Jump to content
Dogomania

fona

Members
  • Posts

    9573
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by fona

  1. [quote name='BIANKA1']Chętnie poszła bym spać , ale czekam na Poker , która przywiezie wielki karton . Przygotowałam miejsce dla szczeniaków z Krzyczek , które wiezie Mrówa i czekam na świnki morskie w liczbie 5 szt , , które koło 17 przywiezie Trolka :cool3: A może będę musiała sama po nie podjechać .Klatki już naszykowane . No to nie bardzo mam jak spać , choć malcy utrudzeni kimają :lol:[/quote] jesooooooooo :crazyeye:
  2. Nie, nie, Makumba nie zostaje, jeśli do tego zmierzasz ;) To jest troszke wieksza toleracja niz przed moim wyjazdem. Beksia chce byc singlem.
  3. Ale dokument był w telewizorni, na dwójce chyba. A Makumba dzisiaj mruczala i sie miziala, ale nie umie strzelac baranków, jak zbliżam swoje czoło do jej główki, odsuwa się lekko zaniepokojna, czy aby dobre mam zamiary. W weekend zostały panny same na dwa dni. Wróciłam i co?... Beksia zaczyna Makumba myć, w zabawie juz nie warczy tak często, pozwala się dotykać, za to wszędzie teraz są kępki białego i czarnego futra. Dziewczynki w nieszczęsciu się zjednoczyły i nawiązały nić porozumienia, bede znikac czesciej. A tak poważnie, to nie zrobiłam jeszcze ani jednego ogloszenia... I nie mam siły. Jak pomyślę o tych telefonach, o decydowaniu, kto się nadaje, wszytsko mi opada. Może komuś powierzę szukanie domku Makumbowi? Serio...
  4. Nejsem normalna... Właśnie mnie wzięło na gotowanie zupy. Stoję sobie w kuchni, mieszam w garnku - oczywiście Makumba miesza ze mną - i rozmyślam o tym, co dziś napisalam na gg. Rozmawiałam z Agatą, skarżyła się na zdrowie, więc jej zasugerowałam coś tam, a potem napisałam: to idź do dobrego weta. I tak teraz, mieszając te zupe, myślalam sobie o tym, że już nie jestem normalna, w tle sobie bębnił telewizor, i nagle usłyszałam: Mary przeżyła wojnę, umarła ze starości i została pochowana na cmentarzu dla zwierząt w (i tu jakieś miejsce). I konsternacja. Czy mi się już kompletnie w głowie pomieszało? za chwilę sobie przypomnialam, że to dokument o gołebiach pocztowych, haha, ale poczatkowo czulam sie dziwnie... ;) PS Troche sie zamyślilam i mam zupę krojoną, bo wsypalam trzy razy więcej soczewicy, niż powinnam.
  5. To pięknie zostalas wkrecona słowem.
  6. drugi bazarek dla ogonków, AVON I ORIFLAME [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74686[/URL] ale tu ruch! ;) piekne są!!!!!!!
  7. Bazarek szybkiego reagowania ;) (coś dorzucę jeszcze) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9395515#post9395515[/URL]
  8. Bianko, jestes naprawde niesamowita. Poszukam czegos na bazarek oczywiscie.
  9. Tylko nie łącz, Bianko, tych szczeniąt Słodziaki sliczne
  10. [quote name='tanitka']ja mam konto na allegro i mogę je wystawić na razie z takimi zdjeciami jakie są. moze jakieś propozycje chwytającego za serce tekstu?/ fona??:razz:[/quote] moge spróbować, tylko jakies wytyczne poprosze
  11. :) doszly pieniadze dla Tymka? /ode mnie/basi za bazarek/
  12. Zmysł, co dwie godziny wpływy, i kto tu mistrzem bazarków? ;)
  13. pucka świnki wytresowala i one te torby haftują ;)
  14. no to pięknie Ci wyszło :)
  15. to chyba wszytsko, zajme sie bazarkami we wtorek, bo teraz zaraz znikam z netu
  16. ech, te koty... teraz laseczki zostaly same na noc, chyba przezyja :cool1: a ja sciska i tule Pecia. PSY GORA ;0
  17. Green, to ja mam taką prośbę: 1. o podanie stanu mojej skarpety i info, czy zlikwidowalas skarpetke Gastona, przekladajac te pieniedze do mojej/gwiazdka/ 2. o przeskarpetkowanie 10 zł na [B]Mafię[/B] (obroza moniska i kill bill Elitesse) 3. o przeskarpetkowanie 10 zl na [B]sheridana[/B] /dlugopisy magdarynka/ 4. przeskarpetkowanie 55 zl na [B]ABI[/B] [B]/gwiazdka/ - przeslalam juz te pieniadze brazowej1 na sterylke kotki ze schroniska w sopocie[/B] [B]klaniam sie i dziekuje[/B]
  18. bo sie po wszystkim wymyja dokladnie, a jakze wiecej - jak larwa zrobila dzis te kaluze, ktora zdazyla w nocy czesciowo wyschnac i ja wstalam i kroki swe kierowalam do lazienki, ona juz tam stala z mina 'ale syf, no wiesz co..., wez to sprzatnij' czysciochy jak nic
  19. Wiesz co? - pocieszyłaś mnie :) Bo przynajmniej w okolicach kuwety moge sie spodziewac awarii. Grrrini, czy ja cie moge zdybac na szybkie rozliczenie/znak zapytania/
  20. Chodzi teraz z mina zbitego kotka... A je perfidnie zapomnaialm jej dac sniadania... W nocy nie zjadly, wyschlo, wiec teraz nalozylam tylko Makumbie, a Larwie nasypalam suchego do miseczki, no i chrupala, chlipala sobie pewnie pod wasem, ale to juz nie moj problem... sikaczu cholerne...
  21. na stolik sie wpakowala ;0 makumba przy mojej larwie to pikus poneiwaz w ostatnim tygodniu beksa dwa razy sie zlala dwa razy poza kuwete w przedpokoju i zawartosc jej pecherza wplynela po scianie za listwe... przestawilam kuwete do lazienki (w zwiazku z czym lazienka sie sklada z wanny, sedesu i kuwety, podlogi brak). Nie zakladalam ostatnio dachu, bo nie cierpie ciagle zdejmowqac i czyscic, zwalszcza gdy sa dwa koty, sprzatam dwa razy czesciej, a po dachu ona i tak sika, i tak wycieka na podloge, no tyle ze nie tak jak bez niego... bo wstaje, patrze, a w lazience wielka kaluza, ktora z powodu wczesniej wspomnianego braku podlogi wyplynela na przedpokoj... nie uporalam sie jeszcze z ta mila niespodzianka, a juz ujrzalam rzyg na wykladzinie w pokoju, wiec jak to sprzatalam, moja panna zwalila mi dwawielkie pudla na glowe i plecy a obudzila mnie drapaniem w bok kanapy, nie mojej... poza tym wszystko ok...
  22. tak, jasne. Ja mialam miec przerwe i co?... a moze podrzuce Makumba Wilejkaros?... o, to, to!
×
×
  • Create New...