Jump to content
Dogomania

xxxx52

Members
  • Posts

    11985
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by xxxx52

  1. Ja jestem wrogiem klatek,oczywiscie posiadam takowe ,kiedy jade z pieskami ,ktore nieznam w aucie .Moja suczka ma bude z materialu w ktorej lubi leniuchowac. Jak moze szczeniak w klatce zalatwic sie ,przemieszczac sie pobiegac ,odwrocic?.Dla mnie jak juz pomysle to horor .Moja sasiadka kupila olbrzymia klatke dla swego psa ktory niszczyl drzwi po nieobecnosc opiekunow(za potrada "trenerki")w ktorej pies mialby byc zamykany na 3 godziny.Piesek owszem nie niszczyl ,ale wyl.takze moja sasiadka schowala klatke do piwnicy.Mam 7 psow o roznym temperamencie ,mam i zniszczenia,czasami i kaluze na posadzce ale nie moglabym psa zamknac psa ,jak i moje wszystkie kolezanki i znajome.
  2. z tym monterowaniem to sprawa drugorzedna (ale tak bylo podczas kontroli),gdyz najwazniejsze sa psy .A jak mieszkaja ,w jakich warunkach to wystrczy zeby schronisko znalazlo sie na czarnej liscie najgorszych schronisk polskich.To ze psy sa w grupie male i duze niekastrowane to wystarczy. To ze psy sa zakute lancucham,i to wystarczy (prosze nie mowic ze zakuwaja bo skacza przez ploty)ta wersje to znam.Podczas kontroli co odbyla sie w pazdzierniku psy nawet slomy nie mialy.Ju sobie wyobrazam do ilu zagryzan dochodzi,kiedy nas nie ma.
  3. gdzie znajduje sie Wacikß
  4. Nie wierze ,zeby ta suczka polowala.Moze chcial sie z nie bawic ,dogonic ?Moze cos sie wydazylo w zabawie.Czy ta kobieta powie prawde?
  5. Psy ktore nie maja dokumentow ,ze byly szczepione na parwo ,(ale i powinny byc zaszczepione rowniez na nosowke ,kaszel kennelowy itd )powinny byc wpierw odrobaczone ,,nastepnie po tygodniu zaszczepione i po okolo 4 tygodniach powinno sie powtorzyc szczepienie.Jezeli byl szczepiony (ma ksiazeczke szczepien )to szczepi sie jeden raz w roku. Odpornosc pies nabywa po 14 dniach.Wirus parwo moze byc niebezpieczny dla psow nawet do 2 lat.Slabym psom dajemy wpierw surowice ,po 2 tygodniach szczepimy pierwszy raz ,po miesiaci drugi raz. jezeli w hotelu bylo parwo proponowalabym szczepic 2razy
  6. Byloby cudownie gdyby sie zgadzala z innymi psami jest zupelnie do mojej mamy 9-letni Fito ,ktory wyleguje sie w domu na dywanach
  7. Teraz ta slicznosc gdzie przebywa?Czy wczesniej mieszkala w domu?Czy teraz mieszka w domu?
  8. Basia wiesz ,ja Ciebie rozumiem ,ja znam realia ,z ktorymi nie moge sie pogodzic i sie nie pogodze.Dlatego nie moglabym w Polsce i moje kolezanki adoptowac. Pragne zmian ,ale jak juz czytam przyszly projekt ustawy o ochronie zwierzat to mnie adrenalina uderza do glowy(psy do bud,psy do kojcow na lancuchy,brak kar za znecanie,brak kasrtacji,umozliwienie usmiercania zwierzat bez zezwolenia .To jest HORROR ach juz nie bede zasmiecala watku Pozdrawiam
  9. bosze ten sliczniak nie zupelnie futerka ,ma wloski jak pinczerek
  10. Moze wiecie ile km .jesst z Srody do Poznania,i jakie miasto jest w poblizu ,albo lezy na drodze do Srody.jak to wyglada na mapie?
  11. Ja i nie tylko nie nie daje szczeniaka do domow gdzie mialby 8 godzin siedziec sam,to wrecz nie mozliwe.Gdyby ktos donosl ,ze pies sam siedzi nawet dorosly przez 8 godzin to mialabym nakaz go odebrac.juz tak sie raz zdazylo .Kryteria adopcji szczenikow sa bardziej zaostrzone tzn tj. pisalam wczesniej.Wiemy ,ze szczeniak sie nudzi,wiemy ze moze znudow cos zniszczyc ,albo sie poranic .zamykanie w klatkach nie wchodzi w rachube.psy sa socjalne istoty i nieznosza byc same.Dorosle psy adoptuje sie do osob co pracuja ,ale nie wiecej jak 4-6 godzin.Inna wersja nie wchodzi w rachube.Budy ,zakuwane psy lancuchami to bylo 50 lat temu,kojce to widzialam w schronisku ale 6/5 metrow zadaszone z lezanka w srodku ,z wejsciem do cieplego pomieszczenia.Kojec na 2 psy.To schronisko jest ode mne 10km.
  12. [quote name='marra']TOZ Poznań (61) 868 92 33 , Fundacja "Zwierzęta i My" (61) 814 28 19, 847 62 85, Oddział Terenowy Fundacji Emir Poznań: tel. 785 03 03 03 [EMAIL="[email protected]"][I][FONT=Times New Roman][SIZE=5][COLOR=#00669e][email protected][/COLOR][/SIZE][/FONT][/I][/EMAIL] , schronisko w Poznaniu : [B]tel. 061 868-10-86, 061 868-10-87[/B][/QUOTE] co do tych wymienionych org.prozwierzecych to moj optymizm w uratowaniu tego psiaka jest na poziomie piwnicy.
  13. Najwazniejsze ,ze nie wyrzucili jej na ulice ladySwallow-ja osobiscie nikomu nie daje szczeniaka ,ktory milaby zostac sam .Opiekunowie ,albo musza urlop wziac ,albo jeden z czlonkow rodziny nie moze pracowac,albo jest babcia lub pracuja na zmainy,lub moga go zobrac do pracy. Basia -Ty moze wszystko wiesz ,ale watki czyta tez duzo niedoswiadczonych dogomanianek i napewno przypominanie nikomu nie zaszkodzi.:shake:
  14. [quote name='conceited']Napisz do jakiejs fundacji bezposrednio, bo z tego co wiem, w kazdej jest teraz zimowy wysyp psow i pewnie nie czytaja wszystkich watkow...[/QUOTE] Macia moze nie znac fundacj w poznanskim,ja tez nie znam za wiele ,moze Ty wiesz do kogo Macia powinna napisac .Jakie org.czy schroniska sa w poblizu Srody?
  15. To co nie wiedzieli ,ze biorac pod swoja opieke szczeniaka ,nalezy go socjalizowac,ze odrazu nie mozna psa po zabranu do swojego domu zostawic wystroszonego psiaka w nocy .Czy szczeniaka czy nie po wprowadzeniu pod nasz dach nowego czlonka rodziny nie wychodzimy z domu opuszczajac psa przez 3 godziny.Mogli sami psa ze soba zabrac.Przyzwaczajamy do pozostania w domu wychodzac wpierw na pare minut i tak stopniowo zwiekszamy czas ,poczas ktorego pies musi sam siedziec.dajemu mu zajecie .W nocy najlepiej legowisko polozyc pod naszym lozkiem ,wlozyc pluszowego pieska ,to pies bedzie spal cala noc bez przerwy.nie bedzie mial lekow ,ze go pozostawimy.Przeciez dla szczeniaka czy doroslego psa nowe ototoczenie to juz jest stressem ,a co dopiero go tam samego pozostawienie.ach jeszcze jaedno,jezeli maja sklep to gdzie bylyby miedzy godziny np 9-18 H ?
  16. Nikomu nie zalezy na zdrowiu i zyciu 6 tygodniowego szczeniaka????????:placz::placz::placz:
  17. snuszkak-jezeli ta pani sie nie zglasza ,to widocznie nie zasluguje na tego slicznego ,kochanego psa.
  18. Olena-wiesz tj we Wrzesni ,Gnieznie -tam jest koszmar ,ale inni tego nie widza.Szczegolnie gdy kontrole robi TOZ poznanski W Obornickim schronisku byla kontrola i gazeta ,robili tez zdjecia .napisali artykol wcale je radosny.tam psy nie maja nawet zadaszen ,chroniacych je przed deszczem czy sniegiem.Psy biegaja duza grupa male i duze suczki i psy niekastrowane. Olena jak mozna dopuscic ,zeby psy zamarzlaly (pinczerka)zostaly pogryzine i 3 tygodnie nikt sie spanielem zajal :To sa tylko 2 przyklady ,ale ile jest tragedi kiedy nas nie ma?Jak to mozliwe jest zeby 30 psow miesiecznie adoptowano (wypowiedz pracownika schroniska)jak tom jest zeby w-ce burmistrz powiedzial ,ze polowe zwierzat by uspil?????????Jeszcze nowosc w skali Europy,jezeli chcesz psa sobie wybrac ,nie mozesz sobie pojsc i wybrac ,isc z nim na spacer ,musisz isc do biura i poprzez monitor wybrac sobie psa.No wiesz burakowi do zakucia na lancuch nie potrzeba psa przedstawic ,nie musi isc na spacer .Pies musi byc agresywny ,albo szczeniak. Chcesz zobaczyc ladne prawidlowe schronisko to jedz do Szczecinka
  19. Jak moga byc zakochani w piesku ,skoro go po 3 dniach oddali.:crazyeye:Co ludzie opowiadaja to tylko w celu swojej reklamy ,zeby otrzymac psa.Czesto tj na przykladzie tej adopcji to fikcja ,klamstwo.mam tylko zapytanie do osoby adoptujacej ile godzin sama w domu, miala suczka zostac ?
  20. co za sliczne psie dziecko ,napewno wyrosnie z niego jeszcze sliczniejszy kawaler
  21. Dostalam zdjecia ze schroniska w obornikach.:placz:jestem przerazona sytuacja zwierzat w tym schronisku.te niektore budy to tylko pare skleconych desek sa niektore dziurawe.Psy stoja przed budami w blocie..To schronisko to jest koszmar.Gdzie jest szefostwo,gdzie jest TOZ.:mad::mad:tak nie moze byc ,zeby psy nawet nie mialy dobrych bud,nie mowiac o ocieplanych.Przeciez psy beda w tym schronisku zamarzac.Schronisko jak sama nazwa mowi ,powinno dac schronienie bezdomnym zwierzetom,opieke weterynaryjna ,wystarczajacy posilek .Psy powinny byc w nim zaszczepione.Schrtonisko to jest tylko miejscem przejsciowym dla bezdomnych zywych istot ,a nie miejsce w ktorym psy moga chorowac,umierac.jak zobaczylam ten koszmar to doszlam do wniosku ,ze w tym przypadku lepiej psy mialby na ulicach. To wstyd ,Oborniki to bogata jest gmina!!Cos nalezy zrobic!
  22. Boogi-wyadoptowalas psa 500m od twojego zamieszkania i nie zrobilas kontroli przedadopcyjnej? to ja adoptuje tak :zapraszam do siebie przyszlych opiekuniow ,nastepnie daje sobie i innym czas na podjecie decyzji.O ile jestesmy zgodni to podaje telefonicznie co nalezy przyszly opiekun kupic,pozniej tydzien pozniej zwoze osobiscie pieska robiac zdjecia i w prezencie dostaja kopie ksiazki o dobrynm wychowaniu isocjalizacji. Tak czynie gdyz ludzie klamia ,dlatego nalezy naocznie sprawdzic!<w niedziele zrobilam 200 km zeby pieska zawiesc ,a ty masz tylko 500m do sprawdzenia czy piesek dostal odpowiedzialnych opiekunow.
  23. Moze ci ludzie maja telefon ,ze mozna z nimi porozmawiac
  24. magdalenko-ona ma tyle rak do pieszczot ,ze nigdy tylu nie miala Freyka nie jest nawet na minute sama.Proponuje zamiast sie nad Freya i jej brakiem usmiechu rozwodzic ,wybiezcie sie agada docha ,do schroniska i uszczesliwcie smutne tam zanjdujace sie psy za kratami ,idac z nimi na spacer.Freyka musi byc leczona czy sie usmiecha czy nie ,gdyz najwazniejsze jest jej teraz zdrowie i nic wiecej .Poza tym kiedy bedzie jak wlochata kulka otrzyma najwspanialszy dom z odpowiedzalnymi opiekunami.Nigdy nie trafi do budy nie bedzie zakuta lancuchem ,czy znajdzie sie w kojcu,:shake:
×
×
  • Create New...