Jump to content
Dogomania

plastelina

Members
  • Posts

    2263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by plastelina

  1. Dziewczyny odnośnie transportu i orientacyjnej daty wyjazdu będe wiedziała wszystko wieczorem, a jutro z samego rana zadzwonię do Germainę żeby wszystko ustalić. Ja jakąś część mogę założyć za boksia tylko niestety nie całość. transport będzie kosztował pewnie w okolicach 100zł, wet pewnie mniej w zależności od tego co mu będzie robił, no i karma. a ile jest pieniędzy w skarpecie ogólnej? bo te które ma Matrioszka to już lepiej żeby na Misię zostały.
  2. Kapselku czy to Dt jest pewne? wiesz że nie znamy stosunku Bona do innych psów? wydaję mi się że 100zł miesięcznie za boksera to nie jest dużo. Czy ktoś mógłby dać jakieś stałe deklaracje na boksia? ja niedługo wystawię bazarek na niego. Moge pojechać też z nim do weta, poproszę kogoś ze znajomych, tylko jeśli będzie wymagał leczenia to co wtedy? chodzi mi o to że od razu od weta zawiozłabym go do wawy jakoś, bo nie będe go wyciągała ze schronu tylko do weterynarza. Super ze tak szybko znalazłyście Dt dla niego:)
  3. właśnie weszłam tu żeby się zapytać o allegro, ale widzę że już o tym pomyślałyście. ja zdolności pisarskich nie mam żadnych więc jak już Asia się namęczy nad tekstem to sobie pozwolę go skopiować, dobrze?do innych ogłoszeń
  4. założyłam mu wątek na forum boksiowym,Kapsel wysłała go chyba(?) do SOS przynajmniej tak zrozumiałam z wypowiedzi kilka stron wcześniej. zastanawiam się nad allegro, bo właściwie to nic o nim nie wiemy, ani jak się zachowuje,poza schroniskiem, ani jaki jest np. do psów.mogę ewentualnie podac nr. do kierownika,ale jak On powie komuś przez tel. ze to nie bokser a amstaf to też bez sensu.założyć mu tutaj oddzielny wątek?myślicie że to coś da?
  5. Kierownik robi też za fryzjera,tylko obcina wszystko jak leci:evil_lol: ale ładnie odrasta później. tylko nie wiem czy znajdzie czas i chęci, może jakoś delikatnie mu to zasugerować, albo któregoś z pracowników poprosić.
  6. ja sobie zapisze wątek, a przy okazji pochwalę się że SAMA wkleiłam sobie ten śliczny banerek.
  7. Asiu dzięki za zdjęcia:loveu::loveu: no jak dla mnie to typowy "bokser" ze schroniska, a mówili coś o nim w jakim mniejwięcej jest wieku?na filmie nie wygląda na agresywnego. ta czarna suczka olbrzymka śliczna:loveu: mogę zdjęcia do ogłoszeń?:cool3:
  8. Kierownik powiedział Asi że to amstaf, więc nie mam podstaw żeby twierdzić inaczej. jeśli zebrałoby się dużo osób to mogłybyśmy pojechać wyprowadzać psy, tak żeby większość z jednego boksu wychodziła.ja szczerze mówiąc nie mogę patrzeć na to jak jeden pies z boksu jest wyciągany do samych zdjęć a później reszta go atakuje.a jeśli mamy robić same zdjęcia to jedna osoba wystarczy żeby nie robić niepotrzebnego zamętu i to tez chyba za jakiś czas, bo teraz mamy zdjęcia od Asi i poprzednie dziewczyn.
  9. żyję,żyję, miałam pojechać z Asią do schroniska ostatnio i obejrzeć tego "boksia" no ale właśnie okazał się amstafem. Co do charakterów psów to my za dużo powiedzieć nie możemy bo poza kratami wszystko się zmienia.mogłybyśmy się umówić większa grupą i pojechać tam wyprowadzic psy, zrobić opisy itd, ale wtedy jest taki hałas, psy zaczynają się w boksach gryźć, ze nie wiem czy jest sens. no ale dziewczyny co Wy na to?
  10. ja bym chętnie pojechała tylko transportu nie mam, więc jeśli ktoś się będzie wybierał to proszę o info.
  11. przepraszam ,totalnie nieogarnięta byłam ostatnio i dlatego tak zaniedbałam Pitkę;)Widać że maleństwo się już lepiej czuje, śliczna jest na tych zdjęciach.
  12. Ja chciałam Was przeprosić ze tak się ulotniłam z tego wątku. już mi się poukładały pewne sprawy i mam nadzieję że nadrobię zaległości. Do schroniska sama nie pojadę bo nie mam jak, Krook gdybyś planowała wycieczkę tam po niedzieli to chętnie z Tobą pojadę. Zdrapko jakby potrzebna Ci była pomoc w popilnowaniu czy wyprowadzeniu psów to jak najbardziej pisz.
  13. przepraszam, ja dopiero teraz przeczytałam priva, gdyby była taka potrzeba to ja od poniedziałku, mogę wychodzić z Rysiem, w zależności od czasu codziennie albo co 2 dni.
  14. Dziewczyny bardzo Was przepraszam,ale ja jutro nie dam rady pojechać:/
  15. ja ewentualnie w tą sobotę mogłabym pojechać, na tygodniu bez szans, następną wolną sobotę mam za 3 tygodnie, ale w niedziele za tydzień też mogę.
  16. po weekendzie wystawię jakiś bazarek, na pewno uda nam się zebrać pieniądze na leczenie Negry.
  17. o ile dobrze myślę to Arka jest teraz zarejestrowana jako niejaka Wellington czy jakoś tak o ile dobrze pamiętam nick. to ta osoba która awanturowała się na wątku kiedyś, później na wątku lubelskiego schroniska wypisywała jakieś bzdury na temat schroniska w Nowodworze, psów tak, kierownika i nam też się chyba oberwało :razz:wydaję mi się że byłby to kolejny pretekst do oczerniania Nowodworu. ja wiem ze ona dużo robi dla zwierząt, ale nie znoszę po prostu monologów, zadając jej pytanie "dlaczego" ona odpowiada bo jestem starsza mądrzejsza i więcej psom pomagam niż ktokolwiek inny. Asiu bardzo Ci dziękuję że się nie zgodziłaś:loveu:
  18. as_ko przepraszam Cię że mój kolega tyle nie odpisywał, wczoraj miał dosyć ciężki dzień, no i zwyczajnie zapomniał odpisać, mimo że pamiętał że ma przyjść.
  19. myślałam że może będę mogła pomóc, ale niestety nie. a czy Mantis która zabierała od nas 2 kudłacze nie jest przypadkiem z okolic Płońska? bo coś mi się tak kojarzy ale już nie pamiętam.
  20. Lady ale skąd ten pan jest? Pani od Mani oddała mi obróżkę, to chyba Ewa Twoja jest tak? w razie czego jest u mnie gdyby była Ci potrzebna lub potrzebowałby jej inny pies. Mania już się uspokoiła tzn zaczęła normalnie siusiać itd. w samochodzie też już nie wymiotuje. ja się trochę zaczęłam bać już bo przy każdej rozmowie z Panią słyszałam coraz większe zwątpienie w głosie, mimo mówienia ze wszystko będzie dobrze itd. ale wczoraj już było oki, sunia od kilku dni nie załatwiła się w domu ,tak jak pisałam jazda do weterynarza też już nie kończy się obsikanym i zarzyganym samochodem i Panią. także wszystko będzie dobrze;) co do aldiry to ja bym ją po prostu ignorowała, dla mnie to albo małe dziecko, albo osoba o mniejszej sprawności intelektualne, przynajmniej konstrukcja zdań na to wskazuje, chyba że już mnie zboczyło zawodowo;)
  21. Moniko decyzja należy też do Ciebie:) jeśli Lubej jest dobrze to nie widzę przeszkód w tym żeby u Was została,ale dobrze to sobie przemyśl. Mam nadzieję że sytuacja w której się znalazłaś już się trochę wyjaśniła i że wszystko się jakoś ułoży.pozdrawiam
  22. nie pisałam o tym że problemem jest to że sunia sika w domu tylko że nie chce siusiać wcale,według mnie, pani się boi jeszcze bardziej od Mani, że Mania nie przestanie się bać bo już do Funi się przyzwyczaiła i że jej nie polubi:)wczoraj już zrobiła siusiu i kupkę wprawdzie w domu ale dobrze że w ogóle. Nie chce zapeszać ale wydaję mi się że nie ma szans na to żeby sunia została oddana przez Panią, naprawdę nie wiem co musiałaby zrobić żeby Pani zdecydowała się na oddanie jej. tak jak wcześniej pisałam Pani jest hmmm lekko zbzikowana na punkcie zwierząt, pies = dziecko. wczoraj rozmawiała z Panią moja mama, Pani sama dzwoniła, ja się powstrzymuje i dzwoniłam tylko po pierwszej nocy. zadzwonię za kilka dni jak już obie Panie się przyzwyczają do siebie.
  23. dziewczyny a ja mam takie pytanie, czy któraś z Was kontaktowała sie ostatnio z Matrioszką? jakoś dawno na wątku jej nie było, a u niej to mało spotykane;) mam nadzieję że to tylko odpoczynek od dogo a nie coś poważnego.
×
×
  • Create New...