O ARKA, znów sie awanturujesz...jak zwykle z resztą.
A jaK Twoja pomoc w Korabiewicach sie rozwija???
Coś cicho się zrobiło w tamtym temacie.
Zrobiłaś awanturę, wolontariuesz zrezygnowali, pracownicy pijani przeż święta, a psy głodują.
Pamiętasz o nich? Czy staciłaś już zainteresowanie.....