Jump to content
Dogomania

Korenia

Members
  • Posts

    9458
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Korenia

  1. [quote name='Nyksandra']P.S. Ile się wydaje na żarcie dla doga miesięcznie?[/QUOTE] Myślę, ze około 15 kg karmy suchej na miesiąc schodzi.
  2. [quote name='ulvhedinn']Iiiii tam. To sobie wyobraźcie jak robiłam zastrzyki myszkom. Młodym myszkom w dodatku..... Zaszkodziła im karma i trzeba je było ratować, więc wet mi dał leki do podawania w domu, cobym mu ze stadem nie wpadała trzy razy dziennie ;)[/QUOTE] Ale wiesz, Ty masz jednak spore doświadczenie. Jak masz ochotę to wpadnij podać kroplówe Wilhelmowi ;)
  3. U mnie był popcorn i wata cukrowa...
  4. Boski weekend :loveu: Shilutka nie wygląda na niezadowoloną ;)
  5. [quote name='Buszki']No tak,bo dzisiaj jest wtorek :oops:.[/QUOTE] Tyle wolnego, że pomyliłaś dni tygodnia ;>? [quote name='deer_1987']ja nie mialam odwagi kuc krolika na antybiotk a co dopiero swinki morskiej :([/QUOTE] Też się tego obawiam... [quote name='Asiaczek']Wiem, że są antybiotyki, które można podawać w płynie, strzykawką. Może i u Twojego Prosiaczka tak można...? pzdr.[/QUOTE] Antybiotyki są takie, ale Willuś nie dostaje antybiotyków. On dostaje kroplówki, żeby przepłukać organizm.
  6. Jeża na pewno trzeba odpchlić, jak i zapewne całe stadko, bo jeże to straszne pchlarze :P tylko nie można spot-onem, tylko jakimś specjalnym pudrem...
  7. Ważne, że odszedł kochany :( [*]
  8. [quote name='Buszki']I jak Ci poszło z tą kroplówką?Bo też nie mogę sobie tego wyobrazić.[/QUOTE] Jutro będę mu robić, ma dostawać co 2 dni...
  9. Nagadane tyle, jakby gospodyni wrzuciła 50 zdjęć :evil_lol:
  10. Moja Amy odda miskę (pełną), łóżko i co ten drugi chce niech bierze, ale dotknięcie pańci = zagłada!
  11. [quote name='terierfanka']matko, w ogóle sobie tego nie wyobrażam, aplikowałam psu kroplówkę, no ale suka miała wenflon założony przez weta, a wenfloników dla świnek to chyba nie robią? i ile można w ogóle płynu w świnkę wtłoczyć w takie mikro żyłki, pół kieliszka?[/QUOTE] Mamy podskórną kroplówę, na raz 10 ml, praktycznie wygląda to jak zastrzyk. Tyle że strzykwa dłuższa niż połowa świnki...
  12. [quote name='terierfanka']może u nowych właścicieli nie miał swoich zabawek? albo nie podobało im się, że niszczy swoje zabawki? niektórym niewiele trzeba, aby rozczarować się co do psa...[/QUOTE] Emir u tamtych ludzi był od skończenia 8 tygodnia do około 9 miesięcy. Potem natychmiast kazali go zabierać, bo niszczy, że nie mogą nigdzie wyjść i jeszcze ucieka. Sami zaniedbali sprawę, bo sami go wychowywali. Jak trafił do przyjaciółki to wzięli urlop, bo myśleli że destrukcja nie z tej ziemi będzie. A on poza rozszarpywaniem swoich memlaczy nic nie poniszczył...
  13. Jest strasznie cuda. Biedna mała :(
  14. [quote name='Asiaczek']Kurczaki! Człowiek nawet jak chce pomóc, to nie za bardzo wie, jak... Więc ja zaciskam mocno i pozytywne mysli przesyłam:) pzdr.[/QUOTE] Willuś po pierwszej kroplówce. Dzisiaj byliśmy u weta na kroplówce, w środę będę dawać mu sama, czego się boję, bo nigdy nie wbijałam się w świnkę ;)
  15. [quote name='xmartix']ale u mnie nie zniszczył nic oprócz kilki małych zabawek Piotrka (są niekiedy po całym pokoju więc nic dziwnego że Pirat zgarnął niektóre).. jestem w szoku[/QUOTE] Moja przyjaciółka ma hodowlę beaglów i po 9ciu miesiącach wrócił do nich szczeniak, że niszczy, sika itd. a u nich - nic nie zniszczył. No oprócz swoich zabawek... także ja nie wiem, czy nagle pies się zmienił w anioła czy co ....?
  16. [url]http://i1084.photobucket.com/albums/j402/ahedok/pazdziernik/PA314773480x640.jpg[/url] Ślicznie! :) Oby zmiana klasy wyszła Ci na dobre ;)
  17. Stówka i ode mnie ;)
  18. Aha ;) Kiedy ja go poznałam to już ruszał ;) ale fakt, najpierw była rehabilitacja ;)
  19. Hmm jakie to zaskakujące, że szczeniak beagla niszczy...
  20. Mumin najlepszy! ;)
  21. Jeżeli ten na sercu to przerzut to już nie ma co robić :( Suczka mojej przyjaciółki miała wycinanego gruczolakoraka ponad 6 lat temu, odpukać, do tej pory wszystko ok...
  22. [quote name='Ghanima']Kochani, czy mi się wydaje, czy Iti jakby ruszał łapką tylnią podczas jazdy w wózku? Może jeszcze nie wszystko stracone, może jeszcze będzie chodził? Trzymam kciuki za naszego Wariatuńća :) Pozdrawiam Wszystkich na wątku :)[/QUOTE] On zawsze nią ruszał ;) Dlatego tamta sztywna była amputowana, bo przeszkadzała też "ruchawej".
  23. Tak wygląda, że mu się ten wapń odkłada tam. U psa łatwiej leczyć w sumie wszystko. Własnie zmiana karmy w zależności od problemu i już poprawa. A tu 900 gramowa świnka, a co innego może jeść jak te parę warzyw ? NIC. Nie ma ograniczyć... No wyniki tragiczne, zwłaszcza morfologia. Na razie łyka tabletki na nerki, jutro jedziemy na kroplówę. Dziękujemy za dobre słowa :loveu:
  24. Boskie foteczki :loveu: To już za tydzień ?!
  25. Cudna Opka :loveu: Łapki jej siadają czy kręgosłup czy coś innego? Ile już ona może mieć lat?
×
×
  • Create New...