-
Posts
1207 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tośka_m
-
Śmierdząca sprawa, czyli kupki naszych milusińskich
Tośka_m replied to Janosik's topic in Wszystko o psach
Poznańska SM jest zorientowana w temacie (dzisiaj urządziłam sobie z nimi dysputę intelektualną o kupach ;)) - kupy zbierać trzeba, wrzucać można do normalnych śmietników. Pełna kulturka :cool3: -
Jak uczyliście skakania przez nogę i złączone ręce tworzące koło?
Tośka_m replied to Tośka_m's topic in Psi taniec
[quote name='LALUNA'] Zamiast uczyc mojego psa skoków nauczyłam go podnosic w stepie przednie łapki[/quote] Tzn. krok hiszpański? Jesteśmy w trakcie uczenia tego :D [quote name='LALUNA'] Twój pies napewno cos takiego potrafi fajnego co bedzie tylko ruchem TWojego psa nie do podrobienia[/quote] Na pewno wkrótce to odkryjemy. Trzymaj kciuki :lol: -
Jak uczyliście skakania przez nogę i złączone ręce tworzące koło?
Tośka_m replied to Tośka_m's topic in Psi taniec
[quote name='LALUNA']W agility pies aby skoczyć może się rozpędzić , kiedy karzesz mu skoczyć przez noge albo reke pies musi mieć naturalne wybicie z miejsca. Pies ktory tego nie ma robi to albo pokracznie, ocieżale albo wcale. [/quote] Chyba tu jest pies pogrzebany. Ozzy jest dłuższy niż wyższy, dlatego z racji budowy ciała nie posiada zdolności wybijania się z miejsca. Chyba będziemy musieli odpuścić sobie skoki. A szkoda. [quote name='LALUNA']Moje psy czesto cos same wymyślaja a ja to wyłapuję. Ci najlepsi tance układaja do predyspozycji psów ;)[/quote] Zastanawiałam się czy nie włączyć do naszego tańcowania kota. Ganianie go jest najbardziej naturalnym zachowaniem mojego psa :lol: Dog dance rules :multi: -
Jak uczyliście skakania przez nogę i złączone ręce tworzące koło?
Tośka_m replied to Tośka_m's topic in Psi taniec
[quote name='LALUNA']Nie wszystkie psy maja predyspozycje do skoku.[/quote] Wiem, tylko mój pies ma skoczne zapędy, ale raczej takie bardziej agilitowe. Skoki przez części mojego ciała wydają mu się najwyraźniej nie na jego poziomie intelektualnym i estetycznym :evil_lol: Tylko własnie mnie się one bardzo podobają i są w moim guście. Chyba to się nazywa konflikt interesów :cool1: [quote name='LALUNA']najlpeiej moze jakś własna figure. Taniec ma słuzyc wydobycie naturalnych ruchów psa a nie nauczenie na sztywno figur do których pies nie ma predyspozycji.[/quote] Ale ja mało twórcza jestem. Zgapiam figury od innych i jakoś ciężko mi wymyślić coś nowego :roll: -
Jak uczyliście skakania przez nogę i złączone ręce tworzące koło?
Tośka_m replied to Tośka_m's topic in Psi taniec
Dzięki za odzew. Ze skakaniem przez ręce próbowałam Twoim sposobem, ale Ozzy ma chyba za dobrze opanowane "zostań" i nie reaguje na komendę zwalniającą, tylko sobie dalej leży i wgapia się na mnie :roll: A propos nogi - na początku klikałaś tylko przechodzenie czy od razu skok? Bo ja klikam na razie samo przechodzenie, ale jest to bardzo wolne przełażenie. Nawet jeśli podnoszę nogę na tyle, że jest mu już ciężko przejść bez przeskakiwania, to on i tak uparcie przełazi, a nie próbuje przeskakiwać. -
Mam pytanko - jak uczyliście skakania przez nogę i złączone ręce tworzące koło? (nie wiem jak to wytłumaczyć :lol:) Próbowałam uczyć przeskakiwania przez nogę 'na piłeczkę', ale pies skupia się za bardzo na piłce i nie zauważa faktu przeskakiwania przez cokolwiek, dlatego kompletnie nie kojarzy co ma zrobić gdy schowam piłeczkę. 'Na smakołyki' z kolei bardziej przypomina przechodzenie przez nogę, a nie przeskakiwanie. Nie mam pomysłu jak nauczyć psa przeskakiwania przez złączone ręce - piłeczka odpada, bo nie da sie jednocześnie pokazywać jej psu trzymając złączone ręce. Boję się, że kliker także spowoduje wolniejsze wykonywanie skoku. Jakie są wasze rady?
-
No właśnie mnie także w końcu odstraszyła cena. Jednak niepokojąco niska :cool1:
-
KalinaM - Owczarek Niemiecki w skrócie to ON (zdrobniale onek) :lol: Amstaf to AST. Pit to Pit ;)
-
Ło matko... bjutiful... :loveu:
-
Wow :crazyeye: :lol::lol: A my na brita jednak się nie zdecydujemy. Nutra jest jak najzupełniej ok i służy Ozzy'emu, więc wolę nie ryzykować i nie zamieniać.
-
[quote name='coztego']Ależ Wy macie problemy :niewiem: To ja tygodniami uczyłam Kreskę, żeby nie szczekała, żeby dostać nagrodę, a Wy macie święty spokój i chcecie psa głupot nauczyć? :hmmmm: ;)[/quote] Amen :lol: Ja błogosławię momenty gdy biorę kliker do ręki i wreszcie nie słyszę wściekłego ujadania :multi:
-
Ech, lepiej nie pytaj, bo jak Marysia powie to nam szczęki na podłodze wylądują ;) Ale to nie jest tylko kwestia aparatu - ja mam bardzo dobry sprzęt, ale zdjęć choćbym chciała tak ładnych nie zrobię. Nie aparat jest tu ograniczeniem, ale moje oko :placz:
-
Ja się piszę na spotkanie :multi:
-
Vince - [B]żaden[/B] pies nie zapewni wam ochrony. Jeżeli ktoś będzie chciał się włamać to i tak się włamie. Pies opóźni to o kilka minut, ale nie uniemożliwi tego. Mam pytanie - co po maturze? Będziesz cały czas mieszkał z rodzicami? Będziesz się dalej uczył? Dlaczego dwa psy? Bo lepsza jest obecność drugiego psa niż samotność przez wiele godzin. Dwa psy zajmą się na krótki czas zabawą sobą, co może uchronić dom przed dewastacją. Ale dwa [B]niewybiegane [/B]psy to podwójne tornado. Kilka osób proponowało Ci klatkę. Nie polecałabym Ci jej jednak z prostej przyczyny - nie ufam Ci, że będziesz wybiegiwał psa na tyle, żeby bez szkody psychicznej dla niego mógł go zostawiać w tak małym zamknięciu.
-
Ale rażący jest upór z jakim ciągle o tym wspominasz. Weź do ręki kartkę, długopis i zastanówcie się całą rodziną co możecie zaoferować psu: [LIST] [*]ile spacerów [B]dziennie[/B] (i jak długie - nie na papieroska) [*]jak[B] codziennie[/B] rozładować psią energię [B]oprócz[/B] spacerów - piłeczka, bieganie itp. [/LIST] [LIST] [*]rozważana wielkość psa [/LIST] [LIST] [*]co z kłakami i pielęgnacją [/LIST] [LIST] [*]instynkt stróżowania (dodatkowy czynnik decydujący o dużej żywiołowość psa) [/LIST] [LIST] [*]kto będzie się zajmował psem (przed maturą, po niej, w trakcie Twojej dalszej nauki bądź pracy) [*]co zrobicie z psem w przypadku wyjazdu/urlopu/choroby swej czy psiej/przeprowadzki [*]czy pies większą część dnia spędza na dworze czy w domu [*]czy nie lepiej wziąć od razu dwa psy (bo że weźmiesz jakiegokolwiek tak czy siak, bez względu na racjonalne argumenty już wiadomo) [/LIST] Potem usiądźcie wygodnie, weźcie encyklopedię psów do ręki i zobaczcie które rasy pasują do was i do kryteriów przez was obranych.
-
Pies może być podatny na szkolenie albo nie. Ale jeszcze nie spotkałam psa, który byłby podatny na szkolenie tylko pozostawania w domu samemu przez kilka godzin i nic więcej do szczęścia nie byłoby mu potrzebne. Ciekawe kryterium wyboru przyjaciela na kilkanascie lat :shake: Wielu właścicieli bokserów nie ma z nimi żadnych problemów.
-
Vince - dlaczego usiłujesz tu uskuteczniać dyskusję na temat propozycji psów rasowych, skoro gdzieś już napisałeś, że nie kupujesz rasowca? :icon_roc:
-
Jak podać? Talbetki na odrobaczenie łatwo dają się połamać na ćwiartki, które można wcisnąć w mały kawałek kiełbaski - pies połknie ją wtedy bez oporów i nawet nie poczuje lekarstwa. Pies nie będzie dawał żadnych zewnętrznych objawów po przyjęciu tabletki. Tylko będzie odrobaczony ;)
-
A propos psów dla alergików [url]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=11574&highlight=pies+dla+alergika[/url]
-
Vince - ponawiam pytanie zadane przez któregoś uczestnika dyskusji jakiś czas temu i pozostawione bez Twojej odpowiedzi - mówiłeś, że pies zostawał sam przez kilka godzin dziennie, a potem wspomniałeś, że Twój ojciec cały dzień spędza przed telewizorem. Tzn. on był w domu z psem? Zastanawiasz się nad kolejnym psem?
-
Taura - mój też ma tak około 30 cm i 8 kg wagi. Czyli mały pierdek :eviltong: Mój też nigdy nie był w takim psim tłumie, a że jest u mnie stosunkowo niedługo, więc do końca nie jestem pewna jego reakcji. Zazwyczaj jest ok i bawi się z innymi psami, ale zobaczymy jak to będzie. Zaopatrzyłam się w 7 metrową linkę i jakby co będę go łapać jakby chciał jakiegoś malamuta zagryźć :evil_lol: Rozumiem, że przyszła niedziela jest już zaklepana?
-
Piszę się na spotkanie w przyszły weekend :lol: Taura - jak przybędziesz to będą przynajmniej dwa małe pieski - Twój i mój :eviltong:
-
O spotkaniach w Poznaniu jest wątek tu: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=475&page=86"]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=475&page=86[/URL]
-
No to będę dalej wielką agitatorką tollerów w naszym kraju :loveu: Podziwiam Was, wasze podejście do Foxa i miłość do rasy. Cieszę się także że tak bardzo zmieniliście swoje życie (chociażby wcześniejszą obawę Michała przed psami) i podporządkowaliście je psu. Tacy właściciele - idealni. Ależ wam słodzę :evil_lol: [SIZE=1]Z Michałem i Foxem miałam okazję spotkać się i porozmawiac na zawodach obedience w Antoninku. Korespondowałam także przez jakiś czas z panią Elą. A wszystko to dlatego, że poważnie zastanawiałam się nad tollerkiem. Plany sie jednak nieco zmieniły, ale mój obecny pies to nawet taki prawie-toller :lol: [/SIZE]
-
Trzymam kciuki za pomyślny rozwój sytuacji :thumbs: Melduj o postępach - kiedy wreszcie będą jadły z jednej miski :loveu: