-
Posts
6495 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by matrioszka2
-
Limba - sznaucera mam w rodzinie :-) Cudowną rodzinę też mam :-)
matrioszka2 replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
Teraz to musi znaleźć dom.Nie ma mocnych ! -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
matrioszka2 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='sacred PIRANHA'] matrioszko ja nie jestem dzielna...po prostu trafił do mnie psiak który okazał się bardzo chory i jedyny sposób żeby spróbiwac go uratowac to pchać olbrzymią kasę, przeorganizować całe życie i mieć nadzieję że to coś da...więc pożyczyłąm pieniądze,przestałam spać i modliłam się żeby się udało...każdy na moim miejscu zrobiłby to samo...[/QUOTE] Kurde, nie kłóć się, dobra ?!:mad: -
Nowodworska skarpeta - wątek rozliczeniowo-sumujący
matrioszka2 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='Paulina_mickey']Tak tak. Najważniejszy to hotel. Ma opłacony do 11.12, potem trzeba zapłacić kolejne pieniądze.[/QUOTE] To już jutro.Ile trzeba zapłacić ? Ile jest ? Ile brakuje ? Przepraszam, ale jestem tylko na tyle rozgarnięta, żeby zapytać.:hmmmm: Lady, przelałam 10 zł na serwer. -
Dokąd ? Jejku, jakie dobre wieści ! Coś musiałam przeoczyć na wątku.Super. Malagos, jak Ty to przeżyjesz ?
-
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
matrioszka2 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
[quote name='sacred PIRANHA']ja ledwo chodze...poza totalnym brakiem czasu na cokolwiek poza psami doszły mi problemy osobiste, ale cóż co nas nei zabije to nas wzmocni? Nana została w szpitaliku dziś ostatni raz, kupie dziś karmę weterynaryjną i zaczynami powoli jeść wczoraj zapłaciłam razem z surowicą Cykora prawie 100zł, dziś będzie ok 50zł (wieczorem wkleje dokładne kwoty) z Naną zżyli sie wszyscy w przychodni i bardzo jej kibicowali, wetka zgadza się ze mną aby wydac ją dopiero jak będzie w pełni sił...ale szukać domku już można:-)[/QUOTE] Czy ja już pisałam, że jesteś dzielna ?:cool3: No. To jeszcze raz : JESTEŚ DZIELNA.:Rose: -
Lady ...:nono::turn-l: To tylko taki przykład i abstrakcja.No, ale skoro się zgadzasz ze mną , to ... cieszę się, że już Ci lepiej :cool3: Paulino, wiesz, jak trudno je zdobyć.Wszystko rozbija się o obecność kierownika w schronisku i jego dyspozycyjność.Nawet, jeśli pojadę raz w tygodniu do schronu, to i tak kiero musi mieć dla mnie czas, a przeważnie nie ma ani jednego, ani drugiego.:roll: Myslę, że bez względu na wszystko należy wstawiać zdjęcia.Resztę dopowie się zainteresowanym , tzn. jeśli trzeba będzie to te informacje się zdobędzie.
-
5-kg Milusia , samo dobro WRESZCIE W DOMU W WARSZAWIE :)
matrioszka2 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']Milusia dobrze sie czuje po sterylizacji. Ma apetyt i podjęła nasze wspóllne spacerki do sadu. Jeszcze nie szaleje, bo to dopiero 4 doba po operacji. Ale takiego kochanego i idealnego psa ze świecą szukać. Jest niewiarygodna! Taka miła, przytulasta, posłuszna, cichutka....[/QUOTE] Specjalnie dla Ciebie taką żeśmy wybrały.Ty też jesteś wyjątkowa. -
[quote name='ladySwallow'] Myślę, że wzięcie następnych psów ze schroniska powinno nastąpić dopiero wtedy, kiedy opłacimy pobyt i sterylkę Milusi i skończymy spłacać Nanę. Wcześniej nie mamy warunków finansowych, a moim zdaniem lepiej jest odłożyć nieco kasy, niż potem zbierać na chybcika. Co do hotelu - zgadzam się z Piranhą, że podawanie teraz psa, który ma pójść do hoteliku, jest bezsensowne - choćby dlatego, że same wiemy, jaka w schronie jest rotacja. Ja mam zamówione miejsca w kilku hotelikach, sądzę, że również się przydadzą. Nie możesz matrioszko dogadać się z funią, że damy jej psa do określonej wagi, określonej płci? Tak w przybliżeniu a nie konkretnego, bo konkretnego niestety, ale będzie trudno - teraz zaplanujemy, a pies zniknie/pojawi się podobny w większej potrzebie i co wtedy?[/QUOTE] Ja się z Wami całkowicie zgadzam. Tylko poinformowałam, bo (jeśli ktoś zajrzał - to nie jest rozbudowany jeszcze wątek; są zdjęcia) jest dużo chętnych i dlatego zaklepałam (tak - na wszelki wypadek).Ważne jest to ,że ceny są dość niskie (!). Widzisz, Frodo czeka "aż się zwolni miejsce; jest pierwszy w kolejce", a tutaj "pod nosem" trafia się miejsce, gdzie byłoby mu dobrze.Blisko.(jeśli trafiłby do funi) Oczywiście, że funi bardziej chodziło o wielkość, niż konkretnego psa.Tak mi się wydaje. Źle się wyraziła.Przecież wiadomo, że pies , który dzisiaj może być wytypowany do hotelu, jutro, za tydzień może zniknąć.Myślę, że chodzi jej o dostosowanie wielkości boksu do wielkości psa (przecież nie wszystkie muszą być jednakowe), usposobienie psa (chyba mogą być dwie malizny, jeśli są zgodne i milusie).... No nie wiem co jeszcze ... I tak Jej napiszę. Zbieranie "na chybcika" jest przeważnie podyktowane sytuacją "tu i teraz".Gdybyśmy na chybcika jeszcze zajęły się Antosiem, to może dzisiaj by żył. Ja bardzo wierzę, że jak TU ktoś coś się zacznie , to skończy.W każdym razie dobrze się to skończy dla psa. Zdaję sobie sprawę, że o totalnej spontaniczności i pełnym emocji podejściu ("Oj jaki on biedny - weźmy go do hotelu") nie może być mowy, ale najważniejsze, to znaleźć równowagę pomiędzy tym , co chcę a tym , co mogę i jak bardzo mogę.
-
Nie mogę uwierzyć, że Antosia nie ma :placz::placz::placz: Lady, Ty masz rację , musimy jechać do schronu i wziąć jednego-dwa psy pod swoje skrzydła i go ratować.Niestety - wszystkich nie uratujemy. Wiem, że zdania co do dawania psów na nowe DT, czy hoteliki są podzielone. I nie chodzi mi o to, by ktokolwiek się jeszcze raz wypowiadał ... Jedynie [SIZE=3][COLOR=Red][B]INFORMUJĘ, ŻE MAM ZAKLEPANE 2 MIEJSCA W HOTELIKU U [U][COLOR=Blue]FUNII[/COLOR][/U] (ZAMOŚĆ).HOTELIK RUSZA OD LUTEGO.[/B][/COLOR][/SIZE] Funia prosiła, żeby do stycznia podać Jej konkretnego psa.Jeśli się nie zdecydujemy - miejsca przepadną.Jest ich na razie 10. Link do wątku hotelu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/173830-Hotelik-w-Zamosciu[/url]
-
Limba - sznaucera mam w rodzinie :-) Cudowną rodzinę też mam :-)
matrioszka2 replied to Mantis's topic in Już w nowym domu
No, no , Lady ....:happy1: -
5-kg Milusia , samo dobro WRESZCIE W DOMU W WARSZAWIE :)
matrioszka2 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
No proszę - taki kawałek papierka, a zmienia całe jej życie (suki - znaczy) -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
matrioszka2 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze.Trzymam również . -
Nie wiem, czy wszyscy się już doczytali :Wanilka została wzięta z domu tymczasowego.Ja robiłam wizytę przedadopcyjną. Gryzeldzia czekała na nią właśnie dlatego, że mała miała mieć robioną sterylkę.Zabieg był jakieś półtora tygodnia temu. Z naszej dzisiejszej rozmowy wynika, że Wanilka najpierw była w DT, a potem (być może po sterylce) była w kojcu (w tym samym DT, a może innym). I jeśli to prawda, to mnie się to w głowie nie mieści.:shake: Jednak , żeby potem nie było na mnie, że przekręcam, to proszę o dokładniejszą wypowiedź Gryzeldzi.Jak znajdzie czas, bo z tego, co wiem, to niemal nie rozstaje się ze szmatą i środkami czystości.A ma jeszcze kota, psa, małoletnie dzieci i pracę.Więc trochę się nalata.Daltego w Jej imieniu proszę o cierpliwość.Zapewne zajrzy tu niebawem. Piszę tylko dlatego, że każdy z Was próbuje Jej pomóc, doradzić,a nikt nie wie, gdzie jest początek tej hostorii i jaka jest prawda.Ja coś wiem, ale niedokładnie. [SIZE=3][COLOR=Red][B]Gryzeldziu, wytłumacz wszystkim , co wiesz i jak to z tą twoją Wanilką jest. .[/B][/COLOR][/SIZE]
-
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
matrioszka2 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
A wsparcia z zewnątrz nie możesz ściągnąć ? Mama, siostra, koleżanka ... -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
matrioszka2 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
:-(Dziewczyny, trzymajcie się.Kurde, nieciekawie to wygląda ,... -
Nana i Cykor, nowodworskie szczenięta - już szczęśliwe w DS!
matrioszka2 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, trzymajcie się.Kurde, nieciekawie to wygląda ,...