-
Posts
6495 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by matrioszka2
-
Nowodworska skarpeta - wątek rozliczeniowo-sumujący
matrioszka2 replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Nowy bazarek na Nowodwór.Proszę do pierwszego postu. Zapraszam tutaj : [url]http://www.dogomania.pl/threads/177923-Wszystko-czego-nie-potrzebujesz-Kup-dla-przyjemnoA-ci-Na-NowodwA-r-Do-31-01?p=13912807#post13912807[/url] -
[quote name='Ania&Rudy']oczywiście :) przyjeżdżamy z pączkami, które mój mąż będzie rano piekł osobiście :)[/QUOTE] Ludzie ! Mąż, który piecze OSOBIŚCIE pączki !!!:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Czytacie to samo, co ja ?! :mdleje::mdleje::mdleje: Taki mąż, taki pies, toż to żyć do skończenia świata ! Super.Gratuluję. I zazdroszczę.:razz:
-
W tej chwili zdeklarować się nie mogę , bo nie wiem, kiedy u nas chodzi ksiądz po kolędzie.Wtedy muszę być na rano w pracy.Jeśli jutro się dowiem, to napiszę, kiedy mogę się umawiać na dopołudniową wizytę w schronie.Obojętnie kiedy - o 13-stej najpóźniej muszę wyjechać ze schroniska. LadyS, jeśli dojedziesz busem do Lubartowa, to stąd już razem pojedziemy dalej.I do Lublina wrócimy razem (jeśli w tym dniu będziesz mogła być dopiero o 14stej) Wszystko powiem jutro poo-o-o- mszy.
-
Przypominam, że chwilowo mamy jedno miejsce, więc albo dwa małę zgodne pieski, albo jeden większy.Oczywiście jak najbardziej w typie rasy albo takie o których mówi się "adopcyjne", czy właśnie takie małe.Na wątku Przygarnę psa jest całe mnóstwo chętnych na małe pieski, dlatego tak o nich marudzę w kółko. Wiecie co, jeśli nie można zebrać " komisji", to może niech pojedzie jedna-dwie osoby w tygodniu (jak się umówią), zrobią zdjęcia tych najmilejszych dla ich oka i nam tu przedstawią na wątku.A my podyskutujemy.
-
Pisałam do funi: ...my w Nowodworze też mamy zagwozdkę, jak rozwiązać sprawę szczepienia przed przyjazdem do Ciebie.Wszyscy zapsieni.Nie myślałaś o jakimś miejscu na kwarantannę ? Jasne , że masz wymagania co do szczepień i chorób skóry, ale sama rozumiesz ... to mają być psy ze schronu [IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Może coś podpowiesz , doradzisz ... Odpisała: "Oczywiście .Wzięłam to pod uwagę . Jeśli chodzi o zamość to przywieziecie go ze schronu do weta i jeśli on pozwoli zaczczepicie go ,jeśli nie zrobimy to u mnie. Jeśli chodzi o psy z Polski to sama przecież woziłam nie szczepione do innych Hoteli. nie mogę też na masę brać zwierząt bez żadnych szczepień bo to na krótką drogę by było. Te które przyjadą z innych miast będą musiały tutaj zostać zbadane i zaszczepione. Kwarantanna to podstawa ,oczywiście ze będzie ."
-
Piesek - pycha !!!:Cool!::Cool!::Cool!:. A dla nowego domku :buzi:
-
Przypominam o mojej prośbie, żebyście wypowiedziały się o możliwości "wypełnienia" dwóch( a nawet czerech miejsc- 2x mały piesek) w hoteliku u funi. Zrezygnować mogę w każdej chwili, ale to nam zamknie dobrą furtkę na ratowanie psów.Zamość to dość blisko.Umiejscowienie hotelu wymarzone. Teraz w razie potrzeby musimy "w świecie" szukać DT i to też jest zwykle płatny. Ponieważ otwarcie hoteliku 1 lutego, musimy coś postanowić, bo trzeba załatwić szczepienia. Może powinniśmy zwołać naradę ... :cool3: Jeśli zapadnie decyzja na "tak", to musimy jechać do schronu wybrać psa (psy) i ustalić taktykę szczepienia, transportu,finansowania, kontaktu z funią (wyznaczenie opiekuna dla psów) itp. Mały piesek - 240 zł. Przypominam cenę, bo ja widzę tam właśnie malizny, nie - szczeniaki, ale małe psiutki. Piszcie, co sądzicie o sprawie. Podajcie swoje możliwe terminy odwiedzenia schronu. P.S. Ponieważ nie zwalnia się miejsce dla Froda w hoteliku u murki, zadeklarowałam, że to jedno "nasze" miejsce oddamy właśnie dla niego. No. To póki co - mówimy o jednym miejscu .
-
Owczarek francuski briard już nie szuka domu, już go ma
matrioszka2 replied to vega17's topic in Już w nowym domu
Wklejcie go do Kudłaczy w potrzebie [url]http://www.dogomania.pl/threads/146370-KudA-acze-w-potrzebie-PILNIE-osoba-na-wizytAE-przedadopc-WARSZAWA-BrA-dno[/url] -
Wiesz, może do tej pory to się o nich tak nie mówiło, ale ja w Nowodworze byłam zdumiona tak dużą ilością owczarków ... 6 - 7. I rotacja. Dwa ubyły , trzy przybyły. A - i hasky z malamutami - też plaga.