-
Posts
9377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by modliszka84
-
miło ze ktos mnie jednak rozumie.... :roll: a teraz bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu tej sprawy, bo ja tu nie chce nikogo urazić. Nie mam wątpliwosci, że Idalia dobrze opiekuje się swoimi psami i ze je kocha. I ze jest bardzo wrażliwą osobą, której nie jest obojetny los zwierząt, podziwiam to ze jest skłonna przyjąć do siebie piątego psa - starowinkę. I jest dokładnie tak jak napisała AśkaK. Nie wiem dlaczego Idalio odebrałas to w ten sposób, mam nadzieje ze teraz, gdy emocje opadły mozemy normalnie porozmawiac. Przeciez nie chodzi tu o niczyje ambicje, tylko o psa, prawda? Pani z Zabrza jest takze chętna przygarnąc Binkę. Jest to ta sama osoba, która wczesniej chciała Groszka. Wiem, że było ustalone ze Idalia zaopiekuje sie Binką. Ale to nie oznacza, ze ja mam nie odpowiadac na ogłoszenia... :roll: prosze o rozsądne argumenty za i przeciw bo jakakolwiek decyzje podejme to dla kogos będzie źle :p
-
Dobrze, więc moze od początku: - ja do Idalii nic nie mam, cieszyłam się że Binka znajdzie domek - transportu szukam ale jak narazie nic nie znalazłam (szukam na dogo i miau) - to że dzisiaj odezwała się dziewczyna z Zabrza i napisałam o tym Idalii, żeby wspólnie zadecydowac co dla Binki bedzie najlepsze , to chyba nie jest zadne przestępstwo i nie ma sie o co obrażac - dziewczyna z Zabrza nawet nie potwierdziła w 100% chęci adopcji Binki, wiec tymbardziej nie wiem w czym problem - Binka cieczki nie ma, ale wysterylizowana nie jest. W tym wieku prawdopodobnie cieczki juz miec nie będzie ale nie wiem dokładnie kiedy ustaje cieczka u suczek - Idalia nie była z początku pewna co do adopcji Binki, było jej suczki szkoda, co jest zrozumiałe, potem napisała ze przyjmie ja do siebie - cóz, kazdy ma swoje zasady, ale ja tyle razy juz sie nacięłam, ze NIGDY nie jestem pewna zadnego domu dopóki pies sie w tym domu nie znajdzie. Wydaje mi sie, ze wątek zamienił sie w wylewanie jakis osobistych żali i pretensji - zamiast skupić sie na najwazniejszym, na biednej starowince... Ja sie nie obrażam ze zostałam przy okazji zostałam troche obrzucona błotem jako nieodpowiedzialna osoba, krętaczka itp. Ale nie uważam, że moje postępowanie było niestosowne. W dobrej wierze napisałam do Idalii jaka jest sytuacja, z myśla ze wspólnie podejmiemy decyzje. Nie mam ochoty na jakies słowne przepychanki ani kłotnie, bo nie widze ku temu powodów. Dla mnie jest normalne, że rozpatruje sie zawsze wszystkie mozliwe rozwiazania i szuka najlepszego. I teraz pytanie do Idalii - czy nadal wyrazasz chęć adopcji Binki?
-
Nie mam ochoty na kłótnie. Wyjaśniłam Ci Idalio na PW dlaczego tak napisałam - bo jeszcze dwa dni temu nie byłaś pewna czy dasz rade z piątym psem. To moje PW: Zawsze czuje niepewnosc przy wydawaniu jakiegokolwiek psa. To mnie nauczyło doswiadczenie... Przeciez napisałam Ci tylko ze ktos mnie pyta o Binke. Uwierz, ze miałam niejedna sytuacje taką, ze chetnych na psa były tłumy a potem nic z tego nie wyszło. Nie jest to zadna sugestia do ciebie, pisze tylko prawde tak jak było. Naprawde nie rozumiem po co sie unosić. Chodzi tu przeciez o psa. Przeciez wahałas sie na początku... nie było tak? Dobrze, odpisze tej dziewczynie ze to nieaktualne. Ale nie uwazam ze zrobiłam cos złego pisząc ci o tym. Moze jestem tępa, ale naprawde nie rozumiem w czym rzecz. :shake: Wystarczyłoby IDalio potwierdzić chęć adopcji Binki i temat byłby zamknięty. Bo mnie własnie o potwierdzenie chodziło.
-
poza tym, jaki PECH ? chyba powinnismy sie cieszyc ze jeszcze ktos zainteresował sie losem Binki :p i dajmy juz spokój, tak samo Idalio jak tobie, mnie tez jest ta sunia bliska, stad napisałam ci ze miałam o nia pytanie. CZY TO JAKAS ZBRODNIA? Czy ja napisałam ze Binka nie pojedzie do Ciebie? Albo ze jest cos nie tak? To ja nie rozumiem, o co ta cała afera!
-
Ale Idalio, nie rozumiem dlaczego sie unosisz. Czy ja napisałam, ze nie chce zeby Binka jechala do ciebie :-o ? NIE, nic takiego nie napisałam. Napisałam ci zgodnie z prawda ze dostałam zapytanie w zwiazku z Binką. I nic w tym złego przeciez. Któras z dziewczyn wystawiła Binke na allegro - to chyba normalne.
-
Romulus w typie owczarek szwajcarski/podhalan - Wawa - ma dom!
modliszka84 replied to KWL's topic in Już w nowym domu
jestem juz po wizycie nie chce pisać na forum, proszę o kontakt 0603 046 770 -
wzięłam Majkę dzisiaj na spacer. Ale daleko nie poszłyśmy bo ta wariatka ciągnie jak szalona. Nic to moja ręka, bo ona lekka jak piórko, gorzej z jej szyją :diabloti: Dusiła się, krztusiła, ale ciągnęła. Każdy pies za siatką musiał byc solidnie obszczekany. I ta malizna jeszcze ciągnie i się awanturuje do tych psów. Gdy mijamy psa za płotem który szczeka, Majka tez szczeka i udaje groźnego rottweilera. Trzeba ja wtedy pod pache bo nie da sie isć :evil_lol: Ale ogólnie to fajna jest, zwariowana ciut.
-
a ja sie tam cieszę że nasze psiaki wyjeżdżaja zagranicę :lol: przy każdym pobycie w Polsce przywoża potem zdjęcia psiaków, w schronie w Pabianicach mozna obejrzeć, sporo sie tego uzbierało już, cała teczka zdjęc uśmiechniętych mordek... a do tego jakie historie, a to jedna suczka wakacje spędza w swoim domu nad brzegiem morze w Hiszpanii, a to inny pies biega po plaży w Chorwacji... Wymieniać by mozna bez końca.... Jakby nie było, ale w Niemczech (przynajmniej ta fundacja) nikt nie wydaje psa na słowo. Każdy dom jest sprawdzany i kontrolowany potem. I nie ma tak, że jesli ktos pracuje po 8 czy 10 godzin dziennie to psa dostanie... :shake: To są zupełnie inne realia.
-
Romulus w typie owczarek szwajcarski/podhalan - Wawa - ma dom!
modliszka84 replied to KWL's topic in Już w nowym domu
umówiłam sie z panią na jutro w południe. wezme TZa do obstawy :evil_lol: jak wrócimy to zdam relacje -
Azyl Cichy Kąt_POMOCY-SYTUACJA KRYTYCZNA,grozi nam LIKWIDACJA!!
modliszka84 replied to Ana_Zbyska's topic in Już w nowym domu
a moze ten "ktos" to jakis były pracownik Azylu? ja tez uwazam, że na obcego psy by szczekały, nawet gdyby sie bały... Zwłaszcza noca gdy jest ciemno. -
Azyl Cichy Kąt_POMOCY-SYTUACJA KRYTYCZNA,grozi nam LIKWIDACJA!!
modliszka84 replied to Ana_Zbyska's topic in Już w nowym domu
k...a czy policja nie moze tam wyslac patrolu na noc :shake: ? -
No, przy mnie akurat wetka dzwoniła do labolatorium :p Mam więc kolejny pojemniczek na siuśki , na szczęście nie jest to trudne, bo Binka zaraz po wyjściu z boksu od razu sika na trawie, więc trzeba sie tylko refleksem wykazać żeby szybko podłożyć co trzeba :evil_lol: Tak więc w poniedziałek siuśki pójadą do badania, mam nadzieje ze tym razem już się nic z nimi nie stanie :roll: Akurat we wtorek byłby wyniki. Antybiotyk mam dla niej w tabletkach teraz więc przez nastepne dni dostanie, nie bede musiała ją targac do weta za każdym razem. Od wtorku moze byc wydana już, więc teraz tylko ten transport.
-
Azyl Cichy Kąt_POMOCY-SYTUACJA KRYTYCZNA,grozi nam LIKWIDACJA!!
modliszka84 replied to Ana_Zbyska's topic in Już w nowym domu
polecam wątki na miau: tutaj pełna moblizacja - wolontariusze pilnują nocami Azylu, i to wcale nie z Tarnowskich Gór tylko, bo z Krakowa, Opola, itd... [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=65476&postdays=0&postorder=asc&start=0[/url] i jeszcze jeden [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=65486&postdays=0&postorder=asc&start=15[/url] -
Romulus w typie owczarek szwajcarski/podhalan - Wawa - ma dom!
modliszka84 replied to KWL's topic in Już w nowym domu
melduje sie :) dom moge sprawdzić, tylko potrzebuje wytyczne co chcecie dokładnie wiedzieć - bo każdy ma swoje "upodobania" ;) -
szkoda ze domek dla Utti nie wypalił. ale trudno, nie poddajemy się :lol:
-
Azyl Cichy Kąt_POMOCY-SYTUACJA KRYTYCZNA,grozi nam LIKWIDACJA!!
modliszka84 replied to Ana_Zbyska's topic in Już w nowym domu
a co na to policja :mad: ? -
Mikroskopijna starowinka- już w nowym, wspaniałym domu!!!!
modliszka84 replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
a moze by te transporty jakos połączyc? bo ta mała ma jechać z Wrocławia do Warszawy, a moja Binka ma jechac z Łodzi do Legnicy k. Wrocławia do IDalii , to własciwie jedna trasa :roll: -
Młoda sunia w typie amstafa Luka - ADOPTOWANA
modliszka84 replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
zdjecia z dzis.... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/77/1e9b9080f91d45ea.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/77/6b1d8eacb7e22c91.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images13.fotosik.pl/75/3a7e215ed9275c28.jpg[/IMG][/URL] ma ktos jakis pomysł jak znaleźc Luce domek :p ? moze inny tekst na allegro? kto pomoze napisac cos fajnego? przestaje ją ogłaszac jako mix asta, bo moze to przez to... teraz bedzie biednym kundelkiem... -
byłam z nia dzisiaj u weta, miały byc wyniki tego moczu, ale co za fatalny pech - probówka pekla w labolarotium podczas badania. :angryy: no i siki musze łapać ponownie. dzisiaj juz sie nie dało, bo panienka zrobiła wszystko co trzeba wcześniej, wiec dopiero w poniedziałek niestety... Dostała dzisiaj dalej antybiotyk oraz dostałam antybiotyk dla niej na kolejne dni. Binka juz sie nie moczy, od kilku dni jest sucha. Wetka stwierdziła ze to wygląda na zapalenie, a nie na popuszczanie moczu ze starości lub w wyniku zwiotczałych mięśni. Synegral to antybiotyk Karsivan to lek na serduszko, które tez trzeba kontrolowac w tym wieku Gdy sunia bedzie juz w nowym domu, to nalezy jej takze zakraplać co jakis czas sztuczne łzy.