Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Panna dała popis..... wrzuciłam ją do drugiego pokoju, bo chciałam wyjść z Piku- chwila ciszy- rumor- wpadam- a ta morda wskoczyła sobie na parapet (mam taki szeroki) , a z parapetu na kredens :mad: na mój ryk spokojnie sie ewakuowała tą samą drogą na podłogę..... Nie wiem, czy chciała sobie myszki i gołębia stojące na górze pooglądać, czy co, ale prawie zeszłam na zawał. Dostała potężny opiernicz i wylądowała na trochę w kojcu, póki co jest cichutka i grzeczna.
  2. A to nasza nowa tymczasowiczka: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/181673-2-bernardynki-obie-w-dt-prosimy-o-wsparcie-na-karmę-i-sterylki[/URL]!!!
  3. [quote name='erka']Dzięki Ulv za wyczerpującą relację:lol:. Co do domu z drugim psem, to miałabym pewne obawy. Niedawno wydałyśmy mix benię do domu, gdzie była mniejsza suczka i po pół roku zaczęły sie problemy. Wcześniej sunia, również w dt, doskonale współżyła z innymi zwierzakami, psami, kotami, super łagodna , nawet bardzo ciapowata. Teraz nagle dosyć agresywne akcje w stosunku do mniejszej suczki, sytuacja nieciekawa, szukamy pomocy behewiorysty .[/QUOTE] Toteż, jak pisałam- dom z drugim psem to raczej u doświadczonego i "mocnego" opiekuna....
  4. Jeden dzień człowieka nie ma, a już ciocie wizje snują dramatyczne... ;) Wbrew obawom, żyjemy, wszyscy. Benia w obliczu takiej ilości interesujących obiektów, jakimi są koty olała Krę i nawet Piki (chociaż mikruska jest niepomiernie wnerwiona obecnością kolejnego wielkopsowego intruza i daje temu wyraz... hałaśliwie)... Ogólnie widać że beniulka długo była samodzielna, nie ogląda się specjalnie na człowieka na spacerze, ale opierdziel do niej dociera (dostała opr za naburkanie na spotkanego psa). Poza tym jest miziasta, kochana, rozdaje całuski i łapki :) Jak na benię to ona wielka nie jest, dałabym jej M w skali benków (Luna była od niej dużo wyższa, a Mila o 20 kg cięższa). Za to, o ile ma dosyć niedużą kufę, bez bardzo śliniastych fafli (to plus), to szczęki i łeb ma wybitnie potężne na szerokość, musiałam ozgiąć kaganieć, żeby dobrze leżał. Nie jest łakoma. Jest zdecydowanie młoda i dość energiczna (jak na molosa oczywiści). Porusza się bardzo ładnie, sprężyście. Aha- na s[pacerach znaczy teren, w domu- idealnie czysta. Na moje wyczucie powinna mieć dość mocnego psychicznie właściciela, bo jest zdecydowana, silna i przy ogromnej miłosci do ludzi raczej niezależna. Przy odpowiednim prowadzeniu i ustaleniu zasad powinna zaakceptować innego psa. Na pewno będzie pilnować terenu przed obcymi, a i wrażenie robi niezłe na ludziach. Do ludzi bardzo przyjazna po zapoznaniu, nadaje sie do większych dzieci (do małych nie, z powodu gabarytów i braku subtelności). To tyle po pierwszej dobie . A dalej to zobaczymy ;) P.S. Byłyśmy u weta. Uszy są w porządku, niedługo sterylka, trzeba się wziąć za zbieranie funduszy.....
  5. Że się tak nieśmiało zapytam.... co z zapobieżeniem następnym miotom?
  6. Powiem szczerze, że bardzo mi się to nie podoba.... Po pierwsze, nie wszyscy są jeszcze uczniami i mają całe wakacje wolne, ja np. pracuje i specjalnie zaklepywałam sobie ten termin na urlop. Po drugie z przyczyn finansowych ze wzgledu na zlot zrezygnowałam z obozu szkoleniowego- nie do odkręcenia, miejsca sa juz zajete. wiec nawet zwrot kasy w przypadku niewypału zlotowego mnie niespecjalnie urządza.... Sorki, ale na przyszłośc proponuję albo się nie deklarować, albo wcześniej zmieniać zdanie. Rozumiem, że niektórym może coś bardzo ważnego wypaść w ostaniej nawet chwili, ale nie połowie ludzi. Troszkę szacunku dla innych, którym być może psujecie plany i odrobinę mniej egocentyzmu proszę.
  7. [quote name='Neris']Może być ewentualnie chodzik z takim sprężynkowanym siedzeniem. .[/QUOTE] A może taki kubraczek ochronny w stylu ludzika Michelin?
  8. Zrobić, zrobić. Suka ładna i miła, niech szuka domu. Ale myślę że jakoś póki co sobie poradzę, kilku łobuzów już w życiu miałam....
  9. Słuchajcie a może by tak Nerisową do kojca wpakować, czy cóś? do lekarza nie chce iść, na prywatną wizytę z USG kasy nie ma, a tu ciągle coś- jak nie palec se obetnie, to ją bobry gryzą, a jak nie bobry, to akrobatykę z wiadomym skutkiem uprawia......
  10. Fotkę jakąkolwiek i mniej wiecej gdzie jest kicia- i wrzucę na miau... Syjamy to specyficzne koty, a i po sterylce może kicię coś bolało, to się odwinęła. (nie zliczę ile razy mnie paskudnie dziabnął któryś koci tymczas, a po odławianiu Spadochronki pomagający mi sąsiad wyglądał jak po spotkaniu z jaguarem).
  11. Chyba na mnie :)
  12. U nas w schronisku ostatnio to właśnie benio był najbardziej zakichanym i przeziębionym psem....
  13. Gosiu myślę, że spokojnie na dniach mogę zabrać beniulkę, po pięciu dniach to już w zasadzie kończy się "dołek" immunologiczny i odporność zaczyna wzrastać (no niby powinno byc przepisowo dwa tygodnie, ale to raczej u małych szczeniąt, które na pewno nie miały odporności) ....
  14. No tak, ciocia wilk ślepa (i zaspana.....) ......
  15. Gosiu zaszczepiłaś ją już? (bo nie mogę doczytać;) )
  16. Idź do weta z sunią, żeby dostała coś na zatrzymanie laktacji i niech ją porządnie zbada. Z domowych srodków mozna tez zastosować okłądy z sody, albo z potłuczonych liści kapusty na sutki. Nie ściągaj pokarmu. Maluszki być może miały jakąś wadę wrodzoną uniemożliwiającą im życie, bywa niestety....
  17. O Szczepanie jako o wecie za dużo nie powiem, znam go głównie z akcji TOZu... podpytaj Asię (Demi) ale no ten teges.... jakos przekonania nie mam. ;)
  18. Mam pytanie, czy ktoś miałby pożyczyć klatkę dla psa, najlepiej 90-tkę na jutro i pojutrze?
  19. Do p. Wandy wyslij za potwierdzeniem odbioru, wtedy wiesz, czy adresat odebrał, czy np odmówił przyjęcia ;)
  20. [quote name='pinkmoon']Agaga, tak to jest jak widzi się tylko czarne i białe... Chociaż w stosunku do takich "odpowiedzialnych" właścicieli to ja mam też mordercze zapędy, najchętniej takiemu zakaz posiadania zwierząt i grzywnę taką, żeby się z długów nie wygrzebał. Marzę o dniu, [B]kiedy posiadanie TTB będzie regulowane prawnie, tak żeby żaden debil nie miał szans dostać cudownego psa[/B] w swojego ręce i go zmarnować.[/QUOTE] Obawiam sie że wtedy staną się modne kaukazy, rottki, czy jakiekolwiek silniejsze psy - przy odrobinie złej woli potwora i "mordercę" można zrobic z niemal każdego psa...
  21. A ja nie ;) wiekszośc benków jest dość zrównoważona, bardzo proludzka i szybko się aklimatyzuje. Poza tym to psy, które są w pewnym sensie mało podatne na stersy i traumy. Bywa tak, że inny pies po podobnych przejściach byłby trudnym przypadkiem, a bernardyn jak tylko poczuje że jest dobrze, to sie odpręża. Oczywiście zdarzają się wyjątki i da się benka "skrzywić", ale o wiele tudniej niż psa innej, pobudliwszej i delikatniejszej rasy... Jednoczesnie potrafią być pamiętliwe wobec kogoś, kto je skrzywdził. Uczą się dość szybko- rzeczy wygodnych dla nich (czyli np. czystosci, jazdy autem, smyczy itd- ze szkoleniem zaawansowanym bywa trudniej, chociaż widziałam filmik z benkiem w agility) . A człowieka potrzebują strasznie, to takie wielkie puchatki do mizianka Bywa, że pełnogabarytowy ben ładuje sie "na kolanka" :)
  22. A co :) głupie parę groszy - a na puszeczkę będzie......
  23. Gosia to co, szczepimy małą? Dałabyś radę podjechać do schronu? Sterylka do zrobienia koło mnie w każdej chwili ok 200 zł (może mniej, zależy jak wyjdą leki). Ile miały szczeniory? Bo w sumie jesli mniej niż 4 miesiące to nie powinna na juz zacieczkowac...
  24. Slay dobranoc, aniele :)
×
×
  • Create New...