Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. [quote name='quasimodo']Cudowne wiadomości - czekamy na obiecane zdjęcia...[/quote] No wiadomosci nastepne sa, ale ..... za brak zdjec pani tylko przeprosila. Ale trzeba wybaczyc, bo byly powazne powody. Pani zostala po raz trzeci Babcia :lol: i sporo czasu przed tym faktem miala glowe zaprzatnieta czym innym. Ale dzisiaj sobie porozmawialysmy. Lusia ( Lufka :lol: ) ma sie swietnie ! Pani ubolewa jedynie nad tym, ze jest to tak urocza psinka, ze wiele osob po prostu nie moze obok przejsc bez reakcji..... a Lunia na to rowniez odpowiada i skacze na wszystkich z radoscia :lol: ! pani sie obawia, z kiedy przyjda pluchy, nie nadazy z praniem podrzucanych jej plaszczykow i kurteczek :lol: . Lusia pokazuje tez czasem "diabelka", ktory w niej siedzi i ..... np. kiedy zostala jakis czas temu przez dwie godzinki sama w domu ( a to sie nigdy nie zdarza ) , to .... pogryzla pani kapcie :evil_lol: i poduszeczke, ktora lezy na krzesle w przedpokoju ( taka, na ktorej sie siada zakladajac lub zdejmujac buty ). Do tej pory nie udalo sie tez nauczyc Lusi, ze .... pani spi na lozku, a sunia na swoim pieknym, wygodnym , mieciutkim poslanku :evil_lol:. Kiedy wieczorem sie klada spac ... kazda idzie na swoje poslanie .... ale rankiem pani sie budzi zawsze majac w objeciach male lusine cialko :evil_lol:. Tak wiec obiecane zdjecia beda przy okazji chrzcin.:lol:
  2. No to Was jeszcze poinformuje, ze aktualne ceny hotelu w Lwowku to : za duzego psa ( konkretnie za dobermana ) - 20 zl /doba bez jedzenia - 25 zl / doba z jedzeniem I pani Ania stwierdzila tylko, .......... ze to chyba dla mnie nie do przyjecia..... ............ bez komentarza :angryy: [B]A tu znalazlam blog : [I]" ONI MALTRETUJA ZWIERZETA "[/I][/B] - to swoista lista takich osob, ktora jest stale uzupelniana. Przy okazji nalezy ja podeslac moze do prawnikow z dogomanii, na ktorych zalozyciel liczy ( w razie pozow o obraze moralna przez bohaterow blogu :angryy:) : [URL="http://omz.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?1"][SIZE=3][COLOR=blue]http://omz.blox.pl/html/1310721,262146,169.html?1[/COLOR][/SIZE][/URL] .
  3. [quote name='Toska']czy piesio ma jakieś imię ?[/quote] Na stronie schroniska jest bezimienny .....:-(
  4. [quote name='asiuniap']Może pomyślcie jednak o przekazaniu tym kobietom z baru telefonu do kogoś z TOZu, nie wiem. Z tego co pisała Erka wynika, że w tym miejscu psiaki się pojawiają dość często :cool1:[/quote] Ja tez jestem zdania, ze nalezy zostawic numer telefonu. A najlepiej, to we wszystkich przydroznych barach na wszystkich trasach w calej Polsce...... bo takich miejsc jest w kraju cala masa :shake:... Psinko, miales ogromne szczescie biedaczku. Jak sie pomysli, co on biedny przezywal przez ten dluuuuugi czas :shake:..... To zlamanie lapki to pewnie zaraz na poczatku mu sie przytrafilo, a potem biedny cierpial ale i nauczyl sie byc ostrozny..... Biedactwo kochane... Teraz juz bedziesz otoczony opieka. A widac, ze szybko sobie przypomnial ... do czego sluzy czlowiek :evil_lol: ! Madra psinka z niego i .... bardzo dzielna :loveu: !
  5. I jest wlasnie tak, jak napisalam ...... nikt sie nie interesuje takim malenkim kaleczka ..... :-(
  6. Psiuncio cudowny malenki i przemily ... czeka na dobry domek, ktory go pokocha nie zwazajac na brak lapki ....
  7. Psiuncio cudowny malenki i przemily ... czeka na dobry domek, ktory go pokocha nie zwazajac na brak lapki ....
  8. Psiunci cudowny malenki i przemily ... czeka na dobry domek, ktory go pokocha nie zwazajac na brak lapki ....
  9. I dalszy ciag - plany z nim zwiazane : "Org. niemiecka może go zabrać 20. 10. do siebie. Czy ktos pomoże go przygotowac do wyjazdu do Niemiec? Jakie są szanse?" Zaproponowalam nasz hotel ( organizacja pokryje koszty hotelu, szczepien i czipu ).
  10. A ja kopiuje watek , bo psiak wlasnie trafil do Jeleniej : Witam W wojwództwie dolmośląskim przy granicy czeskiej w Okrzeszynie został znaleziony [B]doberman [/B]! Jak przypuszczamy pewnie wyrzucony przez właścicieli :shake: Dobermanek jest bardzo łagodny, [B]szuka kontaktu z człowiekiem[/B]. Aktualnie przebywa w Krzeszowie, dostaje jeść. Jest bardzo wychudzony, [B]prosimy o pomoc[/B] ! Już jutro czyli w [B]poniedzialek[/B] 10 wrzesnia trafi do jeleniogórskiego schroniska :-([B] Jesli ktos jest zainteresowany adopcją dobermanka to prosze o kontakt ! A naprawde piesek zasługuje na dom, a co jest najważniejsze, jest spokojny, nie jest agresywny !! [/B] [B]numer komórkowy: [COLOR=red]602284031[/COLOR][/B] Oto dobermanek : [IMG]http://images25.fotosik.pl/77/5ef87581239f001dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images21.fotosik.pl/409/0505d492817e3dbbmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images13.fotosik.pl/77/26cfc1c3907aa4bcmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/77/1675ac8046213337med.jpg[/IMG]
  11. [quote name='erka']To by było fantastycznie, jakby znalazł dom u rodziców tej pani:multi:. [/quote] I ja trzymam mocno kciuki, ale jestem pewna, ze taka wspaniala osoba jak p. Malgosia musi miec rownie wspanialych rodzicow. Biedne psiatko .... az trudno sobie wyobrazic, co musialo przezywac kazdego dnia i kazdej nocy .... sam, zmarzniety, glodny ....:-(. Jestescie wspaniali :loveu: !
  12. Ale piekny. wczoraj mialam telefon w sprawie ON-ka, ale pan chce mlodego. Wyslalam go najpierw do naszego schroniska w Jeleniej. Ale jak nie znajdzie to moze mu podesle zdjecia.
  13. [quote name='monia3a']Trzeba poogłaszać go gdzie tylko się da ni koniecznie zrobić mu allegro! Będzie dobrze i on w końcu znajdzie swego człowieka.[/quote] Mam nadzieje, bo biedaczek ma male szanse . wiem sama, jak to jest, bo mam dwie sunie, ktorym brakuje po jednej lapce .... nikt ich nie chcial ....:shake:
  14. To sliczne malenstwo chce byc kochane. Liczy na nas...... bo male sa szanse, zeby szukajacy w schronisku psiakow ludzie zaineresowali sie ... taka sierotka :-(
  15. To malutki sliczny - ok. 4-letni pieseczek. Byl bardzo wesoly i radosny, zywo reagowal na kazdego czlowieka zblizajacego sie do boxu. Teraz jest coraz bardziej smutny :-(.... i trudno sie dziwic, bo z czego tu sie cieszyc, kiedy wszyscy odwiedzajacy schronisko tylko sie przygladaja z ciekawoscia na .... takie cudaczne stworzenie na trzech lapkach .... i ida dalej ....:-( ...... Nikt nawet przez chwilke nie pomysli, czy moze jednak nie bylby fantastycznym kompanem do zabaw, wpanialym wiernym przyjacielem .....:-(. Nie chca takiego cudaka ........ Nie wiemy, jak stracil lapke, zostal juz bez lapki przywieziony do schroniska. Znaleziony w Jeleniej Gorze .... ale nikt go nie szuka.... chociaz wszyscy jeleniogorzanie wiedza, gdzie znajduje sie schronisko.... to bardzo smutne. Piesio ma male szanse ze swoja ulomnoscia na domek. Jedynie w nas nadzieja, ze bedzie jeszcze mogl cieszyc sie wolnoscia, cieplem reki swojego pana .....:-( Prosze, POMOZCIE ! [B][COLOR=blue][U]MOJ TELEFON : 0695 555 221[/U][/COLOR][/B] [IMG]http://www.jelenia.schronisko.net/images/adopcje/5632.jpg[/IMG]
  16. Nie moge sie pozbierac.......:placz: Luneczki juz nie ma ...... to straszne ! ! ! ! Jestem po prostu zdruzgotana............. Ja sie tak potwornie balam, kiedy Kasia miala miec zabieg. Ona nie jest przeciez zdrowa, mimo ze ma ogromna energie i sile, nie wiadomo, jak z jej serduszkiem. Lekarz nie ma mozliwosci zrobienia EKG, ale za to prosilam, zeby ja porzadnie osluchal............ balam sie bardzo o nia. No i mialam racje........... przezyla to jakos tylko dzieki temu, ze byla bardzo silna, bo przeciez dostala konska niemal dawke narkozy..... budzila sie w trakcie zabiegu 2 razy. I po tym stwierdzilam, ze zadnej z moich suniek nie poddam juz temu zabiegowi. Isia i Polcia sa juz starsze ( ok. 8 lat ), a Inusia ..... jakos sobie poradzimy z jej cieczkami. Zuzia jeszcze mlodziutka i tez sie bardzo boje. Nie wiem, co robic......
  17. :placz::placz::placz: Ja nie moge w to uwierzyc :placz::placz: ! ! ! Dlaczego akurat teraz ? ? ? ! ! ! Nie wiem, jak wygladalo przygotowanie Lunki do zabiegu, ale lekarz wiedzac, ze Lunka dlugo byla otyla, powinien jej zrobic EKG i sprawdzic wytrzymalosc serduszka. Narkoza jest zabojcza dla slabych i starszych serduszek, a Lunki bylo dlugo obciazone otyloscia...... powinien to przewidziec..... Ale i ja tez i powinnam Ci to poradzic......dlaczego tego nie zrobilam :placz: ? ? ? Luneczka byla chyba najszczesliwsza ze wszystkich wyadoptowanych naszych podopiecznych ..... i najslodsza .... Pokochalam ja bardzo .... Luneczko, badz nadal szczesliwa .... za TM , kochana suniu........... nie moge..... nie moge ...... nie moge :placz::placz::placz::placz::placz::placz: ! ! ! Martuniu, to nie Twoja wina......
  18. Ach, Jowitko - prosze powiedz mi, kiedy moge sie spodziewac pierwszej rujki u Zuzki ? Ona sie urodzila 15 kwietnia. Ja mialam kiedys kicie, ale malutkie byly lata temu ..... i zaraz byly sterylizowane, wiec o rujkach nie myslalam nawet.....
  19. [quote name='Jowita Poznań'] a o ktora kicie chodzi? [/quote] Wlasciwie to jest mi zupelnie obojetne. Najlepiej taka, ktora ....... juz dlugo czeka , .......albo nie jest za piekna i male ma szanse na adopcje .... no taka bidulke jakas straszliwa ( i starsza pewnie, bo Jola mowila, ze z takimi najgorzej jest ). Wiec mysle o ktorejs z tych ostatnich ( jesli by sie maz zgodzil :-( ).... Nawet przeciez, gdyby trzeba bylo, to i u mnie by mogla zdrowiec jakas chora bidulka. Zuzka jest zaszczepiona, wiec nic by jej nie bylo. [IMG]http://img505.imageshack.us/img505/4969/65845323lc5.jpg[/IMG] [IMG]http://img505.imageshack.us/img505/2073/92189778gg9.jpg[/IMG] Ale najpierw musze przekonac Krzyska :shake:, a potem .... predziutko bidunie jakas znajde.
  20. [quote name='Jowita Poznań']Małgosiu bede miala dzis kolejna fakture na AFN wystawiona na 115 zł. Pod jaki adres Ci ja przeslac?[/quote] Wielkie dzieki Jowitko :lol: ! A mozesz wyslac od razu do dziewczyn do Krakowa ? A ja juz reszte zalatwie sama. Na adres : Agnieszka Szwed Al. Slowackiego 17 a pok. 9 31-159 Krakow [U]Z tylu Faktury napisz prosze[/U] : zuziaM ( Malgorzata Saganiewicz ) " Kasia bez lapki " Poprzednia faktura ( ta na ponad 80 zl, nie przeszla - nie moze byc : " przelew " ) :shake:. Ale dziekuje Ci bardzo ! ____________________________________________________ Kasiuli wlozylam wczoraj do budki prezent, jaki dostala od Was ( futrzasty pledzik :lol: ). Byla zachwycona, bo to i cieplutkie i mieciutkie na dodatek :lol: ! Ma juz w srodku kamizele kozuchowa ( nawet kocyki sciagala z niej i spala bezposrednio na kozuchu ), ale ona nie jest taka puszysta i taka mieciuska :roll:. Naprawde bardzo dziekuje !:loveu: Ina i Isia dostana pozniej. Teraz maja swietne apetyty i troche przytyly, wiec sadelko je dogrzewa.... czego sie nie da o kasi powiedziec, niestety. Mimo, ze nie ma jeszcze zimy, a temperatury u nas w nocy nawet nie spadaja ponizej 9 stopni, to ja juz sie martwie, czy dziewczynki nie marzna w nocy :shake:. Mimo, ze ogladam po drodze do pracy zagrody wiejskie z budami, w ktorych psiaki oprocz drewnianej podlogi nie maja nic ..... a nawet czesto obok budki sobie spia ..... Zaczelam molestowac swojego meza o kolejna kicie. Jedna z tych ostatnich, ktore Jola zabrala ze schroniska..... te wieksze, bo wiem, ze starszym trudniej domek znalezc. Na razie Jola nie moze do mnie przyjechac, wiec moze zdaze go namowic, zanim bedzie do mnie wiozla te dwie dorosle koteczki ( Malwinka i Benia ) , ktore u mojej znajomej beda mialy nowy domek.
  21. :-(:-(:-( ....obys sie jednak mylila.....:-(
  22. Nastepne malenkie sierotki :placz:................. Wyslalam zdjecia tych maluszkow mailem do meza..... :shake: Nie mam zbyt wielkich nadziei, ze sie zgodzi zeby je u nas podleczyc, ale probuje......:-(...
  23. Dziewczyny. Pani, dla ktorej Jola ma przywiezc dwie koteczki, dzwonila do mnie w soboteaby poprosic o pomoc. Jakas baba, u ktorej byla ( nie wiem po co, ale to nie wazne i to nie jest jej zadna dobra znajoma ) ma mala sunie laciata bialo - czarna przypominajaca pekinczyka .... no i ta sunia bedzie miala wkrotce szczeniaczki :placz:..... a ta baba powiedziala, ze zostawi chlopcow, bo latwo dla nich znalezc domy, a dziewczynki ----- utopi :placz: ! No wiec powiedzialam, zeby absolutnie jej na to nie pozwalala i poposila o zostawienie z mamausia do 7 tygodni. A potem bedziemy miec malenkie slodkie sunieczki, dla ktorych beda potrzebne domki. Tatus jest tez malutki, ale rudy. P O M O Z E C I E ? ? ? ? ? ? ? ? ? ?
  24. [quote name='Mysia_Zabrze']oby teraz już wszystko potoczyło się bez większych komplikacji, trzymam bardzo mocno kciuki ;)[/quote] I ja tez zaciskam kciuki za Mabel..... najpierw za postepy w hoteliku .... a zaraz potem .... za wspanialy domek ! Justyna .... nie doszla do mnie paczka :shake:... to juz strasznie dlugo :-(. .
×
×
  • Create New...