-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
[quote name='Seaside']Plan B- telefon do Beamichy ;) Tylko jeśli to wypali to konieczna zbiórka pieniążków :([/quote] Mialam problem z serwerem, ale juz jest OK. Dzwonilam do beamichy, ale zmienila nr tel. i juz ktos inny odebral. Napisalam do niej na gg..... mam nadzieje, ze sie odezwie :shake:. Jest problem z transportem, a to dziwne, bo ta trasa jest przeciez czesto uczeszczana : [B]JELENIA GORA lub WROCLAW - LODZ lub Warszawa[/B]......
-
Kalifku kochany, biegasz juz za TM na wszystkich czterech lapkach ..... badz szczesliwy psiaku .... to tylko nam jest smutno, ze odszedles ...:-(
-
[quote name='*zaba*']Ale wtulone w siebie biedactwa.Wygladaja jak blizniaki syjamskie.Widac,ze bezbiecznie czuja sie tylko razem.Straszne!!![/quote] Dla tych malenstw sa PILNIE (!) potrzebne TYMCZASY ! ! ! PROSIMY ! ! ! W obecnym nie moga zostac dlugo, bo doszly tam nowe dwa maluszki ( tez z interwencji ) ..... im potrzebna stala uwaga, zeby zaczely normalnie reagowac na otoczenie, przestaly sie bac, zaczely byc malymi beztroskimi stworzonkami :-(....
-
To ja jeszcze wkleje informacje na temat dwoch szczeniatek zabranych z tego strasznego miejsca w czasie ikontroli.... [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/1673/kamieniec3vl7.jpg[/IMG] Psiatka sa w tej chwili w DT we Wroclawiu. Mieszkaja w klatce otwartej i maja do dyspozycji 2 pomieszczenia , ale nie beda mogly byc tam za dlugo. [U]Opis z DT[/U] : [B]Potrzebuja duzo czulosci, sa przerazone i nie zachowuja sie jak szczeniaki, jeszcze nie widzialam jak sie bawia..:-([/B] [B].. jak dostaja jedzenie, to musze sie schowac , aby podeszly i zaczely jesc, wtedy wybiegaja z klateczki i lykaja pokarm doslownie jak pelikany. Smutny widok.:-([/B] [B]Caly czas mysla, ze chce im zrobic krzywde , jak zrobie gwaltowny ruch , to sikaja pod siebie :placz:.[/B] Matko, czy wyobrazacie sobie, co one musialy przejsc, jesli takie malenstwa sa tak przerazone ? ? ? ? ?:placz:
-
[quote name='Edi100']Pomyslałam że może warto by było napisac do TV wrocław z prośbą o pomoc. Wogle to osoba która przetrzymuje te biedactwa w taki sposób je traktuje zasługuje na:mad: Znam jednego biegłego sądowego weta. Mieszka niedaleko Żmigrodu. Komu podac jego numer telefonu? Może będzie umiał pomóc?[/quote] [B]Edi100[/B] , prosze wyslij jego numer telefonu do p. Smigielski. Albo mozesz do niej po prostu zadzwonic. To bardzo kontaktowa i zaangazowana osoba. Jest wdzieczna za kazda pomoc. Wiele stara sie zrobic. Latem byla w Brukseli i na przedstawiala tam sytuacje zwierzat w Polsce , aby Unia Europejska zajela sie powazniej problemem.
-
[quote name='Neris']Rada, jaką otrzymałam: - Wystąpić z wnioskiem do prokuratury o pozwolenie wejscia na posesje. - Majac takie pozwolenie , z policja moga tam wejsc i psy zabrac. - Zlożyć wniosek do wojta, o odbranie psow, juz po ich zabraniu.[/quote] Takie dzialania sa juz podjete ( z listu p. Smigielski do dziennikarki ) : [I]" Ja ze swej strony podejmuję następujące działania: [COLOR=black]- Składam doniesienie do prokuratury (domniemanie znęcania się nad zwierzętami oraz atak psa, który jest wynikiem złego traktowania). [/COLOR][/I] [I][I][COLOR=black]To już będzie zgłoszenie trzeciej z kolei organizacji. [/COLOR][/I][/I] [I][I][COLOR=black]- Wysyłam list do wójta ze wskazaniem jego obowiązków ustawowych; proponując wejście na posesję z niezależnym lekarzem weterynarii w celu zbadania psów oraz z zaznaczeniem, że jeżeli nie podejmie działań wystosuję na niego skargę do Urzędu Wojewódzkiego.[/COLOR][/I][/I] [I][I][COLOR=black]- Wysyłam informacje do innych organizacji ochrony zwierząt z prośbą o poparcie naszych lokalnych działań ".[/COLOR][/I][/I] [I][I][/I][/I] Bardzo dziekuje za zainteresowanie sprawa. Wszelkie pomysly prosze bezposrednio kierowac do p. Smigielski. Adres mailowy i telefon podany jest pod listami pani Smigielski. Glowna prosba, to wlasnie o naglasnianie sprawy, aby wreszcie sie przestraszyli i pozwolili zabrac te biedne psy ! ! ! Idzie zima :placz:, u nas juz dzisiaj byl przymrozek:placz:.... a one .... bez bud, kocow, slomy , jedzenia ........:placz:...
-
Rozmawialam dzisiaj z Lilith i mowila, ze suni juz chyba nie ma w schronisku. Kiedy byla ostatnio , to jej nie widziala, ale terz jest zimno i psiaki sie chowaja do pomieszczenia w srodku, wiec mogla tam rownie dobrze siedziec. Lilith bedzie jutro ok. 18-tej i sprawdzi dokladnie. Jesli jej nie bedzie, mowila, ze sprawdzi, dokad zostala zabrana. Czekamy niecierpliwie na wiesci.
-
[quote name='zuziaM'][B][U][COLOR=#0000ff].......... MOJ TELEFON : 0695 555 221[/COLOR][/U][/B] [B][U][COLOR=#0000ff].[/COLOR][/U][/B][/quote] Prosimy o transport :modla::modla::modla:. Ta psia sierotka nie ma szansy na adopcje.... a trafil sie wspanialy domek, ktory na Rozka czeka z niecierpliwoscia !
-
[quote name='Mraulina']Na adres [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] wysłałam taki tekst: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=88216[/URL] Bardzo proszę o zapoznanie się z watkiem i ewentualne podjęcie działań. Sprawa jest zadawniona - ktoś tu najprawdopodobniej ma potężne plecy. Wiem, że lubicie zwierzaki.... Mraulina. Może zadziała?[/quote] Wielkie dzieki ! ! ! Moze wreszcie ruszymy to kolo .... niech sie toczy coraz szybciej ! ! ! Tym psom niewiele czasu zostalo :-(.... sadzac po tym , jak wygladaja ... a zjecia robione kilka dni temu .....:shake:
-
[quote name='gamoń']Weszłam przez przypadek na watek o zaginioej yorczce Napisała [B]bodzia78[/B] Zaraz poproszę męża ... :oops: Przecież w radiu pracuje ... dotyczy innego watku Moze napisz do tej osoby priva .Moze bedzie mogła pomóc __________________[/quote] Dziekuje. Juz pisze i wklejam link do watku :lol:
-
Najistotniejsze jest to, ze ten facet pozostaje bezkarny juz od 2002 rku, od kiedy powaznie sie zajeto sprawa. Kilka cytatow z informacji p. Smigielski rozeslanej do mediow ( kontakt do p. redaktor otrzymany od [B]Fundacji EMIR[/B] ): [I][COLOR=black][B]Policja z Kamieńca jest bardzo pozytywnie zaangażowana w pomoc w tej sprawie, no cóż bez prokuratury to wszystko upada w martwym zaułku[/B].[/COLOR][/I] [I][COLOR=black].............[/COLOR][/I] [I][FONT=Monotype Corsiva][COLOR=black][B]Zajmowal sie tym lokalny TOZ. Byly zeznania swiadkow, doniesienie do prokuratury o przestepstwie ... Sprawa zostala umorzona bo[/B] [B]wet o nazwisku Ptak wystawil czy tez kilkakrotnie wystawial ... ??? zaswiadczenia o dobrym stanie zdrowia psow. Są poważne powody aby domniemać, ze ten Ptak usypia zdrowe psy za pieniądze, i że sfalszowal to zaświadczenie o stanie zdrowia ... a w ogole ma bardzo negatywną opinie wsrod ludzi. Malo tego, przedstawiciela TOZ-u nie wpuszczono do reszty psow, ktore znajdowaly sie na tylach zamku wiec nie wiadomo co tam sie dzieje[/B] [/COLOR][/FONT][/I] [I][FONT=Monotype Corsiva][COLOR=black]...............[/COLOR][/FONT][/I] [I][FONT=Monotype Corsiva][COLOR=black][B]Była sprawa sądowa - wyrok korzystny dla Sobiecha[/B]. [B]Była też kontrola Powiatowej inspekcji wet. oraz opinia biegłego weterynarza i ... wszystko na korzyść Sobiecha. Była TV z Wrocławia ale podobno sąd nie uwzględnił nakręconego przez nich materiału jako materiału dowodowego. [/B][B]To było do roku 2003[/B]. [/COLOR][/FONT][/I] [I][FONT=Monotype Corsiva][COLOR=black]......................[/COLOR][/FONT][/I] [I][FONT=Monotype Corsiva][COLOR=black][B]W każdym bądź razie TOZ pozostawił tą sprawę.[/B] [/COLOR][/FONT][/I] [I][FONT=Monotype Corsiva][I][FONT=Monotype Corsiva][COLOR=black][B]Po nowych zgłoszeniach turystów i mieszkańców okolicznych, że Sobiech głodzi psy, sprawę wziął w swoje ręce pan Jerzy Thomalla ze Stowarzyszenia "Azyl" w Dzierżoniowie. Pan Thomalla złożył doniesienie do prokuratury o domniemaniu przestępstwa[/B] [/COLOR][/FONT][/I][/FONT][/I] [I][FONT=Monotype Corsiva][I][FONT=Monotype Corsiva][COLOR=black]...................[/COLOR][/FONT][/I][/FONT][/I] [I][FONT=Monotype Corsiva][I][FONT=Monotype Corsiva][COLOR=black][B]Sobiech nikogo nie wpuszcza[/B]. [B]Odmawia rozmów z mediami.[/B] [/COLOR][/FONT][/I][/FONT][/I] [COLOR=black]...................[/COLOR] [I][FONT=Monotype Corsiva][I][FONT=Monotype Corsiva][COLOR=black][B]Jest człowiekiem nieprzyjemnym i agresywnym[/B]. [B][U]Krzyczy na turystów gdy karmią psy mówiąc coś w rodzaju - że psy muszą być głodne, żeby dobrze pilnowały.[/U][/B][/COLOR][/FONT][/I][/FONT][/I] [FONT=Monotype Corsiva][I][I][FONT=Monotype Corsiva][COLOR=black][B]Sprawa nie jest zakończona, gdyż psy są nadal wygłodzone (zał. zdjęcie zrobione przez gazetę Euroregion[/B]).[/COLOR][/FONT][/I][/I] [I][I][FONT=Monotype Corsiva][COLOR=black][B]24-go lipca br. pojechałam do zamku w towarzystwie red. gazety wrocławskiej i red. radia Wrocław. Na teren zamku nas nie wpuszczono[/B]. [/COLOR][/FONT][/I][/I][/FONT] [FONT=Monotype Corsiva][COLOR=black][I].....................[/I][/COLOR][/FONT] [FONT=Monotype Corsiva][B][I][I][FONT=Monotype Corsiva][COLOR=black]To jest niesłychanie dziwne i niezrozumiałe jakim sposobem Sobiechowi udaje się ujść sprawiedliwości. Dlaczego weterynarze udają, że nic nie widzą? Dlaczego wójt boi się reagować? Dlaczego prokuratura nie chce podjąć działań mimo przedstawionych im niezbitych dowodów?[/COLOR][/FONT][/I][/I][/B][/FONT] [FONT=Monotype Corsiva][COLOR=#800000][I][I][FONT=Monotype Corsiva][COLOR=black][U][B]Jedyna nadzieja na pomyślne rozwiązanie tej sprawy to rozgłos w mediach[/B][/U].[/COLOR][/FONT][/I][/I] [/COLOR][/FONT]
-
[quote name='Ulka18']Polsat INTERWENCJA lubi takie tematy. Warto by ich zainteresowac. Moze im przeslac ten link? Bez TV chyba nie da sie ruszyc tej sprawy :shake:[/quote] Ten watek zalozylam na prosbe p. Smigielski wlasnie w tym celu, aby [B]BLAGAC dogomaniakow o uruchomienie wszelkich kontaktow do mediow[/B], aby naglosnienie sprawy spowodowalo powazniejsze podejscie do sprawy ....wladz gminnych i Prokuratury, ktore juz raz zignorowaly doniesienia i umorzyly sprawe ! A psy gloduja i marzna.... cierpia ! ! !
-
Ale tu radosnie i tak obiecujaco sie zapowiada nowe zycie Truni. To zadziwiajace, jak psiaki szybko sie potrafia zaaklimatyzowac, jesli maja zapewniony spokoj i bezpieczenstwo... a jak jeszcze glaszczaca reka jest i dluuuuugie spacerki, to juz potrafia pokochac swoje nowe zycie na zaboj naprawde szybko ! Cos o tym wiem, bo juz czterokrotnie sie o tym przekonywalam ;) ! Powodzenia Truniu :loveu: , Funiu, Justynko i Janciu :lol: ! I ogromne dzieki za wspanialy domek i serce, ktore okazaliscie tej sierotce !