-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zuziaM
-
[quote name='Majkowska']Ludzie swiata ile karmy :-o Ile tam kg i na ile starcza dla ilu psów około?[/QUOTE] Jest 48 worków po 15 Kg. Jak przyjeżdża karma puszkowa, to jest 560 puszek. Zamawiam w hurtowni, a im się nie opłaca wysyłać mniej niż cala paletę. A psiaków mam około 24. Mam nadzieje, ze tej suchej wystarczy na 2 - 3 miesiące, bo puszki są zjadane przez miesiąc.
-
[quote name='giselle4']Zuziu za pilnowanie mniej place za pobyt staruszka:) Dzisiaj poszedł przelew za Grudzien,...dziekuje kobiety[/QUOTE] Taaaak ? To ja obciaze za brakujaca karme, bo Amcio tak wypilnowal, ze 1/3 juz z tego slupka nie ma :lol:. Kochany dziadzio juz skonczyl pilnowanie, bo pada od kilku dni i na chwilke krotka tylko wychodzi na dworek.
-
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
zuziaM replied to magda222's topic in Już w nowym domu
Ja mam 1,60 M i Roki siega mi do kolana. On jest sredni. Wyglada na duzego, bo jest mocno kudlaty i bardzo gruby. -
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
zuziaM replied to magda222's topic in Już w nowym domu
A Roki wariujacy z kolezanka Lalunia, bardzo dziekuje za oglaszanie. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4d26b5e39bc3b8ce.html"][IMG]http://images64.fotosik.pl/463/4d26b5e39bc3b8cegen.jpg[/IMG][/URL] Zdjecie nieostre, bo trudno bylo zlapac ostrosc podczas tych wariactw. . -
Amcio ostatnio usnal sobie kolo karmy. Udawal, ze pilnuje. To kochany dziadzio. Juz rzadziej go wypuszczam na dwor, bo po prostu kladzie sie po jakiejs chwili dreptania i sobie zasypia. Potem znow sie po jakims czasie podnosi i drepcze dalej .... i znow sie kladzie i usypia. Teraz za zimno jest i mokro. Amcio [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3560e4d065d3747e.html"][IMG]http://images61.fotosik.pl/460/3560e4d065d3747egen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/59ac19e12237dc3d.html"][IMG]http://images64.fotosik.pl/463/59ac19e12237dc3dgen.jpg[/IMG][/URL] .
-
PILNIE NOWY DT !!! Malenka sunia-ogromne przerazenie-JULCIA z Dobrocina
zuziaM replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękuję za porady, ale żeby pracować z takim psiakiem to trzeba z nią być i poświęcić dużo czasu. Ja jestem praktycznie cały dzień zajęta hotelem. Nie ma mowy o jakiejś pracy z Julka. Ona zresztą jest tak cwana, ze odkąd jest z moją Polunia i sika mi w kuchni,a to juz ze 2 lata, to ani razu się nikomu nie udało jej na tym złapać. -
PILNIE NOWY DT !!! Malenka sunia-ogromne przerazenie-JULCIA z Dobrocina
zuziaM replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
Czy jest jakas szansa na znalezienie dla Julki innego DT ??? A moze stalego, ktory bedzie z Julcia pracowal ? Ja nie daje sobie z nia rady. Ona nie chce sie zmienic za zadne skarby. Od jej ciaglego jazgolenia po prostu mozna oszalec. To najzlosliwszy pies z jakimkolwiek mialam do czynienia. Ostatnio znalazla gdzies jakas szpare w plocie chyba, bo wychodzi dokads. Szczerze powiem, ze nie bede plakala kiedy kiedys sobie pojdzie i nie wroci. -
Amcio dostaje regularnie ciodziennie leki na watrobe. Ostatnio kupilam w promocyjnej cenie 2 opakowania Essentiale Forte, wiec je zjada ( juz sie koncza niestety ). Teraz kupilam mu witaminy dla psich staruszkow o nazwie GERIADOG i zjada 2-3 tableteczki dziennie. Pan doktor kazal mi tez podawac mu Vitamine B, ale jeszcze nie kupilam. Od jakiegos czasu podaje tez psiakom leki typu biotyki. Amorek tez dostaje, bo one dzialaja na odbudowywanie flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym, a to jest potrzebne dla organizmu. To leki o nazwie np. BIOTYK ( i taki wlasnie teraz mam ), albo np LAKCID.
-
Podsumowanie rozliczenia wyglada tak : Koszty poniesione na leczenie : ........879,07 zl Uregulowane do tej pory : ...............553,50 zl ___________________________________ Pozostalo do uregulowania : .............325,57 zl plus hotel za okres 01-14.11.13 ........170,- zl ___________________________________ R A Z E M : ..................................495,57 zl ....
-
[quote name='Zosia123']Jo37 - ma niestety jeszcze dług :( Zuziu kochana - spójrz na rozliczenia Emusi i napisz mi, co mam jeszcze dopisać do rozliczenia. Zosiu, to Twoje wpisy. Ponizej wkleje moje ( z postu 1292 ). Wszystko dotyczy oststnich wydatkow na leczenie Emci. Mozna porownac i uzupelnic, co brakuje. -89 Carboxylaza -108,10 Carboxylaza -29,90 Vit B1 -22,40 podkłady hig. -17,80 podkłady -29 Podkłady -15 podkłady -22,90 Carboxylaza -22,90 Carboxylaza -9,69 Vit B12 -11 igły i strzykawki -8,90 podkłady -8,90 podkłady -22,99 Carboxylaza -8,90 podkłady -138 Carboxylaza, Nivalin, strzykawki i igły -9,70 Vit B1 -16 podkłady _________________________________________________________________________________ Moje koncowe rozliczenie: 02.08.13 Cocarboxylaza 89,- Cocarboxylaza 108,10 Vitamina B1 Complex 29,90 podklady 2 x 11,20 = 22,40 podklady 2 x 8,90 = 17,80 15.08.13 podklady 29,- 21.08.13 podklady 15,- 20.08.13 Cocarboxylaza 2x 29,90= 59,80 ( ta jest 20 mg , wczesniej kupowalam 50 mg ) Vit B12 9,69 igly i strzykawki 11,- 26.08.13 podklady 8,90 29.08.13 podklady 8,90 Cocarboxylaza 29,90 ( musialam dokupic jedno opakowanie, bo Emcia musi brac 50 mg, a na recepcie byla 20 mg i musiala dostawac po dwie ampulki ) 04.09.13 podklady 8,90 07.09.13 Cocarboxylaza + Nivalin + strzykawki i igly 141,- 09.09.13 Vit B1 9,70 09.09.13 podklady ( 10 sz. ) 16,- 17.09.13 podklady 8,90 22.09.13 pieluchy pampers 26,- 24.09.13 podklady 8,90 27.09.13 Cocarboxylazaa, igly, strzykawki 34,- 28.09.13 Essentiale Forte 39,98 07.10.13 pieluchy 25,36 15.10.13 pieluchy 25,36 16.10.13 Encorton 6,01 Cocarboxylaza 2x 29,99 = 59,98 Vitam. B12 9,69 06.11.13 Kompresy jalowe 9x9 cm 19,90 __________________________________________________ RAZEM WSZYSTKIE PONIESIONE KOSZTY : 879,07 zl ___________________________________________ ROZLICZENIE KOSZTOW LECZENIA ( wplaty za leki ) : 26.08.13 otrzymalam 240,- zl 16.09.13 otrzymalam 101,- zl od Joasi z bazarku 13.10.13 otrzymalam 140,- zl 12.11.13 otrzymalam 72,50 zl od Majowa z bazarku
-
Zajrzyjcie jaki Rocki jest szczęśliwy w swoim własnym domu :D
zuziaM replied to magda222's topic in Już w nowym domu
Probowalam kilka razy , ale na telefonie, wpisac post z informacja o odrobaczeniu, ale mi nie zapisalo. Odrobaczalam te dluzej siedzace psiaki chyba w maju. W kwietniu Edytka przywiozla do nas Pirata i zostawila dla psiakow cale opakowanie tabletek odrobaczajacych. I za jakis czas je wykorzystalam do odrobaczania. Wtedy tez i Rokus dostal na pewno. Jeszcze mam tabletki na robaki, bo zawsze sie w nie zaopatruje, zeby miec dla nowoprzybylych, wiec nie trzeba nic placic. Za jakis czas Roki dostanie znow tabletke. -
PILNIE NOWY DT !!! Malenka sunia-ogromne przerazenie-JULCIA z Dobrocina
zuziaM replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
No i cisza .... Ja juz dawno temu prosilam zeby moze poszukac dla Julci jakiegos innego DT. Nikt sie nie odezwal. I powtorze, co juz pisalam, a co z pewnoscia ma znaczenie. Julka u nas juz sie nie zmieni, bo wie, ze tak jak postepuje ma byc. Ona nie umie inaczej. Dla niej najlepszym rozwiazaniembylaby zmiana miejsca i od samego poczatku wyznaczenie granic i postawienie warunkow, jak ma sie zachowywac. TRylko to ja moze zmienic. -
Uzupelnilam dzisiaj ostateczne rozliczenia. Uwzglednilam glownie wplaty, ktore dostawalam bezposrednio na konto z bazarkow na Emusie. To juz calkowicie koncowe rozliczenie, ktore juz nie bedzie niczym uzupelniane. Bardzo mi brakuje Emci i jeszcze nie moge sie oswoic z tym, ze jej nie ma. Przechodze kolo miejsca gdzie zawsze ostatnio byla i kilkadziesiat razy dziennie przechodzilam obok niej i zawsze patrzylam czy spi, czy sobie lezy, czy patrzy wyczekujaco, bo czegos potrzebuje ...... To byla niesamowicie bystra i madra psinka. Ciesze sie, ze udalo sie ja wyprowadzic z problemow z poruszaniem zaraz po przyjezdzie do nas, bo dzieki temu mogla naprawde dlugo cieszyc sie wolnoscia i zyciem, jakie tak bardzo lubila. Wielka szkoda tylko, ze tak pozno do nas trafila i ze nie mogla pozostac z nami dluzej ..... ..... nigdy tej kochanej Baby ( jak ja nazywalismy ) nie zapomne.... ..... to jedna z moich najukochanszych podopiecznych ..... ....... i zawsze bede ja kochala .... Emuniu, bardzo za toba tesknie :-( :-( :-(.....
-
Zapisze watek, bo czasem u nas w hotelu pytaja o ONki. My nie zawsze mamy psiaki w typie owczarkow.
-
Ooooo.... nie wiedza, jak sie myla bardzo. Teraz juz mi tylko Amunio zostal, bo nasza starowinka Emusia odeszla kilka dni temu. Nie chodzila od 3 miesiecy juz. Pieluszki, mycie, pojenie, karmienie i przewracanie na boczki .... Amorek sam jeszcze sobie chodz i oby tak bylo jak najdluzej. No i dziadzio polamany, po wypadku jest u nas ( na moim watku hotelowym ). Korek tez przestal chodzic, ale po serii zastrzykow, chociaz na podkurczonych lapkach, ale potrafi chodzic sam, na szczescie.
-
Wplata Grazynko dotarla. Potwierdzam i dziekujemy. A co do Amorka ..... tak z nim jest, ze to naprawde dziadeczek okrutny ... Amuś cierpi juz na demencje. Chodzi sobie czasami nie umie trafic do domku, znalezc miseczki z woda, schowac sie przed deszczem ... Trzeba czuwac nad dziadziem i pilnowac caly czas. Kiedy Amunio je, to czesto zasypia nad miseczka. A kiedy konczy jedzenie, to wyglada jak poltora nieszczescia .... Nie chcialam tego zdjecia wklejac, bo wyglada Amunio na nim naprawde jak ostatnia sierotka ...... ale taki wlasnie jest .... Amcio podczas jedzenia [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3925204ae1430c6b.html"][IMG]http://images63.fotosik.pl/397/3925204ae1430c6bgen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d94c2e165468344e.html"][IMG]http://images64.fotosik.pl/398/d94c2e165468344egen.jpg[/IMG][/URL] Amcio po jedzeniu .... trzeba umyc mu mordeczke za kazdym razem.... i nie tylko mordeczke, bo i lapki i szyje .... caly ufafluniony jedzionkiem ..... nieporadek moj ukochany .... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/63f72f3e1a18f416.html"][IMG]http://images65.fotosik.pl/398/63f72f3e1a18f416gen.jpg[/IMG][/URL] .
-
PILNIE NOWY DT !!! Malenka sunia-ogromne przerazenie-JULCIA z Dobrocina
zuziaM replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
Aaaaa.., nie wspomnialam jeszcze jaki to zlosliwiec. Wychodzi na dwor juz od dawna, ale zlosliwie sika wciaz w domu. Robi to zawsze kiedy nikt nie patrzy, kiedy wyjezdzam albo wychodze z domu. Chociaz byla na dworze czasem kilka godzn, to po powrocie zaraz robi siku. Po kazdej nocy jest tez nakupane. Ja staram sie wstawac codziennie pierwsza, przed domownikami, zeby posprzatac i zeby tego nikt nie widzial, ale nie zawsze zdaze. To oczywiscie sie nie podoba nikomu w domu, ze pies brudzi codziennie. Niestety, nie wiem jak ja tego oduczyc. Robi to zawsze tak zeby nikt jej nie przylapal. Polowalam na nia nie raz zeby ja wystraszyc, co moze by zrozumiala. Ale od lat sie nie dala przylapac. Nauczyla sie jedynie sikac na papierowe reczniki, ktore praktycznie sa rozkladane w kuchni non stop i zmieniane ( bo zasikane ) kilka razy dziennie. Jesli recznika nie rozloze, to sika oczywiscie na podloge. Latem, kiedy Julka jest opraktycznie caly dzien na dworze, to sika rowniez .... w nocy. Taka jest Julka. -
PILNIE NOWY DT !!! Malenka sunia-ogromne przerazenie-JULCIA z Dobrocina
zuziaM replied to zuziaM's topic in Już w nowym domu
Jest bez zmian. Wszystko, co opisałam powyżej trwa. Julka jazgoli za każdym razem kiedy ktoś z domowników się po domu porusza. Nawet w nocy kiedy, za przeproszeniem, ktoś chce siusiu, szczeka i stawia na nogi wszystkich. I tak juz od kilku lat. Nic się nie zmienia. Nie rzuca się do gtryzienia ale wyciagnieta rękę potrafi chapnac. -
Wszyscy uwielbialismy Emusie. Cudowna psina była tak rozczulajaca zawsze kiedy swoimi przecudnymi oczami patrzyła .... A te jej uszy ! Nie było cudniejszego widoku. Brakuje mi jej uroczego głosiku, kiedy szczekala pod oknem kuchni czekając na swój obiad. Kiedyś byla bardzo wystraszona. Pierwszy raz, zaraz pi przyjeździe do nas, wypuszczona z kojca uciekała przede mna i musiałam ja ganiać po ogrodzie. Po krótkim jednak czasie przekonała się, ze nikt jej nie skrzywdzi. I wtedy zaczęła podchodzić, a potem całowała mnie w policzek kiedy kazałam jej dawać całusa. Emcia od początku praktycznie, mimo ze mieszkała w kojcu, nie była zamykana. Traktowaliśmy ja jak swoje własne psiaki. I ona tak się czuła. Jak u siebie. To była staruszka. Ale była dzielna i bardzo nas kochała. A my kochaliśmy ją. Juz na zawsze zostanie z nami.
-
Nasza ukochana Emusia odeszła wczoraj o 8,15 :-( :-( :-( :-( :-( Odeszła sama... spokojna, kochana ...
-
Amcio podczas pobytu u mnie byl leczony u dwoch weterynarzy i pan doktor i pani doktor ( a ja nic nie sugerowalam ) okreslili Amorka wiek na co najmniej 18 lat. A bylo to latem 2012. Dziadunio cierpi juz na calkowita demencje. Czasami chodzi w koleczka jakby sie zgubil i nie mogl znalezc wlasciwego kierunku. Ale zawsze bezblednie wyczuje, ze pora jedzenia sie zbliza i wtedy spaceruje pod domem czekajac na swoja miseczke. Kiedy juz skonczy jedzenie, czesto zasypia z pyszczkiem w miseczce ..... zabawny i ogromnie rozczulajacy jest ten staruszeczek. Byloby wspaniale gdyby jeszcze na ten ostatni czas znalazl jednak jakis cieply domek, dywanik kolo fotela, gdzie by sobie mogl drzemac w zimowy wieczor ......
-
Z Amylanu moze warto przejsc na Kreon. Wychodzi na pewno taniej, a dziala tak samo. Atosek byl dokladnie taki sam. Nie tyl przez bardzo dlugi czas i kupy mial ogromne ilosci i je zjadal. Co z tymi ONkami ? Ta trzustka u nich odmawia wspolpracy. Lilu, kontroluj u Ramzesa blony sluzowe w oczach i w pysku. Przy takim uposledzonym wchlanianiu ( a tu niestety to wystepuje ) moze dojsc do anemii. Tak jak to bylo u Atoska. Warto mu podawac dodatkowo witaminy i co jakis czas sprawdzac hemoglobine.
-
Koszt hotelowania to 300 zl. Wyzywienie jest moje i moje sa leki na watrobe Essentiale Forte i jakies witaminy , ktore co jakis czas dostaje i ostatnio dostawal Memotropil na ozywienie komorek mozgowych i koncentracji myslenia. Moje sa rowniez koszty lekow , ktore od czasu do czasu Amorek dostaje, kiedy widze ze ma trudnosci z chodzeniem i ktoras nozka boli. Dostaje wtedy przez kilka dni leki p.zapalne i p. bolowe , jak np. Scanodyl czy Canidryl. Amorek radzi sobie nadal jako tako. Kojarzy wszystko co sie wokolo dzieje, ma aprtyt. Zachowuje sie jak przystalo na 20-letniego dziadunia. Pozdrawiamy.