regularnie tarza sie w sniegu :-D
zdecydowanie jej stan poprawil sie. Jest na stałej dawce lekow nasercowych,dosc mocnej lecz bez sterydpow jakichs i innych killerow. Nie obcinamy siersci wiec wyglada jak hipis, spielam jej gumeczka grzywke nad oczami bo sie okazuje, ze odróżnia jakby swiatlo i ciemno oraz ruch.
Ogólnie wygląda na to że stan sie ustabilizował i jest nieźle, na lekach bo na lekach, ale jest :-)