Jump to content
Dogomania

Mysia_

Members
  • Posts

    40782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mysia_

  1. Aniu, tylko koniecznie daj znać jak karma będzie potrzebna i to najlepiej na wątku schroniskowym, bo po szczególnych wątkach nie chodzę tak często ;)
  2. [quote name='asikowska']nie wiem zobaczymy, będziemy szukać przyczyny Myszko a po jakim czasie ją oddali pamiętasz bo w karcie były dwa wpisy że raz po śmierci właściciela a potem już chyba nic[/QUOTE] sprawdzę i dam znać, nie chce czegoś przekręcić...
  3. na prawdę niespotykanej urody ta nasza Najeczka....
  4. Jak dobrze liczę to u nas jest jakoś 2005/2006 rok czyli nawet trudno było by troszkę go odmłodzić :-(
  5. [quote name='__Lara']Mój jamnik też chudł przy chorobie serca, pod koniec życia wyglądał jak chodzący szkielet.... po prostu serce nie pompowało dobrze krwi i nie odżywiało przez krew organizmu... Ale miał nas mimo tej potwornej choroby, nigdy nie zapomnę jego ostatniego spojrzenia....[/QUOTE] [quote name='wapiszon']Moja Onka Kora też strasznie chudnie , mimo ,że dużo je- kardiomiopatia rozszceniowa[/QUOTE] dokładnie :-( Na szczęście Lola póki co po prostu trochę zeszczuplała...
  6. [quote name='Bjuta']No tak... Mysiu ile mu wpisać...?[/QUOTE] hmmm... tak z 7-8? :-(
  7. Ojjj tak, Kiarunia bardzo się zestresowała :-( ale mam nadzieję, że stres szybko przejdzie i jakoś wszystko się ułoży :) Obik321 jak będę tylko jakieś dalsze wieści koniecznie daj znać :)
  8. [quote name='agumka'] Tela jest szczeniakiem ?[/QUOTE] młodziutka, ale dorosła :) jest już na nią chętna rodzinka, ale do adopcji pójdzie po sterylce :)
  9. Jeszcze nowe zdjęcia Joli :) [URL]https://picasaweb.google.com/114650921578160203091/Tela7982[/URL] [URL]https://picasaweb.google.com/114650921578160203091/Zygfryd7990[/URL] [URL]https://picasaweb.google.com/114650921578160203091/Dudus7991[/URL] [URL]https://picasaweb.google.com/114650921578160203091/Marl7979[/URL] [URL]https://picasaweb.google.com/114650921578160203091/Szkubek7818[/URL] [URL]https://picasaweb.google.com/114650921578160203091/Simpson7561[/URL]
  10. [quote name='Artemida']Poznajecie tego Pana?:D i tę Panią ? :D [/QUOTE] poznajecie poznajecie :razz: [quote name='agumka']Adoptowani zostali Biszkopcik i Simba czy tylko jeden z nich ? edit: kto to ? [RIGHT][SIZE=3][B][COLOR=#ff0000]!!! ZDJĘCIA KONKURSOWE !!! [/COLOR][URL="https://plus.google.com/u/0/photos/104661217693384584016/albums/5757736380439252721"][COLOR=#0000cd]https://plus.google.com/u/0/photos/104661217693384584016/albums/5757736380439252721[/COLOR][/URL] [/B][/SIZE][/RIGHT] [LEFT] [SIZE=2] [/SIZE][/LEFT] [/QUOTE] dziadziuś Noko, niestety już za TM :-( Do domku trafił Simba. [quote name='agumka'][SIZE=2][LEFT]Świeże ogłoszenia na[B] tablica.pl[/B] mają: Bari, Banzai, Berno, Czapi, Czaruś, Derta, Disma, Duduś, Dżimbo, Dżuno, Dżoplin, Enej, Estera, Fabek, Faraon, Feza, Filipinka, Fistaszek, Flap, Four, Haret, Ibis, Impo, Jager, Josza, Kames, Kaprio, Keni, Kropek, Kulek, Laos, Leon, Łoles, Majk, Manga, Mates, Max, Mudik, Nigiel, Obsesja, Odin, Pikselek, Ramil, Riszo, Rufus, Sarabi, Segros, Szenzi, Wimbo, Żelek. Kto robił to ogłoszenie ? Dlaczego jest tam mój numer ? [URL]http://tablica.pl/oferta/arisa-grzeczna-sunia-czeka-na-dom-w-ktorym-sie-nie-znudzi-ID1anGf.html#148c4def;r:6;s:308[/URL] [/LEFT] [/SIZE][SIZE=2][LEFT] [/LEFT] [/SIZE][/QUOTE] Czapi nie jest do adopcji. A co tego ogłoszenia to nie mam pojęcia, ale na pewno ktoś kogo znasz skoro jest Twój numer....
  11. nasza ślicznotka! :loveu:
  12. no proszę, jaki już dorosły ;)
  13. Jutro koło 15 Kiara wyrusza po nowe, lepsze życie :)
  14. Tymuś, Lola jest chudsza - trudno powiedzieć czy to z powodu choroby czy stresu związanego z utratą swojego ukochanego wieloletniego przyjaciela... A może i jednego i drugiego :-( Akurat przy chorym serduszku nawet lepiej by było, żeby trzymała linię :)
  15. jak słodko :loveu: Dużo zdrówka dla malucha! :)
  16. Jakby ktoś był zainteresowany to Lola zjadła tabletki, udało się trafić w jej gust pasztetem z kogucika - trochę kombinowała, ale w końcu zjadła :) Mam nadzieję, że pasztet jej nie zbrzydnie :)
  17. [quote name='Beatkaa']Kiara wybiera się do domku ? :roll: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/53121-Kiara-wystraszona-mix-rottka-PILNIE-SZUKA-DOMU-BARDZO-POTRZEBNA-DIETA!-(/page29[/URL][/QUOTE] tak :) domek z ogrodem pod Warszawą u wolontariuszki Fundacji Rottka :)
  18. Tak, tak to prawda :) Kiarę adoptuje wolontariuszka z fundacji rottka :) Wczoraj Kiarusia była w odwiedzinach w kociarni, co wypadło na prawdę bardzo dobrze :)
  19. AKTUALNOŚCI 15-21.06.2012 Do schroniska przyjęliśmy 10 piesków - w tym 8 z interwencji, jeden podrzucony i jeden zwrot :-( Z interwencji przyjechały do nas: pies w typie amstaffa brązowy-pręgowany z siwym pyskiem przywiązany przez kilka godzin przy ogródkach działkowych "Tuipan" na ul. Kruczkowskiego, suczka duża brązowa-pręgowana z białymi dodatkami z ul. 3-go Maja, piesek czarny-podpalany z dużym krwiakiem przy uszku z ul. Hagera, piesek mały trikolor z rogu ulicy Floriana z ul. Dybowskiego, mały brązowy krótkowłosy piesek z ul. Medyków, suczka w typie huskiego czekoladowa jasno-podpalana i piesek średniej wielkości trikolor z siwym pyszczkiem po wypadku z ul. Kondratowicza i staruszek czarny z siwym pyszczkiem z ul. Wolności w ścisłym Centrum. Ktoś wyrzucił pod schroniskiem suczka w typie owczarka niemieckiego w bardzo złym stanie - wychudzoną i schorowaną :-( Niestety do schroniska wróciła Obsesja (7500), która podobno atakowała gości w domu swoich właścicieli. Do swoich właścicieli wrócił tylko jeden piesek Dżeki (7985), który trafił z ul. Grunwaldzkiej. Nowe domki znalazły 4 psiaki. Atos (7259) zamieszkał w domku z ogrodem w Rudzie Śląskiej, ale będzie dojeżdżał ze swoim Panem do pracy w Zabrzu. Jakso (7781) zamieszkał w Bytomiu, a Loria (7872) w domku z ogrodem w Rzeczycach. Nasza Lusia (7184)wyruszyła do swojego nowego domku w Wielkiej Brytanii :) Niestety za Tęczowy Most odszedł jeden nowy piesek (7984), który został znaleziony na DK 88 :-( Do schroniska przyjęliśmy dwa nowe kotki: kociaka kocurka szaroburego-pręgowanego z ul. Bytomskiej i kociaka kotkę biało-szaroburą z ul. Wolności na Porębie. Dwa kotki zostały adoptowane :) Kasiek (k-1922) trafił do mieszkania w Gliwicach, a kocurek (k-1924), który trafił do nas bez obu oczek z ul. Czogały zamieszkał w Będzinie :) Niestety za Tęczowy Most odszedł jeden jeszcze bezimienny kociak (k-1910) :-( Z darami dla naszych podopiecznych odwiedzili nas: Mariola i Michał z Katowic, Daria - wirtualna mama Afrina, wirtualna mam kilku naszych psiaków Magdalena Zabrzańsko-Warszawska, Joanna aż z Chicago, Pani Lidia z Katowic i Magda z Zabrza. Oprócz tego prezenty dla zwierzaków otrzymaliśmy z Szkoły Podstawowej nr 14 w Zabrzu i Szkoły Podstawowej nr 41 w Zabrzu :)) Wszystkim dziękujemy za pomoc! :)
  20. [quote name='tymuś']Mysia kieruje się w tym przypadku własnymi uczuciami i emocjami ale oki oki niech robi tak dalej ! najpierw gada że psiak do adopcji a potem "nara"! Mysiu dlaczeko teraz robisz problemy i wymyślasz argumenty przeciw adopcji ?! jak oriona braliśmy to się nic nie pytałaś!!!![/QUOTE] Tymuś czy ja gdziekolwiek napisał, że Lola jest adopcji po tym jak dowiedziałam się jak poważnie jest chora? Tymuś dlaczego Ty porównujesz Lolę do Oriona? Nie pytałam, bo mam do Ciebie zaufanie - wiedziałam, że z Orionem będzie dobrze, że kto jak kto, ale przecież poradzisz sobie. Wiedziałam, że u Ciebie krzywda mu się nie stanie. Tylko nadal nie wiem czemu mamy porównywać Lolę do Oriona? Skoro one z sobą nic wspólnego nie mają? :-( Oprócz schroniska do którego trafiły dobrych kilka lat temu....
  21. Tak własnie myślałam, że tego nie zrozumiesz, ale nie dziwi mnie to. Przyjedź do schroniska to pogadamy o Loli i o moich notorycznych chorych racjach... Już przyzwyczaiłam się do tego, że ludzie którzy nie spędzili połowy swojego życia w schronisku, każdej wolnej czy nawet niewolnej minuty, patrząc na ogromne tragedii i niewyobrażalne cuda po prostu mnie nie rozumieją. Pewnie nie powinnam patrzeć tylko oczami tych psiaków, powinnam patrzeć też na ludzi i ich słuchać, ale nie po to zamykałam się w tym Świecie właściwie jeszcze jako dziecko.
  22. [quote name='Bjuta']Może dlatego ją oddali? :roll:[/QUOTE] teraz nie jestem pewna, ale ona chyba u tego chłopa była w ogródku... :-( [quote name='asikowska']jutro Neska idzie na cały dzień na obserwacje bo podstawowe badania nic nie wykazały poza jakimś małym stanem zapalnym i zobaczymy będziemy szukać przyczyny [/QUOTE] qrczę, a może przyczyna leży w psychice... :-(
  23. [quote name='agumka'][COLOR=#000000]Jutro do Psitula przyjadę ja, a po mnie przyjedzie p.Daniel po Kato [/COLOR]:smile:[COLOR=#000000] a ja nie zdąży jutro (chociaż całym sercem najchętniej właśnie by po niego jechał) to przyjedzie w sobotę rano [/COLOR]:smile: [/QUOTE] będziemy czekać :)
  24. [quote name='tymuś']oki to twój wybór powiem ci tylko że mit był psem do uśpienia bo był agresywny i dałem sobie z nim radę sarika ratowaliśmy rok z kasią a był już jedną nogą w grobie , pisałem też że na razie byłaby sama aż przyzwyczaiły by się psiaki do siebie a orion też mówiłaś mi że rządził w schronisku a jednak u mnie się odnalazł pozatym o jakich ty remontach piszesz? ja myślę Mysiu że Ty poprostu szukasz tez aby nie wydać Loli bo jesteś z nią emocjonalnie związana ; to powiedz prosto z mostu że nie jest do adopcji.........[/QUOTE] [quote name='tymuś']powiem Ci Mysiu jeszcze jedno !!!!!!!!!!!!!!!!!!! cudzej babie to chciałaś wydać Lolę jeszcze niedawno i pisałaś że niby nie dzwoni!!!!!!!!!!!!!!! post 613[/QUOTE] Nie chciałam wydawać Loli żadnej cudzej babie, każdy kto pytał wie, że Lola miała trafić do tego domu z Murzynem... Moja ostatnia (i pierwsza, bo wcześniej rozmawiała z nią Pani Aniela) rozmowa z ta Panią odbyła się już po śmierci Murzyna - Pani się popłakała i pytała czy mogła by adoptować Lolę z jakimś innym psiakiem, którego zna i jest w jakimś stopniu z nim żyta. Kobitka miała wrócić jakoś w połowie czerwca z Francji jeśli dobrze pamiętam, ale póki co nie odzywała się. Od tego czasu jednak wszystko radykalnie się zmieniło, okazało się, że Lola jest poważnie chora... Kontrola (ponowne EKG, echo, itp.) czeka ja w przyszły piątek, wtedy okaże się czy leczenie w ogóle przynosi oczekiwane rezultaty. Do tego czasu rola na pewno schroniska nie opuści. Tymuś kocham te wszystkie psy cholernie, z całego serca, ale nigdy nie odbiorę im szansy na lepsze życie, dlatego poprosiłam Bjutę czy mogła by zapytać Kasię przystał u której mieszkała nasza przerażona Kora z 10 letnim stażem w schronisku czy Lola mogłaby u niej zamieszkać. Moim zdaniem tak własnie wyglądał by raj Loli, bo obie sunie bardzo mi siebie przypominają. Tymusiu nie porównuj agresji do lęku, bo to niesamowita różnica... Nie znam Mita, więc trudno mi wypowiadać się w tej kwestii. Nie ma sensu się unosić, każdemu z nas zależy na dobru Loli. PS. widocznie coś pomyliłam, że nie mogłeś Loli póki co adoptować, ponieważ coś miało być remontowane... ale możliwe, że poplątałam, bo trochę za dużo mam na głowie :oops:
×
×
  • Create New...