-
Posts
40782 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Mysia_
-
Demon i Manga zawsze nierozłączni, już oboje za TM
Mysia_ replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta']Bardzo się cieszę, że się podoba! Jeszcze dojdzie muzyka, napisy poprawię i takie tam. Danusia chce żebym jeszcze dwa zdania o procencie wcisnęła, ale nie mam pomysłu. Ciągle nie mam czasu obrobić i wrzucić fot ze spaceru. Demon chodzi już prawie jak na tym procentowym filmie sprzed roku! Bardzo się poprawił! A Manga się zrobiła zazdrosna... Demona mogę głaskać tylko jak nie widzi... Oboje lubią pieszczoty. Moje miśki kochane! :p[/QUOTE] Bjutko nawet nie wyobrażasz sobie jak wiele dla nich zrobiłaś, oba psiaki przeszły metamorfozę :) Manga jest ufniejsza, weselsza... Super, że Cię mają :) -
oby wszystkim tak się poszczęściło jak Ibiskowi :)
-
Marznące kudłate maleństwo - dzięki dobrym duszom już w DS :)
Mysia_ replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
jaki śliczny w nowej fryzurce :) -
[quote name='DIF']Mysiu, karma jeszcze nie przyszła, ale dzisiaj odebrałam z poczty arthrolflex! :Rose: Paragonik jest na kwotę 144 zł. Oto skan: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/07f0aa4b3d7bb9fa.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/1899/07f0aa4b3d7bb9fam.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] ciesze się, że arthroflex już jest :) z tą karmą to się obawiam, Że może potrqać, bo to krakvet ;/ zna ktoś jakiś sprawdzony sklep internetowy z specjalistyczną karmą?
-
[quote name='Ank@']Dziękuję wszystkim za pomoc w sprawie Alfa. Przed chwilą rozmawiałam z właścicielką, Alfik właśnie leży na łóżku i odpoczywa :) Nie jest źle, jak na tak długi czas pobytu po za domem. Dziękuję Wolontariuszom którzy pomagali w poszukiwaniach, rozwieszaniu ogłoszeń, wszystkim którzy byli zaangażowani w pomoc Alfiastemu. Bez Was ta historia być może potoczyłaby się inaczej. Cuda się zdarzają, warto czasem uwierzyć![/QUOTE] oby jak najwięcej takich zakończeń :)
-
ZDZIŚ - pies marzenie!!! - wciąż czeka na swój dom
Mysia_ replied to ania >'s topic in Już w nowym domu
Miasto Zwierzak to tez jakiś sklep internetowy? Sprawdzony? :) -
ZDZIŚ - pies marzenie!!! - wciąż czeka na swój dom
Mysia_ replied to ania >'s topic in Już w nowym domu
[quote name='ULKA12']Zdziś ma się świetnie, apetyt mu dopisuje, nie ma biegunek a nadal nie tyje tak jakbym chciała i tak jak dużo dostaje jedzenia (jest systematycznie odrobaczany). Nie wiem to chyba już starość. Karma jeszcze nie dotarła. U nas na zmianę pada śnieg a za chwile się topi pogoda okropna. Jak tylko będzie troszkę słońca spróbuje mu zrobić nowe zdjęcia. [/QUOTE] była zamawiana w krakvecie, wiec może potrwać... Bo z nimi to mam zawsze jakiś problem :-( -
AKTUALNOŚCI 4-10.01.2013 Do schroniska przyjęliśmy 6 psiaków: 2 z interwencji, 3 przyprowadzonych i jeden zwrócony przez właściciela. Z interwencji przyjechały do nas: suka średnia czarna krótkowłosa z ul. Pułaskiego i piesek mało-średni brązowy z ciemnym nalotem z ul. Kasprowicza. Przez osoby prywatne zostały przyprowadzone: Piesek szczenię brązowe pręgowane z ul. Kupki, suczka mała czarna z białymi dodatkami z ul. Grunwaldzkiej po śmierci właściciela i piesek mały brązowy z ul. Kobylińskiego. Do schroniska wrócił psiak Reks (8272), który wcześniej został od nas odebrany przez właściciela, który teraz musiał go jednak oddać :-( Do swojego domku wrócił Maks (8297), który trafił z ul. Jagiellońskiej. Do nowych domów trafiło 11 piesków :) Skubi (6876), Czupi (8262) i nowy psiak (8304) trafili do mieszkań w Zabrzu :) Kili (8301) i Mkuś (6229) zamieszkali w Rudzie Śląskiej, Atinek (8245) w Gliwicach, Flapp (7931) w Knurowie, Miga (7566) w Pyskowicach, Dejzi (8262) do Piekar Śląskich,a Szipi (8238 ) aż do Włocławka :) Nasz Ibisek (3750) po ponad 8 latach w schronisku zamieszkał w domku z ogrodem w Zaborzu :)) Za Tęczowy Most na szczęście nie odszedł żaden z naszych podopiecznych :) Do schroniska trafiły dwa kotki: kocurek czarny z białymi dodatkami z Kliniki Weterynaryjnej gdzie wcześniej został przyniesiony z ul. Krakusa oraz kotka biało-szarobura z ul. Fredry. Adoptowana została kotka Retia (k-2048 ), zamieszkała w Zabrzu :) Otrzymaliśmy dary od Pani Beaty (właścicielki Dismy), od Pani Lidii, od wirtualnych rodziców Rudego - Magdy i Maćka oraz przyszła do nas Paczka od Pani Anny z Nowego Sącza, wszystkim bardzo dziękujemy :)))) [quote name='saraisa']O! To wiele tłumaczy.. błam pewna, ze to pan pies i tylko w psach szukałam ;) niesamowite, że tak fajnie się z Misią zgadza :D A Dżersej jest wykastrowany? Upewniam się bo chcemy go poogłaszać trochę ;) I na ile lat można go szacować?[/QUOTE] Jest wykastrowany, trafił w październiku 2006 roku jako młodziutki około roczny piesek... czyli teraz będzie miał jakoś koło 7-8 latek... Jest prze cudowny, tylko przy jedzeniu odgania inne psiaki i trzeba go pilnować ;)
-
[quote name='Pegaza']Mama ją znalazła na tablicy jakaś Funia chyba..bo dziś tych imion już kilkanaście padło..i nie wiem czy dobrze pamiętam teraz znów jakąś Luśkę oglądam na morusek..;) ratlerkowata..[/QUOTE] mamy jeszcze taką maliznę: [url]http://www.psitulmnie.pl/galeria.php?pid=3377[/url] tylko, że jeszcze przed sterylką ;)
-
ZDZIŚ - pies marzenie!!! - wciąż czeka na swój dom
Mysia_ replied to ania >'s topic in Już w nowym domu
a jak tam Zdzichu? ;) -
DIF przyszła może karma? :)
-
[quote name='Pegaza']Mysiu dziękuję za fotki ale chyba została wybrana sunia z domu tymczasowego o ile dziś ją ktoś nie weżnie bo byli nią zainteresowani..póki co czekamy na info w tej sprawie..;)[/QUOTE] jasne :) Szipi wczoraj dojechał do domku we Włocławku :) Dziękujemy Bjutce za załatwienie domku, a Joli za transport :multi:
-
[quote name='Pegaza']Hm nie musi byc młody-a..co do charakteru tego nie wiem, no na pewno nie taki żeby dom zdemolował..;) taki normalny psiak..;) mieszkac będzie z dorosłą osobą bez dzieci..mieszkanko małe dlatego pies ma byc nie duzy..;) aa na pewno pies musi tolerowac inne psy gdyż od czasu do czasu może miec kontakt z psem kuzynki więc żeby się nie pozagryzali;)[/QUOTE] Wstawię kilka propozycji :) to małe psiaki, które w mieszkaniu powinny się odnaleźć bez większego problemu :) Bałi do schroniska został przyprowadzony 18 kwietnia 2006 roku i zamieszkał między setkami innych psów. Bałi ma zabawne sterczące uszy i mnóstwo zalet! To bardzo sympatyczny i kontaktowy psiak. Ludzi obdarza sympatią. Łatwo nim kierować i na spacerach i w boksie. Jest grzeczny i bardzo stara się przypodobać człowiekowi. Jest bystrym psiakiem i najczęściej bez trudu się domyśla jak sprawić przyjemność swoim ulubionym wolontariuszkom! Uwielbia chodzić na spacery, jednak za każdym razem kiedy musi wrócić do schroniska popada w depresję :( [img]https://lh5.googleusercontent.com/-V6yXAQuSWTc/TfxNKyRBAnI/AAAAAAAAFZI/ZrqPn3Ld-c8/s640/4643.jpg[/img] Bruni to mały, kilkuletni psiak, który w życiu ma chyba wielkiego pecha. Do schroniska trafił jako młodziutki piesek 24 października 2005 roku z ul. Dąbrowskiego, znazł szybko dom.Niestety po jakimś czasie wrócił, wygląda na to, że Pani nie przemyślała sobie decyzji o jego adopcji. Bruni jest bardzo sympatycznym psiakiem,kocha ludzi, uwielbia wychodzić na spacery, najchętniej cały czas by się przytulał i rozdawał wszystkim buziaki. [img]https://lh4.googleusercontent.com/-UT6Ox9wtJsA/Tg-Q2tEOrUI/AAAAAAAAJkc/ojRPYWmr-a8/s640/Bruni2.jpg[/img] Pajpik jest niewielkim, dosyć młodym psiakiem i trafił do schroniska 28 lutego 2012 roku z ul.Kempki gdzie przybłąkał się parę dni wcześniej. Jest taki trochę wstydliwy, ale łagodny i miły. Chodzenie na spacery to jego ulubione zajęcie ;)) [img]https://lh4.googleusercontent.com/-_D_7ie9ix3Y/T0915IfoR1I/AAAAAAAAklI/TdqC3u_lGqo/s640/7841%253BPajpik.jpg.jpg[/img] Pipi to mała suczka, która do schroniska trafiła 18 kwietnia 2010 roku z interwencji na ul. Staromiejskiej w Zabrzu, biegała sama po ulicy z innymi psami.Pipi początkowo boi się nowo poznanych osób, ale szybko się przekona do prawie każdego. Jest łagodna i spokojna. [img]https://lh3.googleusercontent.com/-Dn-b208ryoY/Tq8CQZ0WBJI/AAAAAAAAWdk/jzENwje6nNQ/s620/PA294997.jpg[/img] Pusia jest małą kilkuletniu suczką W schronisku znalazła się 25 sierpnia 2011 roku, znaleziona na ul.Wajzera. Pusia jest trochę wystraszona schroniskiem, ale jest miła i łagodna, chętnie się przytula i wychodzi z naszymi wolontariuszami na spacery. [img]https://lh5.googleusercontent.com/-yHd3n99Ka54/TnZJ0PUOFmI/AAAAAAAASZc/j9bMW4sMOwo/s640/DSC_5922.jpg[/img] [quote name='agumka']super :) może w takim razie uda mi się jeszcze podmienić jego pakiet. : ) możesz mi przesłać? Chętnie dodam na wydarzenie w którym brał udział :smile: ludzie ciekawi losu Flapa[/QUOTE] A może jeszcze nasz Tobi by się tam załapał.. Tylko, że to charakterny chłopak :-( Wstawię tutaj :) [FONT=Times New Roman]Dzień dobry :) Wiem,że los piesków nie jest Państwu obojętny.Pewnie martwicie się,jak Flapp odnalazł się w nowym domu.Dziś króciutko.Podróż bez niespodzianek.W domu kąpiel,a potem przestraszony przez wiele godzin siedział w najciemniejszym kącie przedpokoju,blokując niestety drzwi wejściowe.Zachęcaliśmy go do wejścia do pokoju i zajęcia miejsca na przygotowanym legowisku,ale wracał uparcie do przedpokoju.Daliśmy mu spokój i pozwoliliśmy oswoić się z nową sytuacją.Dopiero po 6 godzinach,po kolejnej próbie zaproszenia,przyszedł do pokoju i położył się pod stołem na dywanie.Tam też spędził całą noc.Apetyt mu dopisuje.Zjadł mięsko,smakowała mu też sucha karma Chappi.Pije dużo wody.Wędzoną skórkę wieprzową,którą dostał do gryzienia,pochłonął w 2 minutki:)W nocy zgryzł prawie całą wielką kość,teraz rozprawia się z drugą.Trzeba będzie uzupełnić zapasy:) :) Najszczęśliwszy jest na spacerach.To jakby inny pies.Oczka robią się wesołe,ogon zaczyna merdać,a mordka i uszy mogą godzinami ryć w śniegu.Uwielbia biegać.Już o 6.30 córka poszła z nim na długi spacer.Oboje wrócili zmęczeni,uganiani.Córka poszła do szkoły,Flapp śpi(chrapie!!:) :) :) ) pod stołem.Na spacerze bawił się z Bierką(od roku w rodzine naszych znajomych-też ze chroniska w Zabrzu).Ola twierdzi,że Flapp uwielbia bawić się z innymi psami.A tak w ogóle,to ona go już bardzo kocha:) :) :)Proszę trzymać kciuki,żeby tej miłości wystarczyło na wiele lat,i żeby Flappik umiał jeszcze raz zaufać człowiekowi i obdarzyć nas miłością.Wkrótce odezwę się znowu.Pozdrawiam serdecznie i życzę wielu udanych adopcji.[/FONT] [FONT=Times New Roman] Danuta[/FONT]
-
[quote name='__Lara']Ibisek w domku - normalnie chyba nie uwierzę :D :D :D A wczoraj Piszczałka opuścił schron i jest już w dt w Warszawie (z możliwością ds:)). Mam też zapytanie o Fernando - pytają się czy może zamieszkać z kotką.[/QUOTE] Fernando z kotami OK. :) Łaził sobie dzisiaj po kociarni ;) [quote name='saraisa']Jejejejeje :multi: Same dobre informacje dla mnie ;) Aczkolwiek zdziwiłam się trochę bo pisali dzisiaj do mnie państwo od Ibiska, że jadą po niego i nawet zaprosili mnie do siebie ale.. pisali, że z Sosnowca są :P Ale to się wyjaśni pewnie ;) Ja też przyznam szczerze zdziwiłam się trochę wyborem Sybira no ale Pani bardzo sympatyczna była - fajny domek pewnie zapewnią psiakowi :) A z Flapem to świetnie! a jak się domek znalazł? Oczywiście trzymamy z całych sil :multi:[/QUOTE] Dostaliśmy już maila od rodzinki Flappa, wszystko jest na dobrej drodze :)
-
[quote name='Bjuta']Będziemy pchać!!!! :) Mysiu, myślę, że mój TZ pojedzie po Ciebie i Liderka i w Katowicach przesiądziemy się do smilei. (Moje auto stuknięte, mam rzęcha brata - od razu wyjaśniam, bo to głupio brzmi, że nie jesteśmy samowystarczalni na dłuższą trasę).[/QUOTE] Bjutko, bo ja nie wiem czy pojadę qrcze :-( Strasznie się rozchorowałam, już z TZ-em mam wojnę, że do pracy poszłam, a nie do lekarza :-( i póki co nie chce nawet słyszeć, że w weekend gdzieś pojadę zamiast odleżeć chorobę w domu
-
Laro, no to jutro sprawdzimy Fernanda, bo dopiero teraz przeczytałam ;) [quote name='saraisa']Mysi a Ci Państwo, który do Ciebie dzwonili w sprawie Ibiska byli z Sosnowca? Zastanawiam się czy to Ci sami ;) Daj proszę znać jakby się coś układało :D A do domku szykował się też nieśmiało Sybir - niestety nastąpiła zmiana planów ;( i w jego miejsce prawdopodobnie ma pójść Atinek.. tak mi napisała zainteresowana[/QUOTE] Państwo od Ibiska z Zaborza koło Oświęcimia i dzisiaj Ibiska adoptowali :) Domek z ogrodem, ale psiaki śpią w łóżku ;) :multi: Pan od Sybira dzisiaj był i oglądał Atinka, wygląda na to, że jednak Sybir ich przerósł i jeden zdecydują się na mniejszego pieska.. W sumie kiedy pierwszy raz zapytali mnie o Sybira sugerowałam im jednak mniejszego pieska, bo Sybir to trochę charakterny chłopak jest :-( Dzisiaj do domu znowu trafił Flapp, ale domek bardzo bardzo obiecujący.. Jednak proszę, mocno trzymajcie kciuki!