Jump to content
Dogomania

Mysia_

Members
  • Posts

    40782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mysia_

  1. Kiler pojedzie jeśli wszystko dobrze pójdzie (czyt. pogodzi się z resztą ekipy, którą wiezie ciocia BUDRYSEK). Trochę to dziwnie wyszło i na wariackich papierach, ale nie miałam czasu za bardzo się tutaj angażować i o tym, że jest transport i Kiler ma jechać dowiedziałam się chyba z godzinę temu :oops: Nie mamy kompletu deklaracji i tego się bardzo boję :-( Zaraz przelecę przez wątek i dopisze deklarację od Pani Bożeny, która wspiera nas jak może :loveu:
  2. Cecylka to nieduża, młoda suczka, która do naszego schroniska trafiła 25 listopada 2009 roku kiedy ktoś przerzucił ją przez schroniskowy płot na wybieg do dużych psów - na szczęście nie stała jej sie krzywda, chociaż na pewno zostawiło to jakiś ślad w psychice u tego biednego wówczas 8 miesięcznego stworzenia. Po jakimś czasie dowiedzieliśmy się kto był jej właścicielem - chcieli ją nawet zabrać z powrotem do siebie, ale już tam nie wróciła. Wiemy, że przez ten dom przewijało się wiele zwierząt i nie koniecznie było im tam dobrze zresztą czego spodziewać się po ludziach, którzy pozbywają sie psa jak niepotrzebnego przedmiotu rozwiązując w ten sposób jakieś problemy czy konflikty między sobą? Cecylka od początku była bojaźliwa, nie chciała nam zaufać, przy dotyku człowieka zaraz kładła się na ziemię... Znalazła też sposób na odstrszanie ewentualnego zagrożenia - wszystkich, którzy zbiżali się do krat jej boksu groźnie obszczekiwała - oczywiście wejście człowieka do boksu kończyło się paniczną ucieczką suczki do środka pawilonu. Kiedy Cecylka została zabrana na pierwszy spacer przez jedną z pracownic naszego schroniska była nieco zdziwona, że ludzie jednak mogą być fajni - po chwili chciała już się przytulać i rozdawać buziaki - okazała się psiną, która bardzo potrzebuje zainteresowana ze strony ludzi! Z każdym spacerem było lepiej :) 20 października 2010 (dopiero prawie rok po tym jak do nas trafiła!) została wypatrzona przez pewnych ludzi i stało się - zapadła decyzja o adopcji Cecylki. Sielanka niestety nie trwało długo - suczkę spotkało kolejne rozczarowanie, po przeszło miesiącu wróciła do schroniska. Właściwie nie wiemy co dokładnie było przyczną oddania Cecylki, ale podobno zaczęła demolować w mieszkaniu podczas nieobecności właścicieli - niestety Ci nie zrobili nic, żeby pomóc Cecylece pozbyć się lęku separycyjnego i w żaden sposób nie próbowal nad nią pracować, wybrali najłatwiejsze rozwiązanie - psiak wylądował w schronisku :-( Tym razem na nowy dom Cecylka czekała miesiąc - miało być pięknie, Pani miała chęci, podobno miała sobie dać świetnie radę, podobno uwielbia zwierzęta... W domu były dzieci, miały na wzajem się psiną zajmować, ale przede wszystkim kochać - te same dzieci 1 czerwca 2011 roku przyprowadziły Cecylkę pod schroniskowa furtkę. Czemu? Już jej po prostu nie chcą, a jeszcze do tego zaczeła ich gryźć (prawie pół roku od adopcji?!), a mama nie przyjdzie osobiście, bo jest w szpitalu i spodziewa się kolejnego dziecka... Cecylka znowu straciła wiarę w ludzi, znowu została sama - tym razem smutniejsza, chudsza i jakaś kompletnie zagubiona.... Chyba nie ma co się dziwić, to zbyt wiele jak na tak krótkie życie tej wrażliwej suni :-( [img]http://images8.fotosik.pl/499/31f9a647c15de1f7gen.jpg[/img] [img]http://images8.fotosik.pl/499/89d0a82d54a204b0.jpg[/img] [img]http://images8.fotosik.pl/499/ebfafb81e318dc5bgen.jpg[/img] [img]http://images8.fotosik.pl/499/e9863ae6f83a995d.jpg[/img] [img]http://images8.fotosik.pl/499/5e54d5bcb3f98c01gen.jpg[/img] [URL]http://bjuta.fotosik.pl/albumy/792689.html[/URL]
  3. [quote name='Bjuta']Będą, będą! :) Kamerkę też chyba wezmę.[/QUOTE] super :cool1:
  4. zapisuje sobie wątek, żeby mieć go na uwadze...
  5. [U][B]Aktualności 27 maj - 2 czerwiec 2011[/B][/U] Do schroniska przyjęliśmy 6 piesków - wszystkie z interwencji oprócz Cecylki, która wróciła do schroniska :-( Przyjechały do nas: mały kudłaty czarny z siwym pyszczkiem psiak z ul. Ofiar Katynia (biegał po ulicy między Mikulczycami a Rokitnicą), malutka wychudzona sunia odebrana właścicielom z ul. Korwina, już niepierwszej młodości owczarek podhalański przywiązany w lasku za ul. Trębacką (właściwie na granicy Zabrza z Rudą Śląską), złoty spaniel wyrzucony przez swojego właściciela na terenie MPGK przy ul. Cmentarnej i dość duży czarny z siwym pyszczkiem psiak z ul. Kalinowej. Cecylkę do schroniska prawie pół roku od adopcji przyprowadziła trójka dzieci, które stwierdziły, że psa już nie chcą, bo ich gryzie (?!) a ich mama dlatego nie przyszła osobiście, bo jest w szpitalu i spodziewa się kolejnego dziecka. Do swoich właścicieli wróciły dwa pieski - Kuba, która u nas dostał na imię Hubert (7411) i trafił z V Komisariatu Policji oraz Murzynek (7418), który przyjechał do nas z ul. Kalinowej. Adoptowane zostały tylko trzy pieski: Kleks (7389), który trafił do mieszkania w Zabrzu. Barot (7407) zamieszkał w domku z ogrodem w Chechle, a jeszcze bezimienna sunia szczenię (7414),która spędziła u nas tylko jeden dzień pojechała do mieszkania w Kędzierzynie Koźlu. Do schroniska przyjęliśmy trzy nowe koty - rudego mocno zaniedbanego kocura z ul.Kościuszki, czarną małą kicię z Kliniki Weterynaryjnej na ul.Kochanowskiego i wychudzonego rudego kocura odebranego właścicielom z ul. Korwina. Nowy, wspólny domek znalazły dwa maluchy - Simbo (k-1737) i Danik (k-1738) pojechały do domu z ogrodem w Bargłówce. Odwiedziły nas dzieci z darami za Szkoły Podstawowej nr 14 w Zabrzu, nasze zwierzaczki otrzymały również prezenty z Gimnazjum nr 2 w Zabrzu. Za pamięć o naszych podopiecznych bardzo dziękujemy :) [quote name='nira13']Dziewczynki nie wiem czy was już zaproszono do Hadarka - nie ogarniam tego dogo:) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/203544-HADAR-wystraszony-doberman[/URL][/QUOTE] ooo... już tam patrzę :) [quote name='Bjuta']Mysiu, w którym boksie mieszka Botti i czy jest tam jakiś psycholek?[/QUOTE] już raz byłaś z pieskami z tego boksu - to jest boks nr 3 (tam gdzie mieszka Pikto, Errno i Kubuś) - boks obstrzyżonych staruszków ;) wszyscy na spacer się nadają. Jak będziecie z Bumerkiem to tam mieszka też Hadwes i Norman, im na stronkę by się przydały jakie wypasione nowe zdjęcia ;)
  6. dzisiaj Lux był kastrowany (miał nowotwór na jądrach), bardzo dzielnie zniósł zabieg :)
  7. agumka, a dzieci w jakim wieku? [quote name='Naklejka']Agumka... zmniejsz tą czcionkę... Jak dla mnie hato z basenji ma tylko umaszczenie... Bjuta, smycze są już u Mysi. Gosia, co to za podhalan siedział na wybiegu? Mama kiedyś takiego miała... domyślasz się jaka reakcja była? :D Mama przeżyła ten wyjazd, rozczulała się nag Łapcią i większością biegających luzem psów. Spanielka ją zauroczyła, marudziła co ona tu w ogóle robi... A jak zobaczyła Misia... :( Ale ojciec nie poszedł zobaczyć psów, został w samochodzie :P On jest "miętki", ale się przyznać nie chce :lol:[/QUOTE] podhalan, już nie pierwszej młodości :-( w środę wieczorem był przywiązany w lesie między Zabrzem - Biskupicami a Rudą Śląską ;) ja tam widziałam po Twoim tacie, że Piksel juz prawie go rozpracował :cool1:
  8. Aniu :cool3: Szon ma uroczą fryzurkę :loveu: psiaki bardzo szczęśliwe :loveu:
  9. i jak tam Pimpuś dzisiaj się czuje? :)
  10. na pierwszy rzut oka przesłodka Dagra :roll:
  11. Skarbuś to na prawdę bardzo dzielny staruszek :) i jak tam u okulisty?
  12. super, że Namiś już ma allegro :) Mam jeszcze jedno info o nim... Nami straszliwie boi się burzy :-(
  13. Fistaszek jednak zdecydowanie bardziej szanował "pokoik" gdzie mieszkał dotychczas - Elter już zdążył wyrwać tam furtkę :roll:
  14. bardzo się cieszę, że coś ruszyło z miejsca - mam nadzieje, że ta przeprowadzka pomoże naszemu Bartusiowi ;)
  15. tak, tak to Adibu szuka nowego domu... Niestety dobek kompletnie go nie akceptuje, a właściciele z sytuacją sobie nie radzą. Póki co (do momentu znalezienia domku) Adibu zostaje jeszcze u tych Państwa. Co do basenów to według mnie to musiało by być coś z grubego plastiku, takie baseny rozporowe to raczej miały by króciutki żywot :shake: są psiaki co by tylko sie w tym kąpały, są takie co by go po prostu omijały, ale znam tez takie, które miały by ochotę go poszarpać :roll:
  16. z jedej strony collie chyba też może być czarny-podpalany :eviltong: ale z drugiej strony Namiś jest chyba za duzy i za potężny, sama nie wiem :eviltong: ale można go ogłaszać jako mix collie z DONKiem :evil_lol:
  17. no to trzymam mocno kciuki, żeby jednak się udało - na pewno warto to sprawdzić ;)
  18. Majkowi ciężko jest dogodzić pod tym względem, jak jest słaba sunia to on ją terroryzuje, a jak jest silniejsza to zaś on się boi :-( Chętnie bym mu zbarała Miję, ale kompletnie nie ma gdzie... Kiedyś Styr nam pomagał w takich przypadkach :eviltong: póki co to muszę znaleźć miejsce dla innej terrorystki, przy której Mija to aniołek :shake:
  19. Dziewczyny co tam u Was? Jak tam zdrówko Skarbusia? :)
  20. agumko, mi sie wydaje, że 30 cm to by było akurat - psiaki na wybiegach mają na wodę wcale nie niższe pojemniki :cool3: może jednak warto się zastanowić?
  21. [quote name='Artemida']Jak to zorganizowałyśmy z Naklejką zbiórkę dla schroniska w naszej szkole :) Kurde o wynikach powiadomimy jutro...sama jestem ciekawa czy te dzieci nas słuchaly i coś przyniosą ....[/QUOTE] trzymam kciuki :cool3:
  22. przystojniak :) bardzo nieszczęśliwy w schroniskowej szarości :-(
  23. [quote name='agumka']Tylko że jak je wkopiemy w ziemie to mały pies juz z niego nie wyjdzie :P[/QUOTE] a jaka to jest wysokość? [quote name='Bjuta']Moje autko niestety w górach, więc w sobotę będziemy się z Moniką, tłukły tramwajem do psitula, godzinkę z hakiem. Ale czegóż się nie robi dla spacerów!! Zapraszam na wątek Namiego [url]http://www.dogomania.pl/threads/208756-NAMI-pi%C4%99kny-d%C5%82ugow%C5%82osy-ONek-staruszek-w-schronie-w-Zabrzu.-Do-pokochania-od-zaraz!?p=16981451#post16981451[/url][/QUOTE] już tam patrzę ;) [quote name='agumka']Zaginął taki piesek: jakbyście cos wiedziały/wiedzieli, dajcie znac :) [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/250888_113662005387742_100002318284968_133285_4190092_n.jpg[/IMG] 28.05 br w Katowicach w Panewnikach zaginął mały biały piesek, rasy Pudelek Toy. Wabi się i reaguje na imię Antoś. Na znalazce czeka nagroda - 1000zł.[/QUOTE] wiemy o tym psiurku, jego Pani dzwoniła do schroniska.... [quote name='agumka']jaka akcjaaa ?[/QUOTE] dziewczyny w szkole organizują :)
×
×
  • Create New...