Jump to content
Dogomania

Mysia_

Members
  • Posts

    40782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mysia_

  1. jutro zmierze jej temperature jeśli nadal bedzie tak nieciekawie wyglądać :roll:
  2. Ona teraz nawet nie szczeka :( Tak się zastanawiam czy ona nie miała dzisiaj gorączki, bo jak już wychodziłam z biura i podniosłam ją, żeby dać ją na korytarz to jakaś taka ciepła była :roll:
  3. naszczęście dzisiaj Miśka czuła się juz lepiej :roll:
  4. no to zmykaj w górę... Może ktoś tam wasnie Ciebie szuka??? :roll:
  5. Niestety nadal czeka na dom :-(
  6. Kochana ciotka Paros :loveu: Dziękujemy :p
  7. Już nie mogę się doczekać nowych fotek rudzielca :evil_lol:
  8. qrczę, Miśka coś bardzo kiepsko czuje się po tej sterylce :shake:
  9. Bedziemy czekać na fotki :cool3: To naprawdę niesamowite, że Lisia nadal w schronisku :-( Sunia, która wczoraj do nas trafiła (wygląda jak siostrzyczka Lisi, też troszkę wystraszona, ale nie tak jak Lisia) :-( i już dziś znalazła domek... A Liśka tak długo czeka :placz:
  10. ależ przystojaniak :evil_lol: :loveu:
  11. Egonek chociaż już noc to domku trzeba szukać ;)
  12. Misiunia zostań w górze.... Dobranoc skarbie ;)
  13. Lisiuniu w górę :cool3: Dzisiaj do naszego schroniska trafiła sunia bardzo podobno do Lisi i to w podobnym wieku ;)
  14. Ja mam nadzieje, że też zrobie nowe fotki, tylko kiedy wstawie :roll:
  15. [B]Stefuś - po 8 latach w schronisku gasną ostatnie iskierki nadzieji :([/B] [COLOR=red][B]Stefuś poz.40[/B][/COLOR] [COLOR=black][B]- w schronisku mieszka od około 8 lat, wiemy, że 1 lipca 1999 roku (przęcie schroniska przez TOZ o/Zabrze) już był w boksie, jednak kiedy tam trafił i dlaczego już się nie dowiemy :shake: Sredniej wielkości, czarny, o zupełnie siwiutkim pyszczku. U tych , którzy go znają wzbudza wiele emocji, począwczy na radości, a skończywszy na łzach.... Największą tragedią jest to, że przez te 8 lat nawet nikt nie zwrócił na niego uwagi, nikt nie zauważył , nikt nie spytał.... :-( Oni już się nie dowiedzą , że mijając boks 21 mijali jedynego w swoim rodzaju, niepowtarzalnego przyjaciela człowieka. Stefek pomimo tak wielu lat, które spędził w boksie (w zimnych, szarych czterech ścianach) nigdy nie stracił radości życia. Na spacerach chociaż najstarszy to bardziej żywy i wesoły od swoich młodszych kompanów. Niestety już czasem brak mu sił na szaleństwa.... Niestety z dnia na dzień zmienia się, przybywa siwych włosków, a w jego oczach gaśnie ostatnia iskierka nadzieji :placz: [/B][/COLOR] [COLOR=black][B]Gdy patrzę w tego jego oczkato wiem, że ma jedno marzenie, umrzeć szczęśliwie, w ciepłym domku u boku człowieka, który będzie kochał :roll: [/B][/COLOR] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/3438/dscf0050kc3.jpg[/IMG] [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/8135/dscf0051ep1.jpg[/IMG] [LEFT][IMG]http://img162.imageshack.us/img162/4900/dscf0006fx7.jpg[/IMG][/LEFT] [LEFT]__________________[/LEFT] [LEFT][IMG]http://img74.imageshack.us/img74/9617/dscf0027cx4.jpg[/IMG][/LEFT]
  16. są cztery kierunki świata, w który poszłaś Ty Speranzuniu???? :-(
  17. Pisząc "ludzie spoko" mialam własnie na myśli osoby, które wzieły Twista ;) Dwa Panie, miały dobre podejścia, zadawały sporo pytań, ale nie miały dużych wymagań... Jak minie troszkę czasu to pewnie ktoś się wybierze w odwiedziny do Twiścika :cool3:
×
×
  • Create New...