-
Posts
6627 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wanda szostek
-
Miała trafić do schroniska wylądowała u mnie na DT Ma dom.
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#0000ff]13.04.2010 Dzisiaj wizyta kontrolna. Jest już lepiej, ale dostała jeszcze raz zastrzyki, aby nie było nawrotu 40,00 zł Bardzo się pana awanturowała. [/COLOR] [COLOR=#0000ff]Koszt całego leczenia z transportem 110,00 zł Przelałam też na Allegro promowane dla niej i dla Dajtusi 24,00 zł [U]Czy ktoś pomógł by i zrobił Bazarek na te wydatki a ja coś spróbuję na nie wygrzebać w domu[/U] [/COLOR] -
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewatonieja']chłopie kiedy nastapi ten szczęśliwy dzień?[/QUOTE] Trzeba zacząć go porządnie ogłaszać. Przez te dwa dni córka jest w Dobrzanowie . Dowiemy się co nowego u Borysa -
Ona się zatrzymała na pewnym etapie i dalej ani rusz. Spróbuję ująć to w punktach. 1. Dajtusia chętnie do mnie przyjdzie na pieszczoty, ale przeważnie w sytuacji, gdy innych piesków przy mnie nie ma, a najlepiej jeszcze jak można wskoczyć na posłanie 2. Będzie ładnie ze mną szła na smyczy, ale z zapięciem jej już są kłopoty: ucieka do budki, kładzie się do góry brzuszkiem, posikuje ze strachu 3. Chowa się w każdej sytuacji jak jest wołana i trzeba ją wyciągać 4. Wybiega radośnie ze swoich kryjówek tylko jak widzi, że szykuje się spacer 5. Nie przyjdzie jeść do kuchni razem z innymi psami, chyba że potem cichcem pokryjomu Miskę muszę jej stawiać obok posłania. 6. Nie bawi się zabawkami 7. Na spacerze chodzi ze mną bez smyczy. Głównie trzyma się mnie blisko i najczęściej z tyłu za nogami, że jej nie widać . Ja się w kółko kręcę, żeby sprawdzić czy jest a ona się kręci i przesuwa za mną 8. Jeżeli odleci to na chwilę a potem wraca w szalonym pędzie 9. Wystarczy, że nie widzi mnie kilka minut to wita z wielkim piskiem i tego pisku nie ma dość 10. Czeka na mnie pod sklepem, ale próbuje wejść do środka, aby nie zgubić mnie z oczu 11. Do ludzi nie podchodzi, chyba że z tyłu cichcem obwąchać 12. Jeżeli niespodziewanie ktoś blisko obok przejdzie to uskakuje z warczeniem i szczekaniem ( To jest najbardziej kłopotliwe, bo ludzie boją się tej reakcji i różnie reagują) Ja nie mogę jej wziąć na smycz, bo na jedynej długiej 5 m prowadzę Pufiego a pozostałe dwie zostały jedna przez nią zerwana kiedy się wystraszyła i smycz mi z ręki wypadła, zaczepiła się o płotek a druga pogryziona. Na krótkiej smyczy byłoby trudno. Jedyna zmiana jaka w niej zaszła to taka, że teraz w oczekiwaniu na mnie pod sklepem nie siedzi z daleka na trawniku tylko jest w pobliżu drzwi albo jak są one otwarte potrafi wejść do środka. Przestała niszczyć, ale myślę, że po prostu czuje się w domu bezpiecznie i ma liczne towarzystwo. Kiedy wyjeżdżam do Warszawy to o 6 rano a wracam bywa, że i o 23 Zawsze myślę czy nie zastanę np pogryzionych butów w przedpokoju. Pieski leżą i czekają grzecznie i zastaję niewielki bałagan. Oczywiście niewielki z mojego punktu widzenia.
-
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzka']Borys na pierwszą[/QUOTE] Wpłynęły przelewy za kwiecień od: 2010-04-08 PRZELEW UZNANIOWY (NADANO 07-04-2010) NA BORYSA, MAGENKA1 5,00 zł 2010-04-08 PRZELEW UZNANIOWY (NADANO 07-04-2010) EMILIA2280- NA BORYSA ZA KWIECIEN 30,00 zł 2010-04-07 PRZELEW UZNANIOWY (NADANO 07-04-2010) OD MARI23 DLA BORYSA Z LASU 15,00 zł -
Potrącona ON -ka , MA DOM pozostał dług 900zł !
wanda szostek replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Akrum']Próbowałyście tutaj do hoteliku? [URL]http://hotelterier.pl/[/URL] super warunki i ceny dla psów w potrzebie ponoć bardzo korzystne.[/QUOTE] Spojrzałam na cennik i dla mnie ceny koszmarne. 25,00 zł za dobę to 250,00 za 10 dni to 750 miesięcznie + karma nawet przy zniżce to by było nie do przyjęcia dla nas -
Miała trafić do schroniska wylądowała u mnie na DT Ma dom.
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
[COLOR=Blue]Dzisiaj wizyta sznaucerki u weta Sunia waży w granicach 36-39 kg (trochę się wierciła i trudno było dobrze wagę uchwycić) Ma zapalenie krtani, podwyższoną trochę temperaturę. Dostała dwa czy trzy zastrzyki i tabletki które ma brać do wtorku a we wtorek druga wizyta. Na dzisiaj wydatek 70,00 zł[/COLOR] -
[quote name='wanda szostek']Za ogłoszenie bardzo dziękuję. Ponieważ pewne rzeczy w tym ogłoszeniu są już nieaktualne wklejam treść ogłoszenia z jakim ja ją ogłaszam Zdrowa, wysterylizowana , dwuletnia sunia o ładnym umaszczeniu i długim włosie czeka na swojego opiekuna. Nie jest wielkiego wzrostu (około 35 cm), ale obfita sierść sprawia wrażenie, że jest większa. Sunia jest po przejściach w rezultacie których nie ufa ludziom. Od dłuższego czasu przebywa w domu tymczasowym w oczekiwaniu na kogoś kto ją pokocha, zaakceptuje taką jaka jest z jej lękami i rezerwą do człowieka . Sunia bardzo przywiązuje się do opiekuna, ale jest ostrożna w kontaktach z obcymi. Jest to suczka jednego opiekuna. Chodzi ładnie na smyczy. Nie jest pieskiem szczekliwym. Zachowuje czystość w domu. Zgadza się z innymi psami (najlepiej małymi, bo dużych początkowo się boi). Na nowe sytuacje reaguje stresem. Preferuje karmę gotowaną , ale w koniecznych sytuacjach zje również suchą. Ponieważ w towarzystwie piesków sunia czuje się pewniej, dobrze by było, gdyby w domu miała jakiegoś psiego kumpla. Ze względu na instynkt łowiecki, nie polecam do domu z kotkiem. Szukam dla niej domu cierpliwego, kochającego zwierzęta gdzie nie będzie zostawała sama do czasu, aż poczuje się pewnie. Sunia ma komplet szczepień jest wysterylizowana, zaczipowana, odrobaczona, zabezpieczona od kleszczy i innych insektów[/QUOTE] Rozliczenie z przekazanych pieniążków na Dajtusię i inne z mojego DT przenoszę na pierwszą stronę na mój wątek. Tutaj jest to kłopotliwe szukać w postach Napisał [B]wanda szostek[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=14077528#post14077528"][COLOR=#000080][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost.gif[/IMG][/COLOR][/URL] Emilia2281 przekazała z wątku Figi 40,00 na pieski z mojego DT Ponieważ Borys ma swoje deklaracje wklejam to na wątku Dajtusi [B]Franca 81 wpłaciła na pieski z mojego DT. Wklejam to na wątku Dajtusi i tutaj rozliczę [/B]2010-01-13 PRZELEW UZNANIOWY (NADANO 12-01-2010) NA PSIAKI - FRANCA81 100,00 zł na pieski z DT Razem więc jest 140,00 zł Dajtusia zaszczepiona i ma już książeczkę 45,00 zł [B]Na koncie pozostało 95,00 [/B] Przed Świętami zaszczepiona została sznaucerka i również ma już swoją książeczkę 65,00 zł [B]Na koncie pozostało 30,00 [/B]Zakupiłam dla wszystkich psów na Allegro Fiprex Jedna ampułka 5,5 ml poszła na Dajyusię i sznaucerkę
-
Miała trafić do schroniska wylądowała u mnie na DT Ma dom.
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewatonieja']moze po świetach usmiechnie sie los?[/QUOTE] Przed Świętami przyjechała Szymi do weta na szczepienia. Zaszczepiona jest również od wirusówek i ma założoną książeczkę Koszt 65,00 zł Zakropliłam ją też Fiprexem zakupionym na Allegro Dzisiaj Szymi przyjeżdża jeszcze raz do weta i wtedy napiszę więcej. -
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agmarek'] [B]Wandziu [/B]dawaj numer konta :mad: bo nie wiem gdzie mam wpłacić pieniądze :roll:[/QUOTE] Już wysłałam mailem -
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
Nie było mnie długo na wątku , ale nie dawałam rady. Na przygotowanie Świąt, sprzątanie miałam cztery dni a ja jestem w takiej kondycji, że ruszę palcem to już opadam z sił i muszę odpocząć . Drugi dzień Świąt byłam sama tylko z psami więc dałam sobie odpoczynek, tylko spacerki przymusowe, leżenie, telewizja i spanie. Po Świętach dwa dni wyjazdy do Warszawy na badania i dwa dni wizyty lekarskie na miejscu. Wczoraj tragedia rodzinna odszedł od nas Angelus (onek), pies syna. Biega po Tęczowym Moście z Sabunią córki, która odeszła dwa lata temu. Oboje byli przygarniętymi znajdami . Ona około roczna, zalękniona, zaszczuta do granic możliwości a on kilkumiesięczny do granic mozliwości zagłodzony. To się odbiło, ze całe życie jakie u nas spędził to ciągle wizyty u weta, który stwierdził, że jest jego najgorszym pacjentem. To był niesamowity pies, niezwylke przywiązany i ułożony. Z nim się rozmawiało a nie wydawało komendy. Siedzę i myślę jak rozrasta sie nasz czterołapi cmentarz. Zbliża się czas mojego wyjazdu na działkę. Dzisiaj przyjeżdza mąż do weta z Szymi (przeziębienie?) i zabiera część rzeczy a po mnie i psiaki przyjedzie we wtorek. Mam więc takie pytanie - prośbę do Was, czy zastąpicie mnie na moich wątkach? Proszę o kontakt , najlepiej mailowy w.wandaszostek*gmail.com (gwiazdkę zastąpić małpą) jeżeli ktoś ma telefon stacjonarny lub w erze i zgodzi się na kontakt ze mną , abym mogła przekazywać informacje o psach. Liczę na Waszą pomoc w zmniejszaniu mojego stada. Wpadać pewnie będę na sobotę (nie obiecuję, że każdą) i wtedy postaram się wklejać zdjęcia -
*FPR-ZwP* - Roxi - za TM [*]
wanda szostek replied to Niewiasta_21's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='szajbus']Suni niewątpliwie trzeba pomóc i widze, że masa osób juz ta pomoc niesie, choć dla mnie podobnie jaj dla wandy szostak jest wiele niejasności. Dziewczyny, sunia została zoperowana, ale wróciła do domu gdzie przebywa jej ojciec. Nie wiem czy to nie za duże ryzyko. Co będzie jak tatuś znów poturbuje swoja córeczkę? Dobrze wiecie, że pies nie ma instynktu macierzyńskiego i może małą traktować jak rywalkę. Pani jest biedna, ale stać by ją było na utrzymanie dwóch psów i to wcale nie malutkich pinczerków? A swoją drogą trzeba koniecznie na pani wymusić kastracje psa, żeby więcej go nie rozmnażała w zamian za szczeniaka do sprzedaży, bo pewnie tak to wyglądało. Poważnie zastanawiam się czy w takim wypadku nie lepiej by było jakby fundacja odebrała sunie tej pani. Jak zaczniemy wspomagać rozmnażaczy to te bezdomne bidy, których masa na tym świecie, (właśnie przez takich ludzi) zostaną bez pomocy, bo portfele nam się nie chcą rozciągać. Ja cały czas też o tym myślę. -
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='enia']ja bym sie przestraszyła tego tekstu szczerze powiem, zwłaszcza określeń: mocno lękliwy,ludziom nie ufa- może trzeba napisać że jest nieśmiały? wiem, że się nie oszukuje w ogłoszeniach, ale ten tekst niestety nie zachęca...... i faktycznie trzeba zrobić wyróżnione allegro- z doświadczenia piszę, bo w ten sposób wyadoptowałyśmy parę psiaków które miałyśmy w hotelu;) Borys jest bardzo ładny i ma takie ufne oczy....[/QUOTE] Enia nie mogłaś tego wpisać wcześniej zanim zuzka namachała tyle ogłoszeń? Właśnie dlatego dwukrotnie pisałam, żeby ktoś spojrzał na nie innym okiem. Może w ogóle na ten temat nie pisać. Na zdjęciu widać jak chodzi z schowanym pod siebie ogonem. O Allegro myslałam. Zastanawiam się czy na okres Świąt czy juz po. Zuska dzięki za ogłoszenia. Napracowałaś się. -
Miała trafić do schroniska wylądowała u mnie na DT Ma dom.
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
Wczoraj był telefon w sprawie Szymi. Pan chyba z Łomży. Miał sznaucera, ale odszedł na pokleszczową. Sunia na podwórko a jak zapytałam a co zimą , bo sznaucery marzną no to stwierdził, że przy dużych mrozach, będzie w pomieszczeniu. Niestety Pan się nie zgada ze sterylką , bo po niej psy chorują, dostają raka itp. Uznał też, że to daleko. Miał się odezwać na maila i już się nie odezwał . Myślę, że nie chciał sterylki i wizyty przed adopcyjnej o której wspomniałam. -
Kto pomoże z ogłoszeniami!! Zdrowa, wysterylizowana , dwuletnia sunia o ładnym umaszczeniu i długim włosie czeka na swojego opiekuna. Nie jest wielkiego wzrostu (około 35 cm), ale obfita sierść sprawia wrażenie, że jest większa. Sunia jest po przejściach w rezultacie których nie ufa ludziom. Od dłuższego czasu przebywa w domu tymczasowym w oczekiwaniu na kogoś kto ją pokocha, zaakceptuje taką jaka jest z jej lękami i rezerwą do człowieka . Sunia bardzo przywiązuje się do opiekuna, ale jest ostrożna w kontaktach z obcymi. Jest to suczka jednego opiekuna. Chodzi ładnie na smyczy. Nie jest pieskiem szczekliwym. Zachowuje czystość w domu. Zgadza się z innymi psami (najlepiej małymi, bo dużych początkowo się boi). Na nowe sytuacje reaguje stresem. Preferuje karmę gotowaną , ale w koniecznych sytuacjach zje również suchą. Ponieważ w towarzystwie piesków sunia czuje się pewniej, dobrze by było, gdyby w domu miała jakiegoś psiego kumpla. Ze względu na instynkt łowiecki, nie polecam do domu z kotkiem. Szukam dla niej domu cierpliwego, kochającego zwierzęta gdzie nie będzie zostawała sama do czasu, aż poczuje się pewnie. Sunia ma komplet szczepień jest wysterylizowana, zaczipowana, odrobaczona, zabezpieczona od kleszczy i innych insektów
-
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
Gdzie te Ciotki, które obiecały pomagać z ogłoszeniami!! Czy ten tekst do ogłoszenia jest dobry? -
*FPR-ZwP* - Roxi - za TM [*]
wanda szostek replied to Niewiasta_21's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie zrozum mnie źle. Suni trzeba pomóc. Rozumiem, że Pani ją wzięła i stało się nieszczęście, ma kłopoty finansowe, ale wiele z nas je ma i jeszcze stara się pomóc więc dla mnie było by w porządku gdyby Pani w miarę swoich możliwości coś też dla swojej suni zadeklarowała. Jeżeli Dogomaniacy ją wyleczą to moim zdaniem sunia powinna zostać u Pani na naszych warunkach, czyli umowa adopcyjna, sterylka suni... Chciałabym ją też jakoś wesprzeć finansowo, ale sama się borykam, żeby dać radę z tym zwierzyńcem co jest u mnie a domków nie widać. Zły teraz okres u mnie. -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
wanda szostek replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
Teraz może być już tylko lepiej -
*FPR-ZwP* - Roxi - za TM [*]
wanda szostek replied to Niewiasta_21's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeżeli są szanse to sunię trzeba ratować, ale dla mnie ta sytuacja jest trochę nie jasna. Jeżeli to tata tak szczeniaczka załatwił to czy Pani prowadzi domową hodowlę, czy też szczeniaczka dostała w rozliczeniu za pokrycie? Jeżeli po wyleczeniu chce ją zostawić sobie, to czy Pani ją wysterylizuje aby zapobiec kojarzenia suni z ojcem? To są dla mnie bardzo ważne pytania. Nie widzę również na wątku informacji czy i w jakim zakresie dom również w kosztach leczenia suni zamierza uczestniczyć czy też zostaje to tylko na barkach Dogomani? -
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
A tu cisza. Ciotki uciekły? -
*FPR-ZwP* - Roxi - za TM [*]
wanda szostek replied to Niewiasta_21's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozumiem, ze sunia ma dom i chodzi tylko o pomoc finansową na przeprowadzenie operacji? Czy suma 600,00 zł to całkowity koszt operacji? -
[quote name='E-S']Zrobiłam Dajtusi to ogłoszenie: [URL]http://pieski-pieseczki-do-adopcji.blog.onet.pl/KUDLATA-DAJTKA,2,ID403304439,DA2010-03-27,n[/URL][/QUOTE] Za ogłoszenie bardzo dziękuję. Ponieważ pewne rzeczy w tym ogłoszeniu są już nieaktualne wklejam treść ogłoszenia z jakim ja ją ogłaszam Zdrowa, wysterylizowana , dwuletnia sunia o ładnym umaszczeniu i długim włosie czeka na swojego opiekuna. Nie jest wielkiego wzrostu (około 35 cm), ale obfita sierść sprawia wrażenie, że jest większa. Sunia jest po przejściach w rezultacie których nie ufa ludziom. Od dłuższego czasu przebywa w domu tymczasowym w oczekiwaniu na kogoś kto ją pokocha, zaakceptuje taką jaka jest z jej lękami i rezerwą do człowieka . Sunia bardzo przywiązuje się do opiekuna, ale jest ostrożna w kontaktach z obcymi. Jest to suczka jednego opiekuna. Chodzi ładnie na smyczy. Nie jest pieskiem szczekliwym. Zachowuje czystość w domu. Zgadza się z innymi psami (najlepiej małymi, bo dużych początkowo się boi). Na nowe sytuacje reaguje stresem. Preferuje karmę gotowaną , ale w koniecznych sytuacjach zje również suchą. Ponieważ w towarzystwie piesków sunia czuje się pewniej, dobrze by było, gdyby w domu miała jakiegoś psiego kumpla. Ze względu na instynkt łowiecki, nie polecam do domu z kotkiem. Szukam dla niej domu cierpliwego, kochającego zwierzęta gdzie nie będzie zostawała sama do czasu, aż poczuje się pewnie. Sunia ma komplet szczepień jest wysterylizowana, zaczipowana, odrobaczona, zabezpieczona od kleszczy i innych insektów
-
Miała trafić do schroniska wylądowała u mnie na DT Ma dom.
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']zupełnie tego nie rozumiem....[/QUOTE] Ja też tego nie rozumiem. Myślałam, ze po nią kolejka się ustawi. -
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuzka']No chłopie już najwyższy czas żebyś poszedł do swojego domku[/QUOTE] Masz rację , że najwyższy czas. Mąż już mi dogaduje. -
Wilczur Borys PROSI O WSZELKĄ POMOC W SZUKANIU DOMU
wanda szostek replied to wanda szostek's topic in Już w nowym domu
Napisałam taki tekst do ogłoszeń. Spójrzcie jak go odbieracie, może coś zmienić. Czas na wielkie jego ogłaszanie [COLOR=#000000]Ma na imię Borys i od grudnia przebywa w domu tymczasowym oczekując na adopcję.[/COLOR] [COLOR=#000000]Za nim do niego trafił, błąkał się jakiś czas po lesie i był mocno wychudzony. Borys jest psem mocno lękliwym, ludziom nie ufa, nie ma dobrych skojarzeń z kontaktów z człowiekiem[/COLOR] [COLOR=#000000]Mimo tak długiego czasu spędzonego w domu tymczasowym nadal na swoim terenie jest lękliwy. Człowieka zna głównie od strony tego kogoś kto coś trzyma w ręce, i zadaje ból. Kiedy przebywa z nowym człowiekiem całą uwagę skupia na dłoniach, z obawą i uwagą je obserwuje. To pies bardzo nieufny w stosunku do ludzi i otoczenia, bojaźliwy, ale nie agresywny. Wymaga serdecznego i stanowczego opiekuna oraz dużo pracy. Na psa do pilnowania się nie nadaje. On sam raczej potrzebuje opieki człowieka w tym świecie. Być może, że jeżeli takiego człowiek znajdzie, poczuje się bezpiecznie - stanie się bardzie pewny siebie i odważniejszy. Jak najbardziej może mieszkać w domu, ale wcześniej czeka opiekuna długa droga socjalizacji i uczenia go kontaktu z człowiekiem. Na każdą nową sytuację reaguje lękiem. Do samochodu Borys nie chciał wejść, ale jechał ładnie. Jest posłuszny. W kojcu zachowuje czystość w oczekiwaniu na spacerek. Ma dość mocny instynkt terytorialny i nie polecam go do domu z innym samcem. Obecnie ładnie wygląda, waży 39,50 kg . Weterynarz określił jego wiek najmniej na 3 lata Zęby mocno starte, ale jak powiedział weterynarz mógł zetrzeć na kamieniach. Borys ma książeczkę zdrowia. Jest zaszczepiony również przeciw chorobom wirusowym. Został odrobaczony i zakroplony Fiprexem i czeka na tego jedynego człowieka. Jeżeli go znajdzie, będzie miał poczucie bezpieczeństwa i poświęci się mu czas, pokaże czego od niego oczekuje (nauczy zasad życia w środowisku) to może być wspaniałym towarzyszem.[/COLOR] [COLOR=#000000] [/COLOR] [COLOR=#800000][COLOR=#000000] [B][SIZE=3][FONT=Times New Roman, serif]Link do filmiku:[/FONT][/SIZE][/B][/COLOR][B][SIZE=3][FONT=Times New Roman, serif][COLOR=#000000] [/COLOR][/FONT][/SIZE][/B][/COLOR] [CENTER][COLOR=#000080][U][URL="http://www.youtube.com/watch?v=rdADqJmGs2s"][SIZE=3][FONT=Times New Roman, serif][COLOR=#000000]http://www.youtube.com/watch?v=rdADqJmGs2s[/COLOR][/FONT][/SIZE][/URL][/U][/COLOR][/CENTER] [CENTER] [SIZE=3][FONT=Times New Roman, serif][COLOR=#000000] Borys [/COLOR][/FONT][/SIZE][COLOR=#000080][U][URL="http://www.youtube.com/watch?v=kg8t4ebNk4g"][SIZE=3][FONT=Times New Roman, serif][COLOR=#000000]http://www.youtube.com/watch?v=kg8t4ebNk4g[/COLOR][/FONT][/SIZE][/URL][/U][/COLOR][/CENTER] Kontakt w sprawie adopcji: tel. 694 500 592 e-mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] Najlepiej dzwonić po 18:00 -
ZMASAKROWANA Mandarynka MA WSPANIAŁY DOM
wanda szostek replied to ciapuś's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']O Boziu...... Co potrzeba? Prosze o podanie na pw jak mozna pomoc....[/QUOTE] [B]W tej chwili potrzebne pieniądze na weta i DT. Moim zdaniem trzeba też dać ogłoszenie wyróżnione na Allegro i inne strony ogłoszeniowe, może znajdzie się jakaś dusza, która zechce sunię ratować i dać jej dom stały[/B]