-
Posts
6627 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by wanda szostek
-
[URL=http://img199.imageshack.us/my.php?image=p10102322zt.jpg][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/8149/p10102322zt.th.jpg[/IMG][/URL][URL=http://img199.imageshack.us/my.php?image=p10102322zt.jpg][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/8149/p10102322zt.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img181.imageshack.us/my.php?image=p10102554jh.jpg][IMG]http://img181.imageshack.us/img181/6061/p10102554jh.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img468.imageshack.us/my.php?image=p10102321ud.jpg][IMG]http://img468.imageshack.us/img468/1499/p10102321ud.th.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='AśkaK'] A jeszcze żeby dolać oliwy ;) - słuchajcie, ja w kwestji ślepych miotów mam proste zdanie - jakim prawem mamy usypiać zdrowe, młodziutkie psiaki, najlepiej właśnie rokujące na adopcję, gdy tymczasem dajemy szansę na życie starym i/lub bardzo chorym, wręcz nie mającym szans na przeżycie? Może w takim razie należałoby te właśnie źle rokujące usypiać, a w to miejsce darować życie szczeniętom..? Nawet taniej by wyszło. Przepraszam za brutalność, ale bądźmy uczciwi. Obiektywnie tak to właśnie wygląda. Nie przemawia do mnie argument, że szczeniaki mogą trafić do złych domów - przecież to MY im te domy będziemy wybierać, to już jest jakaś gwarancja. Poza tym, tak samo starszy pies może źle trafić. Podsumowując, o ile ślepe mioty usypiane w schronisku to sprawa schroniska, o tyle uważam, że gdy my podejmujemy się opieki nad matką z nowo narodzonym miotem, powinnyśmy szczeniaki zachować przy życiu.To bezduszne zabijać suce jej maleństwa, gdy już rozbudził się w niej instynkt macierzyński, a w nich życie. Bo mimo że ślepe, to te pieski już żyją i to na tym świecie! Ktoś może argumentować, że ślepe, głuche, że usypianie nie boli... To może tak Luckiego uśpić..?Jego przecież też nie będzie bolało, to tylko mały zastrzyk. I przecież też był ślepy. Rzecz nie leży w tym, by zabijać żyjące już zwierzęta w celu zmniejszenia ich liczebności, lecz by zapobiegać dalszemu niekontrolowanemu rozrodowi.[/quote] Dziękuję Ci za tą wypowiedź. Ja takiej decyzji nie umiałam i nie chcę podejmować. Gdyby to było 2-3 dni po pokryciu pewnie zdecydowałabym się na sterylkę aborcyjną , ale nie na tydzień czy dwa przed oszczenieniem. Nie podejmę też nigdy decyzji o uspaniu już narodzonych szczeniąt. Jestem za sterylizacją suczek, ale proszę nie wywierać na mnie presji, abym mordowała im dzieci. Dziękuję losowi, że Mimi ma ich tylko troje. Jest to dla mnie napewno wielki problem, ale jakoś muszę go przeżyć. Niech rosną zdrowo i może los okaże się dla nich łaskawy
-
Tarnów-sunia collie-odeszła :((((
wanda szostek replied to _Aga_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to szybko szukamy domu, bardzo dobrego domu z wyjątkowym człowiekiem. Znam takiego jednego i bardzo żałuję , że ma już komplet. -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
wanda szostek replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miejmy nadzieję, że się znajdzie i oby jak najszybciej, bo szkoda czasu. Gdzie dawane były ogłoszenia? Może trzeba go gdzieś powstawiać. Jeżeli tak to poproszę dane. -
Tarnów-sunia collie-odeszła :((((
wanda szostek replied to _Aga_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czekamy z niepokojem do poniedziałku w oczekiwaniu na szczęśliwe powodzenie całej akcji. -
Zaraz po urodzeniu i pierwszej kosmetyce, biegiem do jedzenia [URL="http://img214.imageshack.us/my.php?image=p10102227vx.jpg"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/7135/p10102227vx.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img205.imageshack.us/my.php?image=p10102319ez.jpg"][IMG]http://img205.imageshack.us/img205/7442/p10102319ez.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img208.imageshack.us/my.php?image=p10102323uy.jpg"][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/3157/p10102323uy.th.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='enia']ps. zastanawiam sie nad tym jej oczkiem co jej kiedyś Zenek uszkodził...... to oczko jest pokryte taką białą i niebieską błonką a białko ma pokryte czerwonymi pajączkami tz. naczynka popękane..... co to może być?:roll: i to oko jest inne jakby wieksze od tego zdrowego.....[/quote] [B]A może należałoby sprawdzić co z tym okiem?[/B]
-
Tarnów-sunia collie-odeszła :((((
wanda szostek replied to _Aga_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jaki ten pies jest biedny. Takie długie pazury. Taki poraniony. Co on musiał przejść. Czy ktoś go przygarnie i da mu kąt, aby w spokoju mógł dożyć swoich dni? Samotny, sponiewierany, stary... -
Droga, kochana Wandulu Specjalne podziękowania ode mnie dla Ciebie. Do tej pory mijałyśmy sie na wątkach, znając się jedynie z imienia. We wtorek stałaś się dla mnie bardzo bliską osobą . Razem ze mną (Ty wirtualnie) uczestniczyłaś w tak ważnym wydarzeniu, jak narodzenie maleństw Mimi. Wspierałaś mnie duchowo i psychicznie . Służyłaś radą i pomocą Z Tobą nabrało to innego sensu. To było wyjątkowe przeżycie. Pozostanie ono na zawsze w mojej pamięci a Ty w moim sercu Wanda Szostek
-
Kochane Cioteczki to ja mała Mimi Piszę do Was ten liścik bo chcę Wam powiedzieć jak bardzo Was kocham. Siedzę sobie dzięki Wam w Siedlcach i jest mi całkiem dobrze. Już zapomniałam straszne chwile przeżyte w Ostrowskim Schronisku. To dzięki Wam życie ułożyło mi się na nowo. Chciałam wyrazić Wam swoją wdzięczność i przygotowałam miłą niespodziankę. Dla każdej z Was mam prezencik. Myślę , że bardzo się Wam spodoba. Ponieważ damy mają pierwszeństwo to ja jestem pierwsza Stare zdjęcia zginęły, Tori odszedł Toja i Pufi podrośli Wklejam więc zdjęcia Rodzinki Toja [IMG]http://imageshack.us/a/img716/5020/dsc0091ai.jpg[/IMG] Pufi [IMG]http://imageshack.us/a/img34/5747/dsc0046hh.jpg[/IMG] i mama Mimi [IMG]http://imageshack.us/a/img51/7996/dsc0048jh.jpg[/IMG]
-
Ależ piękny kudłacz. Trzeba go wszędzie ogłosić,taki pies napewno znajdzie dom.
-
Bono już w nowym wspaniałym domu :)
wanda szostek replied to Beata_Dorobczyńska's topic in Już w nowym domu
Coś pusto na wątku sie zrobiło, ale podnosze do góry. -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
wanda szostek replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To podnosimy do góry. -
Akita - sunia już nie cierpi za...nic - ma dom !
wanda szostek replied to tajdzi's topic in Już w nowym domu
W górę migiem śmigamy. -
[quote name='zuziaM']Jesli znajdzie sie ktos, kto ja zawiezie do specjalisty, to ja sie doloze na ten cel chetnie. Prosze tylko, umowcie ja i moze rzeczywiscie jest jakas szansa usuniecia tej zacmy ( jesli to zacma ). Slepota jest najgorszym nieszczesciem ( a dla tej samotnej psiny - wrecz okrucienstwem ). Mysle o niej bez przerwy. Jestem za daleko, niestety, zeby moc ja chociaz odwiedzac. I nie bede sie powtarzala, bo pisalam juz wczesniej, ale moze to wlasnie u mnie znajdzie dom do konca swoich dni. Dziewczyny jest oferta domu. Do akcji. Jest chyba jakiś specjalista na miejscu. Może stanie się cud? Zdiagnozujcie i jakie koszty.
-
Podnoszę. Biegiem na pierwszą stronę.