Jump to content
Dogomania

wanda szostek

Members
  • Posts

    6627
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wanda szostek

  1. [B]Niestety dom w Raciborzu spalił się. Pani poczuła się wystawiona do wiatru. Mam jednak pewien pomysł na szukanie domu dla małej, ale potrzebna pomoc. Jeżeli ktoś chętny do pomocy i ma skypa , to proszę o kontakt (wilga2006)[/B]
  2. [B][SIZE=3]Mam pomysł na szukanie domu dla rozrabiary, ale potrzebna pomoc. Jeżeli ktoś chętny do pomocy i ma skypa to proszę o kontakt (wilga2006)[/SIZE][/B]
  3. Racibórz się nie odezwał. Domek spalił się . Nie dziwię się Pani, bo została wystawiona do wiatru. Mam pomysł na szukanie domku dla pieska , ale to pilne na ten tydzień. Jeżeli ktoś chce pomóc a ma skypa, to proszę o kontakt. (wilga2006)
  4. [quote name='Jaaga']Dziękuję za Allegro. Małego po wyleczeniu zgodziła sie na tymczas zabrać Mona4.[/quote] Na Allegro jest jedna osoba obserwująca. Mam jeszcze jeden pomysł na szukanie domów dla szczeniaczków i już zrobiłam pierwszy krok.
  5. [quote name='Jaaga']Ten maluszek to też chłopczyk. Będzie najmniejszy z całej trojki rodzeństwa. Czy mogę prosić kogoś, żeby jego też wystawic na Allegro z tym zdjęciem ze schroniska.[/quote] [SIZE=3]Allegro dla Ciebie. Sprawdź czy wszystko w porządku. Wystawiłam na 7 dni i potem wznowię. Szybciej piesek wyjdzie na górę. [/SIZE] [B][URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=180861967[/URL][/B]
  6. [quote name='Formica']Ta mała kuleczka to chyba kawaler, też podejrzany o zakażenie , ale we wspaniałej kondycji :) Ma ok 6 tyg. [IMG]http://www.fotoplik.pl/4hhli6o.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoplik.pl/47b7zoi.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoplik.pl/35kiuya.jpg[/IMG] [IMG]http://www.fotoplik.pl/4c0ag6w.jpg[/IMG][/quote] Formika, czy możesz określić te ostatnie jakiej mogą być wielkości docelowo? To bardzo ważne. Podaj linki do Allegro to ściągnę zdjęcia już odpowiedniej wielkości. A gdybyś moglą wysłać mi na gg to jeszcze lepiej nie będę latać i szukać Wandul wpisz po kolejności zdjęć ich płeć . W tytule dodaj na której stronie zdjęcia. Myślę, że z ogłaszaniem nie ma co czekać. Domki od razu nie wyskoczą a i ich kontrola oraz organizacja transportu też zabierze trochę czasu. W pierwszym wątku wklejaj gdzie kto dał ogłoszenia. Ja usiądę do nich jak już padnę od sprzątania.
  7. [quote name='Jaaga']Jak się czują maluszki? Ten, którego zawiozłam do szpitalika też pilnie szuka domu, bo nie ma gdzie wrócić za dwa dni. Ja go nie mogę zabrać do siebie, ze względu na własne, dopiero co zaszczepione szczeniaczki. Jesli więc nie znajdzie domu (choćby tymczasowego) przez dwa dni, to będzie musiał wrócić do schroniska. W schronisku zostały jeszcze trzy inne szczeniaki, które mieszkały w klatkach obok tych chorych. Wśród nich jest piękny, onkowaty, kilkumiesięczny szczeniak. Został wczoraj przeniesiony z klatki na wybieg dla psów do roku. Boję się, czy on też nie jest zarażony. Sróbuję dowiedziec sie, czy schroniskowy lekarz mógłby przywieźć dla niego surowicę, a ja za nią zapłaciłabym. Może ktoś szuka pieknego szczeniaka, który wyrosnie na dużego psa?[/quote] Zrób zdjęcia i z tekstem podeślij . Nie mam czasu i weny to tworzenia, ale chętnie dam ogłoszenia.
  8. Wandula które dawać do ogłoszeń. Kto da radę machnąć im kilka ciepłych słów do treści ogłoszenia. Czy wystawiamy je razem , czy pojedynczo. Potrzeba fotek. Mogę wystawić również Allegro. Dziewczyny spotkajmy się na konferencji na Skypie które mogą ogłaszać i podzielmy się robotą. Proponuję wystawianie pojedynczo każdego z krótkimi terminami i powtarzanie tak aby utrzymać je na górze. Mój kontakt wilga2006 Wanda trzymaj się .
  9. [SIZE=3]Kupię szczeniaka rasy doberman, ale ze względu na wysoką cenę nie mogę sobie pozwolić na psa z rodowodem. Jestem miłośnikiem tej rasy i mam wieloletnie doświadczenie wychowywaniu tych psów. Najchętniej chciałabym mieć psa. Proszę o kontakt! Telefon: 600284964 e-mail: [email][email protected][/email] [B]Wprawdzie to chodzi o szczeniaka, ale może warto spróbować. [/B][/SIZE]
  10. [SIZE=3]Czy tysiąc złotych na transport do Francji to nie przesada? Moim zdaniem coś tu nie gra.[/SIZE]
  11. [quote name='modliszka84']Do ludzi z RAciborza ma kontakt pani Wanda. Ja nawet z nimi nie rozmawiałam[/quote] Niestety pani Wanda już kontaktu do Państwa z Raciborza nie ma. Właściwie wcale się temu nie dziwię i byłam pewna takiej reakcji. Postąpiłabym tak samo. Dałam ogłoszenie , odpowiedzieli na nie upewniając się , że piesek jest do adopcji. Nie siedzieli tygodniami z założonymi rękoma tylko byli w stałym kontakcie . Zaproponowali przyjazd po pieska do Krakowa, lub Częstochowy, względnie w inne miejsce. Ponaglali, aby przyśpieszyć adopcję . Wyrazili zgodę na kontrolę przed adopcyjną i dopytywali o wszelkie problemy jakie mogą wyniknąć. Czego dowiadują się po przeszło dwutygodniowym życiu w rodzinie tą sprawą, że zostali przeze mnie wystawieni do wiatru, że nie byłam osobą kompetentną do prowadzenia adopcji. Myślę, że wyciągnęli dalej idące wnioski, że lepiej wziąć pieska z domu od kogoś a nie angażować się w adopcję psa schroniskowego poprzez wolontariuszy. Dla mnie też to jest dobrą lekcją na przyszłość. A tak na marginesie tej adopcji zapytam: Kto sprawdził dom w Warszawie? Czy dobre mniemanie o domu oparte jet tylko na miłym kontakcie z Panią (ile razy) i wymianie zdań? Kto prowadzi adopcje doskonale wie, że słowa i wrażenie często mijają się z rzeczywistością i wizyta adopcyjna jest bezapelacyjnie konieczna jeżeli traktujemy adopcję poważnie. Nie twierdzę, że dom jest zły , ale nigdy nie ufam słowom i powierzchownym kontaktom. Wszystko staram się sprawdzić. Tego nauczyły mnie adopcje i doświadczenie.
  12. [quote name='Ambra']ależ cudo - i tak daleko spadła...:shake: czy nadzieja dobermana juz wie o jej istnieniu? a moze ten domek od chetnych na dobermake Sare? hmm? z Krakowa? Wando Szostak - przybywaj i zaprezentuj sunie tym panstwu!:razz:[/quote] Przybywam, przybywam jak mi wątek podsunęłaś. Spróbować zawsze można . Napiszcie w jakim ona jest wieku, bo o to na pewno zapytają i czy nie będzie demolować mieszkania jak zostanie sama na 8 -9 godzin, kiedy młodzi w pracy. Jak ona może znosić jazdę samochodem . Młodzi często jeżdżą do rodziców a tam też psy. Jak ona na to może reagować. No i czy jest wysterylizowana.
  13. Do czekającego domku w Raciborzu nie pojedzie Maciupek z Pabianic. Muszę dzisiaj państwo o tym poinformować. Chcę przedstawić im kilka innych propozycji. Z reguły wiem, że zwykle dom nie decyduje się na innego pieska, ale może? Dom jest bardzo daleko, ale jeżeli to Was zainteresuje to niech ktoś zbierze o niej szczegółowe informacje , zdjęcia i mi podrzuci . Kontakt gg lub Skype ( nie będę cały czas przy Kampie)
  14. Do czekającego domku w Raciborzu nie pojedzie Maciupek z Pabianic. Muszę dzisiaj państwo o tym poinformować. Chcę przedstawić im kilka innych propozycji. Z reguły wiem, że zwykle dom nie decyduje się na innego pieska, ale może? Dom jest bardzo daleko, ale jeżeli to Was zainteresuje to niech ktoś zbierze o niej szczegółowe informacje , zdjęcia i mi podrzuci . Kontakt gg lub Skype ( nie będę cały czas przy Kampie)
  15. [quote name='Czarodziejka']W górę niunia....[/quote] Do czekającego domku w Raciborzu nie pojedzie Maciupek z Pabianic. Muszę dzisiaj państwo o tym poinformować. Chcę przedstawić im kilka innych propozycji. Z reguły wiem, że zwykle dom nie decyduje się na innego pieska, ale może? Dom jest bardzo daleko, ale jeżeli to Was zainteresuje to niech ktoś zbierze o niej szczegółowe informacje i w miarę dokładny opis i mi podrzuci . Kontakt gg lub Skype ( nie będę cały czas przy Kampie)
  16. Jutrzejsza wizyta w domu adopcyjnym w Raciborzu odwołana.
  17. Dopiero wchodzę na wątek. Wybacz [LEFT][COLOR=red][FONT=serif][B][U]Laryso[/U][/B][/FONT][/COLOR][/LEFT] , ale dzisiaj jak wróciłam do domu to miałam cały czas dogadywanie z transportem, że PW odczytałam dopiero teraz. Namawiam wszystkich do zakładania [LEFT][COLOR=red][FONT=serif][B][U]Skypa[/U][/B][/FONT][/COLOR][/LEFT] , bo w trudnych sytuacjach to jest rozwiązanie i nie tylko w trudnych. Telefon już Ci wysłałam na PW Sprawa wygląda do tej pory tak: 1 Nic pewnego, ale może wyszedł by transport [LEFT][COLOR=red][FONT=serif][B][U]Pruszków[/U][/B][/FONT][/COLOR][/LEFT] - Racibórz 30.03 (piątek) Potrzebny byłby zwrot za benzynę 150 zł Na wszelki wypadek napiszę do Państwa czy dołożą się do kosztów , ale pewnie coś trzeba by zebrać 2. Możliwe, ale też nic pewnego, że 1.04 byłby transport Warszawa - Katowice. Zapytam, czy Państwo mogą podjechać do Katowic. Podróż pociągiem.
  18. Mam już odpowiedź co następuje: "My w takim wypadku możemy podjechać do Krakowa lub ewentualnie na przykład do Częstochowy (która jest po drodze z Warszawy do Raciborza). Myślę jednak, że Kraków jest najlepszym rozwiązaniem. Czy odpowiada Pani następna niedziela lub sobota (31.03-1.04)?" Wizyta w domu będzie w tą sobotę. Mamy tydzień do dokończenia i dopięcia reszty spraw
  19. Domek jest w Raciborzu na południowej granicy. 150km od Krakowa. Sprawa sprawdzenia domku jest już dograna. Zrobi to Franca 81 i pewnie zaraz na wątku się pojawi Larysa rozumiem, że sprawa przekazania Maciupka jest dla Ciebie pilna, ale piesek to nie maskotka, którą można komuś wręczyć. Dziewczyny oprzytomnijcie i zrozumcie, że adopcja to rzecz poważna i wszystko musi być dograne, sprawdzone i zabezpieczone, aby nie okazała się adopcją nieudaną. Asior szuka transportu z Warszawy do Krakowa . Już się do niej podłączyłam, że da znać jak coś znajdzie. Gdzie przekaże się pieska i spisze umowę adopcyjną? Kto ją spisze? To jeszcze jest do załatwienia.
  20. Łańcuszek ja Ci mogę przekazać. Pies jednak nie może jechać taki szmat drogi bez kontaktu osobistego z domem adopcyjnym. Włączcie się wszystkie w szukanie, kto może dotrzeć do Raciborza.
  21. Potrzebny szybki kontakt . Pani się niecierpliwi. Nie wiem gdzie właściwie piesek teraz przebywa a jestem w trakcie pisania maila do tej pani. Potrzebna mi pomoc, bo ze względu na odległość i brak w tej okolicy dogomaniaków adopcja jest trudna a ja też jestem czasowo ograniczona
  22. [quote name='*zaba*']Kurcze,zeby udalo sie z tym domkiem. Kilometrów bedzie znacznie wiecej niz 150,czy to nie przeszkodzi domkowi podjac ostatecznej decyzji na "tak"?[/quote] Problem w tym, że piesek nie jest w Krakowie jak mniemają zainteresowani adopcją , tylko w Warszawie jak zrozumiałam. Do Warszawy myślę, że się nie wybiorą. Racibórz jest prawie na granicy. Do Rybnika jest 20 km a do Jastrzębia 30km. Główkujcie jak to rozwiązać Problem jest spory, a sytuacja podbramkowa. Tu już nie potrzebne hopki tylko rady i działanie.
  23. [B][SIZE=3] Do Raciborza najbliżej z Rybnika. Kto pomoże sprawdzić dom?[/SIZE][/B]
  24. Wklejam odpowiedź: "W takim razie nie dopuścimy do tego, żeby Munio był na dworze bez opieki:) Możemy wiec zabrać ze sobą pieska? Jeśli tak, musielibyśmy znać wcześniej dokładny adres i dzień w którym moglibyśmy po niego przyjechać. Z Raciborza do Krakowa jest ok 150 km wiec dojazd nie jest aż tak prostą sprawą. Przesyłam pozdrowienia od mojej rodzinki:)" Czeka mnie jeszcze sprostowanie, że Muniek jest w Warszawie. z tym może być problem. Rozglądajmy się szybko za kimś kto może sprawdzić domek.
×
×
  • Create New...