Jump to content
Dogomania

wanda szostek

Members
  • Posts

    6627
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wanda szostek

  1. [B][SIZE=3]Czekam na zdjęcia.[/SIZE][/B]
  2. [quote name='DIF']Dziewczyny!!! To naprawdę pilne!!!!! Muszę kuć żelazo póki ciepłe :loveu:!!! Poprosze o zdjęcia w MM-sie! To jest szansa dla Mikiego a domek może się rozmyślić :roll:!! To żadna szansa. Strata czasu. Żona nie chce, On pewnie też. Na odczepnego poprosił o zdjęcie, chyba , że poprosił po zastanowieniu. Mało jest informacji o Mikim pokazujących jak on będzie funkcjonował w rodzinie. Jakiego domu dla niego szukacie? Budy, kojca, czy kanapy? Myślę, że kanapy. Na ile on jest przygotowany do mieszkania w domu? stosunek do zwierząt - znamy ( bez kotów) Pozostawanie samemu na kilka godzin - ? zachowanie czystości - ? chodzenie na smyczy - ? wychowanie - komendy (czy wróci na zawołanie itp) ? stosunek do dzieci (bardzo ważne) ? ..... Problem, że co raz mniej jest chętnych na psy, jeszcze mniej na psy kalekie a ogólnie nie chcą problemów. Szansa na dom jest (mniejsza-większa), ale ogłaszając go trzeba pokazać, że pies nie będzie problemem. Czyli odpowiedzieć na powyższe. Potrzebne są informacje.
  3. [quote name='met']nie wiem, czy wiecie, ale na wszelki wypadek - jesli nie wiecie - pare istotnych informacji nt. Miska: - nie akceptuje [B]ZADNYCH[/B] zwierzat, - w domu bardzo czysty, - nie umie chodzic na smyczy (tzn. nie robi sobie nic z tego, ze tam na koncu sznurka jest czlowiek), - zostawiony sam w pomieszczeniu piska i wyje, - pieszczoch niesamowity, - ma silny charakter, taki typowy dominant[/quote] Żadnych zwierząt? Typowy dominant? Uciekinier ? Duży, b. duży problem.
  4. [quote name='gallegro']Allegro jest, ale można by jeszcze gdzieniegdzie poogłaszać... Wanda Szostek jest dobra w te klocki, ale aż boję się prosić... już i tak jest zawalona robotą... Może jeszcze ktoś mógłby pomóc.[/quote] [COLOR=Blue]Ha.,ha,ha Wiesz, że ogłoszę. Dla mnie największy problem to przygotowanie materiałów do ogłoszenia i w tym chciałabym liczyć na pomoc. Czytanie całego wątku i wyszukiwanie informacji charakteryzujących pieska, to czasochłonne. Gdyby to mi ktoś wypisał w poście, to już jedna trzecia roboty. No i zdjęcia. Właściwie gdybyś wygospodarował trochę czasu (masz do mnie kilka kroków) i podciągnął mnie w te klocki, to byłby zysk i dla Ciebie i innych. Wiem, że jestem trudniej wyuczalna, ale chyba nie beznadziejnie . [/COLOR] [quote name='gallegro'] Jeśli chodzi o rozrabianie suni, to na początku nie było z tym żadnego problemu. Kiedy jednak wyzdrowiała, zaczęła sobie śmielej pozwalać. Nie było to jednak aż tak problematyczne. W zasadzie zniszczyła tylko osprzęt do kroplówki. Czy Pani zapewniła suni jakiegoś gryzaka? Tuż przed przekazaniem, wyrzynały jej się stałe ząbki.[/quote] [COLOR=Blue]Sunia jest zbyt żywiołowa, to jest problem. Myślmy jak ten problem rozwiązać. Musi mieć zajęcie, bo inaczej sama sobie czas zorganizuje. Ja bym spróbowała zostawiać jej duże kości gizowe. Pogryźć tego nie pogryzie, a trochę się pomęczy. Adopcja będzie trudniejsza, bo domu trzeba szukać wyrozumiałego.[/COLOR]
  5. [quote name='ewatr']dziwne to ze az tak moze komus przeszkadzać mały piesek i nie moga go zatrzymac jak starsza Pani jest chora :-([/quote] To bardzo przykre. Są różne rodziny i różne dzieci. Na górze mieszka córka w domu nie swoim, ale swojej matki. Lepiej tego nie komentować. Starsi schorowani powoli odchodzą, a młodzi przejmują władzę. Brak w tym wszystkim serca.
  6. [quote name='Antonina1']Ach - przepraszam, ze mnożę posty. Wszystkim dziekuję za udzielone mi wsparcie.[/quote] Nie masz za co przepraszać, tu o głupotach się nie pisze, a wsparcie jest tu bardzo potrzebne. Każdego z nas dopadają trudne chwile.
  7. [quote name='doddy']Ja bym jednak kąpała. Mi przy leczeniu nużeńca Mamby ten tekst krakowskiego lekarza bardzo pomógł i nawet z nim konsultowałam Mandoline. I do dziś ją kąpię w Hexodermie (choć bardzo sporadycznie). Napisał ktoś do mnie maila w Tinki z Siedlec. Jak napisze jeszcze raz to podam nr tel Anuki1.[/quote] Czy to był krakowski lekarz? Zalogowany był jako Andrzejq43. Napisał, że jego psy chorowały i On też. Był rzeczowy w wypowiedziach, konkretny. Lekarzowi z krakvetu zarzucił niekompetencję. Na mnie zrobił wrażenie takiego, który wie co mówi. Podobał mi się.
  8. [quote name='andzia69']Wandziu - trochę to chaotycznie napisalas i nie wiem co do czego...ale co do gronkowca - leczy się go antybiotykiem - Zgredek mial 2 rodzaje gronkowca i do każdego robilo się antybiogram - wtedy wychodzilo na co jest oporny a co go zabija Skoro skora zaczyna porasta sierścią to raczej nużyca jest zaleczona i nie ma sensu uprawiać tych kąpieli co tam wypisalaś - bo po co?[/quote] No i znowu leczenie. Jedno paskudztwo za drugim, a dom pełen psiaków i mnie ze strachu włosy dęba stają. Ostatnio jak mnie odwiedziła Tinka, to zgubiła człon tasiemca. Za nic bym go nie zauważyła, a nawet gdyby , to nie wiedziałabym co to. A gdyby z moich trzech smrodów któryś to wciął ? Stres. Kąpiele są po to, aby wypłukać z sierści i skóry wszystkie martwe resztki nużeńca, aby się nie rozkładał .
  9. [quote name='kako80']a dlaczego piszecie, ze ona mix? ona wyglada jak klasyczny sliczny onek! ja tez mam taka, i tez nazywa sie Kora i adoptowalam ja w wieku 11 miesiecy.. szkoda, ze nie moge tego zrobic raz jeszcze.. trzymam za piekna dziewczynke kciuki![/quote] Post był napisany w listopadzie, a więc Kora skończyła już rok
  10. Może z tego DT by coś napisali. To bardzo ważne, chodzenie na smyczy, zostawanie samemu w domu bez demolek.
  11. [quote name='baffi2']ja poproszę o informacje w skrócie: ile sunia waży, czy nie brudzi w domu, czy jest aktywna :)[/quote] Przeczytaj kilka postów wyżej a wszystko znajdziesz.
  12. Dostałam informacje SMS od Anuki. Sama nie może przyjść i wpisać dlatego na mnie spada ten obowiązek " U weta Tina dostała tabletki na tasiemca (podwójną dawkę) teraz i powtórka za około 10 dni. Badania nie wykazały, ani pasożytów zewnętrznych, ani grzyba. Natomiast nie wiadomo czemu zamieszkał na niej gronkowiec staphylococus B.col Na razie wstrzymujemy się z antybiotykami na jego usunięcie. Łapa Hienka powoli się zabliźnia i raczej nie dostał zapalenia, bo szaleje jak głupi i ledwo ich powstrzymuję przed zabawą. Unikamy też sytuacji zazdrości chociaż przyszły domek Tinki przy szkoleniu powinien szczególnie na to zwrócić uwagę " Koniec wiadomości Tym gronkowcem jestem mocno zaniepokojona. Wczoraj grzebałam w necie i doszkalałam się w kwestii nużycy. Znalazłam dobre, skondensowane informacje oraz informację o wystąpieniu po leczeniu nużycy - gronkowca [B][COLOR=Red]"Gronkowca należy leczyć i to jak najszybciej nawet z tego względu, że pozostaje siewcą tego patogenu w domu. [/COLOR][/B][B][COLOR=Red]On wikła wiele schorzeń skóry." [/COLOR][/B] [B]Doczytałam też taką informację:[/B] [B]1. Stosować do kąpieli psa preparat HEXODERM.[/B] Przez pierwsze dwa tygodnie kąpać psa co 2-3 dni (nie rzadziej), Po dwóch tygodniach przez nastepne 3 miesiące kąpać psa co 7 dni, Kolejne 3 miesiące co 14 dni. W sumie daje to ponad pół roku systematycznych kąpieli. To bardzo długo, ale tak naprawdę trzeba. Dlaczego? Ponieważ Demodex jest pasożytem żyjącym w mieszkach włosowych w skórze zwierzęcia. Przy zastosowaniu leczenia metodami które za chwilę opiszę, zabijamy pasożyta, lecz jego obumarłe szczątki nadal pozostają w skórze zwierzęcia. Rozkładają się tam, gniją, powodują stany zapalne i osłabiają zwierzę, którego system immunologiczny musi walczyć. Trzeba czasu, by pozbyć sie niechcianych gości i ich zwłok. Hexoderm jest delikatnym preparatem grzybo i bakteriobójczym, o przyjemnym kokosowym zapachu, częste kąpiele nie zaszkodzą psu, jest delikatny i zawiera środki, które neutralizują negatywne skutki częstych kąpieli, zastępują naturalną ochronę sierści i skóry zwierzęcia. [B]Tylko pytanie, kto odważy się Tinkę wsadzić do brodzika, bo z tej informacji wynika, że to konieczne? [/B][B]2. Stosować przez 6 miesięcy, bez przerwy, obrożę PREVENTIC[/B] Jest to obroża nasączona preparatem o nazwie AMITRAZA, dzięki której nużeńce umierają (na śmierć) [IMG]http://www.krakvet.pl/forum/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] a następnie Hexoderm robi swoje (pisałem o tym wcześniej) Niektórzy lekarze zalecają co 7 dni (częściej nie wolno, bo jest to zbyt silny środek), kąpiele w amitrazie (zamiast obroży), ale ja tego nie polecam. Dlaczego? Dlatego, że cykl wylęgania się nużeńca z larw, to około 7 dni, po kąpieli w amitrazie, ten specyfik utrzymuje sie na skórze stosunkowo krótko i w zależności od tego, w którym dniu cyklu rozpoczniemy kąpiele, może okazać sie zupełnie nieskuteczny. Do tego strasznie śmierdzi, choć to jeszcze można przeżyć. Natomiast obroża, którą pies nosi non stop z przerwami na kąpiel i suszenie sierści, powoduje, że ciągłe uwalnianie amitrazy daje porządany skutek. [B]3. Pies musi być dobrze odżywiany.[/B] Jeśli jest żywiony metodą gospodarczą, czyli gotuje mu się jedzonko, należy zadbać o dodatkowe składniki mineralne i witaminy, które powinny być dodawane do jedzenia w postaci preparatów (szeroka gama w krakvecie, sposób żywienia każdy powinien ustalić ze swoim wetem lub naszym krakvetowym. Wiele też można poczytać na ten temat w dziale żywienie, szczególnie ważna jest biotyna) [B][COLOR=red]Źle odżywiany pies nigdy nie zwalczy choroby. Wspomaganie naturalnej odporności zwierzęcia jest konieczne.[/COLOR][/B] [B]4. Należy dbać o czystość legowiska[/B] Szczególnie często, nawet 2-3 razy w tygodniu należy prać kocyki, poszewki, jednym słowem wszystko z czym pies ma kontakt w czasie snu czy odpoczynku. [B][COLOR=red]W większości przypadków, opisane zabiegi prowadzą do wyzdrowienia.[/COLOR][/B] [B]5. Jeżeli powyższe zabiegi nie pomogą.[/B] Stosuję się wtedy [B]IWERMEKTYNĘ[/B] w formie zastrzyków podskórnych (nie domięśniowo i nie dożylnie). Co prawda jest to lek, który według przepisów polskich stosuje się tylko u zwierząt takich jak ...no świnie zwykłe, owce, krowy, ale jest bardzo skuteczny i stosowany u małych zwierząt z doskonałym skutkiem, jednak nie ma potrzeby zaczynać od tak silnych środków. Zastrzyki tylko wtedy gdy choroby w porę nie da się zatrzymać metodami w punktach 1-4. Iwermektyna sieje zniszczenie w obwodowym układzie nerwowym nicieni i w połączeniach nerwowo – mięśniowych stawonogów. Powoduje zakłócenie przewodnictwa impulsów nerwowych, co w konsekwencji prowadzi do porażenia i śmierci pasożytów. [B][COLOR=red]Oczywiście również obowiązuje prawidłowe odżywianie i kąpiele w Hexodermie.[/COLOR][/B] [B] Wkleiłam to, bo nużyca atakuje wiele psów, w tym nie tylko psy o obniżonej odporności z powodu zaniedbania, ale również takie, które mają genetycznie obniżoną odporność Doczytałam też, że szczególnie niebezpieczny jest dla człowieka kontakt twarzy z sierścią psa chorego na nużycę. (ale to już inny temat). [/B]
  13. [B][COLOR=Red]Kropka, wielorasowa suczka, czy podbije czyjeś serce? [/COLOR][/B] Kropka to mała, drobniutka suczka, wielkości do pół łydki. Miała być dalmatynką, ale została niewielkim, biały, nakrapianym pieskiem. Wychowana w domu, cieple, miłości (mieszkała w domku jednorodzinnym u starszej pani) z przyczyn losowych trafiła do schroniska w Ostrowi. Suczka jest spokojna, bardzo grzeczna, czyściutka, wysterylizowana. Zostaje sama w domu. Lubi dzieci, wychowywała sie w domu z dziećmi w różnym wieku ( wnuczki właścicielki). Uwielbia pieszczoty, wręcz dopomina się o nie podbijając delikatnie pyszczkiem rękę i prosząc o głaskanie. [COLOR=Blue][COLOR=Red]Suczka nie lubi zapachu alkoholu.[/COLOR] W schronisku nie mogła się zaadoptować, dlatego została przez wolontariuszki umieszczona w domu tymczasowym. Szukamy dla niej kochającego i odpowiedzialnego domu. [/COLOR][I][B][COLOR=Red]Przy pierwszym kontakcie suczka podbiła nasze serca. Czy podbije również kogoś kto da jej ten jedyny, kochający dom?[/COLOR][/B] [/I]
  14. [quote name='Mysia_']Pani po Nowym Roku miała dzwonić, czekamy :roll:;)[/quote] Jak długo czekamy?
  15. Z podanych informacji wiem, że: Katty to urocza i piękna suczka. Ma około roku, jest niesamowicie przyjacielska zarówno do ludzi jak i do zwierząt, również kotów. Sięga do kolan i już większa nie urośnie. Jest odrobaczona Czeka na wspaniały dom, który da jej duzo miłości i ciepła. Co jeszcze można dodać? Potrzebuję więcej informacji ten opis zbyt ubogi:[LIST] [*]reaguje na imię? [*]chodzi na smyczy? [*]może zostawać sam w domu? [*]czy wiemy coś o jego reakcji na inne zwierzęta? [*]żywienie [*]problemy zdrowotne, szczepienia , książeczka itd [*]jakieś komendy?[/LIST]Wieczorem planuję moje psy zacząć ogłaszać.
  16. Tomku to skleciłam na podstawie Twoich tych dwóch postów. [COLOR=#b80047][B]Czy ktoś pokocha małą wielorasową suczkę Mambę?[/B][/COLOR] Mamba jest czarna o krótkiej, super błyszczącej sierści i pięknie stojących uszach. Ma 38 cm w kłębie i 8-9 kg. Większa już nie urośnie, bo ma około 2 lat. Suczka jest posłuszna i niesamowitą przylepą dla której człowiek, to największy przyjaciel. Ma dużo zalet. Nie należy do piesków szczekliwych, zostając sama w domu nie niszczy sprzętów. Bez problemu dogaduje się też z innymi psami, przybierając raczej postawę uległą. Kiedy jest sama, jest łagodna jak baranek w stadzie dostosowuje się zachowaniem do pozostałych psów. Nie ma również problemów z karmieniem, bo zjada wszystko a sucha karma smakuje jej najbardziej. ( [COLOR=#ff0000]co z chodzeniem na smyczy i czy zna jakieś komendy?)[/COLOR] [COLOR=#000000]Suczka zabrana ze schroniska obecnie przebywa w domu tymczasowym. [/COLOR] [COLOR=#0047ff]Dla tej super suczki szukamy kochającego i odpowiedzialnego domu.[/COLOR] Co jeszcze można o niej napisać? Jakie propozycje? Może jakieś zmiany? Przygotowuję materiały do ogłoszeń dla kilku piesków, a wklejanie ogłoszeń mam w planie wieczorową porą. Czekam więc na sugestie .
  17. [quote name='Antonina1']Przepraszam, że poruszam temat na wątku Tinki, ale tu napisałam pierwszego posta na Dogomanii. I przepraszam, że smutno piszę. Moj Gucio odchodzi. [/quote] Trzymaj się, rozumiem i wiem co teraz przechodzisz. Anuka1 też Cię dobrze zrozumie, bo sama w listopadzie przez to przeszła, kiedy na rękach odchodziła jej ukochana 12-letnia suczka na ropomacicze. Pozostaje pustka, żal i wspomnienia.
  18. O matko, Tomku tylko nie "dobra kobieto" mam uraz na punkcie tego zwrotu
  19. Słowo wada podkreśla moim zdaniem pozostałe cechy jako zalety, uwiarygodnia opis pieska.
  20. Informacja tragiczna. Bardzo, bardzo potrzebna pomoc. [B]Kto może pomóc?[/B]
  21. [quote name='gallegro']Info masz w moim poprzednim poscie. Jakiej rozdzielczości fotki potrzebujesz? Będę miał jeszcze do Ciebie podobną prośbę, ale o tym na PW...[/quote] Właśnie doczytałam i już mam u siebie. Twoje PW już gotowe na jutro to dobrze by było gdybyś mi mógł fotki jutro przesłać.
  22. Sunia szuka pilnie domku. Pomóżmy jej szukać.
  23. Zdjęcia są jakieś jasne, Speranzy, bym nie poznała.
×
×
  • Create New...