Jump to content
Dogomania

Lulka

Members
  • Posts

    7399
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lulka

  1. [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070985.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070981.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070969.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070966.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1070947.jpg[/IMG]
  2. [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/027.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/036.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/031.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/030.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/034.jpg[/IMG] cdn
  3. niestety nikt nie dzwonil
  4. błagam o jakies wsparcie dla Miski, na leczenie poszlo prawie tyle co na 2 miesiace hotelu, hotel nie oplacony od 8 :shake: kto moze pomoc choc jakies drobne wplaty....prosze :modla:
  5. dzieki kochana :loveu: łaczny koszt leczenia do tej pory to 268 zł - leczenie + karma 220 zł + 30 zł proszki na wątrobę + jutro krew
  6. dziekuje Aleksandrze B za podarowanie posłąnek dla Rozi :loveu: bardzo dziekuje równiez slapcio za poslanka i dary na bazarek - ktory niebawem powstanie :loveu: Rozi sie jakos tam trzyma, moze niedlugo nadejdzie cieplo to bedzie jej jeszcze lepiej ;) niestety widokow na dom nie ma zadnych :-(
  7. rewelacyjne wiesci :multi::multi::multi: dziekuje raz jeszcze za uratowanie Dody i Kuby i setek innych istnien :loveu::loveu::loveu:
  8. część płacimy same i część płacimy dzięki dogociotkom, które albo wspomagają grosikiem albo robią bazarki, no i dzieki takim co kupują u nas na bazarkach, dziękujemy za kazda pomoc :loveu: zaraz wysle pw z danymi, bo rzeczywiście szybciej i bez prowizji :eviltong: dziekuję
  9. dzis 4 dzien plukania Misi, wlasnie wrocilam, Iza jeszcze z nia siedzi. Wieczorem znow 3 kroplowki. Jeszcze jutro, pojutrze, w poniedzialek krew. Tzeba bylo kupic Misi specjalna karme za 220 zeta Za kazda nawet najdrobniejsza pomoc bedziemy postokroc wdzieczne wole nie myslec jaki bedzie rachunek w klinicie :placz:
  10. zal suki to jedno, a dwa ze znow bedzie pewnie rodzic i zwiekszac populacje bezdomnych psow :shake:
  11. moze byc na to dziekuje serdecznie :loveu:
  12. Miska czuje sie lepiej, ale badania potwierdzily niestety ze watroba i nerki dostaly po dupie, ma mocznice, tzreba ja plukac 2 razy dziennie trzymajcie kciuki za Misiulke dzieki za pomoc
  13. wczoraj miala badanie krwi, 2 kroplowki i chyba z 10 zastrzykow, doktor potraktowal nas bardzo ulgowo bo zaplacilysmy z badaniem krwi 108 zł - polowy lekow nie policzyl dzis powtorka, mamy sie stawic na dalszy ciag kroplowek jesli moze ktos wspomoc leczenie Misi to bedziemy bardzo wdzieczne....ciagle cos nieprzewidywalnego nam sie przytrafia, tylko kasa nie rosnie na drzewach :-(
  14. :-(:-(:-(:-(:-( bede musiala sie chyba z tym pogodzic ze nie da sie pomoc wszystkim ....
  15. bardzo dziekuje Kamyczkowi i Yanie za bazarki dzieki ktorym nasz dlug troszku stopnieje
  16. Misia ma babeszje :-( ledwo dzis stala na nogach
  17. [quote name='chita'] a jak wygladaja finanse Misi,pewnie kiepsko:roll:rzadko zagladam bo tyle bid:shake:ale jak trzeba to moze jakies pospolite bazarkowe ruszenie?chetnie cos oddam ale bazarkow robic nie umiem:oops:[/quote] staram sie robic bazarki na biezaco, ale i tak nie starcza na wszystkich podopiecznych, bo jest ich poprostu za duzo i wydatki robia sie ogromne. :-( Chetnie przyjme rzeczy na bazarek w kazdej ilosci :loveu:
  18. zrobilam tez nowe allegra chlopakom z nowymi fotami moze tym razem ktos ich wypatrzy
  19. no i wczoraj zaczal sie nastepny miesiac rozliczeniowy Miski :-( a domu jak nie bylo tak nie ma....
  20. jestem w stanie jedynie zapewnic karme jak ktos da jej schronienie
  21. nie Swinka jest w hotelu, sa to boksy w stajni, ale nie jest to ogrzewane marzy mi sie choc DT dla niej
  22. jak ja mam jej pomoc? :placz::placz::placz:
  23. Rozi jest coraz bardziej otwarta, jak sobie ja przypomne jak zabieralysmy ja ze schroniska, to byla przerazona. Pierwsze odwiedziny Rozi przerazona, na spacery trzeba bylo wynosic ja na rekach, bo nie chciala nigdzie sie ruszyc ze swojego bezpiecznego miejsca. Teraz zupelnie sie zmienila, otworzyla, poznaje ludzi, cieszy sie, chetnie wychodzi na spacer - kurcze super widziec w psiaku taka zmianę. A jak dzis Ewci słuchala, nie no myslalam ze padne, szly sobie dziewczyny wolniutko i Ewa opowiadala jej jakąś historyjke (nie dochodze jaką [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/images/smiles/bleh.gif[/IMG] ), a świniaczek szedl obok, łepetynka w bok przechylona, bo do gory nie ma mozliwosci podniesc i slucha opowiesci [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/images/smiles/smile.gif[/IMG] Kochane, wierne psisko [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/images/smiles/wub.gif[/IMG] A jak Rozi lubi czesanie, szok! Przekladala sie z boczku na boczek, a to plecki a to jeszcze to udko [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/images/smiles/bleh.gif[/IMG] nie no dlaczego juz koniec, nie idz, ja chce jeszcze [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/images/smiles/cisza.gif[/IMG] Ale obiecalam ze niedlugo znow wpadniemy [IMG]http://www.forum.rottweiler.sky.pl/images/smiles/msn-wink.gif[/IMG]
×
×
  • Create New...