Jump to content
Dogomania

Justyna_wolontariat

Members
  • Posts

    1627
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Justyna_wolontariat

  1. Suczka nazywa się Lejdis ma około 10 miesięcy to jej pierwsza cieczka sterylizacja konieczna sunia już chętnie przyjmuje adoratorów więc nie wiadomo czy już nie pokryta:-( To mała kluseczka ale bardzo sympatyczna gdyby mogła weszłaby na głowe człowiekowi wylizała mu twarz:evil_lol: bardzo kontaktowy pies do psów miła zapraszająca do zabawy Wstawie dziś zdjęcia i biorę się za ogłoszenia Bardzo prosze o pomoc
  2. Umówiłam się z facetem na jutro w południe. Zdaniem właściciela Suczka jest łagodna kochana ale jak to powiedział "na łańcuchu pilnuje byle jaki pies ie podejdzie":angryy: Za nic nie chciał obniżyć ceny a pies nawet szczepień nie ma jak się okazało podobno jako szczeniak miał ale 1 właściciel zgubił ks zdrowia więc trzeba będzie ją jeszcze zaszczepić, wiek hmmm sam właściciel nie wie kupił ją jako 3 miesięcznego psa ale stwierdził, że go oszukano bo pies był starszy więc wnioskuję że suczka może mieć około 10-12 miesięcy. Facet wogle nie wydaje się kumaty chce się psa pozbyć ale nie za darmo tylko o to mu chodzi.
  3. Facet wyłączył telefon nie mozna się z nim w żaden sposób skontaktować, wczoraj w południe i wieczorem byłam u niego w domu nikogo nie zastałam może wyjechali gdzieś na weekend spróbuję dziś wieczorem po pracy tam podjechać......:-(
  4. Znam Rewena ten pies jest bardzo przywiązany do pracowników między innymi pani Basi i jej dzieci które regularnie odwiedzają schronisko.... Pies mieszka na domku gdzie ma ciepło ma koc kiedy czuje się na siłach wychodzi chodzi z innymi psami Zamknięcie dla tego psa będzie wielką tragedią.... Jak powiedział mi weterynarz.... zmiany zwyrodnieniowe w stawach są duże wygląda to jak daleko posunięta dysplazja Pies napewno odczuwa ból raz wiekszy raz mniejszy leki takie jak Rimadyl czy Scanodyl napewno w jakimś stopniu pomoga zmian zwyrodnieniowych nie cofną ale pies nie będzie takiego bólu jeżeli ból będzie się nasilał mozna dołożyć na krótki okres leki sterydowe jak np Encorton..... Przenoszenie tego psa z schroniska gdzie sa ludzie którzy sa dla niego wszystkim z hotelu do domu mija się z celem.... Jeżeli znajdą się pieniądze na leki pracownicy będą je podawać.... To pies w starszym wieku stres zmiana miejsca nie wpłynie na niego pozywtywnie..... Najlepszym wyjściem jeżeli mogę doradzić jest dom stały a do czasu jego znalezienia Rewen może być w schronisku jeżeli będa leki będziemy podawac
  5. A to zdjęcia suczki znacznie różniące się od wystawioznych wczesniej:angryy: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/50/97c339680ebe3eca.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/50/262cef26b4450e40.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/50/b19fa92602c1b7a4.jpg[/IMG][/URL]
  6. Ja deklaruje wpłatę 50 zł Czy ktoś jeszcze pomoze????
  7. Suczka ma pewnie około roku Nie sądze by kupował nastepnego skoro ten jest kłopotem i chce sie go jakoś pozbyc facet choduje na tej działce jakieś Kury czy gołębie ozdobne by na nich czerpać zysk ziekawe tylko czy płaci podatki???? Ta suczka jest tam pewnie dlatego że ją kupił a pojęcia o potrzebach psa zero Ze raz spuszcozna uciekła to już jej nie spuszcza by nie mieć kłopotów Ten facet by skóre z człowieka zdarł myśli że jak zapłacił zaszczepił karmił to za darmo nie odda
  8. Ponad 3 tygodnie temu zgłoszenie o huskim trzymanym na łańcuchu bez wody jedzenia nikt działki nie odwiedza Pojechaliśmy faktycznie młody pies lezy pod buda zmarnowany wiadro z woda przewrócone cisza nikogo nie ma.... ale pies zaniedbany nie jest nie wygląda na zabiedzonego Straż Miejska ustaliła adres właścicila wysłaliśmy zawiadomienie bo nigdy go w domu nie było Dziś zadzwonił do schroniska i co usłyszeliśmy Pies ma co jesc jestem na działce 15 min dziennie nie chce kłopotów wiec psa nie puszczam jak raz puściłem to uciekł po co potem kłopoty przez psa.... na łańcuchu zle mu nie jest szczepienia ma .... Tłumaczyliśmy że męczarnią dla psa jest trzymanie przy tej budzie zero kontaktu z człowiekiem ale nie docierało... Więc zapytaliśmy czy psa nie chce oddać.... odpowiedział: [B][COLOR="Red"]Tak chce ale nie za darmo JA GO KUPIŁEM ZA 300 ZŁ CAŁY ROK KARMIŁEM WIEC TO SIE MUSI ZWROCIC[/COLOR][/B] Wspomnial że psa wystawił na allegro zaczełam dziś szukać i znalazłam Ten pies nie może spedzić całego życia na łancuchu jest młodziutka co gorsze pewnie jak jej nie sprzeda teraz to jak pieniądze mu się zwróca pokryje sukę szczeniaki za pół darmo odda a ją wkońcu wyrzuci...... Czy to ze pies ma szczepienia nie jest głodny ma wode ale gnije na łańuchu przy budzie stając się psem agresywnym to nie powód by spa legalnie odebrać.......
  9. maleńka suczka 3 miesięczna szuka domku. Trafiła do schroniska ponad miesiąc temu z rodzeństwem. Tylko ona przezyła :-( jej stan był cięzki była wychudzona odwodniona z cięzkim kaszlem i ropą. Ale się nie poddała na dzień sisiejszy jest już prawie zdrowa choć kaszelek jeszcze się utrzymuje. To maleństwo prosi o domek gdzie dojdzie do pełnego zdrowia. Czy ktoś pomoże ją ogłosić???? To suczka najlepiej znaleźć kogoś odpowiedzialnego kto sunię wysterylizuje. a to maleńka: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/38/1d72772cdb3626ed.jpg[/IMG][/URL]
  10. jak już pisałam psiak ma kaszel kenelowy i to nie słaby:-( jeżeli jutro czas pozowli bo jeszcze akcja z kotami czeka Jowisz wraz z naszym drugim psiakiem pojedzie na RTG będzie widac w jakim stanie jest teraz łapa. jest jeszcze jedna propozycja: Wysłanie zdjęcia do Warszawy Weterynarz ortopeda pracujący na SGGw może zobaczyć zdjęcie jeżeli łapa nadaje się do operacji wykona ją. Po operacji jest tez w Warszawie płatny tymczas osoba doświadczona miała już psiaki po złamaniach. Jeżeli operacja się powiedzie psiak dojdzie do siebie jest też szansa na dom. Moja propozycja Robię zdjęcie RTG i wysyłamy je do Wrocławia i Warszawy by porównac opienie weterynarzy i ewentualne koszty?????
  11. Nie mam dobrych wieści:-( Dziś byliśmy u weta w jego watku jest błąd pies trafił do schroniska 2 listopada więc mineło już prawie 4 tygodnie gdyby jego właściciel tego samego dnia zrzekł się praw do psa szanse na to by pies chodził sprawnie byłyby większe, Niestety dopiero 7 czyli po 5 dniach właściciel zadzwonił i powiadomił że psa nie odbierze. Założono gips który kiolkakrotnie pies ściągał. Łapa jest fatalna Kości się krzywo zrosły On jest kaleką. Na jakąkolwiek operacje jest już za póżno weterynarz mówi że nie wie czy którykolwiek weterynarz zdecyduje się łamać kości i jest składać w schronisku to absolutnie nie możliwe. pies zaczyna kaszleć:-( To przekochany o ogromnym secu psisko w schronisku skazane jest na smierć Jest słabszy z tą niesprawną łapką a bosku gdzie byłby sam nie ma Postaram sie na jutro nakręcić filmik jak ta bidulka chodzi dziś w lecznicy radośnie mnie powitał tulał sie grzecznie wsoczył do samochodu Widac że on bardzo dobrze sobie radzi jesmu to nie przeszkadza ale czy ktoś go adoptuje????
  12. Tak z suczkami bardzo chętnie podejmuje kontakt zapraszając do zabawy, z dużymi samcami nie bardzo Najgorsze jest to, że ludzie którzy przychodzą do schroniska i zachwycają się Torem jaki to słodki misiu wogle nie mają pojęcia o rasie Przecież to nie pies do pilnowania :-( jeszcze inne zdjęcia [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/33/76f971d82a569854.jpg[/IMG][/URL]
  13. Tor roczny alaskan malamute Czeka na dom. Oddany przez właściciela bo nie pilnuje działku:angryy: Psiak jest przekochany do ludzi co do psów hmmmm trzeba go kastrować [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images27.fotosik.pl/296/156689ff991da66a.jpg[/IMG][/URL]
  14. Więc ustaliliśmy, że psiak na tymczas pojedzie do wrocławia. Jeżeli do wtorku nie znjadzie się jakiś transport samochodowy to pojedzie w wtorek pociągiem. Psiak jest słby trzeba go wnieść chodzi bardzo powoli. NaamahsChild jedzie jutro do wrocławia ale ma z sobą sunie i bagaże więc nie wygodnie będzie jeszcze z takim biedakiem może sobie nie poradzić. jeżeli ktoś wybiera się w stronę wrocławia bardzo prosze o kontakt A póki co piesek lubi koty ma apetyt dostaje karmę dla szczeniąt, antybiotyki na ranę i maść. Nie ma w sobie cieenia agresji daje się podnieść i włożyć na stół. Jego skóra nie jest w najlepszym stanie ma łupież, strasznie zaniedbany:-(
  15. Bedę dziś w schronisku więc napiszę co z tym biedakiem jak się czuje Napewno porządna karma jest potrzebna jakieś puszki:roll: jeżeli potrzebny będzie jakiś transport ja pomogę tyle mogę dla niego zrobić TYLKO TYLE:-(
  16. Dzień jak co dzień mnóstwo machających ogonów szczekliwe mordki od samego rana........ Po godzinie 12 dzwoni tel Odbieram i słysze Czy możecie przyjechac pies lezy w wroku w studni ja nie potrafię go wyciągnąć" W pustej studni w nylonowym worku coś się rusza resztkami sił próbuje się wydostać, wychudzony, odwodniony z ranami na karku taki widok zobaczyłam gdy wyciągneliśmy psa..... Patrzył na nas jakby chciał powiedzieć "Czym ja na to zasłużyłem" Ta psina w męczarniach konała Pewnie ktoś miał niezły ubaw wkładając psa do worka i wrzucając go do studni by się wykończył. Nie wiem czym kierował się ten człowiek a raczej ta bestia Co ta istota mu wyrządziła. Psinka przebywa w schronisku dostał podstawowe leki. Spragniony i wygłodzony..... Gdy odsłoniłam jego głowę zapach ropy krwi i zlepionej sierści był nie do wytrzymania.... Jak on cierpi.... Rany na karku sa wyczyszczone ale nie nadają się do zszycia....... Czy ta psinka zaznała coś dobrego w życiu???? Psiak będzie leczony, ale istnieje duża obawa, że w takim stanie przy tak wyczerpanym organiżmie pies szybko zarazi się kaszlem czy inną chorobą wirusową o którą nie trudno w takim stanie, Nie podejrzewam też by był kiedykolwiek szczepiony. A to On: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/29/de2008a2a091c105.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/29/3f939d3c089714ca.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/29/efa40c6b3e6debfc.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/29/2fa2b8775c445eba.jpg[/IMG][/URL] URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/294/9b9bf285edb07611.jpg[/IMG][/URL] Najlepszym rozwiązaniem dla tego bidula jest dom tymczasowy, jakaś lecznica.... by doszedł do siebie Psiak przebywa w schronisku w Rudzie Śląskiej [email][email protected][/email] gg 3970480 510 268 586
  17. Nazi boi się dużej grupy psów na wybiegu gdzie biega ponad 100 psów i to wiekszość mniejszych od niej nie wie jak się zachować. Jeżeli chodzi o inne psy jak najbardziej suni może być z innymi psami. Zaniedbana nie była, wyglądała dobrze co prawda szczepień przez 7 lat zero jeżeli chodzi o spacery tez ich nie miała wiekszość swego życia spędziła na balkonie. Moim zdaniem brak ruchu dla takiego psa to jest kategoryczne zaniedbanie gdzie ten miał się wybiegać potem uciekał. Nazi czeka na dom Ma na pewno 7 lat sprawdze w rodowodzie i jutro napisze dokładnie bo data urodzenie jak pamiętam to 2000 rok więc ma już 8 lat
  18. Już ja o to zadbałam :diabloti: sterylka obowiązkowa Nazi sterylizowana była kilka dni temu
  19. a to Nazi 7 letnia onka z rodowodem [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/27/33f5d8203a98adad.jpg[/IMG][/URL] a to jej wątek [URL]http://www.dogomania.pl/threads/124129/[/URL]
  20. Zakładam wątek tej suni z nadzieja że znajdzie odpowiedzialny dom. Nazi suczka owczarek niemiecki z rodowodem zabrana a raczej oddana przez właścicieli którzy trzyamli ją 7 lat na balkonie. Suczka wielokrotnie była w schronisku zawsze odbierana tym razem gdy groził mandat suczki nie odebrano. Nazi to bardzo delikatna i wrażliwa sunia, absolutnie nie potrafi odnaleźć się w grupie psów, nie wie co to buda nie je trzeba ją dokarmiać. teraz zamieszkała na domku pracowników nie odchodzi spod pieca bojąc się, że znów straci swe miejsce. Na spacerach to bardzo energicznny i radosny psiak kochający ruch i zabawę której pewnie nigdy nie miała. jest bardzo kontaktowa lubi inne psy, wychowana z dziecmi. Nazi potrzebuje domu w schronisku niema zbyt dużych sznas dyskryminuje ją wiek, ona wygląda jakby z 4 latka miała Sami zobaczcie: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/27/64a68f7e5c7095b2.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/291/fd3dc95e5278c5ef.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/27/3fa3f9e1ff0c78c7.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/27/d41c6bff1b14c59f.jpg[/IMG][/URL] Nazi znajduje się w schronisku w Rudzie Śląskiej [email][email protected][/email] gg 3970480 510 268 586 [CENTER][COLOR="Red"][SIZE="5"]POMÓŻ ZNALEŹĆ JEJ DOM[/SIZE][/COLOR][/CENTER]
  21. Zdjęcia kotki wstawię na forum jak już dojdzie do siebie. Naprawdę skoro cała moja rodzina postanowiła by ta kotka została u nas nie ma sensu jej transportować niech te pieniądze zebrane na kicię pomogą innemu kotu w potrzebie. Jeżeli chodzi o nerki i wątrobę to wszystko jest wporządku miała dziś robione badanie krwi, pozostało wyleczenie grzybicy i porządne odrzywienie kici.
  22. Nie miałam czasu nic napisać w domu komputera nie mam a w pracy czasu zero liczba zwierząt napływających do schroniska jest przerażająca co jeden pies to w gorszym stanie. Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc nie myślałam że kotka w ostateczności trafi domie, ma grzybice jest leczona pozatym jest naprawdę wesołym i żarłocznym kotem ma ogromny apetyt nie sprawia żadnych kłopotów. Oddanie tej kotki na tymczas czy do szpitaliku nie byłoby chyba dobrym pomysłem kotka jest bardzo wrażliwa i delikatna pod wpływem steresu mogłaby naprawdę się pochorować. Jak dojdzie do siebie zostanie zaszczepiona i wysterylizowana.
  23. Co z Rexem??? Juz piszę Vetmedin się dziś skończył, wczoraj byliśmy u weterynarza Konieczne jest EKG a RTG klatki piersiowej by zobaczyć w jakim stanie jest serce, Rexiu cierpliwie wczoraj zniósł jazdę samochodem i grzeczie zachowywał się u weterynarza. Od juta jest na leku Digoxin na serce i jeszcze jakieś 2 inne 2 razy dziennie po 1 tabletce. Konieczne sa obserwacje jak Rex raguje ina inne TAŃŚZE leki jak oddych czy więcej pije czy kaszle W schronisku nie ma możliwości tego zaobserwować ponad 350 psów codziennie czeka by je nakarmic by im posprzątać Napradę wszyscy bardzo się starają ale opieka prawidłowa opieka nad Rexem nie jest możliwa. Pozatym rokowania są takie na już robimy EKG I RTG pies dostaje leki na miesiąc czasu po tym okresie badania muszą być powtórzone by zobaczyć co się zmieniła jak leczenie wpływa na psa. Pies z chorym sercem w takim wieku jak REX może pożyć kilka lat ciesząc się życiem ale potrzeba tu systematycznego podawania leków robienia badań i obserwacji. Jeżeli Rex tak samo dobrze będzie czuł się na leku Digoxin który kosztuje 7 zł to uważam że nie ma sensu miesięcznie wydawać na lek Vetmedin 150 zł ale by to zauważyć potrzebna jest obserwacja Rexa gdzie w schronisku jest to nie możliwe.
×
×
  • Create New...