-
Posts
1627 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Justyna_wolontariat
-
Błędem było operowanie tego psa w schronisku:-( wszystko się rozeszło dziura po guzie jest jest duża:-( Sunia ma już największy kołnierz jaki jest jak nie dosięgła to końcem kołnierza sobie rozwaliła cały opatrunek Bidula siedzi po całych dniach zamknięta w tym kołnierzu. Dzis przed zmianą opatrunku założyłam jej dużą skarpetę pod spód dałam worek zdjełam ten kołnierz i ja pusciłam już dawno nie widziałam jej takiej wesołej Biegała skakała tuliła się jest takim wdzięcznym i kochanym psem a tu zdjęcia [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/84/354c58977c8cb3cfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/88/69a65d2c56878430med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img22.imageshack.us/my.php?image=img5097d.jpg][IMG]http://img22.imageshack.us/img22/5580/img5097d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img5.imageshack.us/my.php?image=img5100.jpg][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/8013/img5100.jpg[/IMG][/URL] a tu Beki zdziwiona Znów Zmiana Opatrunku??? [URL=http://img5.imageshack.us/my.php?image=img5096b.jpg][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/365/img5096b.jpg[/IMG][/URL] Antybiotyków maści idzie mnóstwo Oby tylko jej sie to zagoiło Myślę że przez co najmniej 2 miesiące gojenie będzie trwać i nikt tej sunie weźmie
-
Wet suczkę widział do 5-6 miesięcy mówi że będzie chodziła normalnie teraz utyka ten gwóźdź który ma już pozostanie. Sunia czuje sie dobrze jest bardzo wesołym kontaktowym psem jej teraz to utykanie w niczym nie przeszkadza bawi się z psami zachęca do zabawy naprawdę idealny pies rodzinny Postaram sie zrobić ładne zdjęcia
-
Max tak go nazwaliśmy miły przytulaśny Psiak trafił z ZABRZA nie wiem tylko dlaczego do Rudzkiego schroniska :-( To 3 pies z Zabrza przecież nikt tych psów nie będzie szukał w schronisku w Rudzie Śląskiej. Jak powiedział właściciel psa Maxowi zmarła właściciel kobieta go przygarnęła ale nie potrafi sobie z nim poradzić. Nikt nigdzie nie chciał go przyjąc więc przyszła do schroniska w Rudzie odesłaliśmy ją do Zabrza puściła psa pod schroniskiem powiedział że ma dość chodzenia od 1 schroniska do 2 Czy ktoś jeszcze kiedyś go przygarnie ma około 2 lat skacze przez płoty. Z psami się świetnie dogaduje Mysiu Czy ta pani z tym psem była uwas????? A to Max [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/82/faff272ebefc4c31.jpg[/IMG][/URL]
-
Dziewczyna z Krakowa się więcej nie odezwała:-( Łapa bez zmian :( Wczoraj do schroniska trafiła nowa Bernardynka też starsza wyrzucona na autostradzie :-( Inspektor podjął akcje ratowania suni o mało nie rozjechały ją tiry Policja zablokowała cały ruch by uratowac sunie. Bidula zagubiona. Coś te nasze benki nie maja szczęscia do domów:-(
-
Tak jak pisałam baster jest naprawdę wyjątkowym psem Przyznaję że gdybym mogła sama bym go adoptowała życie z nim to sama przyjemność jest delikatny wrażliwy czuły No dośc tego a więc tak pan miał sukę onka odeszła miała 14 lat szukał małego pieska do domu ale widok Bastera utkwił mu w pamięci długo z nim rozmawiałam potem poszli na spacer pan poprosił sam o kastrację Baster będzie miał dom z ogrodem sam ma wybrac gdzie chce spać dom czy ogród spacery zapewnione. Uważam że ten pies świetnie do tego pana pasuje pan spokojny chce odpocząć od psa oszołoma:loveu:jego taki był i szkolenia nie pomogły
-
Oprócz chorej łapy gdzie widać że wdała się ropa rozwinął się kaszel z ropnym wyciekiem z nosa. Widać że odporność beki niska:-( Pociesza mnie fakt, że Beki jest wesoła ma apetyt. Sunia nie czuje się absolutnie dorze jest zamknięta w kołnierzu co prawda pomieszczenie ma zmienione na większe ma taki swój apartament w kafelkach, ale ona trzyma mocz jak długo może nie chce absolutnie się załatwiać w środku a teraz spacery nie wskazane sunia absolutnie nie moze chodzić z ta łapka po błocie. Pisze z dziewczyną z Krakowa chętna jest dac suni dom tymczasowy do wakacji ustale szczegóły napiszę co i jak.
-
Jak na sterylkę aborcyjną Beki ma bardzo mały szew Nasz wet jest mistrzem sterylek :lol: Faktycznie z usunieciem guza na łapie będzie problem guz jest duży a skóry do zszycia bardzo mało :-( a to jeszcze jeden nas psiak potrzebujący pomocy:-(:-(:-( [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/krzywo-obcieli-mu-uszy-potem-prawie-zaglodzili-kaukaz-baster-czeka-na-pomoc-132501/#post11871850[/url]
-
[URL=http://imageshack.us][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/9346/kaukaz.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img89/kaukaz.jpg/1/][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/kaukaz.jpg/1/w426.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/8140/kaukaz34.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img16/kaukaz34.jpg/1/][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/kaukaz34.jpg/1/w484.png[/IMG][/URL] [COLOR="Red"][SIZE="4"]Baster tak go nazwaliśmy SMUTNY ZREZYGNOWANY WYCHUDZONY gdyby nie posklejana skołtuniona sierść można by zobaczyć sam szkielet.[/SIZE][/COLOR] Pod karkiem ogromne twarde śmierdzące kołtuny pod łapami też nie dziw że pies z trudem się poruszał. Krzywo obcięte uszy:-( Błąkał się po Rudzie Śląskiej pewnie udało mu się uciec z jakiegoś piekła. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/4630/gowa.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img89/gowa.jpg/1/][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/gowa.jpg/1/w426.png[/IMG][/URL] W miarę możliwości Baster został obcięty wyczesany, poczuł się naprawdę o wiele lepiej. Basterek ma już swoje lata to starszy psiak o gołębim sercu. Jego spojrzenie mówi samo za siebie. Baster ma niewielkie szanse na adopcję w schronisku nie tylko ze względu na wiek ale i swoje gabaryty. To ogromna przytulanka która kocha człowieka najchętniej nie opuszczałby go na krok. W pomieszczeniu jest bardzo grzeczny ładnie chodzi na smyczy, niestety nie może być w boksie chodzi po płotach:-( Sami popatrzcie jaki to słodziak: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/4250/apab.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img13/apab.jpg/1/][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/apab.jpg/1/w343.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/5722/apaf.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img168/apaf.jpg/1/][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/apaf.jpg/1/w343.png[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/9342/sampodaje.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img87/sampodaje.jpg/1/][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/sampodaje.jpg/1/w363.png[/IMG][/URL] Tak się wygina by tylko zwrócić na siebie uwagę:lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/2720/wygina1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img8/wygina1.jpg/1/][IMG]http://img8.imageshack.us/img8/wygina1.jpg/1/w480.png[/IMG][/URL] Czy ktoś pomoże znaleźć mu nowy kochający dom????? Psiak musi dojść do siebie nabrać masy. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/5255/ley.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://g.imageshack.us/img87/ley.jpg/1/][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/ley.jpg/1/w491.png[/IMG][/URL] [SIZE="4"]Jeżeli ktoś może prosimy o pomoc w ogłoszeniach[/SIZE] psiak przebywa w schronisku w Rudzie Śląskiej [email][email protected][/email] 510 268 586 gg 3970480
-
Przepraszam, że tak tu na wątku W schronisku w Rudzie Śląskiej od czwartku jest 12 szczeniąt 10 suczek 2 pieski białe beżowe w łatki czarne kolorowe że tak powiem od koloru do wyboru toniemy w szczeniakach a już ludzie dzwonią i mówią że suczka im się oszczeniła miotu nie uśpili chętnych brak co z nimi????????????????????? UNAS CHETNYCH BRAK ALE JAK TU DOMKI ZNAJDUJĄ SIĘ TAK SZYBKO TO MOŻE COŚ DLA SCHRONISKOWYCH MALUSZKÓW POZOSTANIE
-
Wiem jedno sedlain został podany na prośbę osób które psy zabierały. Nie wiem czy dlatego, że bano się o zabrudzenie samochodu czy o to że psy mogą się pogryźć. Tak jak napisałam, jeżeli ktoś będzie przewoził psa czy psy a boi się jechać sam boi się o zabrudzenie samochodu bez transportera psy nie zostaną wydane.
-
Nikt z nas nie potrafi sobie tego wybaczyć:-( Osobiście i ja poczuwam się winna nie było mnie przy zabieraniu Timona i Fenixa. Ustaliłam z schroniskiem jedno. Jeżeli chodzi o transporty psów. Jeżeli już ktoś się decyduje na przewiezienie psa a tym bardziej 2 nie małych psów jeżeli boi się, ze sobie nie poradzi, że psy zabrudzą samochód a przecież to tylko psy:-( posprzątać można nich zaopatrzy się w transportery. Jeżeli trasa jest długa niedaleko schroniska są 3 lecznice proszę podjechać. Tyle.
-
Biorąc pod uwagę wiek suczki rasę i ryzyko z jakim wiąże się głęboka narkoza razem z weterynarzem dziś doszliśmy do wniosku, że nie mozemy polaczyc dwoch zabiegow, czyli sterylizacji i operacji guza . sterylizacja aborcyjna jest o wiele ważniejsza niż zabieg guza z którym on żyje pewnie już dłuższy czas. On nie zagraza jej zyciu . Za to sunia w zadnym wypadku nie potrzebuje szczeniat ,a my tym bardziej .Dlatego jestesmy zmuszeni najpierw wykonac sterylizacje , a dopiero pozniej ,gdy weterynarz uzna za wlasciwy czas operacje guza . Jesteśmy schroniskiem w którym szczeniaki się nie rodzą dość mamy szczeniąt podrzucanych. Suki w ciąży są sterylizowane w pierwszej kolejności
-
Dokładnie Krytykować każdy umie to chyba najłatwiejsze. Domek nie był daleko widać było, że nie przeżywa żadnych stresów w mieszkaniu nawet miskę karmy zjadła od 2 bernardynki. Pojechaliśmy tylko dlatego, że w kociarni reakcja na koty była bardzo pozytywna. Przecież nie można kobiecie psa wcisnąć na siłę, Do tego domku pojedzie z naszego schroniska inna suczka. Pani bardzo zadowolona z naszej działalności przekazała datek na schronisko i zabierze innego psa. Beki jest taka sama jak przed wyjazdem a nawet bardziej otwarta na ludzi. Ona potrzebuje stałego kontaktu z człowiekiem. Nie uważam by pies cierpiał nie został oddany po iluś dniach a tylko pojechał i wrócił z powrotem. Szukamy teraz odpowiedniego domu dla suczki.
-
Niestety się przeliczyliśmy. Pojechałam z Astą do nowego domu wraz z Beki podróże samochodem sa dla benki nowością. Widac było, że w mieszkaniu Beki czuje się dobrze zadowolona usiadła przed stołem i czekała na jakiś smakołyk. Z sunia tej pani też się dogadała i nie byłoby problemu którego się nie spodziewaliśmy, pani ma 2 koty sprawdzaliśmy sunie w kociarni dwókrotnie nie było problemu chodziła wąchała spokojnie ale na miejscu kotów nie tolerowała, goniła je Jednka test na koty w schronisku absolutnie się nie sprawdza pies wchodząc już. do samej kociarni czuje się zagrożony a co dopiero jak widzi 30-40 kotów dorosłych. Wróciliśmy z Beki spowrotem. Wiemy juz jakiego domu na 100Z% szukać bez kotów inne psiaki moga być ale bardzo łagodne jak sunia tej pani. I jeszcze jedna smutna wiadomość. Dziś rano Beki pojechała na powtórne USG za pierwszym razem USG robiła młoda dziewczyna po studiach, i jak się okazałao Beki jest ciężarna, oczywiscie nowa pani wiedziała sama powiedziała ze nie ma problemu jeżelid zis wszystko bedzie ok jutra zawozi ja na sterylkę. Więc póki co operacja guza odwołana Jutro Beki czeka sterylka.