-
Posts
255 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maja jav
-
FUKSIA-zabiedzona polsznaucerka mini zostaje na zawsze, ma dom
maja jav replied to maja jav's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://upload.miau.pl/2/3592.jpg[/IMG] a tu [B]Fuksia[/B] jeszcze wschronisku:shake: ; ale to zdjecie nie oddaje ani jej uroku ani charakteru:shake: -
FUKSIA-zabiedzona polsznaucerka mini zostaje na zawsze, ma dom
maja jav replied to maja jav's topic in Już w nowym domu
[U]A teraz mnie radosne wiadomosci[/U] Niestety Fuksia jest p[U]otwornie chuda , kregoslup i miednica na wierzchu!!!!:shake:[/U] Gdyby jej nawet nie uspili to ja daje jej najwyzej tydzien dwa w schronie:shake: . [U]Skora chora z brudu i od pchel[/U] , siers przezedzona, bylismy wczoraj zaraz u weta, dostal antybiotk i cos na skore. Bedzie dobrze regularne dobre jedzonko i witaminki i bedzie cudo. [U]TO w polowie sznaucer[/U], ona jest wielkosci miniaturki ,ale drobniejsza, teraz wazy jakies 3 kg, a powinna 2 razy tyle. Jak siers jej odrosnie i ladnei ogoli sie pyszcze to bedzie z niej ladny psiak:cool3: Fuksia jest juz po kapieli, pachnaca i zadowolona, ona sie wczoraj cieszyla jak ja kapalam, doslownie sie nadstawial ," jeszce tu pancu i tu:evil_lol: " -
[U][B]FUKSIA[/B] jest super pieskiem[/U], mama trzy niewielkie suczki w tym 2 z schroniska ale jeszcze takiej przylepy nie mialam:loveu:, tylko miziac, glaskac, uwielbia spac na stopach , a jak sie ja wezmie na kolana , to juz jestw siodmym niebie .Nie dosc ze wpatrzona w czlowieka jak w obrazek, to do tego bardzo poszluszna, jak powiem nie wolno lub stoj to odrazu wie o co chodzi, ladnie chodzi na smyczy, czysciuka, upomina sie jak chce siku. Wieczorek gdy chcial wejsc do lozka, to najpierw poprosila czy moze:crazyeye: , gdy zabronilam , polpozyla sie przy lozku i spokojnie przespala cala noc. Na mojego TZ zaragowal tez super, zadnych oznak niepokoju i agresji, ona musial byc u kogos kto ja kochal, bo calkowicie ufa , tylko dlaczego ja oddal:placz: , bo podobno oddana do schronisk z powodu klopotow finansowych, akurat uwierze taki piesto je tyle co nic. Jak wychodzilam dzisiaj do pracy to plakala jak zamknela drzwi, ale mam nadzieje ze sie uspokoi bo mnie sasiedzi wyeksmituja, troche mnie to martw:roll: , podemna jest male dziecko:roll:
-
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
maja jav replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wlasnie mam przed soba ogloszenie o Mojzeszu, wydrukowali caly artykul ze zdjecie, dziekuje Animalsom:loveu: , jednak jego juz nie ma wsrod nas:placz: ; czego sie ostatnio nie chwyce to niewychodzi, za pozno lub zle:-( , sorki dziewczyny ale mam dola:-( ; moze dzieki temu ogloszeniu Dinko znajdzie dom, namiary te same;) -
[quote name='mosii']ponieważ Dziadzio bardzo lubi psie dziewczynki, i zaprzyjażnił sie z Rudzią a Rudzia juz w nowym domu, poszukuje dla niego małej suczki:) Mosii moze cos z tego watku, tymczas to dla nich jedyne wyjscie:-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31189&page=15 nie bylo tymczasow i skonczylo sie uspieniem:-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=31355 Jaaga bedzie miec dzisaj nowe zdjecia, gdybys mogla, napisz do niej, do mnie jedzie jedna mala psinka
-
Co z buda dla mony???? Nie moze przeciez wegetowac w tym kartonie:shake: Ile brakuje????
-
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
maja jav replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny dajcie spokuj, starszy pies- dzisiaj jest dobrze ,nastepnego dnia przychodzi kryzys i .....:-(, a Azyl dal mu szanse gdzie indziej by sie nawet nie zastanawiali pewnie :-( -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
maja jav replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak mi przykro:-( Jutro ma byc ogloszenie w gazecie o Mosku, juz tego nie odwolam; marmar masz jeszcze na tymczasie Dinka i Kajkem, wiec gdyby ktos zadzwonil odnosnie Mojzesza mozesz wlasnie Dinka, tez starszego psa, zaproponowac. -
o rany:placz: :placz: :placz: :placz: tego kto doprowadzil ja do tego stanu, to bym....:placz: , jak mozna
-
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
maja jav replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oklejam Jaworzno ogloszenaim o Mosku i Lorce, a ktos mi je ciagle zrywa:mad: , zeby przynajmnije zadzwonil, w przyszlym tyg. oglosz. w jaworznickiej gazecie o Mosku; kciuki potrzebne:thumbs: oby sie znalazl ten dom jedyny -
Schorowana DOBCIA juz zdrowa!! :) u UUUliii do końca swoich dni:))))
maja jav replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
Ulaa oczysc skrzynke , nie moge Ci przeslac pw odnosnie surowicy -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
maja jav replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Blondella tu chodzi tez o wiarygodnosc wolontariatu, ludzi ktorzy prosili i zareczali, myslisz ze oni maja latwo, musieli walczyc o to by moc pomagac:shake: ; wiesz jak wiekszosc schronisk i azylow reaguje na slowo wolontariat:roll: -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
maja jav replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja moge przeslac 50zl, ale naprawde przydaloby sie gdyby Doroty zadzwonila do azylu i powiedzial ze zrzeka sie psa. -
Schorowana DOBCIA juz zdrowa!! :) u UUUliii do końca swoich dni:))))
maja jav replied to majafaja's topic in Już w nowym domu
:-( trzymam kciuki :-( -
Mam 22 ksiazki ktore przeznaczylam na aukcje na budy dla Wegrowa, zawioze je do Ulaa i je wystawi na allegro ale teraz ma koszmar w domu-nosowke u dobci ze schronu:-( BUDY PRZED ZIMA NAJWAZNIEJSZE!!!!!!
-
do gory Mona co z buda od Rebelii? PS.poszlo 50 zl poczta na bude
-
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
maja jav replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
prosze podaj mi na pw te namiary -
MOJŻESZ-Żory-o 16-30 odszedł zaTM:(:(:(
maja jav replied to marmar's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='paros']Może skorzystasz z tekstu, który kiedyś był na allegro i ja go wykorzystałam do umieszczonych ogłoszeń. :lol: Nie wiem czy przerobić ten tekst na szukanie domku tymczasowego :niewiem: Podaję link do jednego z ogłoszeń ale.gratka.pl Trzeba pomóc jakos i Mojżeszowi i Dorothy :roll: Rzeczywiście trzeba zabrać psinę na tymczas dopóki Dorothy nie zapanuje nad sytuacją :roll: :hmmmm: Dzieki, niech ktos z azylowcow sie wypowie, prosze, czy mozna, czy namiary te same!!!!