Jump to content
Dogomania

maja jav

Members
  • Posts

    255
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by maja jav

  1. Jestem dobrej mysli;) jezeli Ci panstwo kochaja labki i zobacza ta [U]biede [/U]ja wspina sie po kratach do ludzi to serducho zwyciezy walke z rozumem i bedzie ich, TRZYMAMY:thumbs:
  2. Tak mysle, zeby panstwo z Mysłowic jeszcze dzisiaj dowiedzieli sie tego co wczesniej napisałam i dali znac czy wezma psa w tym wieku. Niestety wiek i zdrowie jest czesto najwazniejszym z kryteriów.
  3. Mam [U]nowe wiesci o labku[/U] od weta ,który go widział: - jest niemłody niestety, ok 8 lat - jest swietny, przemilasty, przekochany, zero agresji, lgnie do ludzi itp., przebywał u kogos w domu, uwielbia lezanko na kanapie, nauczony czystosci - jest bardzo zaniedbany, dlugo sie błakał - nie ma choroby skóry, tylko wytarta miejscami siersc - mmiał zadrapania na pysku, ale nic groznego - no i najgorsze ma prawdopodobnie poczatek zacmy, ale widzi na oboje oczu, kropelki reguralnie i bedzie dobrze Kochani mama nadzieje ,ze to was nie znecheci, ten pies musi zostac szybko zabrany, bo on jest nauczony przebywać w domu i w tym schronisku ma mała szanse na adopcje w tym wieku. PROSZE pomózcie.
  4. Mosii ja wiem tyle co ty, niby ludzie cos pisza ze sa chetni ale zadnych decyzji i konkretow:niewiem: ja mysle ze jak sie nic nie wyjasni do rana a masz mozliwosc podjechac do schronu to go bierz powolaj sie na dziewczyny ktore robia im strone internetowa.
  5. No wiec psiak nie ma jeszcze prawdziwego domku, tylko tymczasowy a ten w Gdansku to na stale ,prosze o cos wiecej.
  6. Piszcie, jakie deczyje, bo nie wiem co przekazac mosii, szkoda zeby pies jechal do Kielc, jezeli mialby potem wracac. Jest spore zainteresowanie wiec moze znajdzie sie domek na miejscu. Z drugiej strony pies musi trafic do dobrego domu jak najpredzej, ta pogoda:shake: .
  7. A co z Katowicami, to całkiem bliziutko, moznaby go podkurować (zrobimy "sciepke' na weta;) ), a pózniej najwyzej mozna myslec o transporcie na pomorze jezeli dziewczyna sie na pewno zdecyduje. Dwa tygodnie w schronie to długo.Tanitka działaj.
  8. Fajnie jest miec starszego, [U]MADREGO[/U] psa! Misio szuka domku.
  9. Mosii kochana czy ty myslisz przyjechac do Mysłowic, czy trzebaby psiaka do Czestochowy odtransportoeac, bo juz sama nie wiem?
  10. Na stronie schroniska jest mapka: [URL="http://www.myslowice.schronisko.com/"][B]http://www.myslowice.schronisko.com/[/B][/URL] schronisko jest przy giełdzie samochodowej, od strony giełdy z ciuchami, w weekend nie trudno trafic duzy ruch. Na skrzyzowaniu ,gdzie jest REAL w Mysłowicach,[U] jadac od strony Katowic skrecamy w lewo[/U] ( droga w dól) prosto jakies 1000m i na radzie od razu [U]w prawo[/U] i jestesmy. Latwo trafic, spytac sie na giełdzie powinni wiedzieć.
  11. Generalnie w niedziele schronisko jest zamkniete, mozna oczywiscie zadzwonic i spytac (0-32 316 08 85), moze tam ktos jest i da psiaka; a jak nie to moze poniedziałek mysle ze skoro psiak je to jeden dzien dłuzej wytrzyma, oczywiscie im wczesniej tym lepiej; POWODZENIA
  12. [U]To sasiadujace z soba miasta[/U], jezdzi mnóstwo autobusow i busów, ok.15 minut.
  13. Nie sadze , zeby ten psiak miał dobrego pana, który by go szukał,( dlatego schronisko zgodziło go sie oddać) on naprawde jest [U]strasznie zaniedbany.[/U] [U]niedozywienie i brak opieki musi trwac juz od dłuzszego czasu.[/U]
  14. [B]Udało sie. Jest zgoda na adopcje,[/B] trzeba byc w schronisku jutro do [U]12:30.[/U] Psiak pije ,je, nie jest wogóle agresywny, jest przywieziony z Chrzanowa, widział go tam juz wet.
  15. Jutro rano dzwonie do schronu, miejmy nadzieje ze cos ustale przez telefon, bo nie dam rady sie "za cholere" jutro urwać z pracy.
  16. "Na oko" trudno cos powiedzieć, bo psiak ma potłuczony pysk, troche spuchniete oczy,i nie otwierał pyszczka wiec zebów nie widziałam. moze byc nawet młodym psem, a wyglada jakby miał zaraz zejsc.:-(
  17. No labek to do baru wietnamskiego raczej sie nie nadaje, same kosci, nawet skóra na nim byle jaka;) ; boze co ja juz pisze, ale wlasnie łapie doła bo przeczytałam nowy watek o tragicznym schronie kolo W-wy. To sie nigdy nie skonczy, syzyfowa praca.:-( Czy ktos dzwonił dzisiaj do schronu odnosnoe labka, czy mam jutro moze tam dzwonic? Szkoda zeby mosii jechała na darmo.
  18. Nosowka to paskudna choroba, jesli psiaki maja juz objawy ze strony ukł. pokarmowego lub oddechowego to surowica prawdopodobnie nic nie da, a zaszczepienie chorego psa tylko pogorszy jego stan. Kwarantanna poszczepienna to minimum 2 tyg, dopiero wtedy psiak ma jakas odpornosc. Najwazniejsze to odizolowanie psów z objawami choroby od reszy i obserwacja pozostałych. To naprawde ciezka choroba, czesto daje jako powikłanie silna padaczke mimo intensywnego leczenia, a co dopiero szczenki nie leczene.:-(
  19. Z doswiadczenia wiem, ze w takich ogłoszeniach chodzi ludziom głównie o [U]szczeniaki [/U](najlepiej rodowodowe, z kompletem szczepień, no i oczywiscie za darmo):shake: , a nie chore psy z schronisk z niewiadoma przeszłoscią. No ale spróbowac zawsze mozna.
  20. Na grzbiecie ma wytarta sierść, najprawdopodobniej [U]był bity lub po wypadku:shake: [/U];ten psiak nie wykazywał zadnej agresji, sam smutek, przygnebiebie, wygladał na osłabionego.
  21. Moge sie dorzucic na transport:) , potrzebne beda tez pieniazki na weta, przydałoby sie zeby go jakis jak najszybciej obejrzał.
×
×
  • Create New...