-
Posts
255 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by maja jav
-
Trzymama:happy1: za zdrowie maluchow A moze to[U] robaczyca[/U]( moja Maja tak miala przez miesiac byla zatruta, mimo kilkaktotnego odrobaczania, nie chcial jesc, robila paskudne kupy galaretowato-krwiste i potwornie smierdzialo jej z pyszczka), one maja takie pekate brzuszki przy tej chudosci wygladaj jak male etiopki:-( .
-
[quote name='masienka']Sluchajcie, MonikaP leczyla boksie Tosie taka dosc nowatorska metoda, ktora zaproponowal jej wet. I wydaje sie ze zdala egzamin. Moze moglibyscie zapytac w klinice co sadza o takim leczeniu? Moze uznaja, ze mozna skorzystac ze wskazowek. Kopiuje tutaj post Moniki: "Mój wet (naprawdę dobry) zwrócił mi uwagę na coś takiego (i u Tosi to zastosowaliśmy): na początku podwyższamy odporność, podajemy kroplówki, żeby nie było odwodnienia, plus osłonowo antybiotyk - to jest typowe leczenie. Jednak po objawach ze strony układu oddechowego i pokarmowego mogą przyjśc objawy nerwowe - te najgorsze. I tu trzeba wprowadzić całkiem inne leczenie. Objawy nerwowe powstają wtedy,gdy zbyt mocno pobudzony układ odpornościowy zaczyna obracać się przeciw własnemu gospodarzowi - tak się składa, że wirus nosówki ma jakieś białka podobne do tych, które budują włókienka nerwowe (czy osłonki, nie pamiętam) - i poza tym,że atakuje wirusy nosówki, zaczyna też niszczyć nerwy - i stąd są objawy nerwowe . Jest to autoagresja, która jeśli raz się zacznie, nie da się już zatrzymać. I teraz figiel polega na tym,żeby w odpowiednim momencie ten układ odpornościowy uspokoić - aby nie ruszył przeciwko układowi nerwowemu. Dlatego, gdy objawy pokarmowe i oddechowe uda się opanować i będzie już taki moment, że pies wyraźnie zaczyna się regenerować, nie ma od paru dni biegunki, nie kaszle itd., wtedy zaczyna się podawać steryd - Tosia przez 3 tygodnie (raz na tydzień) dostawała Dexafort - dziś była ostatnia dawka. Ten steryd obniża odporność - więc trzeba b.na psa uważać, żeby nie złapał w tym czasie inne choroby,ale właśnie tak ma być - a więc w tym czasie nie wolno podawać nic na pobudzenie odporności. Ona musi być obniżona, aby nie doszło do autoagresji. Nie wiem, na ile często się stosuje taką kurację, mój wet na początku mówił o niej bardzo ostrożnie, w tej chwili widzę, że już odetchnął, bo z Tosią wszystko na razie dobrze i oby już tak zostało." koniec cytata:p i jeszcze to do wiadomosci: "Aha, typowym dla nosówki objawem są szare, galaretowate kupy, o wstrętnym, kwaśnym zapachu. Może w nich być krew, ale nie musi. U Tosi była to chwilami po prostu szara galaretka, bez śladu czegokolwiek innego - zupełnie niepodobna do normalnego stolca."[/quote] Z tym sterydem to chyba prawda i prawdopodobnie pomaga, moja Rudzia wzieta ze schroniska tez z nosówka dostawala tez dlugo steryd co drugi dzien i nie ma wystapily powiklanai nerwowek, a bylo z nia naprade zle, zapalenie pluc a na oczy to nie widzial przez dwa tygodnie. Warto sprobowac, zwlaszcza ze to dorosly pies i u takiego zawsze szanse sa wieksze niz u szczeniat. Trzymam dziewczyny:thumbs:
-
Radomskie maluchy-odeszly za Teczowy Most (*)(*)(*)(*)(*)
maja jav replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( to wszystko bez sensu, boze kochane zrobcie cos z tym, bo..........:placz: jak sie nie da spokojnie i po dobroci, to:mad: A na wolontariat, zeby mozna bylo samemu tam posprzatac, zdezynfekowac i umiescic w bezpiecznym miejscu szczeniorki, to pewnie nie ma zgody, co? -
Radomskie maluchy-odeszly za Teczowy Most (*)(*)(*)(*)(*)
maja jav replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-( :-( :-( :-( :-( a pozatym szczeniaczki to dobry interes, zawsze 'schodza', ile oni tam wolaja za szczeniorka, 30, 40 zl:shake: Moze olac kierownictwo i porozmawiac z jakim normalnym pracownikiem, spokojnie, naswietlic sprawe i prosic, przeciez chyba tam pracuje ktos kto kocha, albo przynajmniej lubi zwierzaki. -
Radomskie maluchy-odeszly za Teczowy Most (*)(*)(*)(*)(*)
maja jav replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-( :-( :-( :-( :-( , przykro o tym wszystkim czytac. Tak to bywa w schroniskach ,ze czesto nawet checi nie ma i ja tego nie jestem w stanie zrozumiec i zaakceptowac:shake: A sunieczce zycze zdrowka, nie mogla trafic lepiej, mosii:loveu: -
Radomskie maluchy-odeszly za Teczowy Most (*)(*)(*)(*)(*)
maja jav replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wiem,wiem, to nie jedyny schron gdzie to tak wyglada:-( , ale to bez sensu, selekcja naturalna jak w sredniowieczu, a przeciez mozna inaczej zreszta porozmawiac zawsze warto, moze ,moze........ moge dać pieniadze na Vircon a dziewczyny kochane i tyle:loveu: -
Radomskie maluchy-odeszly za Teczowy Most (*)(*)(*)(*)(*)
maja jav replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A wiecie co jest najgorsze, ze kazdy szczeniak i mlody nieszczepiony psiak , ktory trafi do tego schroniska skonczy tak samo. Nie szczepione szczeniaczki przy kontakcie z wirusem nosowki na 100% choruja:placz: i umieraja na zapalenie pluc lub powiklania nerwowe:placz: Dziewczyny,ktore tam jezdzicie, prosze porozmawiajcie z pesonelem schroniska o koniecznosci b. dokladnego wyczyszczenia miejsc, boksow, klatek w ktorym byly przypadki tej choroby, mozliwosci zastosowania Virconu i przebywqnai szczeniorkow w innym miejscu placowki, bo inaczej to wszystko po prostu nie ma sensu:-( :-( :-( -
Kto pokocha psie dziecko?-Kropeczka umarla w nowym domku...
maja jav replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochana Gucio, z nosówka to juz tak jest ,ze dopOki nie wystapia typowe objawy nerwowe takie jak tiki i klapanie szczeka czyli poczatek nosówki, to zaden wet. nie powie ci ze to nosówka, nawet w najlepszej lecznicy, a test na nosówke wykonuja tylko nieliczne, najlepsze lecznice w kraju i nie daje on w 100% pewnosci, tylko przy silnej nosówce w poczatkowej fazie choroby. To najgorsza z psich chorob, bo trwa dlugo, pzrebiega b. roznie i naprawde nigdy nie wiemy czy t otylko biegunka z zatrucia, kaszel i katar z przeziebienia czy t ojuz objawy nosówkowe Wiem o tej strasznej chorobie ,wszystko gdyz przerabialam to juz 2 krotnie:-( z psami ze schronisk. Teraz tez mam w domu sunke , ktora codziennie obserwuje , bo nie wiem czy to nie byla postac oddechowa nosówki, suczka jest z Myslowic, gdzie pzrypadki nosówki sz b. czeste. Nie win siebie ani weta, wierz mi moja byla leczona u najlepszego specjalisty, i tez to nic nie dalo:-( taka paskudna choroba A schron powinien byc wysprzatany, spryskany virconem, i nie powinny pzrynajmniej pzrez 2 miesiace trafiac tam nieszczepione szczeniaki, ale to marzenie:shake: Mam nadziej ze zaszczepiliscie Czarusia zanim spotkal sie z Kropka i ze jest zdrowy -
Kto pokocha psie dziecko?-Kropeczka umarla w nowym domku...
maja jav replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co u Kropeczki?, prosze napiszcie:shake: -
BOKSER PELE- warto było czekac:) ma swietny dom!!! (foty str 115!!!!)
maja jav replied to mosii's topic in Już w nowym domu
Szlag mnie normalnie trafia, jak pomysle o jego bylych wlascicielach:angryy: [U]Koniecznie powinni usluszec ta diagnoze[/U] i jeszcze troche mniej cenzuralnych slow skierownych w ich strone, a przede wszystkim powinno sie im wydac zakaz posiadania jakiegokolwiek psa:mad: . -
Kto pokocha psie dziecko?-Kropeczka umarla w nowym domku...
maja jav replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Boze, to niestety moze byc nosówka w postaci nerwowej:shake: te wymioty i biegunka, wskazuja na postac niezytowa po ktorej niestety sa objawy neurologiczne, ja to przerabialm rok temu:placz: , tylko nie to. -
senior Labek z Mysłowic u Mosii - NA ZAWSZE :)))))))))))))))))))))))
maja jav replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
Mecka ma do niego pelne prawo;) mozna jeszcze sprobowac obloszenie w GW i moze w Krakowie? a tak poza tym , jak zobaczyalm jego uzebienie, co ten biedny psiak jadl wczesniej, kamienie:shake: :-( -
senior Labek z Mysłowic u Mosii - NA ZAWSZE :)))))))))))))))))))))))
maja jav replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
wiecie ja mysle ze on moze byl w jakiejs pseudohodowli, zaczal chorowac to go wywalili, u nas stale sie slyszy ze komus z ogrodu ukradli jakiegos rasowego psa (w zeszlym roku byl popyt na boksia:-( ) po prostu kradna psy, ja bym taiego golymi rekami:mad: a jak sa juz chore lub stare to buch z auta na autostradzie albo przywiazuja w lesie:angryy: :angryy: :angryy: tak jak tego chara i dog w lesie :-( :-( :-( -
Jezeli ktos ma watpliwosci do opieki mosii nad psami:mad: , niech zobaczy zdjecia labka w dniu ktorym do niej przyjechali i obecnie to prawie cud ze ten psiak jest w tak dobrej formie, bo weterynarz zastanawial sie czy go nie uspic , tak zle bylo MOSII TO NAJLEPSZY OPIEKUN ZWIERZAT JEZELI KTOKOLWIEK MA WATPLIWOSCI W TEJ KWESTII i prosze skupcie sie teraz na szukaniu dobrego domku dla Essi, tylko tyle dobrego mozecie jeszcze zrobic!
-
Kto pokocha psie dziecko?-Kropeczka umarla w nowym domku...
maja jav replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oj, gucio,gucio tak to sie konczy ze szczeniorkami, zal je oddawc:evil_lol: , skad ja to znam gratuluje kruszynki:multi: ale rodzinka to juz sie chyba na pewno nie zgodzi na zadna adopcje tymczasowa, pod kara:mad: -
senior Labek z Mysłowic u Mosii - NA ZAWSZE :)))))))))))))))))))))))
maja jav replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
A ja po sasiedzku tez moge sie przylaczyc;) ?, nawet spanko jakies moge zaoferowac na wiosne, o ile wogole bedziemy spac:lol: -
XWegaX nie ma co dyskutowac, bo prawda jest taka ,ze obie mamay racje w pewnych kwestiach prawda jest taka, ze mamy w Polsce do d..... prawo, i do puki sie to nie zmieni nic nie bedzie dobrze nalezaloby przedewszyskim pomyslec o zapobieganiu, eutanazja nie jest dobrym rozwiazaniem, przedewszystkim nie godnym czlowieka, ale przy takiej ilosci bezdomnych zwierzat ja rozumiem twoje stanowisko, ale sie z nim nie zgadzam, bo tylko kontrola urodzin ( tzn. wczesna sterylizacja) jest rozwiazaniem wszystko inne to tylko poł srodki, do niczego dobrego nie prowadzace:shake: a Esuni i jej pociechom zycze dobrej nocki;)
-
Tylko nie wiem czy zdajesz sobie sprawe, ze wiekszosc szczeniaków w polskich schroniska po tygodniu ma nosówke lub parwo, szansa na wyleczenie tych chorob u tak mlodych psów jest bardzo mala aby nie powiedziec, ze prawie zadna:shake: wiem czym to sie najczesciej konczy, duzymi rachunkami i placzem po utracie pieska, za duzo znam takich przypadków:-( ludzie nie chca brac szczeniaków z schronisk, bo zdaja sobie z tego sprawe, tak wiec widzisz to bledene kolo a jak ktos nie chce doroslego psa to i tak jedzie na targ i kupuje szczeniaka od pseudohodowców, szzcenaików w schroniska przybywa, stale umieraja, a pseudohodowcy zacieraj tylko rece, interes kwitnie:angryy:
-
XWegaX wszyscy tu znamu twoje stanowisku, prosze nie psuj nam nastroju;) a zapewniam cie nikt tych szczeniaczków nie odda do schronu, znajda domki, dobre domki, tyle ciotek napweno cos wymysli w polskich schroniskach wystarczajaco duzo psów umiera z glodu, chorób, lub po prostu zostaje zagryzionych, ta psinka po prostu miala szczescie, wszyscy tu wiemy ,ze to kropla w morzu potrzeb i nic nie zmieni, ale pozwol nam sie cieszyc
-
Rany, wlasnie do mnie dotarlo, ze gdyby nie mosii, ta biedna sunka umarlaby razem ze swoimi dziecmi w schronisku w strasznych meczarniach:-( mosii, dziekujemy Ci Czy byo az 12 malenst, czy dobrze zrozumialam? No cioteczki to bedziemy miec za jakis czas pelne rece roboty, zeby znalezc dobre domki, dla 8 szczeniaczków.;)
-
senior Labek z Mysłowic u Mosii - NA ZAWSZE :)))))))))))))))))))))))
maja jav replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
mosii kochana, prosze nie wklejaj juz tych strasznych zdjec my chcemy same fajne fotki, zdrowego i szczesliwego Lakusia;) -
senior Labek z Mysłowic u Mosii - NA ZAWSZE :)))))))))))))))))))))))
maja jav replied to HebaNova's topic in Już w nowym domu
a mowilam ,ze to niesamowity i nieprzecietny pies mosii gratuluje psa:multi: lakus gratuluje nowej pani:multi: