olelot, pojdedz gdzies na wieś do sołtysa niech zorganizuje słome ( oczywiście zapytaj w schronie o zgodę) Nawet ciągnikiem z przyczepą niech zawiaozą. Myślę że nie jestem gospodarz zechce dać.
No i ta zbióreczka na materiały.? Przydałoby się jakiś wstepny kosztorys ile czego i jaka kwota jest potrzebna.
Jak zamawiałam budy dla baby w Żmigodzie ( pięć podwójnych czyli dziesięć), takiech z desek i ze styropianem, grubych i cięzkich i ciepłych to materiały wyszły( 1500zł) i robocizna ( 500)
Czyli za budę 200zł z robocizną. Pewnie można taniej kupić takie materiały.
Budy u baby poszły... ech na zmarnowanie....:angryy:ale to już inna historia:(