Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Jakaś Ty Paulinko BOHATERSKA jesteś. Ho, ho, ho.
  2. [quote name='supergoga']I jak, nadal cisza. Nikt się nie namyślił. I z gazety nikogo nie było? No co za kanał? U mnie zresztą też, więc tylko w łeb sobie strzelić można.[/QUOTE] Może lepiej zamiast sobie w łeb strzelać, to Colę .... hop
  3. Kawusi z mleczkiem, oczywiście.
  4. Ja dosyć szeroko opisywałm przygody Paja i Saby ['] z moimi kotami. Gdyby te cholery mniej pazerne na koty były, to przecież kwestia domku, od ponad roku byłaby nieaktualna a Paju byłby już MOIM psem. Nie byłam w stanie tego "przeskoczyć". Atak na kota jest odruchem bezwarunkowym i żadne upominanie, wrzeszczenie nie pomaga. POLOWANIE jest.
  5. [quote name='kinga']wszystkich wystraszyłyście. wszystkich. nikt już nawet palcem nie kiwnie, zeby Brutusowi pomóc :shake: Brutusku - JA Cię będe wspierała, mimo głupot, które moje przedmówczynie od świtu tu wypisują :shake: hop![/QUOTE] A niby czym tak starszyłyśmy? Że Samoglow pyta o sniadanko? CZy dzemik i kawusia? No, co w tym takiego dziwnego. Przecież pies musi jeść, czasami chociaż.
  6. Miałam napisać i miałam, ale to Dogo nie działało, to znowu ja nie działałam... U Pajusia była w niedzielę Magda. Ze swoimi psinkami. I co? Moja, a właściwie nasze, wrażenie sympatyczności zostało utrwalone. Przesympatyczna dziewczyna o zacięciu malamucim rodzinnym wręcz. Szliśmy na długi spacerek z Pajem i psiakami Magdy. Konfliktu wielkiego nie było. Wprawdzie Paju powarknął i na sunię i na małego, ale to raczej dla formalności. Sunia - 12-letnia malamutka - była trochę obrażona zaistniałą sytuacją. Oczywiście Pajut MUSIAŁ iść pierwszy; i truchtał pośpiesznie aby wyprzedzić towarzystwo. Wszystko jest OK., oprócz jednego: Madzia ma KOTA; nie w przenośni, ale dosłownie, kotkę 14 letnią, rozwydrzoną. I tu jest problem. Paju "kocinę" uważa za zwierzę łowne i spożywcze. Więc myślimy, nie wiem czy cokolwiek wymyślimy, bo koteczki szkoda, coby na starość była upolowywana przez Pajuta, a on niestety celuje w kark i usiłuje "zagryźć". Więc na razie nic nie wymyśliłyśmy, ani Magda ani my.
  7. Hop, raniutko cię pozdrawia cioteczka Brutusku kochany.
  8. Nie ma wyjścia? Nie ma żadnych możliwości? Mała bida.
  9. Mam nadzieję, że nie będę musiała jutro zamknąć wątku - jako nieaktualny - a malizna wyląduje w betonowym kojcu w schronie.
  10. [quote name='kinga'][B]samoglow[/B] - Ty się z każda muchą chcesz zaprzyjaźnić, po uprzednim ochrzczeniu jej? :roll: wszystko ok?![/QUOTE] Kingo, podrzuć jakąs muszkę Samoglowowi, nie bądź samolubna taka. Może być Euzebia.
  11. Dobrze Samoglow, że przypomniałaś. Zdjęcia. Zdjęcia. Coś "kapią" tymi zdjęciami, jakby to reglamentacja jakaś była.
  12. [quote name='kinga']uratujmy je!! [B]Daj dom drewnojadowi, zanim go zlikwidują![/B][/QUOTE] Naprawdę chcesz? Kochana jesteś. Zaraz coś wydłubię, wyłapie i ci wyślę.
  13. [quote name='kinga']mar.gajko - w pracy masz NAS :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] No ja wiem... A zwłaszcza Kingi to nie ma i nie ma...
  14. [quote name='kinga']Mariolu, a stęchlizną u Ciebie czuć? :-o[/QUOTE] Chyba nie... A te biedne drewnojady to ... likwidują. Okrutne.
  15. A ja nie mam w pracy NIC. Ot, jakaś mucha się przyplącze czasami. Smutno.
  16. Nie mam żółwi. Ani jednego, ale mam koty.
  17. Wszytsko wypaple. Wszytsko dosłownie. Ni emiej z nią tajemnic. ps. NAPRAWDĘ masz tylko JEDNEGO psa?????
  18. Myślę, że je sam. Nic nie mówiła o kłopotach z karmieniem.
  19. [quote name='kinga'] a na dodatek zagadałam się z kol. Mariolą o tym głupim kocie z rozdwojeniem jaźni - i popełniłam na rysunku błąd okrutny :placz: [/QUOTE] Protestuję przeciw "rozdwojeniu jaźni" Nie szalej. bo dojdziesz do rozdziesiączenia jaźni i będziesz w . (kropce)
  20. No to HOP. HOP. ps. coś Hop! dawno nie było.
  21. No to próbuję. HOP, HOP, HOP.
  22. Hmmm, pisałam wersalikami a mi zmieniło. Ciekawe...
×
×
  • Create New...