-
Posts
21459 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
mar.gajko replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mraulina']Wygląda na to, że Mar.Gajko po prostu nie zna się na księgowości stowarzyszeń. [/quote] Mam księgową. Ale neitrudnym jest spostrzeżenie iż jest faktur mniej niż wybranych pieniędzy. Niepotrzebie donosiłaś p. Dobrzanskim; rozmawiałam z nim telefonicznie. Ale to kwestia charkteru. Kończe ten temat. Aby tylko inne Fundacje czy Stwoarzyszenia nei dały sie wrobić w taką "współpracę". A na sąd czekam. mam wszytskie raporty kasowe, raporty bankowe i faktury. Nie będzie to trudne. -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
mar.gajko replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Wydzierając sie na mnie p. Dobrzeański przed chwią stwierdził, że pwoinnam pokryc tegoroczne braki - lipiec - wrzesień 2008; jakimiś fakturami z listopada, grudnia roku 2007r. Wiecie, ja mam dosyć. Ni epsów, nie kotów. Ludzi mam dosyć. -------------------------------------------- Kończę temat i ostrzegam. Nie dajcie wy wpuścić się w maliny. Bądzicie mądrzejści ode mnie. --------------------------------------------- Chciałam to wyjasnić dawno. księgowa kazała zamnknąc konto. Ale ... Słyszałam: zaszczują Cię; One takie biedne; tyle psów. No to mam, to co mam. -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
mar.gajko replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
[quote name='taks']mar.gajko czy to przejęzyczenie czy ja czegoś nie rozumiem.:oops: [B]Skoro dostarczono faktury na [U]większą [/U]kwotę niz pobrano pieniędzy z konta to skąd braki?[/B] Nie znam się na księgowości ale na zdrowy rozum to oznacza jak dla mnie że część z tych dostarczonych faktur była płacona z innych pieniędzy i wystarczy je pominąc przy rozliczaniu tego konta. Chciałabym zrozumieć na czym polega dokładnie nieuczciwość tych rozliczeń a nie bardzo nadążam za Twoim wywodem. Moge prosić o wersję jak krowie w rowie;)[/quote] Niestety na mniejszą. W tym roku o ponad 5 tysięcy, jak do tej pory. -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
mar.gajko replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Pani Aniu. We zwburzeniu się pomyliłam. Po rozmowie z bardzo spokojnym p. Dobrzańskim. Nie rozumei Pani o co chodzi w moim wywodzie? O to wprost mówiąc, że są wzięte pieniądze a nei ma na to pokrycia. I, żę wg zasad księgowości te pieniądzę SĄ w kasie; a fizycznie ich nei ma. -
Bardzo prosimy o pomoc dla schroniska w Harbutowicach!!!!
mar.gajko replied to Mraulina's topic in Już w nowym domu
Jak wszyscy wiedzą albo i nie, Harbutowice mają/miały subkonto przy stowarzyszeniu. Dostęp do tego konta maja p. Dobrzańscy. Wyłacznie. Ja nie. Od zeszłego roku, są pewen problemy formalne. Ilość wyjętych pięniędzy jest [B]wyższa[/B] niż ilość faktur dostarczonych do księgowe. W tym roku jest tak samo. Po pierwszym półroczu do konta Harbutowckiego musiałyśmy dołożyć ponad 2,5 tysiąca; teraz po rozliczeniu 3 kwartały jest to samo; brakuje znowu ponad 2,5 tysiąca; Te pieniądze w księgowości ISTNIEJĄ - na tzw. kasie. Nei ma faktur, więc są pieniądze. Dzwoniłam dp p. Dobrzańskiego, żę jest to nieuczciwe, gdyz to ja musze pokryć z własnych pieniędzy te braki. I dzisiaj mnei ponisło, gdyż p. Dobrzański stwioerdził, że konsultował się u SPECJALISTY OD KSIĘGOWOŚCI i wszytsko jest OK. Konto i tak będzie zamknięte. Ale ostrzegam wszytskich, którzy chcą pomóc. Nie udostępniajcie konta "firmowego" z pełńą księgowością, bo popłyniecie jak ja; z ręką w nocniku i brakiem podad 2,5 tysięcy a może do końca roki i więćej. P. Dobrzańscy z pomocy dla zwierząt urzazili sobie styl życia; nei przeczę, ze im pomagają, bo to byłoby nieprawdą; ale też nie mają ani szacunku do ludzi ani zasad uczciwości. Uważają, że im się NALEŻY, bo pomagaja takim ilościom psów. Jestem w tragicznej sytuacji finansowej, w tej chwili sama opiekuję się, utrzymuję psy w hotelu, koty po tymczasach. Nie jestem w stanei zrozumieć takiego postępowania. I takiej buty i bezczelnośći. Zaraz sie zaczną komentarze, że p. Bożenna umarłą, że psy, że bieda. Ja to wszystko wiem, ale nei upoważnia to do defraudacji. Bo za takei działania ja odpowiadam finansowo i ja jestem odpwoiedzialna przed Urzędem Skarbowym, w zwiazku z tym ja musze ponieść koszta. Koszta chęci pomocy p. DObrzańskim. -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
mar.gajko replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='weszka']Mam dla Was [B]50 zł [/B]przekazane przez panią której Faro znalazła sznaucerkę, a ja ją przechowałam. Faro zdecydowała że przekaże je dla psiaków pod Waszą opieką :) Poproszę o nr konta to wpłacę.[/quote] Dzięki bogu, że sie znalazł właściciel tej malizny:loveu: -
Mocznik spadł do 21; kreatyninia do 220. To cudowen wieści. Niestety mofrologia dalej okropna, anemia straszna. A tak kondycyjnie to Ciapunio w świetnej formie. Umówłam sie, że wadnę w sobote. Kupie furosemid w ampułkach; jeszcze sól fizjologiczna; te urządzenia do podowania kropłowek, no i jedzonko, bo się skończyło i p. Ola musiała juz dokupić.
-
MALAMUT - SZKIELET! już bezpieczny, w hoteliku - Ma dom
mar.gajko replied to wiosna's topic in Już w nowym domu
Hmmm, goście sie nam zpowiedzieli do Harleyka. Dziś, jutro. Poznać chcą tego gentelmena. Morgan słońce, nie mam aparatu fotowego. Ale wpadnij unaocznić sobie tłuścioszka osobiście. Zapraszam:loveu: -
[quote name='Myszu']Trzymam kciuki, żeby wszystko co powinno pospadało:loveu:. I jak tu nie wierzyć że miłość i dobre serce czyni cuda:loveu: Raczej dom, normalność, człowiek na stale do kochania. Ciepło, poczucie przynależności do pani Oli. Bo on moją miłość i dobre (chyba) serce miał. Tylko że, to było za mało.
-
p. Ola była wczoraj z Ciapkiem u weterynarza. Ciapek został zważony - 12,5 kg; pobrano mu też krew na wszelkei badania i morfologie i biochemię. WYniki będą dziś po 16; więc dziś nei napisze co i jak, chyba że AgaG bęzi ew kontakcie z p. Olą i coś skrobnie. Az mnei nosi, czy ten mocznik i kreatynina pospadały. I czy trochę się poprawiła morfologia.
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='samoglow']I jak teraz te oczy...bez owockow?[/quote] Nie wiem, nei pytałam. Nie było kiedy. Ale ogólnie sprawiały wrażenie zadowolonych. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Udało się. Zdjęłąm z oczu, zawiozłam owocki do hotelu. Paju po kolacyjce dostał pysznego bananka. Był zadowolony i rozkosznie powywał na sąsiada; ostrzegawczo, nie rusz, mój ci ten banan jest. Mój. -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
mar.gajko replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Angelika8']Nie rozumiem, to York dziewczynka, bo na różowo? No bo to psie dziecko? Co?:-o[/quote] Ludzkie! I to jakiego ludzia! Wyjątkowego!!!! -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
mar.gajko replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Angelika8'][COLOR=darkorange][B][COLOR=red]I[/COLOR] [COLOR=black]KINGĘ[/COLOR] [COLOR=red]KOCHAM[/COLOR] [/B][/COLOR](i tak Ci nie powiem:eviltong:) [COLOR=darkorange][B][COLOR=red]I[/COLOR] [COLOR=black]GOCHĘ[/COLOR] [COLOR=red]KOCHAM [/COLOR][/B] [COLOR=red][COLOR=black]I WSZYSTKICH, CHCIAŁAM POZDROWIC CIOCIĘ,WUJKA I STASZKA......[/COLOR] [/COLOR][/COLOR][/quote] NIE PIJ więcej kawy. Proszę. Wystarczy na dzis. -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
mar.gajko replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga']ty kłamczucho, wiedziałaś :mad: ...mąż JESZCZE nic nie wie :oops::oops:[/quote] Ale miałam NIC nei mówić. Myślałam, że się wstydzisz, żę w TYM wieku i dziecko... -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
mar.gajko replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gonia13']:lol:Ja wiem że ona podpuszcza i że to napewno "wrażliwe serducho" ( bo inaczej by tu nie wchodziła:evil_lol::evil_lol::evil_lol:). Tylko tak pomyślałam że jak ktoś tu wejdzie (a polecałam ten wątek znajomym dzuykającym psa) i zacznie czytać o tym ze nawet dogomaniacy w niego nie wierzą (bo "brzydki") to się przerazi - a tego nikt nie chce- i Buka po prostu "oleje". A ja rozmowę mogę kontynuować jeśli chcesz tylko w końcu ktoś na nas się wkurzy:evil_lol:[/quote] Goniu, te "nasze" wątki to takie, no, ciut specyficzne są. Ale my sie na siebie nie obrażamy. Wszystkie chcemy dla psów jak naj, naj, naj. I dla tego uroczego staruszak BUKI też; a że glupoty wypisujemy... Lepsze to niż tylko: hop, hop, hop, hop, -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
mar.gajko replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga']a teraz z innej bajki, zupełnie. a ja będę miała w domu niemowlaka :multi::multi::multi: na dodatek ubranego na różowo, z racji płci :loveu::loveu::loveu:[/quote] Alez GRATULACJE!!!!! Dlaczego nic nam ni emówiłaś??!!?? Mąż pewnei w 7 niebie; bo w KOŃCU dziewczynka:diabloti: -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
mar.gajko replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga']kiedy brzydko się bawisz :shake:. stara, realistyczna osobo. :eviltong:[/quote] A nei prawda, że brzydko. Sama "weszła" w moje niewinne posty. Niewinne i łagodne. Urocze i wysublimowane. Nie było o waleniach, o zdjęciach. Sam słodycz z palców mych się lała. ps. nie jestem stara:diabloti: tylko STARSZA od Ciebie (hmmm niewiele) -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
A kto tak sądzi? To głupie ludzie chcą takei kupować; że niby śliczne, bo z niebieskimi oczyma. Ale one na światło wrażliwe, i śnieg i ślońce to katastrofa. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
U ludzi niebieskie sa OK.:lol: Nie martw się:lol: -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
mar.gajko replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='kinga'][B]Goniu13 [/B]- mar.gajko podpuszcza :mad: w rzeczywistości ona jest, hm..., dobrą kobietą, o , hmmm...., wrażliwym sercu :p [B]mar.gajko[/B] - ja PRZYPOMINAM, ze mam juz pojutrze transport do Krakowa. I ze mozesz się przekonać NAOCZNIE, do czego stary Buka jest podobny :mad:[/quote] Czy musisz mi psuć zabawę? Kinguś? Czy ja nei mogę sobie porozmawiać z młodą, idealistyczną osobą? Ty niedobra jesteś. Ot, co. -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
mar.gajko replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gonia13']UWAGA!!:megagrin::megagrin::megagrin: Ktoś na forum ma dar jasnowidzenia i czytania myślach dogomaniaków :cool3: Jest pospolity ale co z tego też mam m.in "pospolitego kundla" i nie oddałabym go za skarby świata! Jeśli nie możemy mu pomóc to przynajmniej nie dyskutujmy [B]bez sensu[/B]. [B]Pozwól tylko że sama będę wyrażać moją opinię o Buku[/B].[/quote] Sens jest, tylko trzeba go umiec dostrzec:loveu: Każdy ma swoją. I ją wyraża. Opinię. Tylko niektórzy komentują, a inni nie.:loveu: -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
TAKIE ma OCZYSKA [img]http://img510.imageshack.us/img510/8921/52fc8689ec238ca1xu0.jpg[/img] Haszczaki też powinny mieć brązowe. Niebieskie niezdrowe są. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Piękny orzechowy brąz w cudownym migdałowym kształcie. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: -
KOSZALIN - stary szkielet BUKA. Zdarzył mu się na stare lata cud...:-)
mar.gajko replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gonia13']:czytaj:A jak Twoim zdaniem powinien wyglądać stary, zagłodzony pies. Może i jak ta Twoja płyta cementowa!!!! Pisz jak chcesz!!! [B]Na szczęście nie wszyscy mają takie zdanie jak Ty![/B]!![/quote] Etam. Wszyscy. Tylko nikt sie przyznać nei chce:shake: