Jak jest wyż i mrozik lekki, to Zula lepiej się czuje.
Przy takiej pogodzie jak teraz bardziej "połamana" widać, że jej ciężej jest.
Muszę się z nią wybrać do kardiologa. Żeby wybadać serce. Czasami ciężko oddycha.
Doszła dzisiaj paczuszka od Elficzkowej z fantami dla Ergusia na bazarek.
Dana i Muszkieterowie też wysłała, pewnie będzie w poniedziałek.
I będziemy handlować :)
Do posłów i senatorów wysłałam.
Aguś, tych ludzi od maltretowanego kundelka trzeba na "czarne kwiatki" wpisac, bo oni mogą szukac kolejnej ofiary.
I do schronu wpisać.
Aguś, czy ten aparacik w najbliższy weekend to byś mi pożyczyła?
To bym porobiła zdjęcia i pomyślałybyśmy czy bazar na FB czy na Dogo po staremu.
Jak się teraz nazbiera na hotelik, chociaż na 2,3 miesiące to będzie trochę łatwiej.