Jump to content
Dogomania

Jagienka

Members
  • Posts

    9860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jagienka

  1. [quote name='Ank@'] 2) Giga, Stodoła, Indra i Eryk to psy nieadopcyjne. Dowiadywałam się w schronisku o nie..... Szczególnie Eryk który PANICZNIE reaguje na widok człowieka.[/QUOTE] Chciałam tylko dopisać, że Ania (mam nadzieję) miała na mysli, nie że te psiaki nie mogą zostać wyadoptowane... tylko, że potrzebuja więcej pracy i cierpliwości. Te psiaki mogą się okazać wspaniałe tylko trzeba im zapewnić cieplarniane warunki i CZAS. Na 100% pracownicy będą odradzać, bo dla nich to kłopot chociażby złapać takiego psiaka, często jest potrzebne lasso... Ale z doświadczenia wiemy, że trzeba to puścić mimo uszu, być stanowczym i pewnym, nie wahać się, bo przekabacą... I można wszystko, te psy potrzebują szansy...
  2. [quote name='agata i piotr']hej! faktycznie strasznie długo nas nie było.Borys ma się dobrze,Bobek-królik już odszedł w zaświaty (zatrucie pokarmowe),Kropka zresztą też. Borys jest kochany i zwariowany,z każdym rokiem energii mu przybywa.W wakacje był z nami na Mazurach - pływała łodzią i wpław,kopał doły i ganiał koty. W planach mamy też wyprawę w góry.Pozdrawiamy! Zdjęcia postaram się wkleić jeszcze dziś :)[/QUOTE] Wspaniałe wieści o Borysku, trafił chłopak, że ho ho. Udanych wypraw wspólnych i na zdjęcia czekam z zapartym tchem :) Bobek ['] Kropka [']
  3. Z budą musi być tak, żeby wejście nie było za duże (żeby nie wiało), ale żeby psica swobodnie weszła na szerokość przede wszytskim, w srodku musi móc się swobodnie obrócić, w sensie, że szerokość podstawy na obie długości musi być długości psa... to tak intuicyjnie, bo się nie znam totalnie. Śliczny czyścioch!!! Ale mimo, że podrósł nic a nic nie stracił na swoim uroku :)
  4. A musiała musiała :))) Dzielna była jak nie wiem co, TZtowi cały czas się wygibywały nóżki, a Morulec pierwszy wspaniały jak ta kozica górska skakała. Drzew mnóstwo wywalonych pokonywała skokami lub "limbo dance" #cool3 A foty... yyyyy nie wiem czy jest cos godnego pokazania... jak wynajde coś u TZ w aparacie to jak się nauczę wklejać tutaj to wstawię :)
  5. Dzięki Brucio <serduszka> Jak tylko będę mogła edytować to pozmieniam linki w postach początkowych...
  6. [quote name='moresik']Jak tam zdrówko Moruni?[/QUOTE] Dziękujemy bardzo za pamięć, u Nas świetnie. Wczoraj Morulec zdobył najwyższy szczyt Gór (jak to mój TZ mówi pagórów) Świetokrzyskich - Łysicę :) Dziarsko wędrowała po wielkich kamolcach, z których słyną tutejsze Góry i wzbudzała ogólną wesołość na szlaku (było mnóstwo ludzi) - zawsze się spotykamy z bardzo pozytywnym odbiorem.
  7. Hihihi a co ona tam z takim zapałem obgryza gdy zabawka leży odłogiem?? :)
  8. Przez cały czas czytania wiadomości uśmiechałam się do monitora. Oby więcej takich miejsc, takich domów, takich LUDZI!!!! Zwierzaki wszystkie są wspaniałe tylko trzeba im dać szansę na otworzenie się i swobodę, bezpieczeństwo, miłość... moresik, nie tylko kocha swoje zwierzaki, ale pamięta też cały czas o tych, które nie mają tak cudownych ludzi obok siebie! Pani Elu, jak zawsze chylę czoła i bardzo się cieszę, że u Was się sprawdza w 100% to, że miłość ofiarowana podwojona wraca!!! Bo zwierzaki Panią kochają szaleńczo za to wsapaniałe bezinteresowne uczucie jakim je Pani darzy. Ściskam Was mocno wszystkich!
  9. Wspaniale!!! To teraz już sielanka. Ja wiedziałam zawsze, że Rudek jest mądrym stworzeniem :*
  10. Drwalątko kochane dostało kolejne pieniążki od cioci Dorot131 aż 50 zł!!! Dziękujemy!!!!
  11. [quote name='olga7']Nie chcę was martwić ,ale pies ma wyrazne slady na sierści -te odznaczające się kępki sierści -że jest szarpany i gryziony przez inne psy w boksie ...:shake: a że jest niewidomy i przez to dużo słabszy od innych psów- to jest badziej narażony na ich agresję ...Jesli nie zabierze sie go w najbliższych m-cach czy nawet tygodnaich stamtąd -nie wiadomo , jak dlugo uda mu się tam przeżyć ..:-([/QUOTE] [B]olga7[/B], właśnie dlatego, że tak było, Apollo prawie od 2 lat przebywa w hotelu dla zwierząt i jest SAM w boksie, nie ma bezpośredniej styczności z innymi zwierzętami! Ma swoją własną osobistą lożę i jest w niej bezpieczny... :)
  12. [quote name='Gosiapk']Psiaczki szukaja domów[/QUOTE] [B]Gosiapk[/B] :loveu:, widze, że się ponownie uaktywniłaś u Nas. Bardzo dziękujemy :Rose:
  13. Brrrr... Ja za trzecim razem zdałam mimo wjazdu w ulice z zakazem wjazdu i zyzgakowania na podwójnej ciagłej... tylko dlatego, że to był trzeci raz... Będzie dobrze!!! Poza tym tak między Nami czasami lepiej jak egzaminy przystopują i jak się zda czując się pewniej za kółkiem, jak teraz się Pani zaczyna czuć swobodniej to trzeci raz będzie jak znalazł, żeby rozwinąć skrzydła indywidualne.
  14. [quote name='Ank@']A Kamelia pojechała dzisiaj do hotelu ...:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:[/QUOTE] No to jak ciotki teraz Kamelie wezmą w obroty to powinno być z górki. Trzymam kciuki za ślicznotę!
  15. [quote name='agamika']Łyżwy figurowe od Uli [U] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/lyzwy-figurowe-na-krakow-01-12-a-173758/[/URL] [/U][/QUOTE] Agoooo link sie nie otwiera. EDIT: Już działa :)
  16. Oki, już widzę ślicznotę :loveu: Mam nadzieję, że się znajdzie właściciel i przypnie adresówke psinie :shake:.
  17. AMIGA :roflt: Wierszyk czadowy :loveu: Drwal dzisiaj wzbudził pozytywne uczucia w pewnym panu robotniku, bardzo mnie ten Pan ujął, bo gadał do Drwala gdy ten stał do niego bokiem z uchem (wygląd wtedy bardzo przyzwoicie, nie widac oczu, ubytku ucha) i ten Pan tak do niego gada, no to Drwal się do niego odwrócił i nawet zaczął iśc w jego kierunku, a Pan nic... dale się serdecznie uśmiechał i gadał do Drwalątka... Acha i Drwal ignoruje morele. Może iść do domu z morelami.
  18. Apollinek dzisiaj był w niezłej formie, połaził po łące, posiłował sę gdy obrany kierunek mu nie odpowiadał, pieknie się załatwił poza boksem, mimo, że na spacer wyszedł przedostatni.
  19. [quote name='karusiap']W domu trwa dyskusja.Bardzo sie ciesze,ze Panstwo tak podchodza do adopcji,a nie na hurra. Timek okazal sie bowiem wiekszy niz wydawalo sie na zdjeciach,a panstwo mieli zawsze w domu 6 kg malenstwo.[/QUOTE] Timek nie świadomy tego, że ważą się jego dalsze losy hasa sobie radosnie wśród traw jak zając, na drodze jak źrebie, ma śmieszny system biegania zamiast na każdą łapę pokolei Timek biega na sztywnych przednich i tylnych... przód tyl przód tył, mała pokraka :loveu: I dzisiaj tym systemem wymęczyliśmy biegających za Nami ciocię agęmikę i wujka Rexa :loveu:
  20. Max jest prześmieszny... :loveu: dzisiaj latał za flajem czy jak to się tam nazywa, agamika nazywa to ringo, ale ringiem to to na bank nie jest... Max ma wtedy taki "gupkowaty" wyraz pyska (karusiap mnie zabije) patrzy we flaja jakby go hipnotyzował, a jak zlapie to wystawia tyłek do góry i zachęca do dalszej zabawy... Tylko, że dzisiaj z tej całej zabawy to przez moją własna głupotę Max by mi radośnie nogę wyrwał ze stawu... zaplątałam się z linke i rzuuuuciłam flaja no i Max pobiegł (co było do przewidzenia) z moją nogą (co w zasadzie również było do przewidzenia).. miał Pan Tomek ubaw... :cool1:
  21. :placz::placz::placz::placz: karusiap, to co dla niej robisz... to... to... normalnie bym Cię wyściskała ... w tym całym natłoku rzeczy...
  22. Timek każdego zauroczy!!!! Tfu tfu przez lewe ramie...
×
×
  • Create New...