-
Posts
9860 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jagienka
-
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
Jagienka replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
A potem ciotki go podopieszczały w boksie... słodki jest... słodki, stary i ma mało czasu... -
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
Jagienka replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Dorota, gratuluję:BIG: I jeszcze wielu wspólnych lat życzę :loveu: -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
Jagienka replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak, Pani Ula wciąż z nim spaceruje... Trufel się starzeje, a ostatnio coś te starsze psiaki schronisko zaczęło usypiać... -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
Jagienka replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='black_sheep']Zakończył się mój bazarek! Jak tylko otrzymam wpłaty to wysyłam cioteczką 52 zł!!!:)[/QUOTE] 52 zł :crazyeye: black_sheep Ty to dobra jesteś wpadasz jak burza i od razu z grubej rury :evil_lol::loveu: Bardzo dziękujemy!!!:loveu: -
[quote name='andzia69'] A Jagienka? ona mieszka w Skarżysku - może by jechała w ten weekend do Krakowa i zabrałaby towarzystwo - ale nie mam do niej kontaktu... [/QUOTE] Szkoda, że nie wysłałyście pw, bo jechałam dzisiaj do Krakowa ze Skarzyska, następny kurs będę robić dopiero 9go stycznia. Na krakowskim wpisy pojawiły się ok 14 a ja od 12 juz nie mialam dzisiaj internetu... nie zgrałyśmy się cholera w czasie. andzia wysyłam Ci na pw mój numer, żeby nie było już takich sytuacji...
-
jedyna taka okazja- adoptuj przyjaznego wesołego Taliba - MA DOM :)
Jagienka replied to agamika's topic in Już w nowym domu
Nie wzięłam aparatu :/ Ale relacja bardzo proszę... Talib/Łapaj jest psem bez kompleksów, więc aklimatyzacja w nowym domu przebiega bezobjawowo :) Mieszka w XVII-wiecznym dworze i jest gospodarzem pełną gębą, powierzchnia ogrodu to 2h, ale... Pani Hania go nie puszcza, żeby nie spylił gdzies i nawet jak spaceruja po ogrodzie to Łapaj jest na długiej lince... linki są wszędzie, bo w zalezności po której stronie domu coś się dzieje Łapaj jest po tej stronie przypięty. Został psem linkowo - salonowym... jak P. Hania gdzieś wybywa Łapaj zostaje na zewnątrz (ma budę żeby się schronić w razie wu - karusiap wraz z P.Hanią dzielnie ją ociepliły), natomiast jak są razem w domu to buszuje po salonach i sypia na dywanach, na noc idzie do swojego pokoju, którym jest ocieplony garaż (stanowiący częśc domu, do domu się wchodzi przez garaż) łóżko ma przy samym kaloryferze i jest ogromnie z niego dumny - od razu Nam pokazał gdzie sypia ;) Pieszczą się czas, jedzą i się kochają już nad życie :) A Łapaj wciąż podaje łapę, więc imie jak znalazł. -
cały miot ma DS, dziękuję dogomaniaczki........
Jagienka replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='lilith27'] jaga nie pojedzie do krakowa[/QUOTE] Zapoznałam się z wątkiem i uważam, że to najmądrzejsza decyzja... nie można wydawac psiaków za WSZELKĄ cenę. lilith, brawo! [quote name='Beata M']Przecież to normalne,ze sunia zostałaby wysterylizowana!To jeden z punktów umowy adopcyjnej!A to,że ktos myśli tak czy inaczej nas nie interesuje.Umowa to jasno określa.Nie doszukuj się afery tam gdzie jej nie ma.[/QUOTE] Nawet jeżeli umowa to okresla, szczeniak trafi do ludzi przeciwnym sterylizacji, to jak za kilka miesięcy masz zamiar to wyegzekwować? Porwać psa i poddać zabiegowi? Telefonicznie ludzi upominać i liczyć, że się przejmą? Czy może jeżeli tego nie zrobią to im psa odebrać i co z nim zrobić dalej (nie mówiąc o tym, że wyrywasz psa od ludzi, do których się przywiązał)? Ludzie może upilnują a może nie, warto ryzykowac pojawieniem się kolejnych 6ciu maluchów na świecie? Adopcje szczeniaków to najtrudniejsze adopcje wbrew pozorom, idą szybko, ale ludzi trzeba strasznie przesiewać, żeby zrobic to mądrze! Powodzenia lilith!!! -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
Jagienka replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[quote name='taubi']Anioł złapany!!![/QUOTE] Ufff....:modla::modla::modla: -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
Jagienka replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
A My mamy nową podopieczną: [url]http://www.dogomania.pl/threads/175326-PrzyjechaA-am-z-rodzina-odjechali-beze-mnie-czyli-powtorka-z-rozrywki-z-koszmaru?p=13664568#post13664568[/url] [B][SIZE="4"]Łajka[/SIZE][/B] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_2wj4tQcUPRY/Sx6SyAQb9tI/AAAAAAAABGg/5dDDEqkhPPk/s512/hotelgrudzien%20582.jpg[/IMG] -
[quote name='Foksia i Dżekuś']Jagienko to teraz powiedz ,ze Misia ktora tez jest od 2002 roku w schronisku tez znjdzie domek bo wlasnie ja zawiozlam do hotelu.[/QUOTE] Pani Beatko, jest w rękach napręzniej działających wolonatriuszy z najlepszymi możlwiościami, więc wierzę w to i życze jej tego z całego serca :loveu:
-
[IMG]http://i46.tinypic.com/jrbac1.jpg[/IMG] agamika właśnie mi napisała... [B]Ali[/B] ['][']['] :placz:
-
To możesz black_sheep ten przerobić na ich wspólny :) Zmienic tytuł itp. A poza tym co to za odnawianie wątku bez nowych wieści i zdjęć??!! :mad:
-
Kochani, do karusiap, któraś z dogomaniaczek nie pamiętam nicku :oops: zgłosiła, że przystanek przed Wieliczką (Kamieńskiego?) widziała [B]biegającego przerażonego psiaka coś w typie Goldena (biszkoptowego)[/B] jakby ktoś coś słyszał, widział prosimy o cynk.
-
Spróbuję... (od kiedy fotosik mi pokazął figę z makiem nie bardzo się łapię w tych rozmiarach) [URL="http://img14.imageshack.us/i/ajka2j.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/4416/ajka2j.jpg[/IMG][/URL][URL="http://g.imageshack.us/img14/ajka2j.jpg/1/"][/URL] Oooo Asior :loveu: była pierwsza, ale to dobrze, bo ładniej wstawiła.... :) Łajka jest przesliczna, już się nie mogę doczekać aż ja poznam osobiście.
-
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
Jagienka replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudnie, że go zabrałyście!!! Filipku, powodzenia! -
jedyna taka okazja- adoptuj przyjaznego wesołego Taliba - MA DOM :)
Jagienka replied to agamika's topic in Już w nowym domu
To domek po znajomości... ;) -
[quote name='Foksia i Dżekuś'] ostatnio tez odeszla Barylka o ktorej nawet nie wiedzilam ze jest dopoki nie przyszla na szpital ,a na drugi tydzien juz jej nie bylo . 3 lata w schronisku , byla adoptowana i oddana z powodu raka i odeszla w samotnosci:-(:-(:-( [/QUOTE] Baryłka nie żyje??!! To była taka wspaniała sunia :placz::placz::placz::placz: To był cudo pies, uwielbiała ludzi, na smyczy pięknie chodziła, ona miała w sobie tę iskierkę... takie coś co zapalało człowieka... To był po prostu dobry, poczciwy pies :-( Do &%^% nędzy dlaczego się nie da pomóc wszytskim??!! :placz: Zuzia miała niesamowite szczęście, że miała szansę odejść przy kimś i że jej odejście kogoś bolało... bo tyle psiaków odchodzi, nie zostawiając nawet ślady w czyimś sercu....
-
Demi i Cynia już w nowych, wspaniałych domkach!! DZIĘKUJEMY!!
Jagienka replied to natalijo's topic in Już w nowym domu
Ninka, na lincz broń Boże nie zasługujesz, bo nic złego nie zrobiłaś. Dzielna jesteś ogromnie!!! Czy ta dziewczyna, której Dziadek znalazł psiaki już się zupełnie odcieła? Skoro psiaki mają naturę "belgów" czy pytałaś na jakiś forum tej rasy? Może one wymagają jakichś specyficznych adopcji? Powiem szczerze, że skoro jako maluchu już są takie "jędzowate" to na nieźle charakterne panienki wyrosną... Pewnie przydałoby się im szkolenie, może to by je utemperowało, albo przynajmniej ułatwiło panowanie nad nimi (oczywiście pies to nie maszyna po szkoleniu charakter bedzie miał ten sam, ale jak trafi na właścicieli, którym się będzie chciało, być konsekwentnym to bardzo ułatwi sprawę). Są takie "szkoły z internatem", po prostu szkolenie, na które się zawozi psa i tam zostawia, nie wiem ile to trwa ani jakie są koszty (pewnie ogromne), ale wtedy psiaki "znikną" na jakiś czas, co może ukoi sąsiadów i najbliższych, a wyjdzie im tylko na dobre.... -
[B]Ali [/B]to prostu błaganie o godne odejście, on już idąc się przewraca, coraz więcej spacerów spędza na leżeniu. Nie wiem ile może jeszcze przeżyć pół roku ( i to w domu... w schronisku, może odejść dziś? jutro? mogą mu pomóc współtowarzysze?)? Nie wiem... ale nie ma dużo czasu... Wiele lat już jest w schronisku, dlaczego musi odejść tam... sam... ;( agamika, bardzo Ci dziękuję za pomoc!!!!! Wydaje mi się, że ktoś kiedyś zakładał wątek Aliemu, tylko ni hu hu nie moge go znaleźć.
-
jedyna taka okazja- adoptuj przyjaznego wesołego Taliba - MA DOM :)
Jagienka replied to agamika's topic in Już w nowym domu
Ja nie wiem dlaczego założycielka wątku nic nie napisała:mad: W prawdzie jeszcze cieszyć się nie wolno, bo potrzeba kilku dni, żeby się pokochali i byli siebie pewni.... ale... Talib pojechał do domu. Okazało się, że Talib (teraz Łapaj) to sikawka (obsikał z premedytacją fotel w salonie) i nieśmiały chłopak strasznie... znalazł na terenie ogrodu budę wlazł i ani myślał wejść do domu... Wychodził do Pani jak na niego cmokała i wracał do budy :shake: Więc poszli na spacer... pogadali trochę i na ewentualny nocleg w ocieplanym garażu się z łaską zgodził... a miał być kanapowiec... nic się Talib nie stara... Wieści z wczoraj jeszcze nie mam, ale w niedz jedziemy pomóc w kapieli to mu poszeptamy na ucho żeby się opamietał... ;) -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
Jagienka replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
[B]Ss [/B]lepiej tą prośbę napisać na wątku krakowskim głównym :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/32052-KrakA-w-wAE-tek-pom-plakat-rozlicz-dla-psA-w-i-kotA-w-bezd-w-KR-owie-LINKI-Pwp-str-1/page981[/URL] Olimpii nie znam, o Gidze, wiem, że ta sunia na liście psów jest na samym dole (czyli jest psem przebywającym w schronisku najdłużej - chyba od 1999 roku), jest zdziczała i raczej pracownicy jej nie wyprowadzą (no chyba, że ktoś decycowałby się ją zabrać) paradoks polega na tym, że nie wyprowadzą jej (przynajmniej kiedyś były z tym problemy) a zdjęć nie można robić zza krat... więc raczej marne szanse na nowe zdjęcia... :( [B]black_sheep[/B] :loveu: