Jump to content
Dogomania

Jagienka

Members
  • Posts

    9860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jagienka

  1. A bardzo dziekujemy Asieq' u...:sweetCyb: My też całujemy czule i życzymy ciepła i cierpliwości na te pierwsze dni...;) Tak w telegraficznym skrócie... Psine widzieliśmy juz na aukcji to prawda... Ale byliśmy tam tylko pogapić się w wspomóc psiaki materialnie... Moja mama przez 21 lat sie na psa nie chciała zgodzić, a życie nauczyło mnie nie wierzyć w cuda... Wszyscy stwierdziliśmy, ze taka urocza sunia na pewno znajdzie dom... No ale... Przeczytałam na forum, ze nie znalazła... :-o Zrobiłam histerie w domu no i w końcu usłyszałam: "Jaga ile CI czasu zabierze przygotowanie domu na przyjęcie psa? Bo już wolę mieć psa w domu niż córkę wariatkę!!" :talker: Zgłupiałam... A mama tylko dodała: "Zgadzam sie tylko na ta biszkoptową sunię..." :roflt: Mojego szczęścia nie da sie opisać...Mora jest rozkoszna....taka ufna... :-D U pani doktor już faktycznie byłyśmy, bo psa oskarżałam o chorobe pęcherza, ale to były moje nerwy a nie żaden pęcherz... Ciagałam biednego psa po polu nawet w nocy kilka razy... bo mi się wydawało, ze jej sie chce... Więc swoje ze mna przeżyła, ale teraz juz jest cudnie...Kocham ją nad życie... Pozdrawiam serdecznie, a zdjęcia i tak wkleję... Bo się pochwalić MUSZĘ... :multi: Ale to potem... Pozdrawiam...To było w skrócie...:mdrmed:
  2. Jak znajde chwilę spokoju to coś poklikam... póki co idziemy na zakupy, żeby moje kochanie miało co jeść :sweetCyb: I zdjęcia wkleimy... :p Dziękujemy za ciepłe słowa...
  3. Dzisiaj dokładnie wylizała plastikowe krzesło...:-o Jakbym tak miała wszystkie meble myć dokładnie... To nic bym innego nie mogła robić przez całe dnie...:jumpie:
  4. Czułe i ciepłe myśli przesyłam... [*] [*] ....::::†::::....
  5. Też braliśmy pod uwagę..., że może ma pociąg do drewna :lol: , ale jakby żeby zaprzeczyć zaczęła nagle okleinę lizać...:o
  6. Chciałam zapytać o lizanie mebli... Od kilku dni jestem szczęśliwą właścicielką 5-letniej suni ze schroniska... I jest ona namiętnym "lizakiem"... :???: Chętnie liże ręce jak sie ją głaszcze... ale bardziej zastanawiające jest dla mnie lizanie mebli... :icon_roc: I nie wiem czy to ze stresu i jej przejdzie, czy jej czegoś brakuje... ( w sensie żywności ;-)). Nie lubi żadnych "zabawek" na smakołyki nie jest łasa... Tylko te meble... :stupid: I chciałam zaznaczyć, ze nie są za czyste... :oops: Więc sie o jej zdrowie martwię...
  7. :jumpie: Ale Nam sie cudów namnożyło :biggrina: Oby tak dalej... Ciepłe, spokojne i bezpieczne Święta dla Czarcika...:p
×
×
  • Create New...