Właśnie, może jest nadzieja, że się przyzwyczai...
Kiedy wzięlam ze schroniska moją Pestkę, mimo, że była wtedy szczeniakiem, bardzo szczekała na wszystkich, którzy pojawiali się w naszym domu. Wiem, że robiła to tak naprawdę ze strachu, robi tak nadal, kiedy się kogoś boi. ALe wyglądało to grożnie i nieprzyjemnie. Moi 7 letni bratankowie trochę się Jej bali, zatykali sobie uszy, czuli się niepewnie. A minęło trochę czasu, Pestka się do Nich przyzwyczaiła i są najlepszymi kumplami, jak Ich widzi to szaleje z radości.
MOże sunia jest zazdrosna o swoją nową Panią...
Ja chętnie pomogę w ogłoszeniach, a są już jakieś czy tekst mneij więcej ten, co w pierwszym poście?