Pajunia, nie obrażaj się. Zorganizowałaś wszystko w tempie błyskawicy. Może po prostu się zanadto pospieszyłaś. NIe uzgodniłas wszystkiego jak trzeba z Lavinią.
Myślę, że jak pieniązki wpłynęły to po prostu zostaną odesłane do wpłacających i nie będzie problemu. Przecież nie mogą Ciebie obarczać za decyzję właściciela psa. Niestety nie znam niemieckiego, bo chętnie weszłabym na stronę niemiecką, podziękowała wszystkim za zaangażowanie i wyjaśniła sytuację.