Jump to content
Dogomania

ayshe

Members
  • Posts

    11461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ayshe

  1. :lol: no tak szira MA problem:cool3: .niestety ten problem wywolali ludzie.:mad: .zwyczajnie szira ma pecha bo ludzie sie jej boja.szczeknela pewnie raz kiedys[a HAU kobita to ma:lol: ]ktos odskoczyl albo co -i patent jest na powiedzenie jestem dzielnym onkiem wypad mi stad mamusia jest moja:diabloti: .a jak ktos poglaszcze to no.........hmmm....przyjacielem sziry jest:megagrin:
  2. no wlasnie Monika:diabloti: .dlatego nic nie pisze o tej once ze lapie za reke.juz ona musiala porzadnie oberwac od kogos.moje psy nigdy nie warknely na osobe ktora je glaskala[za moim pozwoleniem bo inaczej nie ma mowy-ale np.na placu glaszcze je kto chce:cool3: ].ale dopuszczam taka mozliwosc.a na placu to one glownie sepia:mad: nagrodki i rzucanie.czasami nie posiadaja honoru wogole:roll: :mad: :cool1: .ogolnie glaskanie przez osoby obce traktuja ..........hmm........jak dopust bozy.ale jak kogos znaja to nie ma sprawy tj.chlopaki bo dziewczyny to mam takie ...........dziiiiwne........tzn.no dobra,jak musisz ale moze masz smakola albo rzucisz cos?:eviltong:.a chlopcy no to baaaaardzo lubia mizianctwa roznego rodzaju.pewnie dlatego ze moje baby to takie w sumie wredne sa dla nich.to chlopcy...no....brakuje im rodzinnego ciepla:)
  3. ja bym zalozyla psu na szyje kaganiec.no wiesz nie na pysk tylko .........:diabloti: .
  4. nie pozwalam obcym osobom glaskac moich psow bez mojego wyraznego pozwolenia.lapki trzeba trzymac przy sobie a moje psy to nie maskotki.wyjatkiem sa dzieci.:razz: .jednak rodzice zwsze sie pytaja czy mozna poglaskac psa.onek "napastowany"moze warknac.to nie labek.bez przesady.nie mowie o agresji oczywiscie.tylko uchylenie sie od "chamskiej"reki na glowie.ludzie potrafia byc nachalni.burkniecie pod nosem dopuszczam w takiej sytuacji-do takiej sytuacji nie dopuszczam.nie ma glaskania moich psow bez mojego pozwolenia.
  5. ja bym sobie odpuscila.dlaczego?bo masz wymagania uzytkowe.i staralabym sie o szczeniaka ktorego rodzic lub rodzice startuja w agility,a najlepiej jak hodowca jest zawodnik.nie wiem jaka to rasa i tak strzelam ale z w/w hodowli nie kupilabym.mily hodowca i dobre warunki to dla mnie zdecydowanie za malo tak jak osiagniecia na wystawach:cool1:
  6. to ja z niemieckim emerytem poadopcyjnym zdaje sie tez powinnam sie pofatygowac:lol: ,tyle ze agility to dla mnie............no nie nadaje sie do biegania:diabloti:
  7. [quote name='BeataG']Jeszcze jedna rzecz, o którą tu pytano, ale jakoś mi to po drodze umknęło. :oops: Jeśli ktoś zrobi zdjęcie mojemu psu i opublikuje je jako zdjęcie swojego czy jakiegoś innego psa albo jeśli zdjęcie innego psa podpisze jako zdjęcie mojego psa, to oczywiście też łamie prawo. Jednak tu nie ma zastosowania prawo autorskie (zakładamy, że ta osoba jest autorem zdjęcia lub ma prawo do rozporządzania tym zdjęciem), tylko art. 415 kodeksu cywilnego - Kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia.[/quote]i to jest plaga.na blogach.na allegro.w pseudohodowlach:angryy: .ostatnio trafilam na blog w ktorym ktos sobie schronisko wymyslil.i zamiescil tam kilkanascie zdjec psow-widac ze posciagane ze stron hodowli:angryy: .i nigdzie nie bylo info ze to tak naprawde nie a jego zdjecia a te schronisko jest wirtualne.
  8. a ostrzegalam:lol: :lol: :lol:
  9. [quote name='asher']Hahaha, ayshe,w razie czego przyjmuję linie obrony, że temat o ONach jest twoją praca naukową :cool3: :evil_lol:[/quote]:oops: baaardzo zabawne asher:drinking: .najgorsze jest to ze traktuja mnie niektorzy jak kretyna bo dziesiec razy pytam sie czy moge umiescic zdjecie ich psa a juz kiedys powiedzieli mi glosno i wyraznie T A K M O Z E S Z:splat: a ona ciagle sie pyta-czuje sie jak duren:stupid: :scared: :rolleyes:
  10. Marysia-ja cie prosze uwazaj z tym grzebaniem w rodowodach bo to wciagajace jest:cool3: :lol: .jak ja zaczelam grzebac w rodowodach uzytkow to no no dogrzebalam sie roznosci:cool1: iabsolutnie zmienilam zdanie o odrebnosci tych linii od linii eksterierowych:razz: :evil_lol:
  11. asher ona jest tak ktrotka ,zwiazana,ma dlugasna lopatke ,wysoki klab i dlugasny przepiekny zad-to ten przod daje taka linie grzbietu:loveu: .super sunia i ma pikna corcie:loveu: po pakrosie zdaje sie [ale zabic sie za to nie dam:cool1: ]
  12. pikna dziewczynka, asher:cool3: .ma przepiekne dlugie udo,krotkie mocne podudzie i silny staw skokowy.uwielbiam suki w tym typie.baaaardzo:loveu: .ja wiem ze sa "psowate"i tak dalej:oops: ale no normalnie ....:loveu: .pewnie dlatego pewien pan z SV zawsze puka sie w glowe i mowi ze mam molosowate onki.a ja bardzo lubie nie za duze ale mocne suki.i dodam ze to oczywista moje prywatne zdanie ze preferuje takie suki.zreszta amanda jest VA wiec:roll: :lol:
  13. no wlasnie ja mam odzywke bez splukiwania.super.
  14. :oops: wind-tzn.ze robie dobrze:oops: .aczkolwiek czasem czuje sie jak "wyrzutek"bo dzwonie,pytam sie po trzy razy czy napewno........wydawalo mi sie ze przesadzam:oops:
  15. mati-no coz onki sa wystawiane w taki sposob.moze sie to niepodobac,wolna wola.ja nie widze w tym nic zdroznego jesli mam byc szczera .w niektorych rasach tez "dofarbowuje sie "psy :eviltong: .......co do psychiki onka nie bede wdawala sie w dyskusje-miejcie sobie wlasne zdanie.onek jest taki jaki jest-jesli sie komus taka psychika niepodoba to proponuje dla dobra spokoju emocjonalnego tego kogos nie zajmowac sie onkami tylko rasa ktora mu psychicznie bardziej odpowiada:diabloti: .mowienie to mi sie nie podoba czy tamto jest moze przyjemne dla kogos ale malo rozwojowe jesli chodzi o dyskusje.onki maja swoje wady.pisalam juz o nich tj.lubia dziamgac,robic dymek[a potem uo matko i co teraz?:cool1: ],potrzebuja odpowiedniego typu psychicznego przewodnika zeby nie przerobily delikwenta na owce:evil_lol: .mnie jednak te wady nie zniechecaja bo daja mi tez to czego oczekuje od swojego psa/psow.i tak zupelnie przypadkiem przypominam ze SV ma "umowe" z FCI.ale onkarze maja wlasne zasady na wystawach itp.
  16. napisze tyle:bardzo biedna sunia,ale wlascicielka jest otwarta i bedzie dobrze[niezaleznie od tego czy zacznie szkoenie u mnie czy gdziekolwiek indziej].prowadzona na cwierkanctwo,i takie tam:razz: wyjdzie na prosta choc pracy potrzbuje napewno.
  17. ja to rozumiem i popieram.dlaczego ?bo mi skradziono zdjecia z hodowli:angryy: i zamieszczono na swojej stronie www jako swoje psy/suki.natomiast jesli zdjecie jest w bazie danych rasy i zaznacza sie tozsamosc psa oraz nie uzywa sie danych zdjec do oczerniania kogokolwiek a jako zdjecia pogladowe z zaznaczeniem nazwy psa to hmmmm no mam pewne watpliwosci.:oops: .ja na wszelki wypadek zamieszczam zdjecia psow majac "zaplecze"zgody wlasciciela zdjec ale .......czasem nie mozna sie skontaktowac z wlascicielem i wtedy mam problem-tj.nie mam bo danego zdjecia nie zamieszczam.wydaje mi sie ze powaznym problemem sobi blogi mlodych osob ktore zmieniaja dane psa pod zdjeciem ,pisza ze ten pies jest z ich hodowli albo na sprzedaz/do adopcji-to jest dopiero granda.tak samo jak widze ze podany ojciec szczeniat a pies na fotce to nie jest ten sam pies.
  18. [quote name='AM']ayshe, popatrz w jakikolwiek katalog wystawowy (polski) i zobacz ile jest ONków w otwartej a ile w użytkowej :shake: Potem jeszcze sprawdź ile z tych z klasy użytkowej ma więcej niż IPO1. Katastrofa... :-([/quote]wogole osobiscie jestem zdania ze klasa otwarta w onkach istniec nie powinna.co to za klasa wogole jest?doroslych NIEWYSZKOLONYCH psow i suk?po co taka klasa?nie rozumiem jej istnienia i gloopia zostane zdaje sie:cool1:
  19. ok.informuje ze mam zgode wlascicieli w/w przeze mnie psow na zamieszczanie zdjec ich psow w internecie-zwlaszcza ze mowie o nich w samych superlatywach:cool3: :diabloti:oraz ze zdjecia te zostaly mi przez wlascicieli udostepnione jako wyraz hmm zaufania do mojej osoby;)
  20. i suka ktora wna tej samej BSZS powalila mnie na kolana:loveu: .dla mnie zjawiskowa normalnie,uwielbiam suki w takim typie. repitition amanda wnuczka ursusa.jej matka tez byla ech:loveu: [IMG]http://img238.imageshack.us/img238/9359/amanda1cz.jpg[/IMG] i jeszcze jedna ktora pamietam barbie worringer rheinaue [IMG]http://img114.imageshack.us/img114/4792/barbie5ps.jpg[/IMG] i ostatnia;) tez jak barbie corka rikkora w moim typie suka rene steffen haus [IMG]http://img114.imageshack.us/img114/6515/r0ef1.jpg[/IMG]
  21. romas ja adoptowalam 3 miechy temu takiego psa!:loveu: .9lat ma chlopak.8 lat na lancuchu,wybili mu zeby,siekacze z gory,powolutku goja mu sie odmrozenia,jadl pewnie srute z woda albo ziemniaki parowane ze sruta,ale pies jest....................:loveu: .dzieki takim a nie innym psom w rodowodzie jest nadal wspanialym psem ktory po trzech miesiacach ma kontakt emocjonalny pelny ze stadem choc byl zamkniety mocno wczesniej w sobie.kazda rasa popularna:angryy: wymaga wiekszej wiedzy od mlodego hodowcy.bo w takim zatrzesieniu hodowli i psow trudno jest odroznic co dobre a co nie.znajomi znajomych kupowali onka-chcieli na wystawy.po pierwsze co to jest onek na wystawy kurka wodna:angryy: :angryy: ?onek klasy show?:angryy: :mad: ..to im powiedzialam ze onek to pies na plac szkoleniowy a wystawy zrobiw uzytkowej[co do diabla robi klasa otwarta w onkach?:watpliwy: ].no dobra przebrneli przez ten temat,jedziemy do hodowli,a oni kurka wodna takie szczenie [no bo wystawy i onek]z podudziami do alaski,przekatowane,za to dlugasna jeszcze do tego...........no nieladna byla.wybieram druga mowie ta albo ja wychodze[no w demokracje i wolnosc slowa to ja nie wierze w takich sytuacjach:lol!: ].suka krotka ,slabizny milimetrowe,zad dlugasny,podudzie silne krotkie,staw skokowy szeroki,srodstopie tylne krociotkie,siedzi na kolanie takie udo,piekne,szerokie,leb jak rottek:loveu: .pikna byla.a oni tego szczura.ech no zadyma byla.i kupili ta pikna.i co ?suka 3 lata temu byla w pierwszej dziesiatce V na BSZS.schh2.oto ona [img]http://img156.imageshack.us/img156/5559/mara7ob.jpg[/img] mara trompetersprung
  22. ja onki piore w mrs.potters-genialne.a tyle sie naszukalam zeby wlos nie sterczal we wszystkie strony a onek nie wygladal jak puchate cus:roll: :lol: .odzywka bez splukiwania aloes-keratyna.szampon lukrecja+mleczko bawelniane:cool1: .psy wygladaja odlotowo.:p
  23. kochani chcialam wam zwrocic uwage jak pieknie rozwijaja sie onki wlasnie na przykladzie zampa i quenna.oba z linni odina.popatrzcie jak pieknie poszlo udo,obnizajac staw kolanowy,podudzie jest krotsze juz w tej chwiliczyli bardziej stabilne,pies zdecydowanie mocniejsze ma stawy,grubsza kosc.jesli quenn udowodni swa wartosc genetyczna to zdecydowanie jestem na duze tak dla tego psa.jest mocno w moim typie.asher -quenn jest wnukiem luxa de valdovin-syna zamba.wspanialy pies.ma pierunsko dlugi zad.no i dostalam filmik z treningu:razz: .zdecydowanie wypadl na nim korzystnie:evil_lol:.moj plan:pokryc nim za 2-3 lata suke ktora zostawie sobie z krycia uzytkami w tym roku.do diabla 7 suk kryje -musi cos z tego wypelznac.
  24. no,fajny byl z niego pies.pamietam jak nie chcial puszczac rekawa,skubany napaleniec:cool3: :lol: .i ta blondyna z wienerau sie darla zaaaamp aaaaauf!a zamp nadal trzymal:razz: .puscil dopiero jak podbiegla i huknela mu nad glowa:lol: .to bulo w 92 roku na BSZS.jeck byl wtedy drugi a zamb zgarnal VA1.zamb to syn odina tannenmeise tak jak jeck.wnuk quando wienerau-filara rasy.quando tez byl synem palme wildsteiger land-jak uran.zamp byl synem wspanialej suki ica wienerau wnuczki lasso di val sole:loveu:
×
×
  • Create New...