Jump to content
Dogomania

ayshe

Members
  • Posts

    11461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ayshe

  1. genialna i pozyteczna-czegoz chciec wiecej:lol:
  2. [quote name='Ewa-Jo']Monika dzwoniła -wyniki krwi -O.K. jak u noworodka .USG jutro o 11 na Gagarina. acha kupa też O.K.[/quote]:multi: .teraz tylko trzymamy kciukasy za usg:thumbs:
  3. [quote name='Alix']Monisieczka i jak wyniki? wiadomo już coś wiecej?[/quote]:helo: :lmaa: :helo: :morning: monisieczka no rzuc ze kobito niusa :candle:
  4. .........i higieniczny przewod pokarmowy tyz .........:lol:
  5. [quote name='Nanami']Ło matko! Oby tylko teraz jak przemyjesz podłogi nie biegał po niej z jezorem przy ziemi :razz:[/quote]:roflt: :roflt: podzialalo na moja wyobraznie:megagrin: :megagrin: :megagrin:
  6. uo matko:-o .zielony ajax mu smakowal?:cool1: .hmm. mojego znajomego bouvierka wsunela kiedys proszek do prania i zagryzla platkami mydlanymi:-o :roll: .i nic jej nie bylo poza dwu dniowym sranskiem:cool1:
  7. sliczne puchaczatko:lol: .
  8. [quote name='SAWA']Czasem trzeba wprowadzać nową krew bez imbredu ,bo mocno zimbredowana suka już sama w sobie powinna przekazywać potomstwo mocne genetycznie. Ja takim psem byłam bardzo zafascynowana i był to Qartz v Templari .Mam jego córkę niesamowita psychicznie taki typ użytku .To był miot Primy i Qartza . Dla mnie najistotniejsze imbredy to 3 na 3 ,lub 3 na 4 .Dalsze są już dość słabe.[/quote]:evil_lol: a ja mam mioty po uzytkach teraz.to jest dopiero "swieza krew"-wprawdzie spotykaja sie w 6 pokoleniu ale zawszec:diabloti: .ja mam blizsze inbredy w sukach na 1 psa i dalsze na 3-4 psy.pewien sedzia i hodowca niemiecki mi kiedys powiedzial ze daleki inbred czyli 5 i 6 pokolenie tworzy szkic dobrego psa a blizszy inbred daje szczegoly,dobor pary to podpis hodowcy:p
  9. [quote name='SuperGosia']Jeszcze inaczej - powtórzę, że są 4 psy w Polsce w danej rasie, na tyle dobre eksterierowo, by nimi kryć. Tylko za bardzo nie ma czego. Dwa z nich są sprawdzonymi reproduktorami i dają ładne potomstwo w linii męskiej (być może to przypadek, a być może trafiały się ładniejsze suki, ale nie były nigdy wystawiane i słuch o nich zaginął) - nie są to krycia pojedyncze od razu zastrzegam. Chcąc poprawić daną rasę na rodzimym gruncie - od czego trzeba byłoby zacząć? Myślę, że tutaj zarówno inbred jak i krycie "bardzo dobrych" suk z hodowlankami jest podobnie ryzykowne, czy się mylę?[/quote]suka hodowlana to podstawa.jesli z doskonalym psem da ciekawy miot to jej corka moze juz dac g.....chyba ze wprowadzisz..........inbred:roll: .doskonala suka hodowlana moze byc suka z ocena bardzo dobra np.jesli ma doskonale rodzenstwo,miot byl ciekawy,i przede wszystkim ocena bardzo dobra nie oznacza powaznej wady budowy.sprowadzenie dwoch-trzech suk prowadzacych sprawdzone linie,krycie ich psami o sporej przekazywalnosci spodziewanych cech,zostawienie sobie z takich kryc wybrane corki i na nich lub na ich corkach powrot do linii suk importowanych.
  10. inbred........to sie wtrace;) mam zinbredowane psy i prowadze hodowle inbredowa.w owczarkach niemieckich inbreduje sie na psy tzw.filarowe tj takie ktore udowodnily swoja wartosc genetyczna.najczesciej inbreduje sie na takiego psa w 4 lub 5 pokoleniu.inbreduje sie na psy VA tzn.takie ktore zeby trafic do tej grupy[doskonalych wybranych]musialy wylegitymowac sie potomstwem o okreslonym typie[musza udowodnic przekazywalnosc swoich cech]i wyszkoleniu czyli podatnosci na nie[jest to zawsze zazanaczane w sprawozdaniach ].taki pies jesli nadal wywiera pietno na swoich prawnukach moze byc psem na ktorego sie inbreduje.inbred na psa fenotypowo ladnego,wygrywajacego wystawy itp.jest bezsensu i dziala ze szkoda dla kazdej rasy.to zbyt ryzykowne.
  11. szczerze mowiac podziwiam dlatego prace hodowlana sp.Turkiewicza ktory bazowal na niemieckich sukach.mialy one doskonale zaplecze genowe.i juz nie bede wspominala o rzetelnym wyszkoleniu ich matek,babek itd.
  12. cos ty-upal zaszkodzil?ZAJECIA SA I BEDA BO MAMY ONKI A NIE YORCZKI Z KOKARDECZKAMI[nie obrazajac yorczkow]:mad: :mad:
  13. z tego co zauwazylam polscy hodowcy[nie wszyscy]nie sa zwolennikami inbredu:razz: .byc moze to mylne wrazenie.z drugiej strony czasem zwierzeta sa inbredowane na ekhem no ..............dziwne psy:cool1:
  14. [quote name='Ewa-Jo']Czekanie uszlachetnia .Nawet przyznam się że sobie to wszystko wydrukowałam i jak zaczęłam to przeglądać to wymiękłam . Wzięłam oba poprzednie psy które sprowadził hodowca bo one są w linii matki -nawet do 5 pokolenia sobie wydrukowałam i poza tym że faktycznie jeck jest wszędzie,zamb też,palme wildsteiger land,uran wildsteiger land.Oczy mnie rozbolały od ślepienia i może innym razem.:shake:[/quote]czekanie jest do d....:lol: .dla mnie info o takich rzeczach poznanych psow z ktorymi mam przyjemnosc pracowac[nawet jak przewodnicy sa zolzowaci:mad: ]tonauka jako zywo z losowo wybranych egzemplarzy polskiej populacji onkow :cool3:
  15. [quote name='monisieczka']kurcze, przejmij się jakoś, no nie wiem, wal gowa w scianę :wallbash:albo co...My tu mamy "obcego" w brzuszysku a ty tylko jesoo. Aaaaale nam przykro :shake:. Albo inaczej załózmy senatoryjne szkolenie dla zdrowych inaczej... boszzz bredzę z goraca:flaming:[/quote]"jesoo"to oznacza ze sie przejelam:roll: .ale jak chcesz to masz: monisieczka o rany bossskie toz to straszne taki tfor w brzuchu[diagnoze juz masz od 2 niezaleznych wetow ze sie przejmujesz?:diabloti: ]co ty teraz zrobisz biedactwo.....no i zapomnialabym:wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash:czy tak wystarczy?:loveu: .na razie sie nie martw na zapas i na zajecia przyjezdzaj dzisiaj bo norrrmalnie pojade do ciebie i bedzie dopiero wtedy:cooldevi:
  16. [quote name='Ewa-Jo']No ale może ktoś byłby szczęśliwy.:multi: Ostatecznie takiego peta mieć. A dużo znajomych jest napalonych na szkolenia i zawody.[/quote]ale ja jako hodowca mam obowiazek przykladac sie do tego zeby w hodowanej przez mnie rasie eliminowac cechy dykwalifikujace min.dlugi wlos.wiec hodowla petow z tego wzgledu mnie nie interesuje.a ludzie szczescia u mnie szukac nie musza-zawsze chetny do dawania onego sie znajdzie:diabloti: :diabloti: .ja sie do tego przykladac nie musze i nie chce.:cool1:
  17. [quote name='hope']A co to wogole jest ten linderbredding? :-o[/quote]inaczej-inbred.:evil_lol:
  18. [quote name='Basia i V'] No i Mario moze jednak wlaczysz sie z powrotem w obedience w Polsce? Bo nam Ciebie brak i to bardzo. Piszac "my" mam na mysli szare masy, nie decydentow. Pozdrowienia- Basia i Vortan[/quote]dolaczam sie do tej prosby jako reprezentant "szarej masy":loveu: . sedziowanie obedience jak PT to masakra:shake:
  19. [quote name='kuncewmr']Z calym szacunkiem dla szwedzkich metod i regulaminow musze wtracic moje 3 grosze. Niestety jest to wtracenie tylko 3ch groszy, bo nie wiem dlaczego, ale zostalam calkowicie odsunieta od tego co dzieje sie w obedience w Polsce. Trudno, ja i tak mam co robic. Ale nie zapomnijcie, ze Skandynawia to nie Polska. W obedience maja doswiadczenie ponad 30letnie. Maja bardzo silna i bardzo odlegla od nszej strukture kynologiczna. Psy w Szwecji bardzo roznia sie charakterem od polskich. Mentalnosc Szweda jest zupelnie inna niz Polaka. Szwedzi dysponuja olbrzymia kadra szkoleniowa i przede wszystkim klubami sportowymiw kazdej prawie wsi (troche to znam z autopsji, bo mieszkalam w Szwecji wiele lat i pracowalam tam z psami). jesli chodzi o kurs instruktorski to brawo dla organizatorow. Swietna inicjatywa, pod warunkiem, ze instruktorzy beda mieli juz jako takie pojecie o szkoleniu psow (nie koniecznie w obedience, ale w jakiejkolwiek innej dyscyplinie) Od czegos trzeba zaczeac i nie mozna od razu stawiac ymagan, ktore nie moga byc zaspokojone; Natomiast jesli chodzi o zmiane regulaminow, a zwlaszcza zerowki to przy ich opracowaniu (kozystalam rowniez ze wzorow szwedzkich) chodzilo mi przede wszystkim o udostepnieniu udzialu w zawodach jak najwiekszej ilosci zawodnikow. I nie tylko tych szkolacych sie w klubach, szkolkach itp.. W zerowce powinien moc startowac kazdy, po minimalnym treningu. Dlaczego tak mysle ba: 1. jak nie bedzie sportu masowego to nie bedzie elity. Moze sie zdarzyc jeden, dwovch zawodnikow, ktorzy beda rozgrywali miedzy soba wszystjkie zawody (patrz PT, IPO, gdzie na zawodach jest po kilku i ciagle tych samych zawodnikow, nie mowie o egzaminach) 2. Wpisowe z zerowki sfinansuje wyzsze klasy (wpisowe we wszystkich klasach powinno byc takie same i niskie) 3. Zerowka pozwoli zlapac bakcyla szkolenia sportowego (i nie tylko) ludziom, ktorzy nigdy by o tym nie pomysleli. Mam nadzieje, ze nozyce sie odezwa. 4. Zerowka jest dla wielu psow problemowych gorna mozliwoscia. Start w zawodach jest motywacja przewodnika do pracy 5. Obedience ma byc zabawa dla mas i sportem przez duze S dla elity. Uwaga, zeby nie podciac galezi na ktorej siedzimy.... To tyle M+L+S[/quote]absolutnie sie zgadzam z kazdym slowem:multi: i mam nadzieje ze bede mogla namawiac na starty w zerowce nadal wlasnie na zasadach "zlapania bakcyla".:p .
  20. jesooo:crazyeye: .co to fatum macie jakies czy jak?:shake:
  21. na razie nie.ale wypluj to slowo bo moze byc przedluzony jeszcze.:mad:
  22. [quote name='Nanami']Kora Kalupus nie ma zadnego linebredingu ;) Sprawdzone. Szczeniaki po Ornie i Reutelu mają linebreeding: [LIST] [*]5 - 5...................... in [URL="http://www.pedigreedatabase.com/gsd/pedigree/46.html"]V Anett vom Noricum[/URL] [*]5,4 - 4................... in [URL="http://www.pedigreedatabase.com/gsd/pedigree/89.html"]VA 1 Jeck vom Noricum[/URL] [*]5 - 5...................... in [URL="http://www.pedigreedatabase.com/gsd/pedigree/226.html"]VA6 Odin von Tannenmeise[/URL][/LIST][B]Ayashe[/B] a jak się Twoja hodowla w ogóle nazywa?[/quote]dobra robota nanami.swojej hodowli nie reklamuje w zaden sposob.zdjecia psow zamiescilam zeby po podaniu inbredu bylo wiadomo jak wygladaja i zgodnie z wlasna filozofia zyciowa te zdjecia usune z dgm ;) .
  23. po reutel i ornie[untox-deli]:razz:
  24. o ile dobrze pamietam[bo to zdjecie miotu z zeszlego roku]to gluty mialy kolo 2 miesiecy-napewno nie wiecej.arystokratyczne bo po va ghandi arlett a mamusia tez po va1 jecku noricum:roll: :lol: .to nie bylo udane krycie ze wzgledu na............wlos:cool1: .ale sprobowalam:p bo mnie korcil ghandi.te na zdjeciu akurat sa oki.pozostale to byl moj wlosowy koszmar:roll: .donki oddalam jako pety.:cool1:
  25. [quote name='Eddiii']ja sama to cos poprzekrecam :shake: , wiec wysłałam Ci pw z rodowodami rodzicow Timona, moze cos nam napiszesz?:oops:[/quote]dzieki.choc nie wiem ......moze sawa........w koncu to jej 'dziecko':oops:
×
×
  • Create New...