-
Posts
11461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ayshe
-
nanami-zaden z moich psow nie da sobie zabrac pilki chyba ze ma ja juz w nosie.:lol: .co ma swoje dobre strony bo jak maja w dziobach pilki to nic ich nie obchodzi tylko ich memlanie[ech te gappaye:loveu: ].zabawy z innymi psami maja juz wogole w nosie bo niby w sumie po co skoro ja jestem -chodzaca wyrzutnia roznosci:cool3: :lol: ?zreszta jak nic w lapach nie mam to i tak laza za mna.takie ciezkie zycie.nie lubie jak moj pies leci do drugiego zeby sie pobawic a mnie ma pod ogonem.juz taka wredna jestem.widocznie mam cos z charakteru pruskiego bo nie znosze zbytniej dowolnosci w zachowaniu moich psow.chyba ze akutrat w tym momencie na dowolnosc owa pozwalam.;) . na grupie onkowej wlasciwie w tej chwili ostal sie jeden pies ktory zdecydowanie woli zabawe z kumplem niz cwiczenie z pancia ale tylko z jednym wybranym kumplem.reszta po tragicznych poczatkach w tej chwili zdecydowanie woli prace.tutaj zmiana jest wyrazna.chociaz pewne rzeczy bym jeszcze zmienila w zachowaniu i traktowaniu onkow przez przewodnikow to sie wstrzymam-moze sami "dorosna"?:cool1: .a moze przy nastepnym onku dojrzeja do tego.a moze ja ma swira:razz: ....wszystko jedno....:diabloti: pilnowanie swojej zdobyczy tak jak pilnowanie strefy stada jest baaaardzo nagminne u onkow.wyplenic sie nie da ale mozna wprowadzic pelna kontrole:diabloti:
-
ech to gismo jak byl dziecieciem.tesknie zanim.tak mnie naszlo....a do listopada jeszcze daleko...:placz:
-
[quote name='aśka-od-dagona'] nawrzeszczał, powiedizał co jest źle i kazał na za tydzień poprawic to to i to:evil_lol: i wtedy by zadziałało:diabloti:[/quote]:-o grupo onkowa!prosze bardzo!zeby nie bylo.ktos chce zeby na niego krzyczec:diabloti: :diabloti: :diabloti: .dlaczego mieszka ktos taki w lodzi:placz: .widzicie marudy jedne:cool3: :roll: :lol: .
-
dobra,bo zapomne i bedzie..... chcialam tylko oficjalnie napisac ze w piatki grupa onkowa spotyka sie pod mostem siekierkowskim .to dzien sladowy.ewentualne inne pieseczki tai jak np.juki tez prosze o przyjazd na 19 bo slady na pewno beda trwaly 2 godziny.:roll: . no to ja spadam na pole.paaaaa:p
-
[quote name='Szira/Gosia']Ja nie przyjmuję żadnych zwrotów pieniędzy:shake:[/quote]no cos ty?1,5 zlocisza to norrrmalnie........a ty nie chcesz:mad: :lol:
-
[quote name='aśka-od-dagona']Wcinaj się, wicnaj:D ja bardzo potrzebuje takiego wcinania sie;) bo sama nie wiedze pewnych rzeczy...dzięki wielkie! teraz tylko musze sznurek w piłke wsadzić:p[/quote]nie lubie sie wcinac a rady prze internet sa hmmm.....no jesli juz to kazdy krok trzeba dokladnie opisac-tj.jaka jest reakcja psa,jak wchodzi w interakcje z przewodnikiem w zaleznosci od "manewrow"lupem.pamietaj ze jak zaczynasz napalac psa na lup nie wolno stosowac zadnych komend ktore sa korektami.na poczatku korekta jest lup["target"]oraz praca cialem przewodnika.w zaleznosci od potrzeb mozna wyrzucac lup miedzy nogi[np.przy waruj przy nodze],tuz nad glowa psa do wyskoku[siad w marszu],turlac do psa[waruj w marszu],krotko w prawo za siebie[rownaj]-w nawiasach sa przyklady sytuacji.modulujesz prace targetem i wyrzuty targetu na lup wg wymagan co do pracy psa.
-
[quote name='BeataG']I dla mnie, Beatko piłeczkę i aporcik i załóż za mnie 1,50 zł za przesyłkę na wypadek, gdybym się spóźniła i nie spotkała z Alix.[/quote]pileczke mam dla ciebie od soboty:diabloti: .w czwartek ci ja moze podrzuce bo bede szla na piechote:p .zaloze oczywiscie. a i oficjalne gratulacje dla wermuta:multi: za laury zdobyte na wystawie w krakowie.:p
-
[quote name='Pasina']to naormalne ze owczarek w wieku 7 miesiecy wita kazdego ja mam suczke która ma 14 miesiecy i dopiro teraz zaczyna reagowac na obcych ta rasa jest strasznie madra i sama wyczuwa kiedy trzeba stanac w obronie własciciela i napewno nigdy nie zawiedzie wiem to z doswiadczenia[/quote]zaden pies nie jest na tyle madry zeby podejmowac samodzielnie decyzje czy juz jest zagrozenie czy go nie ma.:shake: .
-
[quote name='madlen']hmmmm, IPO wcale nie ułatwi uzyskania psa obronnego, bo nie taki jest jego cel IPO do obrona sportowa, na rękaw i ma sie nijak do obrony cywilnej. W IPO pies atakujacy rękaw nie ma prawa zaatakowac człowieka bez rękawa. IPO to sport :)[/quote]dokladnie.i ja nie bardzo mam ochote zeby moj pies mnie pilnowal albo podejmowal decyzje kiedy mi grozi niebezpieczenstwo. psy ze sportowej obrony ,w kazdym razie moje,nie maja prawa zaatakowac czlowieka.tylko rekaw.mialam dwa psy ktore atakowaly czlowieka.byly inaczej szkolone.ale to zupelnie inna bajka.
-
[quote name='monisieczka']razem z norasem leżymy pod grubymi i mokrymi ręcznikami :cool3:[/quote]boszsze ty moj slodki-jaki to musi byc widok:lol: .nie masz ty li tam jakiegos paparazzi kobito?:razz:
-
[quote name='Alix']Dzis odebralam z poczty aporty, przytachalam je do domu:grab:a potem na szkolenie. Kto byl to dostal a kogo nie bylo jego strata.:diabloti:[/quote]ups:oops: .a mnie nie bylo bo mielismy akcje pod radomiem:multi: :cool1: .mysle ze najbezpieczniej zabrac aporty w sobote:roll: :lol: na grupe. ja wiem ze mam wziasc za campa i argo-pytanie moje ile kasory mam przgotowac bo ja juz nie wiem....
-
[quote name='aśka-od-dagona']U nas z piłakmi to je tak: -nowa piłka! wow! nowa piłka! daj! daj![i w tym momencie sie nie da pracowac bo pies widzi tylko piłke, potyka sie o własne nogi, komendy wykonuje jakby przez sen i szczeka niemiłosniernie] -o piłka fajnie! daj![moment pewego znudzenia, pracuje wtedy fajnie, cieszy sie z nagrody leci przynosi i jest super] -piłak...eee...spadaj[a tu już sie znudził i nagroda w postaci piłki jest do doopy...] a co do bronienia;) broni zawsze nawet jak juz jej nie lubi... broni zresztą takze patyków i wszystkiego co uzna za swoje;) fajnie pracuje na butelke, ale też tylko na poczatku, a zresztą nie bede chodzić z wymiętą butelka;) na smakołyki i nagrode słowną chyba najlepiej...ale kutwa sie nauczył z której reki smakołyk i nawet jak zmieniam to zawsze siedzi i sie na ta łape gapi-czyli 'do mnie' jest krzywe...i nie tylko 'do mnie':P pozdrawiam, Aśka[/quote]lup zagryzacie razem.pilki nie rzucaj.pracujesz z pilka na sznurku,ewent .polonzuj go po ipowsku tyle ze zamiast rekawa-pilka.ma w nosie lup ktory nie jest wspolny ,bez rywalizacji.... sorry siem nie wcinam....:roll: :lol:
-
[quote name='Nanami']Ale w niektórych przypadkach poped na łup ma i złe strony... Moja wszystko swietnie wykona na piłke, swietnie sie nakreca ale... jesli pojawi sie drugi pies i naruszy granice jakis 5 metrów w około to ma niezłą jazde, ze smiał za blisko podejsc :|[/quote]pilnujemy pileczki?:cool3: to tylko na przetrzymanie.trzeba pracowac w grupie....pileczkowej gdzie kazdy ma swoja i wszyscy wiedza co jest grane:diabloti: .wtedy odpusci.wyciszy sie.a tak ciagle ma napiecie ze pies jej podpirzy pilke:mad: :roll:
-
[quote name='Pasina']ja za swoje owczarka niemieckiego zapłacilam 500 zł jest ona bez rodowodu kupiłam ją od chłopa ze wsi koremu zależąlo tylko na zarobieniu pieniędzy na szczeniakch ale moja suczka wyrosła na pieknego owczarka któr niczym nie rożni się od rodowodowycj[/quote]rozni sie-jest w typie rasy.rasa oznacza nie tylko zewnetrzne atrybuty rasy tj.fenotyp zwierzecia ale przede wszystkim genetyczna rasowosc czyli genotyp-a ten moze byc tylko potwierdzony u zwierzecia rodowodowych potwierdzonych badaniem DNA. najwazniejsze ze twoja suczka ma kochajacy dom.500 zl to dosc duzo pieniazkow za zwierze w typie rasy-za te pieniadze moglabys wspomoc bezdomne psy.ja mam dwa adoptowane rodowodowe onki.kupowanie z takiego zrodla,potwierdzanie ze na psach da sie zarobic[minimum wysilku,i 500 zlociszow od szczeniaka....myslisz ze matka twojej suki ma chociaz jedna cieczke pusta-bez krycia?:angryy: jesli szczenieta ktos kupuje-napewno nie:angryy: ].
-
dokladnie.co innego jabys ja zmuszala do wskakiwania np.rzucajac pilke.ja wole szczesliwego psa niz takiego co to tylko na smyczce i wolniutko bo cos tam.:cool1:
-
alix-psa trzeba przyzwyczaic do upalow.ja ze swoimi od poczatku paraduje w najcieplejszych godzinach zeby mi nie padaly potem.i mam luz.a z kondycja baroszkowa rzeczywiscie jest kiepsko i to nie chodzi o upaly.:cool3: :lol:
-
monisieczka-gruby recznik frotte zmocz porzadnie woda i zawic psa na 15 minut.dobrze ze ja odchudzilas bo dopiero by bylo.i wyczesuj ile wlezie.im wiecej wyczeszesz tym mniej zostanie na donku:diabloti: .dobrze ze ostrzyglismy lare-ta to by dopiero miala :shake: .
-
mch-zgadzam sie z toba.nie mialam nigdy wprawdzie psa chorego na serce badz o taka chorobe podejrzanego ale mam nadje:cool1: ....... moj wet mi powiedzial ze mam 3 wyjscia:po pierwsze:martwic sie ze wystapia przerzuty jak bedzie starsza i teraz juz oszczedzac ja,chuchac i dmuchac bo nawroty choroby sa bardzo prawdopodobne....po drugie:olac to wszystko i dac jej dalej rodzic i normalnie funkcjonowac wtedy przezyje miot dwa i koniec,po trzecie:dac jej normalnie funkcjonowac ale nie rodzic.wybralam trzecia opcje. moje psy wczoraj pracowaly od 11 do 17 na placu.oczywiscie w krotszych setach ale poza dyszeniem jak parowozy i checia przebywania pod szlauchem badz w czymkolwiek byle mokrym nie wide jakiegos zmeczenia upalami.wsio gra.dalej lataja jak gloopki.jak ja bym mogla nadje odstawic od tego wszystkiego?nie wyobrazam sobie tego.niech zyje krocej ale pelna geba.a moze wlasnie bedzie zyla dluzej?:cool1: .kto to wie.shado nie ma prawa jesc karmy wysokobialkowej a je i zyje a po sensacjach jelitowych i trzustkowych sladu prawie nie ma.:p .mam suki ktore jako 10 letnie po 5 czy 6 miotach w zyciu powinny miec cyce do ziemi i chodzic wylacznie na spacerki-a one maja swira.wiadomo ze to starsze psy i nie obciazam ich tak ale nie moglabym odstawic ich od pracy-zrobilabym im psychiczna krzywde. ewa-jo-diagnoza jest.zrob mu jeszcze to HD.dowiedz sie jak rodzenstwo.zrobcie z hodowca wywiadzik.wiesz jak masz prowadzic psa.potem kontrolne badanka i juz.da sie z tym zyc.
-
[quote name='Agaa.a']Już zrobione :) Jeśli znajdę jeszcze jakieś fotki Shadowskiego, to również napewno je tam umieszczę. Pozdrawiam. Aga&Libra.[/quote]bardzo dzieki:loveu:
-
[quote name='SAWA']Mam pytanko.Jak sobie radzicie z kleszczami ,bo biegacie po tych wysokich trawach? Myslę tu nie tylko o psach ,ale o was.[/quote]ja nie znalazlam na sobie ani jednego mimo ze po krzakach tyz lazimy.o ile wiem to reszta stosowala w razie potrzeb terapie strzasania:roll: .ale to naprawde nieczesto sie zdarza.po ubraniu czasem jakis lazi....ale wrzepionego to nie mielismy.
-
alix-zdjecia boooomba.zwlaszcza pyrosow oraz sekcji "na szambowej":cool3: .zdjecie JUZ z poziomu kocykowego-suuuper. agaa.a-mozesz zdjecia shado i chity wrzucic tez na temat shado w juz w nowym domu?czy moge to zrobic sama?:razz: :lol:.glonek-ciebie tez o to prosze.:).
-
[quote name='Czoko'][quote name='SAWA']Super te zdjęcia ,jak ja lubię rozbiegane Owczarki ,takie radosne i szalone. Proszę pokazujcie swoje psiaki ,to cudownie rozwesela to forum. Oglądałam Wasze zdjęcia i tylko nabawiłam się kompleksów gdy widzę jak pieski wykonują komendy a moje dzikie czekoladowe owczarkoretrieverkocoś ma dalej wszystko gdzieś. Tylko niektórzy z Was nas znają z przedszkola ale nas nie widujecie bo małej znowu nie ma.[/quote]czoko .....bedzie dobrze:p
-
[quote name='SAWA'] U mnie jak Karolina nauczy się wstawiać zdjęcia ,to postaram się dołączyć i pokazać moje wariaty . Pozdrawiam.[/quote]:multi: faaaajnie:multi:
-
[quote name='Vectra']wcale mnie nie pocieszasz :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: to mi się trafił na "stare "lata piesecek :diabloti: :diabloti: to tak chyba żeby mi się nie nudziło :cool3: :cool3: a juz miałam prawie ustatkowane życie :evil_lol:[/quote]alez ustatkujesz sie na nowo-w zmodyfikowanej wersji poonkowej:diabloti:
-
[quote name='Ewa-Jo']No bo to takie wszystko strachliwe najpierw niektóre jęczą coby już kończyć a potem jak przychodzi co do czego to cicho siedzą:mad: :mad: -tressera się pewnie boją.:eviltong:[/quote]mnie?zartujesz?:lol: .wszyscy palili sie do pracy.....i wcale nie mysleli o zarciu i browarku zimniuskim :lol: :lol: