Jump to content
Dogomania

ayshe

Members
  • Posts

    11461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ayshe

  1. quena-w hodowli bad boll dala suki matki a najciekawszym jej synem byl orkan arminius[natz hasenborn ]. quina-jak siostry rowniez byla kryta natzem hasenborn i dala v celly arminius[to przyklad spojnego wykorzystania materialu genetycznego przez hodowcow w niemczech bez zawisci i "kazdy sobie rzepke skrobie"],wart szczegolnego wspomnienia yago wildsteiger land[syn eiko kirschental-znowu powtorzone kojarzenie genotypowe],potem jeszcze raz kryta natzem daje argusa wildsteiger land,i potem kryta fedorem arminius daje marka i moritza haus beck,i uwaga kryta markiem haus beck daje jedno szczenie-raya wiesenborn . [img]http://img204.imageshack.us/img204/7486/574bm.jpg[/img] quina w sumie dala wiec dwa psy na ktore sie inbreduje-marka haus beck i yago wildsteiger land.moze nie przerosla matki[no ta dajac urana zakasowala wszystkich:evil_lol: ] ale po sukach z miotu q mamy cello,marka i yago-to bardzo duzo.nie wspominam tu o quando bo to juz inna historia.
  2. miot q arminius urodzil sie w 1981 roku.przypominam ze ojcem szczeniat byl xaver arminius[syn lasso di val sole czyli wnuk quanto wienerau] a matka palme wildsteiger land.miot mial inbred 3-5 na quanto wienerau,2-4 na wilme kisselschlucht,3-5 na bredo lichtburghof oraz 3-5 na ossi kisselschlucht. quana arminius [IMG]http://img115.imageshack.us/img115/6277/1326lf.jpg[/IMG] quana dawala doskonale psy w kazdym miocie.z ulfem basilisk dala hexe romerau,z zorro larchenhain-jasso aus agrigento i dirka romerau,z eiko kirschetal-enzo i enno romerau,a z natzem hasenborn cello romerau [zaslugujacego na wieksza uwage].z jej dzieci inbreduje sie na cello romerau.choc moim zdaniem jest to raczej ojciec matek[babc,prababc].
  3. [quote name='SAWA']No ,no ,to jesteś jeszcze jedną fanką Jacka .Ja dzięki Palme od Żeksa (piękna córka Jacka) mam opartą całą swoją hodowlę i mogę też powiedzieć ,że ta linia bardzo mi pasuje .Baza jest bardzo silnie pociągnięta linią Jacka i Marka (ojca WICKO) .[/quote]:loveu: baaardzo jestem fanka jecka.ja sie w tym psie zakochalam.juz jak go widzialam jhkl na bszs.i tak mi zostalo.mam 2 corki jecka,mialam jego syna.bardzo zalezy mi tez na linii zenskiej anett[juz o tym pisalam ale co tam:oops: ].w tej chwili prowadze 3 linie zenskie-anett[chita noricum],orna lechtal[dori aus der wanderschaferei],flora konigsbruch[cuna haus mohr]
  4. inbred anett to canto wienerau5-4 i quanto wienerau5-5. poza jeckiem noricum[odin tannenmeise] dala tenno noricum[mark haus beck].dawala ladne mioty w typie ojcow szczeniat.jej brat anderl byl jak ona v ,poza nim w miocie byl jeszcze argus i adamo.sila anett niewatpliwie jest zasluga urana.jednak ja bym niezapominala rowniez o jej babci-chicie noricum. chita noricum ur.w 1970 roku,corka anderla herzoqbad[va] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/2694/8884yn.jpg[/IMG] chita w hodowli noricum dala bardzo ladne,ciekawe mioty w tym zilly-matke anett,z ciekawszych to napewno obelix noricum,jego brat onyx,lex...niestety mioty byly malo liczne-1-4 szczenieta.
  5. anett noricum:loveu: :loveu: corka urana wilsteiger land.szczegolnie dla mnie bliska bo matka jecka noricum.zalezy mi na tym by miec u siebie suki prowadzace jej linie zenska.nadja jest zinbredowana na anett,jej corki wiec u mnie prowadza linie zenska anett.bardzo cenie ta suke-ale to moja prywatna preferencja. anett ur.w 1984 roku,wnuczka chity noricum[linia zenska vidy rotummstrand]. [img]http://img115.imageshack.us/img115/130/469mb.jpg[/img]
  6. chcialabym zanim wejde na miot q arminius tudziez anett noricum i bardziej wspolczesne warte uwagi suki hodowlane wspomniec o .........florze konigsbruch.matce nicka i natza wienerau.dicka wienerau.rezy haus beck.zaden z tych psow nie byl wybitny ale zaznaczyly sie one jako ojcowie suk[moim zdaniem]. flora ur.w 1971 roku corka canto wienerau,wnuczka wspomnianego przy palme fixa zu den sieben-faulen.linia zenska flory warta przekopania;) .ja wspomne ze warte przypomnienia jest ze jest to linia zenska wywodzaca sie od ciekawej suki cuny haus mohr;) i jej corki elfe. oto flora [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/299/1059en.jpg[/IMG]
  7. [quote name='aśka-od-dagona']Ja sie zgadzam, bo sie zupełnie nie znam i Tressera słucham, wierzac że mnie w maliny nie wyprowadzi:cool3: Na moje laickie maxymalnie oko to najfajniejsza jest Perle:oops: ale skoro Tresser mówi ze Palme najlepsza to tak jest:cool3: a wogóle to o co chodzi z tym całym VA i róznymi inbredami?:oops::oops::oops: bo ogólnie to więskszosc rozumiem...:oops:[/quote]perle byla va-palme tylko v ale to palme mi sie bardziej podoba .nie chodzi o to ze okazala sie epokowa suka.natomiast to nie ma znaczenia.tematem jest nie ladnosc suki lecz wspomnienie suk ktore daly wybitne psy.va-doskonaly wybrany.grupa va to kierunek hodowli onka.wybiera ja prezydent sv[doskonaly wieloletni hodowca i sedzia].inbred to ..........inbred:lol: .powtarzalnosc w rodowodzie jakiegos konkretnego przodka.inbreduje sie na psy wybitne.
  8. :lol: ja bym wlasnie powiedziala ze umie bo uznala cie za swojaka i wpakowala sie na wyro:multi: :eviltong:
  9. pozostale rodzenstwo-meskie palme tj pax,peter i pitt minely bez wiekszego echa.to byl typowy suczy miot.:cool1: dlaczego palme?przede wszystkim dlatego ze dala psa ktoremu onki zawdzieczaja ogromnie duzo-urana wildsteiger land[w tym samym miocie byla tez ulme a takze np.wolke to nie byl miot uran i koniec]ojcem urana byl irk arminius[i tu mozna sklonic glowy przed wyczuciem hodowlanym wspanialego hodowcy]. z xaverem arminius palme dala wspanialy miot q arminius-legendarny ze tak powiem.quina,quando,quindo,quino,quena,queno,quana-wszystkie v a 2 va do tego doprawdy wspaniale genetycznie i nie do przecenienia hodowlanie quando,quana... i znowu ogromne wyczucie hodowlane wspanialego hodowcy. reszta kryc palme przynosila tez bardzo dobre psy ,w kazdym miocie byl pies lub psy v.
  10. inbred palme-canto wienerau[jeden z tzw.filarow rasy]3-4 fix du ze sieben folen[pies ktoremu palme rownie duzo zawdziecza,troszke zapomniany niestety]4,5-5 liane vd wienerau 4-5. ciekawostka rodowodu palme jest to ze ma rolfa ale i rosel osnabrucker land:razz: . wspomniec tez nalezy o inbredzie palme na jalka fohlebrunnen oraz ze jego corka hera sturmwolke byla zinbredowana na rolfa osnabrucker land 5,5-5!o rodowodzie palme moznaby dlugo;) .[hera jest prababcia palme-to jej linia zenska]
  11. i druga siostra va[jsv]petra [img]http://img50.imageshack.us/img50/9176/398fm.jpg[/img]
  12. pierwsza i chyba sie ze mna zgodzicie ogromnie zasluzona dla rasy suka- palme wildsteiger land:loveu: ta sunia urodzona 1979 roku byla [co niebagatelne w przypadku jej synow i corek]wnuczka kuno weitdwerg i flory konigsbruch[ktora tez trzeba wspomniec] oraz prawnuczka canto i corka va finy badsee oraz nicka wienerau.palme miala bardzo ciekawe pochodzenie tak od strony ojca jak i matki.dawalo jej to doskonala sile genetyczna.jej siostry:perle i petra byly va.przypominam tez ze nick wienerau byl wykorzystywany do hodowli psow uzytkowych np.przez hodowle arolser schloss. oto palme [IMG]http://img48.imageshack.us/img48/5294/1169kf.jpg[/IMG] jej siostra bardzo w typie ojca va1 perle [IMG]http://img50.imageshack.us/img50/2/14103ta.jpg[/IMG]
  13. [quote name='Vectra']Ja to wogóle nie kumam tego klikania :shake: :shake: :shake: psa to jara?? :-o :-o moje by chyba na takie numery nie dały się złapać - no co innego cukiereczek :evil_lol: :evil_lol: a tam takie klikanie to by olały.Piłka też się sprawdza bo się z zabawą łączy ,ale klik ,klik nieeeee:shake: :shake:[/quote]to nie jest klikanie sensu stricte."klikasz"komenda glosowa np:doooobry pies.zawsze po wyklikaniu jest na poczatku nagroda.potem nawet jak jej nie ma pies reaguje na ta komende silniejszym kontaktem badz natychmiastowym jego nawiazaniem.
  14. [quote name='marmara_19']super:D:D a my naprawiamy oddawanie pilki i patykow a nie uciekania z tym... jeden spacer z jedna astka i wszystko popsute:(( i na nowo pracowac a raczej uczyc sie.. bo z tym problemow nigdy nie bylo, ale za to zauwazylam , ze na siad/warauj moge odejsc itp.. ale nie moge machac reka jak do wyrzutu pilki bo peis biegnie... a czemu??bo nie wprowadzilam komendy zwalniajacej!!!o ja glupia!!ale juz dzisiaj to wprowazdilismy:) i pies siedzi nawet jak mysli, ze pilke rzucam i dopiero ejst slowo i rzut pileczki i biegnie:D:D super:D:D p.s. do zadnej skzolki nie chodzimy;p[/quote]hehe:lol: .zasada:komenda,"klikniecie"slowem np.doooobry pies.i zwalniajaca[u mnie "pilka"]:cool1:
  15. nie dosc zem gruba,siedzialam na szambie to jeszcze w alkoholizm wpadne:placz:
  16. [quote name='kasia_m']powiem Wam jedno, mnie do kupowania psa z rodowodem naklanie tylko jedno - licze na uczciwosc hodowcy i to, ze przynajmniej nie bedzie traktowal suki jak maszynki do robienia pieniedzy ... to jest dla mnie jedyny logiczny agrument...reszta odpada...[/quote]dla mnie liczy sie po pierwsze zeby to byl onek[:roll: :lol: ]po drugie musi byc nosicielem genow ktore mi odpowiadaja[rodzice].charakter to odmienna sprawa.najmniej liczy sie przydomek chociaz najwiecej onkow mam z topowych hodowli.ale to drugorzedna sprawa no i zinbredowanie psow.w sumie takich rzeczy jest dosc duzo:oops: .nie mam natomiast problemow z uczciwoscia hodowcow.ale jakbym kupowala psa w polsce to pewnie bym miala problem z zaufaniem komus.:oops: :cool1: .to niestety moja cecha osobnicza:oops: .
  17. [quote name='Owczarkara']Ja za swojego ONka zapłaciłam 1800zł.Suczka jest z hodowli pod Wrocławia.[/quote]ja o cenach swoich onkow sie niewypowiadam:lol: .ale to duuuuzo kasy.najwiecej dalam za gismo-syna ursusa[ostatnie mioty po ursusie]a czekalam na niego....hoho...:cool1: .zalezalo mi jeszcze na linii matki.chcialabym kupic onka za 1800zlociszow...ech zycie...:roll: :lol:
  18. ja mam w bloku dwie mordercze jamniczki.wczoraj jedna uzarla shado w gice:angryy: .dzieki nim shado nienawidzi jamniorow.ale to on zostal skasowany za to ze chcial ja pogonic.ech zycie:placz:
  19. sprobuj lizka po niemiecku:lol: do niego poszprechac.
  20. dobra.w takim razie jutro wrzuce zdjatka[o zgode sie zapytam:oops: ]i rozpracujemy kobiece legendy onkowe:loveu:
  21. znaczy sie kano przejal sie wychowaniem onka:diabloti: .
  22. [quote name='14ruda']Fajna ta stronka.Znalazłam starych mojej suczy.Ale nic nie rozumiem,bo ja z german jeste tłuk.;)A tam oprócz rodzinki coś jeszcze pisali.[/quote]masz onka-kuj niemiecki.co ty sie dowiesz bez niemieckiego?:diabloti: .
  23. [quote name='kasia_m']nie mam ONKA popieram , ze rasowy = rodowodowy ale nie dziwie sie , ze pewne argumenty do ludzi ,ktorzy tak nie uwazaja nie trafiaja... ja za jednego ze swoich psow zaplacilam 4,5 tys zlotych ... pies choruje mi tak, ze za jego leczenie kupilabym juz samochod i to niezly...hodowca ma to gdzies..jak dzwonilam i mowilam o obawach to mnie wysmiewal, ze przesadzam i jestem przewrazliwiona , pozniej twierdzil,ze on sie z niczym takim nie spotkal.. kocham tego psa ponad zycie i wydam kazda kase na jego leczenie ...ale czasami mi nerwy puszczaja i wyje gdzies w kacie ze zlosci i bezsilnosci... .dwa socjalizacja.... jak moj pies byl dobrze zsocjalizowany to ja jestem Boniek...i wcale nie sa to pojedyncze przypadki...co do kryc... czesc "hodowcow" poprostu nie zglasza czesci miotow i tyle....[/quote]niestety taka jest rzeczywistosc.rodowod gwarantuje tylko[dodalabym po badaniach dna]genetyczne pochodzenie zwierzecia.NIC wiecej.od ...hmmmm....honoru hodowcy zalezy czy bedzie swoim nazwiskiem firmowal dobre psy czy marne.i tu wkraczamy na grzaski grunt etyki hodowcy.:cool1: .bo w sumie na tym sie to wszystko opiera.
  24. prowadzenie hodowli psow rodowodowych nie gwarantuje ani postepu hodowli ani prawidlowosci jej prowadzenia.moze bowiem oznaczac tylko i wylacznie produkcje psow. wylacznie od nabywcy zalezy czy bedziemy promowac hodowle produkcyjne czy hodowle poprawiajace populacje,z przemyslanymi kojarzeniami,prowadzone z zamyslem i realizujace koncepcje hodowlana.prowadzac w ten sposob hodowle hodowca musi dopilnowac wszystkiego inaczej nie pozna obligatoryjnych efektow swojej prace a tylko jej przypadkowosc.tj.jesli np.nie przeswietle szczeniat przed wyjazdem tudziez nie przeprowadze testow kompetencyjnych to skad bede mogla wiedziec jakie efekty byly kojarzenia i czy efekt mojej pracy byl pozytywny.potem oczywiscie wiem co z ktorym psem sie dzieje jak pracuje i co dla mnie wazne jak pracuje jego aparat ruchu w skrajnych i dlugotrwalych obciazeniach czyli de facto czy zwierzeta wyhodowane przeze mnie sa reprezentantami rasy uzytkowej owczarek niemiecki czy tylko i wylacznie pieskami ozdobnymi.
  25. moze tak porozmawiamy o liniach zenskich?wiadomo quena i quana wienerau bo caly miot q byl super.palme wildsteiger land. dla mnie to tez anett noricum no ale to tez w sumie palme prawda? ja osobiscie prowadze w hodowli linie suki dori aus der wanderschaferei-suki pracujacej przy stadzie.dori jest matka centi kirschental[schh3,fh,hgh]i tak az do nadji lechtal.nadja miala inbred na palme 3-2:lol: .rozwijac gledzenie czy darowac sobie?:diabloti:
×
×
  • Create New...