Jump to content
Dogomania

ayshe

Members
  • Posts

    11461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ayshe

  1. [quote name='Vectra']10 lipca będzie rok jak przywlekłam zwłoki Szczepana do domu:razz: :razz: i teraz nie wiem czy świętować czy uczcić to dniem ciszy :evil_lol: :evil_lol: strasnie szybko mi zleciał ten rok :evil_lol: :evil_lol: każdy dzień niezapomniany :eviltong: ;)[/quote]:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: jak to czlowiek moze sie wkopac na wlasna prosbe:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  2. [quote name='lizka']A psiury do usa za chlebem wysłałaś, do pracy? :lol: ?[/quote]no .ale to w sumie ja place za ich utrzymanie i koszta szkolen.do kitu z takim interesem:roll:
  3. jak juz rusze to kazdy onek bedzie mile widziany:multi:
  4. [quote name='Ifat']Ayshe, dzięki za wyjaśnienie. Fajnie byłoby kiedyś zobaczyć na żywo jak pasą inne rasy.[/quote]tez tak sadze:razz:
  5. [quote name='Nanami'] [B]Ayasha[/B] pewnie by sie zapalenców znalazło, problem jest z owcami! Bo wiekszosc owczarków niestety zyje w przydomowych ogródkach albo w blokach, a tam nie ma skąd owieczek wziąc :lol:[/quote]z owcami JEST problem.wiem o tym i z tym problemem sie wlasnie zmagam.samo postawienie owczarni na 200 owiec jest inwestycja a poniewaz mam w tej chwili wschodniowfryzyjskie DUZE owce mleczne jest jeszcze dodatkowy problem z ewent.mlekiem i ..........no i strzyc trza i z welna cos tez trza robic.to cala logistyka kurka wodna.ale jakos z tego wybrniemy.:p
  6. ech nanami-dubel z kirschental nam wyszedl:lol: .p.Fuller NAPRAWDE cale zycie pasal owce z onkami.swoja hodowle oparl na liniach suk pasacych[jedna z nich ciagne rowniez u siebie-podobnie jak hodowcy z noriswand-niewielu wie ze janos itd.sa z linii psow pasacych:cool3: ].osiaga tez doskonale wyniki na zawodach-teraz wspanialym faskusem kirschental:loveu: ktorego praca przy stadzie mnie powalila:loveu: :loveu: .jego syn egon idzie w slady ojca.to temat do przemyslan dla utyskujacych nad budowa onka ktora mu podobno nie pozwala na normalne zycie i pelna sprawnosc.:diabloti:
  7. u mnie od szczeniora to jest tasha,alme i byl R.I.P.andocor-jej brat,leentje i katje ale one byly 2 lata w usa[w pracy:cool3: ],vanta i anusch oraz falch-ale one tez sa teraz w usa-wroca za 2 lata.hmm.i to wlasciwie tyle:cool1: .reszta przyjechala juz dorosla i to czasem mocno np.grando 7lat:roll: .ale tak przewaznie to 4-5:cool1:
  8. zamiast calego komentarza proponuje zajrzec na strone [URL="http://www.kirschental.de"]www.kirschental.de[/URL] :razz: .onki UCZA sie pasc w kagancach raczej dlatego zeby nauczyc sie sterownosci przy stadzie:cool3: i zeby bylo w razie co bezpieczniej.onki pasa nie 10 owieczek tylko np.200 .to inny styl.pilowanie klow-hehe zabawne:lol: .jestem ciekawa jak te onki potem sa wystawiane na bszs:lol: :lol: .egzamin hgh w niemczech jest rownoprawny z schh[chociaz hodowcy robia schh psom z hgh-nawet tym startujacym w zawodach,przeciez schh to dobra zabawa majaca zero wspolnego z agresja].hodowla kirschental to dla mnie wzor traktowania onkow. czytalam u was na belgach o tym ze belgi to nie owczarki:cool1: .onkowe pasienie wymaga duzo owiec .onki radza sobie wysmienicie z pasieniem krow i koni rowniez.bardzo rzadko zdarzaja sie zranienia zwierzat.oczyiscie onek musi miec instynkt pasienia-jestem zagorzala zwolenniczka utrzymania tego instynktu u onkow bo on warunkuje zachowania wzorcowe onka.onek nie jest psem wylacznie na rekaw!to ogromne zawezanie mozliwosci psa i rezygnacja z utrzymywania cech charakterologicznych owczarka.w niemczech organizowane sa zawody pasterskie dla onkow.nikt nie mowi o tym ze onek stresuje owce:cool3: .zdecydowanie natomiast pasienie w stylu brytyjskim nie jest dla onka-za malo owiec.inny styl.
  9. ech a jak ja zaluje ze shado nie jest ze mna od szczeniora.ten pies ma taki potencjal ze glowa mala.teraz to juz jego labedzi spiew:cool1: . z chita jest inaczej.ona miala 1,5 roku[dokladnie 15 mies. w chwili adopcji].koszmarne przezycia za soba.czasem az we mnie kipi zlosc bo bez tego bagrzu bylaby pozbawiona tych zachamowan ktore ma.jednoczesnie ogromny potencjal ktory ma w genach obronil ja przed psychicznym zwraczeniem sie.owszem musze uwazac na swoje zachowanie przy niej.ale po obejrzeniu filmiku jak pracuje[moje odczucia byly inne-za wolna,itd]zobaczylam inny obraz.teraz mam inny kat jej widzenia i dzieki temu ona juz sie nie blokuje.praca z nia stala sie przyjemnoscia[pisze o posluszenstwie bo na owcach czy rekawie,nie mowiac o sladzie nigdy nie miala problemow]dla mnie -wiec automatycznie ona sie rozluznila.wiedzialam ze problem lezy raczej we mnie-ciagle przed oczyma mialam chite sprzed roku[adoptowalam ja 17 lipca zeszlego roku]-rozplaszczona,spiaca ciagle suke ktora przychodzi czolgajac sie i sikajac.zmiana jest fascynujaca bo to moj pierwszy pies po przejsciach adoptowany przeze mnie.:p jest inaczej bo ona ma zycie przed soba.shado robi ogromne postepy-kontakt z nim jest teraz wspanialy.nie atakuje psow [chyba ze jakis podejdzie do niego;)],obchodze go wylacznie ja i pilka.chlopak naprawde sie stara.slady robi z zawzietoscia i energia,rekaw mimo braku klow trzyma twardo i bardzo lubi taka zabawe.owce byly tez fajne ale widzial je 2 razy wiec o pracy przy nich jakiejs sensownej raczej nie ma mowy na razie.
  10. mam nadzieje ze uda mi sie spelnic moje marzenie-propagowanie pasienia z onkami.i szkolenie w tym kierunku.z tym ze egzaminow w polsce to juz nie wiem:roll: .
  11. [quote name='Nanami']Taaa. Pewnie rozmowy w stylu: - To jak, wpadniesz do nas na kawke? - Nie, dzieki. Jade z moimi owczarkami paść owieczki :lol:[/quote]ech,nanami ja takich znajomych nie mam.wszyscy moi znajomi maja psy:roll: i lataja z nimi na szkolenia itp.:oops: . chodzilo mi o znajomych co hoduja huculy w bieszczadach i teraz maja moje owce na przetrzymaniu.onki pojada do nich.jakby sie taki uklad sprawdzil to owce z obsada onkow moglyby spedzac na pracy sezon pastwiskowy-i dla owiec dobrze i dla psow bo kochaja prace przy stadzie.z huculami tez poradza sobie;) .
  12. [quote name='Vectra']Powinni więc dodac we wszystkich "mądrych" książkach o onkach zapis masochista,samobójca,desperat :evil_lol: zrobi wszystko nawet kosztem utraty życia byle ktoś zwrócił na niego uwage;) UWAGA potrafi skutecznie wyprowadzić domowników z równowagi :diabloti: potrzebuje zajęcia przez 24h na dobe w przeciwnym wypadku możesz stracić co cenniejsze przedmioty. Nigdy nie osiąga wieku dojrzałego przez cały swóje psie życie zachowuje się jak szczenie :diabloti: szalony , bez zachamowań ............. i usunąć - mądry , posłuszny , idealny , stateczny , opanowany , zrównoważony :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote]ale ten ostatni opis zostal napisany przez czlowieka z wybitnie artystycznym w swej ironii poczuciem humoru.:cool1:
  13. znaczy siem ja mialam taka koncepcje ze bede miala krzewy i wogole:cry: :vamp: .ale czlowiek to gooopi jest:watpliwy: .na pierwszy ogien poszla ........gleba.no bo po co taka rowna jest:lol!: ?wiec po paru zrywach zasypywania ,i takich roznych patyentow mamy mozaike z kostek bauma to tu to tam.picasso norrrmalnie:smokin: .krzaki takie pikne ale niestety wygladaja jak po pomorze bo pod nimi sa miejscowy do lezenia to jak taki badyl sterczy to przeciez onek nie wytrzyma i glamac dany badyl musi:saint1: .nic nie mozna zostawic nawet na sekunde bo sie zdematerializuje [razem ze szczeniorami]:Dog_run: po czym szczeniory wracaja z podejrzanymi minam ale tego czegos nie ma ewentualnie pozostaja drobne szczatki:mdleje: .dorosle psy nic nie niszcza ,mlode tez nie ale do 4 miesiaca to masakra bo jednen drugiego nakreca.potem wyjezdzaja i do nastepnego roku teren jest wzorcowy,naprawiony,wysprzatany cacy cacy.
  14. [quote name='Nanami']Fajnie tak wilczurki z owieckami musza wygladac :evil_lol:[/quote]mam psa ktory w tamtym roku z hukiem oblal hgh:lol: .on nie wiedziec co to i gdzie to lezie,hau hau zrobilem a to to beeee na mnie to ja wracam do tatusia i bede mu szedl przy nodze i patrzyl sie gleboko w oczeta -nie widze tego czegos futrzastego znaczy siem tego nie ma:lol: .grando to najwieksza dooopa wolowa na swiecie:loveu: .matol.dlatego nie kryje.juz niech on lepiej tego swojego matolstwa nie powiela:cool1: .ale onki przy owcach wygladaja bosko.jakby mi sie udalo zeby owce z psami wyjezdzaly na sezon pastwiskowy to byloby super.nie wiem co na to znajomi hmmm:roll:
  15. [quote name='Aneczka']To ja jeszcze do towarzystwa miłego chłopczyka dorzucę:gent: !! DOPŁACĘ:wallbash: !!![/quote]wywieziemy dzieciaki do szalasu a same se zrobimy impre:cool3: :lol: .boszsze....moja cora bzyczy jak komar caly dzien.teraz to mam wogole przerabane bo jezdzi ze mna wszedzie[:placz: ].dopiero jak jade na szkolenie na cypel to mam ja z glowy-wystraszylam ja komarami he he:eviltong: :diabloti:
  16. [quote name='Vectra']ayshe ja ci nie zazdroszczam :evil_lol: :evil_lol: mi jeden Szczepan urozmaica życie ,a co dopiero stado :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: chyba by mnie musieli zamknąć do psychiatryka :diabloti: :diabloti: [/quote] ekhem no toz to ja dlatego nie jestem zbyt norrrrmalna-w kazdym razie nie na swoj wiek i przebieg [quote] Nieważne jak ważne to by się ktoś Szczepanem interesował :razz: ,a jeśli nikt się nią nie interesuje zrobi wszystko by to zainteresowanie wzbudzić :mad:[/quote]no i jest to wlasnie definicja onkowej psyche:diabloti:
  17. [quote name='monisieczka']a mogę jeszcze dorzuić jeszcze moją córkę ?????:diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Moze by ja wilcy zjedli :thumbs:[/quote]a myslisz ze moj planik na czym sie opiera?na wilczurach:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
  18. :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: aaaaaaaleeeee sie cieszeeeee:multi: . owczarnia skonczona:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: .dzisiaj skonczyli zagrody wewnetrzne yuuuupiiiiiiii:multi: :cunao: :laola: .moje psy dostana swira jak uowce wroca z bieszczad:-D .tylko troszku poczekaja bo chce wykorzystac sezon pastwiskowy ile sie da i stado[juz powiekszone o nowe pokolenie]wroca w listopadzie ale mam planik:cool1: .mysle ze da rade wyslac jorgena i friedricha na 2 tygodnie do owiec z sukami:diabloti: .byloby super gdyby babcie[4 sztuki]+tapsi popracowaly przy stadzie.moglyby tam zostac do konca sezonu:cool3: .obaczym jak to wyjdzie ale na 2 tygodnie chce ich wykopac[jak sie da z moja corka tez]:siara: :cooldevi: :laugh2_2:
  19. moje opowiastki sa niestety w wersji hurtowej tj.szczeniat dostatek,wszystkie sa koszmarnie niemozliwe,kradna wszystko i robia z tego konfetti:icon_roc: :watpliwy: .dzien wyglada tak:przed sniadankiem gnoje sa wypuszczane razem z doroslymi na ogrod[wypierdkowaty ale zawszec].dorosle probuja sobie pokimac bo wlasnie wrocily ze spacerku ale gnoistwo ma rozne inne plany np.gdzie wujciowie maja cycochy i mleko:PROXY5: ?nie musze opowiadac jaka mine robi pies jak dopada go banda gremlinow i probuje znalezc cyca z mlekiem:evilbat: :splat:.wiec chlopcy wymiekaja najszybciej i zmywaja sie do garazu albo za dom albo.......no byle ich nie bylo widac:shocked!: .czasem ich lokalizacja zostaje odgadnieta i wtedy ze zbolala mina[boszsze co za upierdliwe gnoje:placz: ]przemieszczaja sie gdzie indziej.suki sa mniej bierne i jest won mi od cycka-krotko ale babcie tez czynnie opiekuja sie dzieciakami .najfajniej jest jak szczeniory ssa ciotke a matka spi.po hurtowym ssansku kto sie tylko nawinie rozpoczynaja sie harce i kretynskie zabawy w demolowanie czego sie da i kogo sie da oraz gonitwy podszczekiwania i dzikie warkoty nie zawsze utrzymujac sie na nogach [z mobilnoscia jeszcze nietenteges:krolik:].potem my ludzie wkraczamy do akcji i odlawiamy towarzycho starajac sie nie pochrzanic niczego i powsadzac szczenieta wg.przynaleznosci do mamuski[szczenieta maja po dwie wstazeczki-kolor suki i swoj]co jest dosc fajne ale szybko sie nudzi-gowniarze to zywe srebro i mozna swira dostac trzymajac toto na rekach . potem zarlo dostaja wszystkie[i duze i male]iiiiiiiiiiiiiiiii 3 godziny sjesty.[jedziemy na plac].po powrocie pracujemy z kazdym miotem,potem zarcie dla gnoi,ja odwoze dziecko i jade na szkolenie,gowniarze biegaja luzem az do wieczora,wieczorem zarcie i spac,dorosle ida na spacer.i taki plan jest az do ukonczenia przez szczeniory 8 tygodni tj.po szczepieniach Iturze zaczynamy jezdzic ze szczeniorami.
  20. [quote name='Nanami']No pozazdroscic, tutaj woda, cien, pieseczki, piłeczki, patyczki... Sielanka ;)[/quote]:razz: .zwlaszcza ta woda......ech ewa-jo potem nie jojcz ze ci sie pies drapie:roll: :diabloti:
  21. [quote name='SuperGosia']Ależ ma całkiem soprą (podejrzewam, iż wystawianych jest ok. 30-40 sztuk w całym kraju), tylko jaką :diabloti: Nie jest to oczywiście liczebność pokroju labów czy westów, ale dorównuje im za to pogorszeniem na szczęście - głównie tylko pod względem wyglądu, o chorobach - tfu, tfu - nie słyszałam.[/quote]tak naprawde latwiej polepszyc populacje labow niz zawezona populacje rasy o ktorej piszesz.malo liczna populacja u ktorej wystepuja i powielaja sie jakies okreslone wady wbrew pozorom jest trudniejsza do poprawienia bo hodowli malo a hodowcy prewaznie maja wlasne reproduktory i swoj zdanie na temat tego jakie swietne potomstwo te reproduktory daja itd.na wystawach tez pojawiaja sie w sumie te same psy jak nie cielesnie to genetycznie:cool1: ....itd,itp.
  22. [quote name='brazowooka']ja wole miec takiego psiaka jakiego mam bo uwazam ze jak ludzie udziwniaja nad coraz lepszym spiakiem to i tak nad tym cierpi zwierzak[/quote]:-o .zdaje sie ze mam pomrocznosc jasna bo nijak nie wiem co to ma do tematu inbredu ze chce sie miec takiego psa jakiego sie ma:razz:
  23. kurna wy to macie dobrze.a ja od sladow do pozorantow a potem na szkolenie:cool1: .zadne tam spacerowanko w cieniu i takie tam laitowe historyjki:diabloti: . no coz ja tam o raptownych strrrasszliwych chorobskach i badaniach zalecanych przez wetow nagminnie sie nie wypowiem :cool1: .potem straszliwe chorobsko typu guz czy inne stradzliwe rzeczy gina albo w sumie wet nie wie co powiedziec bo niby wyniki nie sa ksiazkowe ale piesio ma sie w sumie dobrze.iiiiiiiiiiiiiiiiiiiii wtedy zawsze mozna zrzucic np.na niesmiertelne rozwojowki.:cool1:
  24. i do tego wyznaje sie na medycynie.boszsze toz szczepan skarbem jest prawdziwym:p :roll: :lol:
  25. [quote name='monisieczka']trzymajcie kciuki , żebym tej chudej dupasy nie skopała za symulowanie. Na litość mnie bierze łajza jedna . A moze pozazdrościła zainteresowania "sercowcowi" :evil_lol:?[/quote]nooo mozliwe ze ta parka postanowila uknuc drobny spisek:razz: :diabloti: .ale poczekajmy na usg.:smokin:
×
×
  • Create New...