Jump to content
Dogomania

AgaG

Members
  • Posts

    11789
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Everything posted by AgaG

  1. Tak pewnie !!! może jeszcze literówki gdzieś ?
  2. Karusiap sorry nie miałam czasu wątku całego czytać, ale czy może być taki tekst do dziennika ? moze cos dodać? zmienić? Apollo. Ktoś pomyśli imię dane jak na ironię, bo pies jest kundelkiem, już nienajmłodszym i niewidomym. Spędził cztery lata w schronisku w smutku, beznadziei, szarpany przez silniejsze psy. Apollo nie był niezauważany przez nikogo, z czasem popadł w taką rozpacz, że przestał wychodzić z wewnętrznej części boksu dzielonego z innymi nieszczęśnikami. Dom trafiał się pieskom rasowym, ładnie umaszczonym, szczeniaczkom, bo ludzie „dobierają” psy najczęściej kierując się ich wyglądem. Czy spragniony ludzkiego uczucia i troski Apollo ma szanse? Tylko wtedy, gdy znajdzie się ktoś, kto wybiera sercem i kogo stać na bezinteresowność. Taka osoba zobaczy w niewidzących oczach tego psa, w jego otwartości na każdy gest serdeczności ze strony człowieka piękno wewnętrzne – najważniejsze dla ludzi wrażliwych. Pies nie przejawia agresji, lubi być głaskany i czesany. Czekam na telefon kogoś kto rozumie, że pies w średnim wieku nie jest przez ten fakt „gorszy”, a przez to że nie widzi, nie jest „wybrakowany”, każdy z nas przemija i każdy coś traci z biegiem czasu, tylko że my mamy zazwyczaj koło siebie najbliższych, którzy pomogą, a ten biedak nie ma nikogo.
  3. Potwierdzam wpłaty i bardzo dziękuję 239 zwrot z Afn (cegielki dla chorego Maksa). zostało klika złotych jeszcze wplata 50 od Pani Iwony R. z Białystoku na rzecz Maksa (może to Zachary?):loveu::loveu: sorry, ja jestem z doskoku, bo wciąż jeżdzę z psami . ostatnio dwa sie udało wydać, więc jest dobrze!! a Maksiu nadal bardzo dobrze!! Dzięki Oli, jej poświeceniu, przygotowywaniu papek tylko czasem wymiotuje, a nie non stop. Trzeba go tylko pilnować, by nie wyjadł innym psom, bo np. po suchej karmie wszystko zwraca. Lubi długie spacery. Doktor odradza operację, ze względu na to, że duża cześć płuc jest nieczynnna może nie przeżyć narkozy, przełyk też bardzo zniszczony, a operacja poszerzenia żołądka może już nic nie dać. Maks jest co tydzień u weta na kroplówkach i ma leki podawane w zasrtrzykach by ich nie wymiotował. wplata Wellington (300) na zaplacenie zakległego dłutu w arwecie za sterylkę Petry z młodziaków
  4. Dziękuję Wellington:loveu::loveu: za wplatę na dług za sterylkę suni w artwecie (300) jak tylko będę jechac do wieliczcki to przekażę w lecznicy.
  5. Potwierdzam wpłaty: 239 zwrot z Afn (cegielki dla chorego Maksa) wplata 50 od Pani Iwony R. z Białystoku na rzecz Maksa wplata Wellington (300) na zaplacenie zakległego dłutu w arwecie za sterylkę Petry z młodziaków Bardzo dziękuję!!!:loveu::loveu::loveu:
  6. Sunia ma super domek. Ludzie z Krakowa , mieszkanie w kamienicy, niedawno stracili psa, który bardzo chorował. leczyli go do końca i walczyli o niego. Ciepła, fajna rodzina. Dziękuję Doktorowi Słowińskiemu, że przekazał mi kontakt do nich :p foty nocą jakoś wyślę, bo robiłam, Sunia bardzo się podobała, została wycałowana i wpuszczona brudaska do łózka:lol:
  7. te szanse wynikają z ogłoszenia w dzienniku polskim dzięki Pani Hani :p ludzie dzwoniący sensowni to były dwie rodziny. Do jednej mam nadzieję perełka jutro pójdzie, a dziś zawiozłam Czarusia na mogliską. ma miłą fajną panię i jej syna jako opiekunów. Foty jakoś nocą wyślę.. bo zrobiłam:p [COLOR=Red]HURRA!! pechowiec Czaruś ma domek[/COLOR]
  8. [quote name='Therion']Jeszcze raz proponuje,zeby osoba zorientowana w temacie dlugow ,zalozyla na Psach w Potrzebie ( wiecej osob zaglada ), watek z prosba o pomoc w splacie tego gigantycznego dlugu,jesli sporo osob wplaci tylko po 10-20 zlotych , cos sie uzbiera ( w kupie sila ). nie raz dogomaniacy z Krakowa pomagali psom z innych miast, wiec moze czas na rewanz?[/quote] Tak, zrobię to , tylko wczoraj byłam na adopcji Petry (ma dom) teraz jadę z czarkiem na adopcję, ale dziś spróbuję..
  9. dziś zawożę sunię do domu.. do mieszkania.. błagam o kciuki.,. zaraz lecę po szelki i smycz, bo ona "goła i bosa" się znalazła w hotelu, jak i jej brat:p
  10. z dziennika oprócz chętnych na sunię (tyak mjdzie sunia od karusiap nieduża perełka jak się uda) był jeden jedyny fajny telefon. Mieszkanie bez psów, pani twierdzi, że jak się decyduje, to bierze psa na dobre i złe, wie ona i jej syn, że czaruś nie lubi psów.. błagam o kciuki, jadę rano jutro z nim.
  11. Jest jakaś szansa od października na dom dla benżdziego. Ja wciąz wici ropuszczam wśród znajomych, od jakiegos czasu Ola molestuje swoich znajomychm nawet na imieninach to robiła..i jedni jej znajomi powiedzieli: tak !! oczywiscie an radośc za wczesnie, ale podobno chcieli go nawet umieścić w hotelu, bo myśleli, że jest w schronie. Oni wracają w październiku do Krakowa, Oby się udało.
  12. Karusiap już daję na wątek zbiorczy.. jeju 8 Twoich, moje 4 to jest 12 psów do wydania !!!
  13. [quote name='karusiap']od 2 dni w hoteliku sa jeszcze sunia i szczeniak CC (to juz 8 psow "moich")...szczeniak bedzie mial dom,sunia niestety nie.Zaloze jej dzis watek.Mlody pojdzie do domu za 2 tyg i ona MUSI tez,sa ze soba zwiazani,nie moge jej zostawic w hotelu.Sunia kocha ludzi,dzieci,wszystkich.Jest malutka ok 8 kg i mloda ok 2 lata.Pieknie umaszczona,z lekko dluzsza sierscia. Prosze pomozce....bo w kolejce czekaja az je zbaiore 2 kolejne psy...:( jejku masz 8 i pewno długi nie mniejsze niz moje albo gorzej JEJU HELP !!! BO TO KATASTROFA!!
  14. [quote name='karusiap']a od Majki pieniazki czekaja u AgiG:loveu:[/quote] Tak 100 czeka. karusiap może Ci podrzucić jakoś? jutro będę wieczorem zawozić Petrę do nowego domu (kontakt od doktora Słowińskiego), to może Ci podrzucić ? jakoś pewnie po 20 -21 ?
  15. podaję stan długów moich bezdomniaków w hotelu..licząc do czwartku jutro gdy mam nadzieję sunię petrę wydać może ktoś pomoże :placz: Wigo dług 630 Petra - 870 jej brat Petrus - 870 Lisek który ma dom i dług - 165 Czarkek 495 (bo dwa dni miał dom więc odliczam od chwili gdy siedzi w hotelu) 185 część długu Borysa (resztę 400 wplacałam ostatnio) i nie wiem ile długu Wilkowatego negri (ale Pan Tomek chce to mi odpuścić ;;:lol:) razem : 3215....długu.. licząc do 11 września włącznie u mnie na koncie jest 240.. ale są jeszcze długi w artwecie między innymi szczepienia młodziaków petrusa i petry na Afn jest 245, ale to jest na chorego maksa.. Ola jednak postanowiła że cześć tej sumy da na hotel, mimo że jej wydatki są ogromne.. nie wiem już co robić..katastrofa ..:-(:-(
  16. Nie ma plaktów, za to straszne długi.. Kiwi od kiedy one są w hotelu ? jesli od 16 lipca, ale chyba wczesniej to dług wynosi do czwartku 11 wrześnie gdy mam nadzieję wydam sunię 58X15= 870 razy dwa psy = 1740.. może pan Tomek jakoś trochę obniży bo były w jednym boksie.. ale z drugiej strony to dwa psy duże, wiec jedzonko nie jak dla szczeniaków.. zresztą pan Tomek wciąż coś odpuszcza.. ja w ogóle zaraz będę liczyć długi .. :-(:-(:-(
  17. Czaruś nie ma plakatów.. w ogóle nie ma nic.. fatalnie.. :placz::placz::placz:
  18. wiadomości z wczoraj: Pani Aniołkiem zachwycona. Malec jest słodki, grzeczny, bardzo jej pilnuje na spacerkach, w tej chwili nie ma tych dziwnych omdleń, czy takich stanów, gdy nagle nie mógł wstać. To minęło. Śpi w łóżku przytulony:p
  19. [quote name='grazyna9915']AgaG czy ty czasami sypiasz? :evil_lol: mało, bo moja suczka staruszka ma duże problemy z nerkami i wstaję w nocy do niej
  20. [quote name='Camara']wysłałam Petrę do GW, może coś pomoże :roll:[/quote] dzięki Camara, piękne psy i nic :placz:
  21. Niusia kwitnie. Jest kochana, ma już psie przyjaciółki na osiedlu. wciąż się boi hałasów i wtedy ucieka pod łózko, jest grzeczna i kochana, państwo ją uwielbiają, pani czyta co tydzień dziennikowe ogłoszenia i bardzo myśli o bezdomnych naszych psiach. to wrażliwa osoba i niusia jest kochana w tym domu naprawdę bardzo:loveu::loveu::loveu:
  22. jestem cały czas w bardzo miłym kontakcie z panią Liska. Piesek już drugiraz jedzie na wczasy nad morze w tym roku. Jest sliczny i kochany, to faktycznie Kasanowa, bo uwielbia sunie. Wszytkie dolegliwości mu przeszł: biegunki i lęki. To kochany, dobry piesek, udealny w domku. pani Ala go uwielbia. jak wróci znad morza, ma się odezwac i podechac do mnie z Liskiem, by mi go pokazać. :loveu::loveu::loveu:
  23. super !! tak się cieszę, że koteczki bezpieczne!!!:loveu::loveu::loveu:
  24. Aniołek miał niedawno zabieg kastracji konieczny bo były jakies problemy z jajeczkami, Wszystko przeszedł bardzo pomyślenie, ale ja tez wymogłam przy adopcji obietnice na Pani, że jak coś się będzie działo, to tylko weci, zxa których ręczę.. no i Aniołek kwitnie. :loveu::loveu: już parę tygodni minęło od zabiegu.
×
×
  • Create New...