-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgaG
-
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']nie chodzi mi o agresje,bo nie uwazam Wigo za psa agresywnego.Mowie raczej o ucieczkach...i tego co sie z nimi wiaze...[/quote] Wigo raz ugryzł w nowym domu, nie raz chciał uryźć i całe szczęscie, ze go wożę w kagańcu.. Nie toleruje tez innych psów, a więc nie jest to baranek. Gdyby nie był agresywany można by go wydać już dawno.. jest inaczej. Ludzie się go boją widząc jak reaguje.. że warczy, że chce złapać.. niestety są to objawy agresji i że bierze się z lęku to oczywiste. -
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='majku33krakow']nie rozumie nic,boi sie i ma silny charakter,strozował bedzie (A BOI SIE) STROZOWAŁ BEDZIE Z PANEM?on nawet nie jest pewny siebie chyba,skoro sie boi.[/quote] On nie boi się w taki sposób, że kładzie się na ziemi znieruchomiały z przerażenia, tylko gdy jest zdenerwowany wykazuje agresję.. Tak uważam, ze ma silny charakter. ogłoszenie w stylu: biedny piesek po przejściach jest bez sensu, bo on nie nadaje się do zamieszkania z rodziną, w domu. ja takiego ryzyka nie podejmę..Gdy się zaklimatyzuje, będzie dobrym stróżem. Ten pies nie mieszkał w domu, tylko przy budzie..:-( dla niego dziecko to widok, którego nie zna, widziałam jak sie spinał na widok wnuków ludzi, u których byłam.. Strach często u psów przechodzi w agresję i pies przez to że jest lękliwy wcale nie jest mniej agresywny, ta agresja może być nawet mniej przewidywalna.. Ja nie chcę mieć czyjegoś zdroweia na sumieniu.. wydam psa jako stróża do domu, gdzie nie ma dzieci, psów i wysoki mur jest.. -
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']Wigo jest nie kastrowany??no to mogloby rozwiazac pare spraw.....[/quote] nie mam nawet złotówki na kastrację.. a długi są gigantyczne. Do pozytywnych skutków kastracji jesli chodzi o złagodzenie agresji podchodzę sceptycznie. Agresja wynika u Wigo z tego co przeszedł..Miałam kiedyś agresywnego psa i po kastracji było gorzej, bo atakował też suki. -
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Nowe ogłoszenie dla Wigo (bardziej realistyczne) Wigo to piękny młody wilkowaty pies. Jest czujny i nieufny. Wymaga właściciela odpowiedzialnego i mającego doświadczenie z psami o silnych charakterach. Wigo nadaje się do stróżowania pod warunkiem zapewnienia wysokiego ogrodzenia posesji. Buda i łańcuch wykluczone. Warukiem adopcji psa jest podpisanie umowy adopcycjnej, która nakłada na właściciela obowiązek troszczenia się o psa i zapewnienia mu właściwej opieki. Obecnie pies przebywa w hotelu dla psów. Znalezienie mu domu przed zimą jest pilne, gdyż hotelowy boks, w którym przebywa, nie jest przystosowany do niskich temperatur, które wkrótce zaczną panować. Pies jest odrobaczony i zaszczepiony -
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Był bity.. wzbudza lęk u ludzi nieprzyjaznym zachowaniem -
[quote name='Ank@2']porobiłam wszystkim psom z wątku zbiorczego ogłoszenia - potrzebuję kontaktu do AgiG, bo nie wiedziałam jaki numer dać. I na kogo podawać namiary przy ogłoszeniach psów które przyjechały z Łużyckiej do Wieliczki ?[/quote] Mój numer to 501 801 553 a mail [email][email protected][/email]
-
Kraków - mlodziaki ze stacji, petro i petra w nowych domach!!!!
AgaG replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
pan Perdosa ma kłopoty z logowaniem -
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Kuuuuuuuuuuuuuuurcze, ciśnie się jedno słowo na usta .......... Przecież chyba przez telefon słyszeli, że przy Wigo potrzebne jest porządne, wysokie ogrodzenie:shake:[/quote] wszystko mówiłam, tłumaczyłam, opadają mi ręce już.. -
Głaskałam go dziś troszkę po odstawieniu Wigo do hotelu.. bardzo miłe zwierzę i śmieszne ma te zębiska :loveu:
-
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
W takich dniach jak dziś mam wszystkiego dość.. kolejna adopcja nie doszła do skutku, a ja straciłam ponad połowę dnia, wróciłam makabrycznie brudna .. Żal mi tego psa.. ale nie upcham go na siłę .. to wykluczone.. Gdy przyjechałam zaczęłam od tego, że obeszłam cały ogród wzdłuż ogrodzenia, które według tego, co było mi powiedziane przez telefon miało być wszędzie z prętów.. ale nie było.. Od strony sąsiadów, na dodatek nie lubiących psów jest siatka, poza tym jest też drewutnia z tak ułożonym drzewem, że są to "schodki" pod samą górę siatki, Nawet mój niewielki Hugo by sobie poradził z ucieczką.. Ludzie chcieli od razu puścić go po ogrodzie... Tłumaczyłam, że skoro jest kojec (spory wybudowany aby zamykac psa, gdy przychodza goście) trzeba by najpierw przyzwyczaić Wigo, dac go tam, oswajac jedzeniem, potem spacery na linie itd.. Ale to się okazało za dużym wysiłkiem, choć przez telefon zapewniano mnie, że ze wszystkim sobie poradzą.. poza tym wnuki państwa często przyjeżdzają i sa to małe paroletnie dzieci przyzwyczajone do tego, że na piesku możena leżeć nawet, bo to poprzednia suka akceptowała.. Na dodatek niedawno kupiono dwa szczeniaki wilczurów. samiec mial zostac w tym domu ,a suczka przyjeżdzać z córką pana domu i jej dziećmi w odwiedziny Myślę, że Wigo nie mógł tam zostać .. Oni resztą sami go nie chcieli, gdy usłyszeli, ze przejść przez siatkę to pestka dla niego... usłyszałam, że nie chcą miec problemów... i myślę, że usłyszę to jeszcze nie raz.. szkoda tylko, że nie mieli tyle wątpliwości przez telefon> Ola niedługo zbankrutuje na benzynę, a ja mogłabym odpocząć, co ostatnio rzadko mi się zdarza... prawda jest taka, że jest wiele psów doadopcji i jak ktos ma do wyboru, to nie wybierze Wigo.. Ja też bym go nie wybrała :-( jest trudny, gdy Ola K. dawała mu jeść w hotelu chciał się na nią rzucić.. warczał na nią też gdy go głaskała u tych ludzi.. Stres stresem ale ja mam wiele do czynienia z psami i łagodne baranki nawet w stresie tak nie robią... To nie jest potulny baranek i taki nie będzie. Dom musi być fortecą.. Ludzie tylko dorośli .. zero zwierząt.. nie kazdy ma czas, wolę i możliwści włożyć wysiłku wiele w opanowanie go.. szukanie domu moze potrwać bardzo długo, co mnie martwi.. Wigo ma ogromne długi.. Dopóki Wigo i inne psy, które juz wyszły z hotelu ale mają długi nie będą zaplacone nie moge sobie pozwolić na to, by pomóc jakiemukolwiek następnemu poprzez hotelowanie.. :shake::-( bardzo proszę o pomoc w szukaniu domu dla Wigo.. -
MA DOM Kraków Wilczasty widok nadal w garazu : i zostaje u OLI :)
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Tak Patia wznów proszę allegro.. ten dom był do niczego.. Para staruszków , w tym pan po wylewie sparaliżowany...a pies jest duży silny..mimo ogrodzenia by zwiał ...Wróciłyśmy z nim i nadal siedzi w garazu:-(:-( -
[quote name='majku33krakow']nie no pedantyzm odpada,chyba ze sprzataczka jest:evil_lol:[/quote] hmm sprzątaczka.. no przydałaby się, ale Hugo by ją zjadł :roll:;)
-
MA DOM Kraków Wilczasty widok nadal w garazu : i zostaje u OLI :)
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Foksiu sobota jest jutro:eviltong::crazyeye:, jutro będzie test na koty.jadę z nim rano... kciuki potrzebne -
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
AgaG replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za dziadeczka :loveu: -
[quote name='majku33krakow']to ty klakow masz od groma chyba ,tak jak ja,u mnie obydwa psy spia w sypialni u mnie[/quote] owszem, non stop sprzątam, ale teraz mają pół mieszkania, do drugiego pół nie wpuszczam, bo bym padła od sprzątania.ale i tak w tej drugiej połówce jest izolowany Hugo, który w łóżlu spi.. ja mam różne patenty na kłaki .. na przykład w pokoju Hugo jest na dzień zabezpieczenie na lózko: dno od namiotu nie do przebicia pazurami, które on sobie lubi obcinać zębami na łóżku zresztą.. :) ciężko pogodzić pedantyzm z czterema psami.. :roll:
-
Kraków - mlodziaki ze stacji, petro i petra w nowych domach!!!!
AgaG replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
a ja wciąż fot nie wstawiłam z nowego domu:oops: ale może właściciel pedrusia zjawi się na dogo to na pewno będą foty -
[quote name='majku33krakow']duze stadko masz?[/quote] cztery psy w bloku.. :evil_lol::evil_lol: sunia wilkowata Zosia czekała 11 lat na dom w schronie w Sopocie, Zahir wilkowaty dziaduś mieszkał na ulicy w Kilecach wywalony przez "kochaną rodzinkę" po śmierci pana psa, Hugo - drań agresor musi być izolowany od zahira, wziełam go ze schronu w Krakowie, Kropka łaciatka była 5 lat w schronie w Rudzie Sląskiej, a teraz ma 11 lat :loveu:
-
Kraków - mlodziaki ze stacji, petro i petra w nowych domach!!!!
AgaG replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
Kiwi wstydź się :cool3::cool3::cool3: tytuł nie zmieniony a Pedrosek szczęśliwy w nowym domku. Teraz zaprosiłam jego pana Adriana na dogo. Piesek w ogóle seiw domu nie załatwiał!! to geniusz madrosci, już siada i daje łapkę. Lubi spacery, ale ciągnie jak nie wiem do domu!!! jest mądry, grzeczny i wszyscy go kochają!! -
Zośka moja kochana ma bardzo kiepskie bardzo wyniki wątroby, tylko przez telefon mi wetka mówił,ale czegos ma 117 a norma jest do 50, a czegoś drugiego 228 ..w kazdym razie kiepsko :-( no ja widze,że coś się dzieje, bo naprawdę mi schudła.. a nerki są ok.. Muszę w przyszłym tygodniu zrobić jej usg lub prześwietlenietej watroby zrobić, to już w klinice zdecydują. Moja wetka na razie doradza zmiane diety na hepatic a co do leków to po badaniu w klinice będsie decyzja czym to leczyć
-
One tak mają... zazdrosne.. :) jak ja jednego mojego psa wołam, to leci całe moje stado :p:p:p i całuj, miziaj, pieść
-
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam jeszcze raz z domem, który uwazam za najlepszy. Ogrodzenie wysokie, jest z metalowym prostych prętów i ma podmurówkę. Państwo mieli rotka kiedyś groźnego i trochę trwało jego oswajanie, bo się stawiał do babci i sie udało. tato pani, z którą też rozmawiałam ma doświadczenie z psami trudnymi i dużo cierpliwości. Będą Wigo przekupywac jedzeniem,, Bądźmy dobrej myśli.. zawoże Wigo we wtorek rano.Ola mi jak zawsze pomoze z transportem... Kciuki potrzebne, ja uważam, że jest szansa w takich warunkach, że pies wynormalnieje... -
Ma dom Kraków duży bezdomny owczarkowaty od miesięcy w hotelu :(
AgaG replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='kiwi']vigo tez zachowywał sie bardzo grzecznie jak go zawiezlismy keidys do drugiego domu, pokazał ze umie yc naprawde fajnym miłym psem, dawał sie pogłaskac, tylko pzreskoczył ogrodzenie i ludzie byli nieprawdopodobnie starzy. dlatego mysle ze kojec byłby dobrym rozwiazaniem, bo wigo w garazu ani domu zamknac nie mozna chyba ze sie nei chce miec wnetrza, ogrodzenie moze przeskoczyc jak zostanie sam w ogrodzie a nie chodzi przeciez o łancuch... dlatego pzrydałby sie taki kojec chocby na czas nieobecnosci włąscicieli ale mysle ze warto spobowac mimo wszystko aga jak to ejst daleko? moze by do panstwa jezdzic z wigo, z osoab ktora go zna np w weekendy posiedziec na herbacie, dac mu sie zapoznac z terenem, z ludzmi, dac dobre jedzenie i dopeiro po paru takch probach go zostawic?[/quote] Kiwi to jest za Tarnowem, podejmiesz się takich jazd? :lol: -
[quote name='weszka']Co to za mix sznaucerka?[/quote] starsza, po operacji części guzów na listwie, długo się błakała, ludzie ją karmili
-
Kraków - młodziutka , amsafowata suczka Gajka jednak zostaje w nowym domu
AgaG replied to Patia's topic in Już w nowym domu
Wpłynęło 50 złotych na jej sterylkę podałam w wątku długowym naszym. dziś przekazałam 100 Oli, która załatwia jej sterylkę w przyszłym tygodniu.. jak ktos moze pomóc jeszcze to bardzo proszę, u Oli jest teraz 8 psów,w tym dwa na tymczasie, a Ola płaciła jeszcze za kastrację Czarka który niedawno w końcu znalazł dom, bo ja nie miałam z czego przez długi w hotelu