Jump to content
Dogomania

AgaG

Members
  • Posts

    11789
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Everything posted by AgaG

  1. bardzo się cieszę że ma domek, tylko trzeba pilnowac dobrze go. tak się boję o te ucieczki rózne.. wiedząc, że Amik z Tych zwiał przez nieostrożność nowych właścicieli
  2. jejku oby nie bylo gorzej.. :( martwię się bo gdy w nowym domu tak szybko łapie psiak to może świadczyć o silnym instynkcie do dominacji. Nikuś jest troche jak mój Hugo - za odwazny trochę jest przy pierwszych kontaktach z ludźmi, a tak zachowują się psy o skłonności do agresji.. mam nadzieję, że pan się nie zniechęci..
  3. ojeju jeju.. teraz się dowiedziałam dopiero.. to koszmar... :-(:-(:-(:-(:-(
  4. Oto link do Zbiegusia, który teraz na miejsce wydanego przez Foskię Nikiego jest na dt u Marty: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-zbieg-juz-5-rok-czeka-w-schronisku-na-domek-133104/[/url]
  5. biedaków w schronisku mnóstwo.. :-( można się załamać...:-( Moim zdaniem Zbieguś ma mniejsze szanse na adopcje ze względu na swój wygląd.. może lepiej Zysia wziąć do programu a dac ogłoszenie Zbiegowi.. to taka bida..niezbyt się on podoba.. potrzebny byłby geniusz fotograficzny Patii taka jest prawda.. i dobry aparat..
  6. Ufff dobrze, że Zbieguś bezpieczny.. Pamiętam go sprzed kilku lat.. taki biduś niepozorny , tyle lat nikt go nie chciał.. teraz będzie już tylko dobrze :)
  7. [quote name='Foksia i Dżekuś']Nikifor od dzisiaj w nowym domku ,pan z ogloszenia z krakowskiej . Co prawda pan Ryszard mial obiecanego Mikusia ale Mikus wczoraj pojechal do domku z ogloszenia w metrze wiec zaproponowalam Nikiforka i pan przyjal go pod swoj dach.:loveu: Zdjecia przeslalm do Kasi. Corka pana Ryszarda dostala do mnie adres mailowy ,a ja jak tylko do mnie napisze podesle jej watek Nikiforka tak wiec byc moze ktos z rodziny sie zaloguje jak poprosimy.:loveu:[/quote] Bardzo się cieszę!! :loveu::loveu:Tym bardziej, że na miejscu Nikusia pojechał na tymczas biedny Zbieg tyle lat byl w schronie biedak.. teraz ma specerki, głaskanko. :multi:
  8. Zosia znów kwitnie.:loveu: Je z apetytem, chodzi za mną krok w krok i wciąz mnie liże, doprasza się pyszności, zaglada w oczy, no więc wróciły wszystkie zachowania Zosi. Dziś byłysmy na ostatnim zastrzyku, w poniedziałek kontrola u wetki.
  9. Zosieńka moja Kochana znów jest łakomczuszkiem!!! HUrra!!! :multi:dopomina sie jedzonka!! będzie dobrze!! czuję to! bardzo dziekuję moim cudownym wetom czasem mają mnie chyba dośc, bo im płaczę czesto do telefonu, wzywam wciąż, no ale trudno muszą mnie wytrzymać dla dobra Zosi :loveu:
  10. Foksia do mnie dzwoniła z płaczem, Zenuś nie żyje...:-(:-(:-( to starszne,, tak krótko miał dom, uważam, że wobec wetki w schronie, która kazała mu odstwic leki powinny byc wyciągnięte konsekwencje..
  11. Byłam z nią na zastrzykach, strasznie tego nie lubi i boi się Kuleczka moja Słodka. dziś lepiej troszkę :lol: nie miała temperatury i zjadła śniadanko. karmię ją z ręki i zachęcam, no i dziś Zosiunia chciała jedzonko. Jeszcze jutro zastrzyki a później przerwa, dalej tylko leki na regenerację watroby i wet medin na serduszko. Oby organizm Zosi podjął walkę dalszą. Ona jest taka kochana, taka cudowna.
  12. [quote name='mar.gajko']Prosze o pomoc w "dystrybucji" ulotek Gralla i Furia. Mam wydrukowane 2000. Format A5, dwustronne. Można wieszać i wkładać gdzieś: skrzynki pocztowe w blokach, znajome dzieci w szkołach, znajoma biblioteka - do ksiażek wypożyczanych, znajoma kioskarka czy sklepikarka - do zakupów, w lecznicach. Jak ktos moze pozostawiać kilka szt. u swojego fryzjera, dentysty w poczekalniach wszelakich. To dla Gralla szansa.[/quote] jakbyś mogła zostawić np. u małgosi w gabinecie? na Barciach obok mnie? to porozdaję
  13. kupiłam jej potrawkę dla niemowląt w słoiczku i zjadła ale tylko pół słoiczka... :(
  14. Zosia ma stan podgorączkowy, dostaje dużo zastrzyków: antybiotyki, witaminy itd. jutro też idziemy na zastrzyki. je malutko, ale je. sił ma troszkę wiecej, ale na spacerki nie za bardzo chce chodzić. Moja wetka mówi, że leczenie musi trwać. Daje jej esentiale i wet medin codziennie. Po lekach duzo pije i sika. Nie jest najgorzej, stan stabilny ale ciężki.. wciaz się martwię
  15. troszkę zjadła, miała trzy miski jedzenie do wyboru i oczywiście nic zdrowego nie chciała..ani ryzu z indykiem, ani puszki vet concept, tylko maslane bułki.. dobre i to, bo troszkę siły wzmocni. jutro idę a nią rano do weta
  16. Piesek choruje, wiem to od Foksi i dzekusia. Wetka była w domu psiaka by pobrac krew, dostał rózne leki, wiecej na pewno napisze Foksia i dzekuś, która dziś u niego była. Trzymajmy kciuki za weterana, by wracał do zdrówka
  17. ja mam fajne wieści, bo moje psiaki i Kacperek mają wspólna wetkę i mieszkamy obok. Państwo bardzo dbają o piesia, wiem to od wetki.:lol::multi: Miał ekg i inne badania, wciąż go dogladają medycznie. miał szczczęście ogromne... Widziałam go raz ale z daleka, a poza tym szłam z moją czeredą psią i nie chciałam go przestarszyć. Dumnie kroczył..
  18. [quote name='elik']Bardzo dobre rozwiązanie. Co prawda wiosna za pasem, ale zima jeszcze nie jeden raz da się we znaki. Szkoda byłoby, żeby staruszek marzł :-( Wskazane byłoby więc zaopatrzyć DT w taki kojec domowy zwłaszcza, że nie wiadomo jak długo jeszcze Nikuś będzie czekał na ten właściwy domek. Podrzucam nieco kasy.[/quote] Dowiedziałam się, że Martusia ma kenel, tyle że tam były bezdomne koty, które po sterylce dochodziły do siebie. Także Nikuś ma jak być izolowany. Chyba będzie troszkę trzeba zmnienić treść plakatu. Bo on koty toleruje, ale o samce jest zazdrosny i może się nie zgodzić z drugim, chyba ze by to był spokojny lablador, który go swoją wielkoscią skłoni do respektu. :lol: j3nny Nikuś ma miejsce w "Kundlu" w następny czwartek, W tym bedzie tamat szczemniakowy i będzie chmara bezdomnych szczeniaków. ;) A Nikuś ma allegro?
  19. pies ? bardzo Ci dziekuję za Twoje zainteresowanie Zosię, ale nawet jeślibyś był najlepszym wetem:lol:, ona potrzebuje wetów tu na miejscu i ma ich, ja jestem codziennie z nią w gabinecie i walczymy. ja nie jestem wetką, ale ufam moim wetom, ja mam duzo psów (cztery) i one zawsze miały dobrą opieką, ale wiem też, że Zosia ma bardzo dużo lat:-( wiem, że możemy walkę przegrać i boję się tego bardzo, gdyż kocham tę suczką całym sercem. Robię wszystko, co mogę..
  20. jejku Nasze psy razem chorują. Moja Zosia tez nic nie je.. :-( trzymam kciuk za pieseczka Twojego, żeby nabrał apetyciku
  21. Ketonalu dostała tylko dwa razy po pół tabletki i to było parę dni temu. wróciłam od wetki mojej, do której Zosia ledwo doszła, choć to gabinet w sąsiednim bloku. :-( teraz ma gorączkę 39.3. dostała antybiotyk podskórnie i inne leki podskórnie. walczę o nią i cały czas się boję. pies ? nie mam gg.
×
×
  • Create New...