Jump to content
Dogomania

AgaG

Members
  • Posts

    11789
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    23

Everything posted by AgaG

  1. [quote name='Isadora7']Świetne foty, podminie/dołozę na SOS[/QUOTE] Isadora dziekuję. Smerfunią niestety nikt się nie zainteresował jak na razie.. a to takie biedactwo.. Natomiast rozmawiałam dziś długo z mężem Marty, który zajmuje sie tez szkoleniem psów. Potwierdził, że absolutnie Smerfi nie może iść do domu z innymi zwierzętami.|Potrafi zaatakować nawet bardzo dużego psa, wpijając mu się w pysk i i nie chcąc puścić. Tak zrobiła któremuś z własnych psów z Marty. I niestety - dokładnie tak jak zaobserwowałam tu u mnie w domu, gdzie była dwa dni - potrafi udawać niby zgodną z psem, gdy się na nią patrzy, ale gdy się na nią nie patrzy, atakuje. Wcale nie czuje przy tym respektu wobec większych od siebie psów. Dobrze, że ludzi kocha, że tylko inne zwierzęta tak na nią działają.. Śpi w budynku, ale ma tam zagródkę drewniana, by nie pogryzła się z innymi psami. Oj ta Smerfi, niełatwo będzie znaleźć dla niej dom :(
  2. Kajetan Balonik to przemiły psiak, ale przejścia, które ma za sobą pozostawiły pewien ślad. Nie chodzi tylko o te blizny po pogryzieniach, które w wielkiej liczbie ma na buzi. On jest lękliwy wobec osób. których dobrze nie zna. Gdy Martusia wypuściła go z budynku, uciekał przede mną i koleżankami, schował się za dom i stamtąd łypał. Później maż Marty go przyprowadził do mnie, przypięłam mu smycz, ale biedactwo bał się iść i raczej leżał. Bardzo ciągnie do budynku, tam na swoim posłaniu i w cieple czuje się bezpiecznie. Zrobiłyśmy mu parę zdjęć w przedsionku budynku. Zdjęcia budynku też robiłam, duże drzwi nie są teraz od frontu otwierane, tylko od strony domu. by nie szło zimno do psiaków. Do środka nie wchodziłyśmy, by psów nie powypuszczać. Dobrze, ze Kajetan taki grzeczny do innych zwierzaków, dzięki temu ma zapewnione miejsce w cieple i nie muszę się martwić, że trafi do boksu i budy. Myślę cały czas o nim, jak mu jeszcze pomóc.. Z Martą się rozliczyłam, bardzo dziękuję za pomoc w opłacaniu hotelu. psiak nie ma długu teraz, od 15 XI natomiast znów się zacznie ten dług robić. jednak kasiaKia robi bazarek, ja też mam w planie bazarek :) Kajetan bardzo mnie ujął.. gdy go tuliłam, odrobinkę się bał, ale też wcale się nie wyrywał. Najważniejsze, że nie ma w nim cienia agresji, co dla mnie jest niezwykle ważne i bardzo cieszy. Według Marty jest to psiak całkowicie niezaczepny, z takich, które "przepraszają że żyją". Bardzo czekam na dzień, gdy Gaetano zacznie być dla kogoś bardzo bardzo ważny. Kochana KasiaKia przywiozła dużo różnych pyszności dla psów. jest cała torba przysmaków, będą się raczyć przez kilka dni tym :)
  3. i ja zagladam. trzymam kciuki za zbliżającą się operację ząbkowa kici Bryzuni, no i oczywiście za słodką Daisy z córeczka, by jak najszybciej znalazły dobre domy. Sa obie śliczne :)
  4. Kasiu, jest naprawdę rozkosznym psiakiem, przesłodkim. :loveu:Uwielbia się przytulać, jak nie śpi, to łazi za mną nieustannie i dopomina się głaskania po bródką, przymyka wtedy oczka i wygląda tak rozbrajająco, że nie da się go nie całować. Bardzo już jest rozkapryszony, dziś mu miseczkę z jajecznicą do pontonika niosłam, bo kurczak z ryżem został wzgardzony. Pomponik uwielbia też biszkopty. no i znowu troszkę przytył. :pMusiałam mu zamówić u mojej wetki pieluchy dla psów XL, bo L już go cisną i trzeba było skórę podrążnioną zasypką ratować. jeszcze czeka go obowiązkowe szczepienie przeciw wściekliźnie . Teraz, gdy jest prawie zupełnie zdrowy, można je wreszcie zrobić.
  5. jestem i ja. Bedąc dziś u mojej wetki pytałam ją, czy mogłaby przetrzymać sunię po zabiegu sterylizacji w gabinecie. Mówi, że jest taka mozliwość. że dwa dni na pewno. czy czas, w którym doszłaby do siebie. Nie wiem jednak czy po pierwsze to nie za krótko? i po drugie czy biorąc pod uwagę odległość Gubin-Kraków to ma sens? jak uważacie?
  6. wklejam list, który właśnie wysłałam do Redaktora Naczelnego Dziennika Polskiego Macieja Kwaśniewskiego Z prawdziwą przykrością i zażenowaniem informuję, że artykuł Wiesława Ziobry pt. „Pieskie życie” http://www.dziennikpolski24.pl/pl/magazyny/magazyn-piatek/1189468-pieskie-zycie.html,0:-Pag:4,0:-Pag:3 , który ukazał się 10.11.2001 w „Dzienniku Polskim” kreśli fałszywy obraz masowych wywózek psów z mieleckiego schroniska do Niemiec. Autor posługuje się w nim na przemian kłamstwem, pomijaniem najistotniejszych faktów, albo skrajną ignorancją, kompromitując w ten sposób nie tylko siebie, ale całą redakcję. I tak kłamstwem jest m.in. podstawowa informacja Ziobry, że z mieleckiego schroniska wywieziono 67 psów, a „poprzednich latach kilkanaście czworonogów”. W rzeczywistości, w latach 2008-2011 wywieziono stąd aż 555 psów. I nie jest to informacja poufna, bowiem tarnowski „reporter” Ziobro mógł się tego dowiedzieć już 26.10.2011 z programu TVP Rzeszów pod tytułem „Pytania do…” http://www.tvp.pl/rzeszow/publicystyka/pytania-do/wideo/2610/555 Gdyby Ziobro oglądał wspominany program TVP Rzeszów, dowiedziałby się także, że blisko 500 psów wywieziono do Niemiec nielegalnie, bez zgody i wiedzy Powiatowego Lekarza Weterynarii w Mielcu, a także bez przeprowadzenia niezbędnych badań i innych procedur kontrolnych. Gdyby Ziobro czytał mielecką prasę, to dowiedziałby się także, że Powiatowy Lekarz Weterynarii złożył w tej sprawie stosowne zawiadomienie do prokuratury http://www.korso.pl/publicystyka/o-t...i-w-tle-5.html Gdyby wreszcie Ziobro rzeczywiście zajrzał do portalu CharityWatch.de, to nie napisałaby jego nazwy z błędem ortograficznym, a przede wszystkim znalazłby tam bez problemu artykuł http://www.charitywatch.de/index.asp?id=1608 stawiający w bardzo niekorzystnym świetle Doberman Nothilfe, która wywozi mieleckie psy, a nie kłamał, że nie pada tam żaden cień podejrzenia na tę organizację. Mam też nieodparte wrażenie, że Ziobro zupełnie nie zrozumiał intencji naszego listu otwartego do prezydenta Mielca i w ogóle nie zna treści listu do premiera Donalda Tuska w sprawie odwołania Głównego Lekarza Weterynarii i wstrzymania masowych i niekontrolowanych wysyłek psów do Niemiec, pod którym podpisało się 346 osób http://www.dogomania.pl/threads/214904-List-do-premiera-RP-w-sprawie-odwo%C5%82.-G%C5%82%C3%B3w.-Lek.Wet.oraz-wyw%C3%B3zek-ps%C3%B3w-do-Niemiec W rezultacie cały tekst Ziobry opiera się na bajeczkach kierowniczki mieleckiego schroniska i „zapożyczeniach” z rzeszowskiego dodatku Gazety Wyborczej. I mogłabym na tym zakończyć, gdyby nie fakt, że problem masowych i niekontrolowanych wywózek psów do Niemiec zasługuje z całą pewnością na mądre pytania i poważne potraktowanie, także na łamach prasy. Agnieszka Wypych Przewodnicząca Komitetu Założycielskiego Stowarzyszenia „Interwencja dla Zwierząt”
  7. [COLOR=darkred]Dziewczyny, naprawdę pomyślcie o tym zaznaczeniu na plakacie, że nagroda finansowa za znalezienie psa. [COLOR=black]Ja miałam kiedyś sytuację, która wydawała się beznadziejna. pierwszego dnia pan, który adoptował ode mnie psa do domu z ogrodem machinalnie odpiął Alego ze smyczy jak inne swoje psy, które chodziły luzem. [/COLOR] [/COLOR]i to po godzinie mojego kazania na ten temat, że spuszczanie ze smyczy wykluczone. Stary pies niedowidzący jakby nagle milion procent energii odzyskał gdy poczuł wolność (wiele lat siedział w schronie) i pognał w las na naszych oczach. goniłyśmy go z koleżanką po lasach parę godzin i nic, bez śladu. Zdecydowałyśmy się następnego dnia oplakatować okolicę, wielkimi literami pisząc: duza nagroda finansowa za psa. cała wieś go szukała, menele też :) w końcu zadzwoniono, że go mają na ogrodzonym terenie i żeby przyjezdzać. Tam już go pojmałyśmy o świcie, spał w budzie z innym psem. [COLOR=darkred]Wiem, że wszystkim brakuje pieniędzy, ale własnie dlatego, że tak jest, informacja o nagrodzie mobilizuje okolicznych meneli itd.. Szanse wzrastają moim zdaniem wtedy ogromnie! [/COLOR]
  8. [quote name='KasiaKia'][B]Zapraszam w imieniu Smerfi na bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/217543-Dla-ka%C5%BCdego-co%C5%9B-mi%C5%82ego-bazarek-dla-Kajtusia-i-Smerfi-do-18.11?p=17979146#post17979146[/url] [/B][/QUOTE] i ja zapraszam, Dziękuję bardzo KasiaKia :) Kontaktowałam sie ostatnio z Martusią, by się upewnić, czy dała już Smerfi dfo budynku mimo jej niezachowywania czystości.Ale wiadomo, jest zima juz właściwie, noce z przymrozkami. Odpisała mi, że tak Smerfi w budynku i żebym się nie martwiła, że zamarza! a wieści o jej zachowaniu cytuję: [I]A Smerfi jak to Smerfi bez większych zmian, ona już taka jest Pani swojej woli, jak ją wypuszczam na ogród to przyjdzie kiedy jej pasuje a nie kiedy ją wołam. ! Niestety zaczęła chcieć gryźć się z innymi psami i z tym pewnie będzie problem. [/I] [I]Tak jak mówiłaś na początku powinna iść do domu gdzie będzie jedynym psem" [/I]tak więc szukamy domu bez innych zwierzaków, bo Smerfunia kotów też nie lubi :( jadę do niej z kasiaKia i Olą Kł we wtorek
  9. ależ to słodki stworek:loveu: bardzo się cieszę, że surowica działa :multi:
  10. [quote name='erka']AgaG , przelałam na Twoje konto 100 zł dla Balonika od Rudzi-Bianki z bazarku, czy doszło?[/QUOTE] zaraz sprawdzę, wielkie dzięki :) tak przyszło, już wpisuję potwierdzenie na pierwszą stronę. dziękuję Rudzia-Bianka:loveu: za bazarek :) a teraz wieści od Marty z hotelu: [I]"wiec tak Kajtinka jest uroczym psem, lubi koty, inne psy, zgadza się ze wszystkim i ze wszystkimi, zachowuje czystość w pomieszczeniach, jest pieszczochem ale w kontaktach z obcymi ostrożny i raczej nieśmiały, idealny pies dla jakiejś spokojnej osoby w spokojnym miejscu. Kajtek śpi już z moimi psami w garażu i razem z nimi goni przed domem przez cały dzień. Bardzo zaprzyjaźnił się z Tiśką ( tą rudą śliczną znajdą której szukam domu ) razem gonią i wariują okrutnie - próbowałam im zrobić zdj żeby Ci pokazać ale nie sposób ich złapać w kadr zdj - tacy są szybcy. Po kastracji wszystko się ładnie zagoiło i jest oki. [/I] " no i czy Don Gaeano ma jakieś wady? żadnych! ideał spokoju i grzeczności i jednoczesnie epikurejczyk w subtelnym wydaniu, doceniajacy uroki zycia zwłaszcza w towarzystwie miłych towarzyszek na odpowiednim poziomie. Może stanowić wzór dla innych psów. Będę go podziwiać we wtorek rano:) jedziemy wtedy do hoteliku z Olą Kł. i KasiaKia :) KasiaKia :loveu:bardzo dziękuję za bazarek
  11. Handzia, KasiaKia, Sabina02, Pies Wolny, i wszyscy, od których dostałam wyrazy współczucia na innych wątkach oraz w mailach czy smsach, dziękuję Wam. Daisy na zawsze pozostanie w moim sercu, każda wspólnego życia z nią - członkiem naszej rodziny - była wielką radością. To była mądra, czuła, delikatna, wierna i słodka istotka. Jej piękne zakochane oczy zawsze we mnie wpatrzone, jej urok i cudowny charakter zasługiwałyby na poemat. Ale o cudowności staruszków z polskich schronisk lepiej nie pisać poematów, bo byłyby bardzo łzawe. Lepiej do końca swoich dni ratować te najbiedniejsze psy, często tak niedoceniane. Każdy kto przeczyta ten watek i pomyśli o Daisy, niech spróbuje przekonać choć jedną osobę, by nie kierowała się ani tym jak pies wygląda, ani tym, ile ma lat, ale pragnieniem, by dać mu szczęście na ten czas, który ma przed sobą. Daisy wiedziała, że ją kocham od pierwszej chwili, gdy nasze spojrzenia spotkały się w schronisku. Wzięłam ją na ręce i szepnęłam, że ją uwielbiam.
  12. wracam po krótkiej koniecznej przerwie na wątek, aby poinformować: "A jednak nielegalnie Każda wywózka psów za granicę powinna zostać zgłoszona do Powiatowej Inspekcji Weterynaryjnej, aby zwierzęta mogły być odpowiednio przygotowane do wyjazdu i poddane niezbędnym badaniom – informuje nas Roman Tomas, powiatowy lekarz weterynarii. - W tym roku były dwa transporty psów z mieleckiego schroniska, w kwietniu i październiku. Przebiegały one zgodnie z przepisami służb weterynaryjnych. Zwierzaki zostały odpowiednio przebadane i zachipowane. Sprawdzono ich paszporty i stan pojazdów, którymi miały zostać wywiezione z kraju. Niestety, poprzednich wyjazdów, które miały miejsce w 2008, 2009 i 2010 roku nikt nam nie zgłosił, a przez to nie zostały poddane odpowiedniej kontroli. Zawiadomienie nas o planowanym wyjeździe psiaków było obowiązkiem schroniska. Ponieważ procedura nie przebiegała tak, jak powinna, były one nie całkiem zgodne z prawem. Wystąpiliśmy już do prokuratury o zbadanie sprawy. Na pewno doszło tu do naruszenia przepisów – podkreśla Tomas". http://www.korso.pl/publicystyka/o-tym-sie-mowi/afera-z-mieleckimi-psami-w-tle-5.html Mam nadzieję, iż we wszystkich dwudziestu siedmiu schroniskach, które - jak wynika z naszych informacji - wysyłają psy do Niemiec, zostaną przeprowadzone podobne kontrole pod kątem formalnej legalności tych wywózek. Komitet Założycielski Stowarzyszenia "Interwencja dla zwierząt" pragnie jednak podkreślić, iż jest to malutki kroczek na prawnej drodze do wyeliminowania wszelkich patologii związanych z wywózkami psów do Niemiec. Liczymy na dalsze poparcie naszej inicjatywy, która wbrew opinii różnych trolli - których łatwo rozpoznać nie tylko po bredniach, które wypisują, ale i po stylistyce wskazującej na analbetyzm :) - jest jak widać od początku słuszna i uzasadniona.
  13. Surowica już odkupiona :) Moja wetka na szczęście miała na czarną godzinę. Ja tez apeluję o pomoc dla kochanej Iwonki, takie stadko tymczasowiczów to są ogromne wydatki.
  14. Trzymam kciuki mocno za Daisy i jagódkę. Iwonka ja zaplacę za surowicę u mojej wetki, chociaz tak pomogę. ile piesków zagrozonych jest zarazeniem?
  15. [quote name='Pies Wolny']Ok. Proszę odpowiedź. To moja i nie wtykaj jej nikomu innemu w usta, ani też nie upoważniam Ciebie do posługiwania się nią w celach ..... bezecnych :evil_lol: Masz : Jakie działania zostały podjęte w celu wyjaśnienia sprawy? - [COLOR=blue]wszelkie dopuszczone prawem ![/COLOR] Jakie służby zostały powiadomione - [COLOR=blue]wszystkie przewidziane prawem organy ścigania oraz aparatu administracyjnego IW, US, UKS, krajowe i zagraniczne.[/COLOR] Kiedy AgaG wiedziała o transporcie, który się odbędzie? [COLOR=blue]wtedy gdy to ogłosiliście sami.[/COLOR] Jaką wiedzę wtedy posiadała na temat DNH? [COLOR=blue]taką jaką sami serwowaliście na całym dogo latami oraz na waszych stronach Web.[/COLOR] Dlaczego nie podjęła wtedy działań? [COLOR=blue]listy są dowodem na podjęcie działań - nie sądzisz ?[/COLOR] Jeśli podjęła to jakie? [COLOR=blue]głupie pytanie , ale jw. [/COLOR] Jakie macie doświadczenia z DNH? [COLOR=blue]FATALNE !!!!!!!!! [/COLOR] Dlaczego AgaG nie była na spotkaniu w programie rzeszowskim? [COLOR=blue]Moim zdaniem nie była tam potrzebna w świetle podjętych wcześniej działań, a dodatkowe narażanie uszu i oczu na Wasze widoki, w tym skrzeczący głos jednej z Was - za żadne pieniądze. [/COLOR] Dlaczego powiatowy weterynarz jest dla Was wiarygodny? [COLOR=blue]bo jest urzędnikiem państwowym, ktoś musi w końcu i nie jesteście to Wy. Jeśli masz dowody na Jego niewiarygodność zgłoś to w Prokuraturze albo w DNH - ponieważ oni także podejmują ryzyko kontaktu z Nim. WYSTARCZY ? [/COLOR][/QUOTE] :p:p bardzo trafne odpowiedzi na głupie pytania
  16. [quote name='Ada-jeje']SMALEC AgaG prosze mnie sciagnac z listy.[/QUOTE] Ada-jeje czytasz nieuwaznie, uznałam Twój podpis za nieważny juz parę dni temu i choć wtedy oświaczyłas, ze zrobię to wbrew Tobie skresliłam Cie z listy i uzasadniłam dlaczego. popatrz na datę edytowania w watku podpisowym post 7 [URL="http://www.dogomania.pl/posthistory.php?p=17927958"](Ostatnio edytowane przez AgaG[/URL]; 04-11-2011 o godzinie 09:36 Powód: zmiany w podpisach) a jesli Twoje dane zostały w poście wellington, to tylko ona może je usunąć.
  17. [quote name='emilia2280']Aga, na co Ty tego Balonika chcesz wytresowac? :crazyeye: Potem jakis niewinny wiejski lub miejski chuuop w drodze z baru zatrzyma sié zeby sobie ulzyc a Balonika oskarzá o odgryzienie panu ... kielbaski! :diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] Po pierwsze Don Gaetano nie będzie się z pewnością szwendał w okolicy podrzędnych barów. Co taki dystyngowany i kulturalny pies miałby porabiać w pobliżu wiejskich czy miejskich chłopów, którzy sobie chcą ulzyć? :eviltong::p a po drugie czy ja wyglądam na kogoś, kto chciałby tresować istotę o wybitnej osobowości i to jeszcze przy pomocy kiełbasy?? Wykluczam w ogóle tresurę wobec Gaetano, niech do woli rozwija swój indywidualizm i szuka dróg samorealizacji..
  18. Balonik wygoił sie po kastracji, zachowuje sie w hoteliku bardzo spokojnie i jest przyjacielski.. niedługo go odwiedzę, bo trzeba mu sesję zdjeciową zrobić do ogłoszeń
  19. a ja wiem, że domek będzie :) i to wspaniały. Budrysek już wie.. Górą Kraków, gdzie jest wielu ludzi, którzy adoptują takie biedne staruszki :)
  20. jeszcze nie miałam czasu czytać wątku Balbinki, ale chętnie na nią przeniosę deklarację, skoro Misia nie idzie do hotelu.
  21. Tamb, kiedy ponownie ukaze się ogłoszenie Smerfuni w dzienniku? wiesz już?
  22. [quote name='wellington']Dowiedziawszy sie o scislej i owocnej wspolpracy miedzy urzedem panstwowym i prywatnym handlarzem komercyjnym nie mam juz zadnych zludzen co do rzetelnosci wielce szanowanej i szanownej niemieckiej piw-paw. Gdzie jej przysiega urzedowa - Amtseid ? Ws. ilosci psow zatwierdzonej na pismie : DNH mogla przeciez po drodze sobie jeszcze doladowac pare sztuk - grunt zeby ilosc sie zgadzala z lista. A czy ktos wiel ile bylo naprawde psow w tym transporcie ? Moglo byc wiecej niz 67. Wielce szanowana i szanowna pani piw-paw niemiecka, G.O., zamiast skontrolowac i odebrac osobiscie transport opiera sie na fotografii wykonanej przez przewoznika/handlarza. Ale gdyby nawet sie osobiscie pofatygowala do odbioru transportu to i tak w tym zatloczonym busie nie doliczylaby sie prawidlowej ilosci psow - czy to ze wzgledu na obfitosc podazy czy ...slaby wzrok ?[/QUOTE] Czyli pozostaje pytanie: Skąd się wzięło 67 psów, gdy kilka zostało cofniętych przez powiatowego? Do kłamstw i nieścisłości dochodzą więc kolejne przekręty? i to mimo tego, że transport ten ostatni był tak nagłośniony i w świetle jupiterów się odbył.. To ja nawet nie chcę myśleć, co się działo przy tych wszystkich poprzednich nielegalnych transportach z Mielca.. Ile psów było dokładanych po drodze? Co to były za psy? Skąd wiadomo, że nie jechały suki niewysterylizowane albo w ciąży, niekastrowane psy? Gdy wywozem psów zajmują się handlarze, liczy się przecież zysk.. nic więcej. ps. [B]Pies wolny[/B] czy gdy DNH bralo psy z Gorzowa to też odbywało się to nielegalnie? nie było powiatowego przy tym?
  23. [quote name='wellington'][B]1)[/B] Czyli Lenka , Luigi i wiele innych - gdzie wedlug Ciebie sa , jesli sa w Niemczech, ale szukaja dt lub ds ? Lenka szuka dt albo ds, ogloszenie z 26.10.2011 [URL]http://www.tiervermittlung.de/cgi-bin/haustier/details.pl?IDin=404942&asearch=&session=vJMKdRs9B8JAekGiQG9l&nh=2[/URL] Luigi szuka ds albo dt, ogloszenie z 14.10.2011 [URL]http://www.tiervermittlung.de/cgi-bin/haustier/details.pl?IDin=398519&asearch=&session=Gb5HmBfTZtxyY7eGETJJ&nh=5[/URL] [SIZE=3][B] [B]2)[/B] 07.pazdziernika 2011 DNH przywiezli z Polski do Niemiec [U]wedlug [B]pisemnej [/B]informacji Veterinäramt Altenkirchen[/U] 67 psow. [/B][/SIZE] Zdjecia z polskiej prasy pokazujace [U]jednoznacznie niedozwolone warunki tego transportu [/U]zostaly pani Amtsvet w Niemczech pokazane z zapytaniem jak mozna bylo taki transport puscic. [SIZE=1]([URL]http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/gallery?Site=NW&Date=20111007&Category=fotwydarzenia&ArtNo=675993986&Ref=PH&Params=Itemnr=7[/URL])[/SIZE] Pani Amtsvet wszczela dochodzenia i w koncu po 10 dniach odpisala [B]ze zdjecia z polskiej prasy nie pokazuja rzeczywistych warunkow transportu[/B] tylko sytuacje podczas zaladunku/przeladunku. Do swojej odpowiedzi dolaczyla zdjecie pokazujace prawidlowy , koncowy stan zaladunku , taki jaki zostal w Mielcu przez PIW odprawiony, kontrolowany i protokolowany. Na tej podstawie kazdy oczywiscie wnioskowalby ze zdjecie to zostalo wykonane przez PIW. Nic bardziej mylnego. Zdjecie to zostalo zrobione przez DNH . [B]To znaczy ze Amtsvet niemiecka uznaje [U]jako dowod[/U] zdjecie wykonane przez Dobermann Nothilfe ![/B] Prawa autorskie tego zdjecia posiada DNH, nie moge wiec bez ich zgody go tutaj wkleic. Ale wklejam odpowiedz pani wet z inspekcji wet. Altenkirchen :angryy: "Aufgrund des uns von Ihnen über den Link zugänglich gemachten Fotos, das einen nicht im Einklang mit tierschutzrechtlichen Bestimmungen stehenden Beladungszustand zeigt, wurden umgehend Ermittlungen eingeleitet, die zwischenzeitlich ergeben haben, dass dieses Foto eine Situation während des Be- und Umladens, nicht jedoch den - amtstierärztlich überprüften, protokollierten und abgefertigten - Beladungsendzustand (s. Foto) zeigt." [B]3)[/B] W dniu 3.11.2011 DNH oglasza 136 psow do adopcji. Na podstawie zapewnien fanow tej organizacji wszystkie te psy sa w dt. W stutrzydziestuszesciu domach tymczasowych. Szacunek ! [URL="http://www.tiervermittlung.de/cgi-bin/haustier/db.cgi?db=statistik&uid=default&ID=&Tierart=&Rasse=&Geschlecht=&Alter-gt=&Alter-lt=&Zeitwert=&Titel=&Name=Dobermann-Nothilfe%20e.V.%20Mudersbach&Staat=&Land=&PLZ=&PLZ-gt=&PLZ-lt=&Ort=&Grund=&Halter=&Notfall=&Chiffre=&keyword=&Date=&referer=&Nachricht=&E1=&E2=&E3=&E4=&E5=&E6=&E7=&E8=&E9=&E10=&mh=10&sb=0&so=descend&ww=&searchinput=&layout=&session=QS1NWFXdDIOdW3HnOtoF&Bild=&video_only=&String_Rasse=&view_records=Suchen"]http://www.tiervermittlung.de/cgi-bin/haustier/db.cgi?db=statistik&uid=default&ID=&Tierart=&Rasse=&Geschlecht=&Alter-gt=&Alter-lt=&Zeitwert=&Titel=&Name=Dobermann-Nothilfe%20e.V.%20Mudersbach&Staat=&Land=&PLZ=&PLZ-gt=&PLZ-lt=&Ort=&Grund=&Halter=&Notfall=&Chiffre=&keyword=&Date=&referer=&Nachricht=&E1=&E2=&E3=&E4=&E5=&E6=&E7=&E8=&E9=&E10=&mh=10&sb=0&so=descend&ww=&searchinput=&layout=&session=QS1NWFXdDIOdW3HnOtoF&Bild=&video_only=&String_Rasse=&view_records=Suchen[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/577/dnhtiervermittlung.jpg/"][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/3975/dnhtiervermittlung.jpg[/IMG][/URL] [B]4)[/B] Wkleje jeszcze link do strony pani Burger odnosnie skandalicznych okolicznosci w zwiazku z wielce szanowana pania Amtsvet w Altenkirchen - z ktora, jak wynika z reportazu w TVP Rzeszow, szefowa DNH jest w stalym kontakcie. Wiadomo, kontakty to skarb, ktory trzeba pielegnowac. [URL]http://www.doggennetz.de/index.php?option=com_content&view=article&id=528:aua369-offener-brief-an-den-polnischen-premierminister-donald-tusk-einstellung-der-unkontrollierten-ausfuhr-von-hunde-nach-deutschland&catid=35:aua&Itemid=53[/URL][/QUOTE] wellington na razie chciałabym sie odnieść do tej informacji z Twojego postu, którą pogrubiłam. [FONT=Verdana] [/FONT] [FONT=Verdana]I pytam, jak to jest możliwe, że 67 psów się zjawiło skoro: 1- kilka psów według informacji powiatowego lekarza weterynarii, który kontrolował zdrowie psów przed wyjazdem, zostało niedopuszczonych do wyjazdu ze względu na stan zdrowia 2. kilka psów z różnych względów nie zostało przekazanych z hotelu Na liście znajdował się np. Martin, którego KasiaK uratowała przez wywozem. Dexter tez nie pojechał, ma dom w Polsce, a był na liście. (mozna odszukac jego watek założony przez agusiazet) tak więc psów powinno być mniej niż 67, dużo mniej Ktoś ma jakieś sugestie, o co w tym chodzi.. ? ja o swoich przypuszczeniach i wiedzy napiszę w wolnej chwili jeszcze a co do transportu jeszcze, jeśli niemeicka weterynarz nie wierzy, ze psy jechały w takich warunkach, jak pokazuje to prasa polska, a jedynie zdjęcie od DNH uznaje, to jak sądzicie, o czym to świadczy? [/FONT][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1133/e54bea74428985c2.jpg[/IMG][/URL]
  24. [quote name='Odi']AgaG, czy to pismo, o którym wspominasz w powyższym cytacie jest pokazane w poście nr 4 napisanym przez Foksia i Dżekuś ?[/QUOTE] Tak w tym biegu, zapomniałam dodać, że pismo z kancelarii Premiera nie zmieściło się w moich postach pierwszych, więc Foksia i Dzekuś edytowała swój post nr 4 i wkleiła tam to pismo, by wszystkim było łatwiej ogarniać kolejność przychodzenia pism :). Foksia i Dżekuś bardzo dziękuję :) [IMG]http://www.dogomania.pl/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]Leila52[/B]: [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=17948197#post17948197"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] " Jeszcze cos dla tych ktorzy swiecie wierza ze psy wywozone masowo na handel laduja w raju.Tak sie sklada ze schronisko w Wipperpfürth gdzie DNH magazynowalo psy przywozone z Polski znam osobiscie od lat. Od 1996 roku bylam w grupie ktora wyciagala psy z Ogromnego Labolatorium Doswiadczalnego w Essen, poniewaz nie wszystkie psy mogy isc od razu do domu stalego czesc z nich jechala do schroniska w Wipperfürth prowadzonego wtedy przez bardzo zaangazowana kobiete.Niestety ta osoba byla juz w starszym wieku i zdecydowala sie odejsc na emeryture. Na nieszczescie dla psiakow schronisko przejela holota ktorej celem bylo zarobienie pieniedzy do prywatnej kieszeni obojetnie w jaki sposob, schronisko bylo zrujnowane i nikt nie dbal ani o pomieszczenia ani o psy ktore sie tam znajdowaly.Ale takie schronisko na koncu swiata zaniedbane i stojace na granicy bankructwa z personelem ktore za pieniadze sprzedalo by wlasna matke pasowalo idealnie do DNH.Dlatego tam ladowaly psy z Polski przywiezione do ziemi obiecanej". [B]Leila52[/B] bardzo Ci dziękuję za te informacje.. są bardzo pomoce i .. przerażające. Czy to schronisko, a którym współpracuje DNH i gdzie umieszcza swoje psy nadal jest w rekach tej jak to okreśiłaś :"hołoty"?
×
×
  • Create New...