-
Posts
2371 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zasadzkas
-
Upek szczęśliwy - ma dom i kochającą rodzinkę!
zasadzkas replied to paros's topic in Już w nowym domu
A jak go sunia przyjęła? -
3 suki BLUE MERLE czekają na dom zdjęcia str. 1 + 11 + 33
zasadzkas replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Złe wieści, złe. Kira biega luzem ale na terenie zamkniętym? -
To prawda, korabiewice to wiejskie schronisko, z dużymi ogródkami, choć mniej osób przyjeżdża tu adoptować psy, które dziczeją na głębokiej prowincji; w Łodzi na odwrót. Ja po prostu wolę myśleć, że to ma jakiś sens. Chodzi też o sposób pisania, bądź co bądź o ludziach: bezmyślni. p.s.A te wpłaty to w tej chwili główne źródło utrzymania Korabiewic.
-
Ale co merytorycznie w porządku? pustawiają? nie rozumiem W Korabiewicach na tego typu sytuacje są tzw. "łańcuchy", tzn. miejsce w schronisku, gdzie psy mieszkają w budach, na łańcuchach. Właśnie dlatego, że są zadziorne, lub z różnych powodów gnębione przez inne psy, czasem niepełnosprawne. Są też w pierwszej kolejności poddawane do adopcji i naprawdę psy na tymczasowych łańcuchach mają szczęście w nieszczęściu, bo pomęczą się, ale pójdą do domu w miarę szybko. Jeśli nie, idą do boksu, w którym zwalnia się miejsce i pozwalają na to warunki społeczne, tzn. jak go psy przyjmują. Ale to również można skrytykować, że staruszek ślepy na łańcuchu głupi ludzie przypieli. Nie wszystkie kłotliwe maluchy mieszczą się w boksach. Nie twierdzę również, że wszystko wygląda pięknie i te kiepskie warunki są optymalnie wykorzystywane. Czasem nie są. A czasem są, ale to, że ja myślę inaczej wcale nie znaczy, że tak jest. Bo ja jestem tam raz w tygodniu, teraz jeszcze rzadziej, a oni codziennie. p.s. Stałe zlecenie to nie to samo, co warunki na żywo, regularnie, prawda?
-
Nie mogę tego czytać: jaka bezmyślność? Nie jestem pracownikiem schroniska, ale wystarczy pomyśleć: musi być jakiś logiczny powód, dla którego podejmowane są tak dramatyczne decyzje. Nie można myśleć, że się jest najmądrzejszym, a inni są bezmyślni. Schroniska są przepełnione i po prostu nie ma szans, żeby Czaruś miał swój boks, bo trzeba by wtedy uśpić, ale wsadzić zbyt ciasno inne psy. Co byłoby większą głupotą? Jestem wolontariuszką schroniska w Korabiewicach i po prostu pytam, kiedy coś budzi moje zdziwienie. Nie obraź się, Przyjacielu koni, mam inne zdanie. Mocno trzymam kciuki za Czarusia :loveu:
-
3 suki BLUE MERLE czekają na dom zdjęcia str. 1 + 11 + 33
zasadzkas replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Therion, dam Ci maila, sama zapytaj. Potrzeb jest dużo, przyda się, przyda. -
Grusia zamieszkała we Wrocławiu, Śliwka została Warszawianką
zasadzkas replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
Grusia kochana :loveu: Cały czas trzymam kciuki. -
Grusia zamieszkała we Wrocławiu, Śliwka została Warszawianką
zasadzkas replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
Trzymam mocno kciuki za Grusię ;) -
3 suki BLUE MERLE czekają na dom zdjęcia str. 1 + 11 + 33
zasadzkas replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Mam we wtorek spotkanie z panią w sprawie Soni :p Prosimy o trzymanie kciuków żeby dobry domek wypalił. -
Świeży nabytek korabiewicki: Zorza - sunia srebrna, najwyżej 2-letnia, ufna, przyjazna, radosna. Niesetety, nie dogaduje się z innymi zwierzakami -do schroniska trafiła po uduszeniu 30 kurczaków. [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/1009/mini.jpg[/IMG] Więcej fotek i info: [URL]http://dajmudom.pl/futro.php?id=1009[/URL]
-
3 suki BLUE MERLE czekają na dom zdjęcia str. 1 + 11 + 33
zasadzkas replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Dorotko, wystarczy tych podziękowań. Fajnie, że się udało, też mam z tego przyjemność. Nawet szwagier ma :evil_lol: Coś czuję, że mam w rodzinie dogomaniaka bez dogo, chociaż auto nadawało się do błyskawicznej wizyty w myjni samochodowej z praniem na maxa. Sunie niby czyste, ale z kojca, śmierdziały schroniskiem, Mila posikała szwagra ze strachu :evil_lol: Te dwa też szukają domów. Nie zrobiłam im zdjęć, chociaż miałam aparat bo już ciemno było. Obiecałam Robertowi, że jakoś podjadę bo oni nie mają aparatu a bardzo potrzebują fotek. Bronek ma taką łapkę nieco słabszą, kulejącą trochę. Nie widziałam zbyt wiele po ciemku. Hasior jest naprawdę ładny, chociaż nie ma niebieskich oczu. Aż piszczy do człowieka. Siedział przy drodze na totalnym odludziu, w stepie szerokim. Konkurs tele-audio, z czego dochód przeznaczony jest na wybrane schronisko: a) zgubił się b) poszedł na pielgrzymkę na Jasną Górę c) został zapomniany z postoju d) czeka na samochód, z którego go wyrzucono No, idę spać bo włącza mi się total absurd. Dobranoc -
Grusia zamieszkała we Wrocławiu, Śliwka została Warszawianką
zasadzkas replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
Cioteczko, zobacz tutaj to, co juć Ci mówiłam: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32601[/url] -
3 suki BLUE MERLE czekają na dom zdjęcia str. 1 + 11 + 33
zasadzkas replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Wiesz, z drugiej strony, psy u Kariny naprawdę mają dobrze. Tyle, że nie dzikie. Sonia na szczęście nie jest dzika, jest przekochana, choć nieśmiała. Zostawmy Sońkę. Ja już wiem, jak się kontaktować, np. Robert częściej ma zasięg a smsy wszystkie odbiera. Wiem, gdzie mieszkają, a jak będę wiedzieć wcześniej to na luzie zaczipujemy Sońkę w "tri miga". Najważniejsze, żeby wszysto dobrze poszło z adopcją i żeby współpraca Twoja z Kariną się ułożyła. Kira na 100% ma ch.lokomocyjną, może leki jej pomogły, albo padła ze zmęczniea po takiej długiej podróży. Dobrze, niech śpi. W Petrykozach prócz Soni są tylko dwa psiaki, które szukają domów, w tym jeden świeżutki, znaleziony w środę. Taki czarny mieszaniec onkowato-husky. Młody, śliczny, kontaktowy, duży. Husky mu mówią. I taki mały czarnulek, Bronek Łapka się nazywa, leczyli go długo. Jest tak kilka innych psów, dużych, ale to rezydenci, zostają z nimi na zawsze, każdy ma historię, którą mógłby kilka psów obdzielić. -
3 suki BLUE MERLE czekają na dom zdjęcia str. 1 + 11 + 33
zasadzkas replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Czekam na wieści. Jak sunie dojechały, zwłaszcza Kira z tą chorobą lokomocyjną. I jak Aneta z Sebastianem trafiła do Petrykoz? To prawie na końcu świata, choć pod Warszawą ;) Oj, trzymam mocno kciuki, żeby suńki oswajały się w nowych domach i żeby zaufały mocno człowiekowi i żeby ten jeszcze mocniej o nie dbał. Dobrejnocy wszystkim. -
3 suki BLUE MERLE czekają na dom zdjęcia str. 1 + 11 + 33
zasadzkas replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Kira: [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/961/13.jpg[/IMG] [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/961/16.jpg[/IMG] [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/961/18.jpg[/IMG] Mila: [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/961/14.jpg[/IMG] [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/961/20.jpg[/IMG] [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/961/19.jpg[/IMG] -
3 suki BLUE MERLE czekają na dom zdjęcia str. 1 + 11 + 33
zasadzkas replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
A mój szwagier, chociaż ma śmierdzący samochód, to się cieszy, że psy do domów pojadą i zapisał się na kolejną akcję. Dobrze, bo Rudasek jest do zbadania. Oj, Pajunia, jak dobrze, że wszystko się udało. Dobrejnocy. -
3 suki BLUE MERLE czekają na dom zdjęcia str. 1 + 11 + 33
zasadzkas replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
Wróciliśmy pół godziny temu, zrobiliśmy 150 km bo prowincja to weci nie czipujący :shake: Sunie cudne, wystraszone, ale młodziutkie, szybko się nauczą. W samochodzie tuliły się do siebie, dobrze, że jadą razem. Kira, ta biała jest piękna, nieśmiała i ma w sobie coś takiego... Cały czas patrzyła w oczy. Ma chorobę lokomocyjną, ślinotok i gluty z pysia jej lecą. Mila łaciatka jest bardziej wystarszona, ale hoża i sprytna. Trzeba uważać, żeby się nie uciekła. A jaka jest szybka... Kto wklei fotki?? Mamusia czeka na dom. Piękna jest i taka spokojna. -
Buldożka Zuzia - wszystkie glutki maja domki !! SONIA też !!!
zasadzkas replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Zygmunt albo Zoltan nie wchodzi w grę? :evil_lol: Mój TZ proponuje jeszcze: Zeb albo Zygfryd de Love