-
Posts
2371 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zasadzkas
-
Buldożka Zuzia - wszystkie glutki maja domki !! SONIA też !!!
zasadzkas replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Magda, nie wiem, czy Ci gratulować czy współczuć? :evil_lol: Że dzieciaczki odchodzą... -
Aga, zaglądam w przelocie między robieniem porządków. Zatrzymałaś mnie na dłużej. Słońce zachodzi, muzyka leci, mój Boża suka z TZ na wsi biega a ja wruszam się przed monitorem. Dziś przytulalismy ją mocno, póki jeszcze z nami jest.
-
Próba miłości-Ajka zostala w swoim domu !szczegóły str.10
zasadzkas replied to Iza i Fidel's topic in Już w nowym domu
Postaram się /muszę znaleźć te namiary. -
[quote name='zasadzkas']Malamutowate młode psiaki, ok. 9 miesięczne w schronisku w Korabiewicach: DON: [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/950/mini.jpg[/IMG] [URL]http://dajmudom.pl/futro.php?id=950[/URL] DAN: [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/949/mini.jpg[/IMG] [URL]http://dajmudom.pl/futro.php?id=949[/URL] [URL="http://www.dajmudom.pl"]www.dajmudom.pl[/URL][/quote] [COLOR=Red]ADOPTOWANE!!!:multi:[/COLOR]
-
Buldożka Zuzia - wszystkie glutki maja domki !! SONIA też !!!
zasadzkas replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Magda, to może ja od Ciebie odkupię, razem z kalendarzem, skoro dostaniesz pocztą swój egzemplarz? -
Buldożka Zuzia - wszystkie glutki maja domki !! SONIA też !!!
zasadzkas replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Chyba kupię "Mojego Psa" dla Zuzinych fotek i sławy :loveu: -
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
zasadzkas replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Mam od wczoraj psa kuzynów, żeby zobaczyć, jak moja suka. Na razie średnio: suka go straszy i ten siedzi cały czas pod drzwiami. Jeszcze piszczy z tęsknoty. No, ale wzięłam go też dlatego, że sam siedział, bo wujek robi remont mojej siostrze. Zaborcza ta nasza Milva. Zobaczymy, czy poprzestanie na straszeniu. TZ puka się w czoło. Jejku, jaka diagnoza? Ja też nie siedzę w domu i czy dam radę z takim pacjentem? I mam mnóstwo przyjaciółek w ciąży, żeby to nie było zaraźliwe. -
Dziękuję Ci bardzo. Oprócz dwóch zapytań mailwoych, na które odpowiedziałam i bez odzewu, choć nawet proponowałam, że inne psy jakby co, nikt nie dzwonił. Może tym razem.
-
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
zasadzkas replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, jeśli to będzie coś mało zaraźliwego, może uda mi się wziać go na tymczas. Mieszkam niedaleko Warszawy. Mam dobermankę, więc podpatrzcie, czy nie za abrdzo boi się dużych psów. A ja męczę TZ. -
Upek szczęśliwy - ma dom i kochającą rodzinkę!
zasadzkas replied to paros's topic in Już w nowym domu
Moniu, wiem, tylko chciałam pokazać. Sere macie podwójne bo dwa psiaki zmieściliście cudem. Pozdrawiam Marlena -
Upek szczęśliwy - ma dom i kochającą rodzinkę!
zasadzkas replied to paros's topic in Już w nowym domu
Chciałam Wam coś pokazać - nowy nabytek schroniska w Korabiewicach: [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/1052/mini.jpg[/IMG] Pusia, czyli Pani Upkowa, prawda? Czy ja mam omamy? [url]http://dajmudom.pl/futro.php?id=1052[/url] -
Bardzo proszę.
-
Niestety. :shake: Trzymam kciuki za kochaną krówkę z całego serca.
-
Tomcug, wszystko powiedziałaś. Trzymaj się, kochana Irmo.
-
Grusia zamieszkała we Wrocławiu, Śliwka została Warszawianką
zasadzkas replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
Też trzymam kciuki z całęgo serca. Bea, to chyba chodzi o to, że już nie muszą walczyć o przeżycie. -
Próba miłości-Ajka zostala w swoim domu !szczegóły str.10
zasadzkas replied to Iza i Fidel's topic in Już w nowym domu
Cześć, to ja jestem Marlena i widziałam tych ludzi i sukę. Jak im się odwidzi, zobowiązali się do znalezienia transoprtu do Warszawy na swój koszt. Nie wiem, czy rozmowa bez miecza nad głową w postaci zabrania suki, byłaby tak wiążąca. Oczywiścia, może się ona zmienić. Sunia nie niszczy, znaczy nie gryzie, a sika, czasem kupę strzeli i to wtedy, kiedy jest na nich zła, tzn. siedzi w domu pare godzin jak są w pracy i nic, a jak pójdą na zakupy i ją zostawią, to walnie. Ale sika w kuchni na płytki, nie w pokoju na parkiet :evil_lol: To główna jej wada. No, jest duża, umięśniona i silna, więc podejrzewam, że może dzieciaka czasem przewrócić. Sunia bywa niewybiegana. Pani z nią nie wychodzi, bo nie ma tyle siły, raczej Pan obstawia spacery, Pani sprzątanko, czyli tradycyjny podział ról. Jest naprawdę śliczna. Bardzo proporcjonalna, ładnie wybarwiona, ma taki czarny z odcieniem czekoladowym pod światło. Aha! Zgubili książeczkę zdrowia, a szczepili ją ostatnio dwa lata temu :shake: Pouczyłąm o konsekwencjach prawnych w przypadku pogryzienia. No, tyle. Chciałam mieć na oku ten wątek po prostu. Jechały same jamniki, wróciła chow-chowka. I dobrze, bo drogo nas kosztowała ta impreza. Prawie 900km przez tą Legnicę na końcu świata i objazdy na remontowanych kawałkach dróg. -
:glaszcze: Marzenko.
-
:-( Możesz wkleić fotkę, który to? A Sonia nie jest w końskich tylko pod Warszawą, w domu tymczasowym, koło Mszczonowa.
-
Ja też z troską i nadzieją tu zaglądam. Haniu, Ściskam Was wszytkich mocno i serdecznie :loveu:
-
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
zasadzkas replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Ja: 20 i też spróbuje znaleźć. Czy on może w mieskzaniu ten tymczas mieć? Nie będzie kłopotliwy? -
Gratuluję wszystkim, Gustawowi najbardziej :loveu: Świetne wieści, świetne.
-
KRECIK już nie szuka, ZOSTAJE Z GAMONIAMI NA ZAWSZE!!:D:D
zasadzkas replied to Folen's topic in Już w nowym domu
Dobranoc, dobranoc. Może nam się wyśni jakiś sposób.