-
Posts
2371 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zasadzkas
-
No, właśnie, tak na wszelki wypadek się skonsultuję ;)
-
Te formaty są trochę za duże, niestety. Możecie dostać po łaapkach od moderatorów ;)
-
Miśka jest w średnim wieku co prawda, ale jestem przekonana, że jako najzwyklejszy na świecie kundelek zostanie w Korabiewicach, na wsi 40 km od Warszawy na zawsze. A szkoda. Jest totalnie potulna wobec ludzi i psów. Mieszka w chlewiku ze świnią. Chyba trochę wyższa od Gajuni. Zobacz sama: http://dajmudom.pl/futro.php?id=547 Osobiście Ci ją zawiozę, jakby co, bo taki dom jak Twój to marzenie... Serdecznie pozdrawiam Marlena
-
Cytuję: "Znalazłam dom dla Norysa, mam wrażenie że cudowny ,już mieli pekina, troszkę starszego od Norysa , są kochani i doświadczeni, mieszkają jednak na Mazurach . [COLOR=Red] Poszukuję transportu do jednego z tych miast: EŁK -PISZ -ORZYSZ -GIŻYCKO -GRAJEWO -SZCZUCZYN -KOLNO lub DRYGAŁY [/COLOR] MOŻE KTOŚ Z WAS SIE WYBIERA, NORYS TO BARDZO GRZECZNA PSINA ,A JA TAK DŁUGO CZEKAŁAM NA DOBRY DOMEK DLA NIEGO." [COLOR=Red] Transport poszukiwany!!![/COLOR]
-
Buldożka Zuzia - wszystkie glutki maja domki !! SONIA też !!!
zasadzkas replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
Śliczny cielaczek :evil_lol: Ciekawe, kto był jego tatusiem ;) Super fajne zdjęcia. Pozdrawiam. -
Coś wiadomo ? Trzymam nadal.
-
Kotka nie jest aż taka wielka a po prostu chciała mi wskoczyć na kolanka i zbliżała się i zbliżała, i w końcu skoczyła :evil_lol: Ale swoje 4 kg ma :razz:
-
Obyś miała rację, kochana ;)
-
Kontakt w sprawie adopcji: [email][email protected][/email] lub 0602187712 Pomóżcie w ogłoszeniach.
-
To kotka znaleziona przez zaprzyjaźnioną Panią Karmicielkę, której liczny stan stada nie pozwala na kolejnego kota. Mieszkała w domku na działce, Pani jeździła do niej co dzień w tajemnicy przed małżonkiem. Kotka siedziała tam sama całe dnie. No, i jak tu nie pomóc, Pani i kocie? Kotka ma ok. 2 lat, jest wysterylizowana i kuwetkowa. Kota jest u mnie na tymczasie od dziś. To duża kocica, dość niezależna, jak opowiada Pani Karmicielka. Daje po rękach, jak ją się głaszcze bez pytania, ale bez pazurków. Wypuściłam ją w łazience bo nawarczała na moją sukę okrutnie. Teraz kota miauczy w łazience a suka dyszy podniecona. Dałam kocie żwirek, pić i jeść i zobaczymy. Chyba wyląduje u siostry, coś mi się zdaje. Piękna jest, naprawdę. Wybarankowała mi nogi i sedes przy okazji. Pani Karmicielka mówi, że ona taka duża i zwykła i jak nie trafi lepiej, to może nawet do domu wychodzącego. Ja nie wiem, mam nadzieję, że znajdzie się fajniejszy dom jednak. Jest taka spragniona kontaktu z człowiekiem... Chciałam ją wypuścić na mieszkanie ale skoczyła na psa [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] Niestety, kota rzuca się na moją sunię, sama się "zaczyna", jak to mówią w przedszkolu i przeprowadzamy ją do siostry, tam tylko siostra, mąż i dziecko, bardzo rozumne. Podejrzewam, że kota ich poustawia po kątach. A tak wygląda to cudo, czyli fotorelacja: [COLOR=DarkRed] Gdzie jest mój dom? [/COLOR] [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/1171/13.jpg[/IMG] [COLOR=DarkRed] Nie będę się prosić, w końcu jestem damą... [/COLOR] [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/1171/14.jpg[/IMG] [COLOR=DarkRed] Całkiem elegancką zresztą [/COLOR] [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/1171/15.jpg[/IMG] [COLOR=DarkRed] No, dobra, proszę, chcę mieć swojego człowieka do kochania [/COLOR] [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/1171/16.jpg[/IMG] [COLOR=DarkRed] Tak wyglądam z tej strony: [/COLOR] [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/1171/18.jpg[/IMG] [COLOR=DarkRed] A tak z drugiej: [/COLOR] [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/1171/19.jpg[/IMG] [COLOR=DarkRed] Spójrz mi w oczy i powiedz, czy nie warto mnie pokochać? [/COLOR] [IMG]http://dajmudom.pl/adopcje_zdj/1171/17.jpg[/IMG] [COLOR=DarkRed]Klnę się na moje białe wąsy, że oddam tą miłość z nawiązką[/COLOR] :roll:
-
Mam wyniki moczu, może to przeziębienie. Kolka wet, czy mogłabym Ci przesłać na pv, spojrzałabyś? Nie wiem, czy jest sens jechać do Warszawy z sunią, a mój wet, dobry człowiek, tylko nie jestem pewna, czy umie to leczyć :oops: Dał Furaginum znowu. Nie wiem, czy podawać, czy zrobić bardziej specjalistyczne badania w stolicy (jednak 70 km PKP)
-
Trzymam kciuki ;)
-
Super wieści, naprawdę. Nie ma jak dom w Polsce, sama taki mam :p
-
Kot Bleys znalazł dom na święta i na zawsze
zasadzkas replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
Bleys ma już troszkę kaski na AFN, wielkie dzięki wszystkim :loveu: Nadal potrzebujemy. -
4 kocięta znalezione przez sunię - w nowych domkach!!!
zasadzkas replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
Oj, dzięki bardzo za wieści. Jaka duża to Wasza Józia. A jak się dziewczyny naparzają :evil_lol: Serdecznie pozdrawiam. I macham do kocurków :lol: -
Super. To się nazywa praca zespołowa ;)
-
Kot Bleys znalazł dom na święta i na zawsze
zasadzkas replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
Dzięki bardzo. Nie było jeszcze rozliczenia wpłat, a coś na kocurka powinno być, co? -
Kot Bleys znalazł dom na święta i na zawsze
zasadzkas replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
Kocurek od wczoraj na SGGW, będzie miał generalny przegląd. Myślisz, żeby im podpowiedzieć? -
Pewnie, że widać. Jest coraz bardziej owłosiona, nakarmiona i pewniejsza siebie, weselsza. Super decyzja ;)