Nawet zaokrąglony ten brzusio :lol:
Uważajcie, pewnie wykorzystuje, jak umie, że jest biedna i chora i pewnie cudownie patrzy prosto w oczy, żałośnie i ckliwie :evil_lol:
A potem będzie bambaryłką, hehehe
Romku, a ona ma cieczkę? Bo ma taką pipeńkę powiększoną.
Takie zboczenie zawodowe ze schronu, zaglądanie psom pod ogonek na wstępie ;) Mąż się ze mnie śmieje.
Chętnie pomogę w szukaniu domu.
Też myślę, że trzeba poczekać na lepsze fotki, te zniechęcą, rzadko kto decyduje się na chorego psa. Wiemy, że taka choroba to nic strasznego, ale zwykli ludzie nie zawsze.